wtorek, 31 grudnia 2013

Kosmetyczni ulubieńcy 2013 roku - pielęgnacja & mini podsumowanie roku.

  Umieram... Wybrałam się dzisiaj na zakupy, wiadomo - wyprzedaże. W Mango była kolejka prawie przez cały sklep:D Pochodziłam, poszukałam, nic mnie nie zachwyciło. Niektóre rzeczy wyciągane są sprzed kilku sezonów i wyglądają jakby pół wieku pod lodem przeleżały:) Także jeśli chodzi o ubrania nic nie udało mi się kupić. Kupiłam za to parę rzeczy w Sephorze korzystając z trwającej aktualnie promocji -25% na kolorówkę. Chciałam kupić kredkę MUFE jednak nie było "mojego" koloru, konsultantka doradziła mi kredkę w tym samym kolorze z Sephorowych, zaryzykowałam;)
Poza tym kupiłam paletkę do brwi Benefit, już od dawna za mną chodziła i dwa lakiery Golden Rose. Weszłam też do Organique, ale niestety spustoszenie, czekają na dostawę, kupiłam tylko wosk YC Under the palms
Najbardziej ucieszyły mnie ciasteczka macaroni, które jadłam dziś po raz pierwszy;)

  Jeśli chodzi o podsumowanie - bloga prowadzę od 3.11. Początkowo zastanawiałam się czy w ogóle jest sens prowadzić bloga i czy w ogóle ktoś zechce mnie czytać. Przez cały listopad liczba wejść była bardzo niska - jakieś 300 wyświetleń przez cały miesiąc. Jednak w grudniu sytuacja uległa dużej zmianie i obecnie mam już 5140 wyświetleń oraz 62 obserwatorów co mnie bardzo cieszy:) Z zainteresowaniem czytam również każdy komentarz. Zapraszam również na FB
  W Nowym Roku chcę oczywiście dalej rozwijać bloga, będzie również rozdanie:) Poza tym jeśli chodzi o wish listę na kolejny rok nie mam takowej, wszystko będzie spontaniczne i bez ciśnienia:)
Rok 2013 był dla mnie bardzo trudny i raczej niekorzystny, w wielu sytuacjach musiałam się wykazać odwagą i wytrwałością, wiele spraw było niezależnych ode mnie. Przy czym rok ten  wiele mnie nauczył. Miałam mnóstwo problemów dlatego mam nadzieję, że teraz może być już tylko lepiej. W kolejnym roku życzyłabym więc sobie mniej przeciwności losu, więcej wiary w siebie. Chce żyć tym co jest tu i teraz nie oglądając się na przeszłość:)

Koniec ze smuteczkiem, przejdźmy do meritum!

Dziś zaprezentuje moje ulubione lub najczęściej używane w tym roku kosmetyki pielęgnacyjne.


1. Yves Rocher Dwufazowy płyn do demakijażu oczu Pur Bleuet - nie wiem jak to się stało, ale używałam tego samego płynu przez cały rok. Jestem z niego zadowolona, dobrze zmywa makijaż. Wadą jest cena, ale ja kupuję go zawsze w promocji i wtedy kosztuje zwykle 12zł.
2. Neutrogena intense repair balsam do ciała - używam go od dłuższego czasu, ma delikatny zapach i dobrze nawilża moje ciało.
3. Ziaja Pro maska uspokajająca - bardzo ją polubiłam, fajnie nawilża i wygładza skórę. Minusem jest tylko duże opakowanie.
4. Oriflame Tea Tree, Corrective Stick - dwukolorowy korektor, używam go już od paru ładnych lat. Jeśli chodzi o część beżową - nie używam jej, kupuję go ze względu na część zieloną - nakładam na niespodzianki. Dobrze sobie z nimi radzi, ale zaznaczam, że nie mam tendencji do dużych niedoskonałości. Zwykle są to małe krostki, a ten korektor przyspiesza ich gojenie.Wypróbowałam trochę tego typu produktów i u mnie tylko ten daje jakieś efekty.
5. Organique maska arbuz i melon - bardzo ją polubiłam głównie ze względu na piękny owocowy zapach. Recenzja wkrótce:) Kosmetyki Organique w ogóle są moim odkryciem roku, wcześniej ich nie znałam.
6. Organique maska do rąk - bardzo dobry produkt, minusem jest tylko cena i różany zapach, który na szczęście nie utrzymuje się zbyt długo. Recenzja również wkrótce.
7. Organique Immuno Serum - recenzja TUTAJ
8. Organique peeling czekoladowy - uwielbiam czekoladę i jej zapach, ten peeling dobrze spełnia swe zadanie, a dodatkowo pozostawia skórę nawilżoną, ale nie tłustą. Na pewno dokupię jeszcze inne kosmetyki z tej serii. Recenzja wkrótce.

  W tym roku odkryłam też tanie i dobre kosmetyki firmy Pollena Eva m.in szampon i maskę brzoskwinia i bawełna, żele do mycia twarzy oraz mydła w płynie.
Jeśli chodzi o kremy do twarzy w tym roku rządził Siquens recenazja oraz Bioderma z linii Sensibio.

Włosy


Faworytem została maska do włosów Joico K-Pak. Recenzja również za jakiś czas. Ostatnio spodobał mi się również zestaw Kerabond, którego próbki znalazłam w Shinyboxie. Na zdjęciu z bronzerem Pupa


Co sądzicie o moim zestawieniu? Czy znacie któreś z tych kosmetyków?


Wszystkim życzę Szczęśliwego Nowego Roku!

44 komentarze:

  1. Kochana, kosmetyki Organique bardzo mnie kuszą :) Niech ja tylko dobiore się do ich stoiska ;)
    Makaroniki wyglądają bosko, czy również tak smakują?? :)
    Mam paletkę do brwi z Benefit - rewelacja :)
    Wszystkiego co najlepsze w nowym roku!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wyglądu mi przypominają hamburgery:D One są takie bezowo-migdałowe, dość słodkie, dobre, takie inne:)
      Dziękuję i Tobie również życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku:))

      Usuń
  2. Również odkryłam w tym roku kosmetyki Organique. Są fantastyczne. Reszty kosmetyków nie miałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Organique jest super <3

    OdpowiedzUsuń
  4. ile nowości <3
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/12/new-year.html

    OdpowiedzUsuń
  5. nie poddawaj się! rób swoje i tyle! a jak będziesz wytrwała i szczera w tym co robisz, ludzie będą Cię czytać! tego Ci zyczę! :)

    ile Organique uzbierałaś :) *.* oni, jako cała firma właściwie, są moim odkryciem tegorocznym.. uwielbiam ich produkty, żaden mnie jeszcze nie zawiódł! oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już widzę, że warto bo o ile przez pierwszy miesiac prawie nic to w grudniu z każdym dniem coraz więcej się dzieje;) poza tym widzę, że blogowanie sprawia mi przyjemność. Z Organique mam juz mnóstwo produktów i właśnie żaden mnie nie zawiódł:D wczoraj chciałam kupic serum endorfinowe, ale nie było.

      Usuń
  6. Witaj dziękuje za komentarz. Ciekawe zestawienie kosmetyków i fajnie, że się u Ciebie sprawdziły. Pozdrawiam:)

    http://madame-katharine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Under the palms dla mnie śmierdzi krzakiem, nie wiem jak się podobać może [ja mam swój ze spotkania blogerek żeby nie było, że sama go kupiłam :P]. Ach zjadłabym te makaroniki, jeszcze nie próbowałam :)
    60 obserwatorów to ja miałam przez pierwsze pół roku, więc się nie masz co przejmować. Teraz już się uzbierała niezła gromadka :D
    Z kosmetyków znam tylko maskę z Ziaji Pro uspokajającą, po której strasznie mnie wywaliło :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja myśle, że 62 obserwatorów to zacne grono:)
      Jeszcze nie palilam tego wosku, jak będzie zły to położe w toalecie:D mój koszmarek z YC to bech flower... A lubię bahama breeze i black cherry. Co do maseczki no to tak bywa, kazdy musi przetestować na sobie. Mi absolutnie krzywdy nie robi.

      Usuń
    2. Bech flower i Black cherry nie miałam, a Bahama breeze wąchałam u koleżanki i pewnie go sobie sprawię ;D
      No jasne, że tak, miałam tylko próbki tej maski, więc po prostu rozdałam dziewczynom z roku i były zadowolone :)

      Usuń
    3. Ja kupiłam od razu całe opakowanie także dobrze, że mnie nie wysypało:)
      Za to ostatnio wysypało mnie po serum Lierac z Glossyboxa, a myślałam, że to będzie najlepszy produkt z pudełka:]

      Usuń
    4. Dostałam próbki przy okazji zakupów w Ziaji, więc nic nie straciłam :)
      Dlatego ja pudełek żadnych nie zamawiam, na pewno fajne rzeczy można tam znaleźć, ale i czasem bym była pewnie rozczarowana :P

      Usuń
    5. Ja chyba lubię lekkie ryzyko, w sumie z dwóch pierwszych pudełek byłam nawet zadowolona, dopiero trzecie słabiutkie.

      Usuń
  8. dziękuje za komentarz, również szczęśliwego nowego! :))

    loszi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie ma co poddawać się w prowadzeniu bloga, początki bywają trudne :) A kosmetyków, które tu pokazałaś, nie próbowałam.
    ✌blog

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam tylko neutrogen , którą ubóstwiam
    Ale po Twoich krótki recenzjach pewnie spróbuje też inne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z Neutrogeny również jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana nie od razu RZym zbudowali, więc spokojnie ;)

    Tobie również życzę pomyślnego Nowego 2014 Roku ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie zostałam zrozumiała:) zastanawialam się czy warto, ale teraz już wiem, że warto:)

      Usuń
  13. Ja niestety nie miałam okazji używać nic z Twoich ulubieńców.

    OdpowiedzUsuń
  14. Naczytałam się sporo ostatnio o kosmetykach Organique i powoli się do nich przekonuję :)
    Obserwuję :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę fajne są, to takie moje odkrycie roku:) wcześniej ich nie znałam mimo, że jest u mnie w mieście stoisko;)

      Usuń
  15. żadnego z tych kosmetyków nie znam ani nie testowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Szczęśliwego Nowego Roku!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cienie są boskie :)

    Bardzo podoba mi się Twój blog.:) Masz może ochotę na wspólną obserwacje?

    OdpowiedzUsuń
  18. Marzą mi się kosmetyki z Organique ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam makaroniki! :)
    A kosmetyki organique z chęcią bym do siebie przygarnęła - nie dziwie się, że są najczęściej przez Ciebie używane ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też w tym roku zaczęłam blogować, pierwszego posta mam z 15.11, więc zaczynałam podobnie jak Ty :) Wprawdzie mam tylko kilku obserwatorów, ale blogowanie też sprawia mi przyjemność, więc cieszę się, że w ogóle ktoś chce mnie czytać :)

    W tym roku po raz pierwszy miałam do czynienia z marką Organique, ale planuję jeszcze się bardziej z nimi zaprzyjaźnić :)
    A te makaroniki! BOSKIE! Gdzie można je kupić w Łodzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Manufakturze jest stoisko, na dole w okolicach Apartu;)

      Usuń
    2. Nawet nie wiedziałam, ostatnio przeleciałam tam jak burza, więc nie zauważyłam :D Cała ja :)
      Jednak dobrze wiedzieć, dzięki :)

      Usuń
  21. przyznam że żadnego z tych kosmetyków nie znam :)
    za to makaroniki uwielbiam - całkiem niedawno jadłam po raz pierwszy i narobiłaś mi ochoty na kolejne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Powoli blog na pewno się rozwinie, powodzenia, trzymam kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Życzę Ci wytrwałości w prowadzeniu bloga :) Nie poddawaj się- miło się czyta Twoje posty :) Co do Organique to bardzo bym chciała spróbować ale nie mam dostępu, na pewno jak będę w PL to coś tak kupię:) Co do płynu dwu-fazowego to nie ma się co dziwić że używasz cały rok- musi być naprawdę dobry:) Makaroniki kiedys próbowałam na lotnisku, sama bym nie kupiła ale dawali kupon na 3 za każde wydane 100e w sklepach a że kupowałam perfumy sobie, mojemu, MAC itp to dostałam kilka kuponów :P Dla mniejednak za słodkie są... pozdrawiam i życzę sukcesów w nowym roku i zero smuteczków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje:) co do Organique w razie czego mogę pomóc w zakupach i wysłać;)
      A te makaroniki bardzo niekorzystnie wypadają cenowo niestety, no i słodkie są to fakt dlatego dużo się ich nie zje na raz:D

      Usuń
  24. Moim zdaniem nie masz co się zrażać. Skoro bloga prowadzisz od początku listopada, to jeszcze zdążysz pozyskać czytelników, obserwatorów itp. Ich się ot tak nie zdobywa w ekspresowym tempie ;) Niektórzy blogują kilka lat, np. 4 i mają wtedy ponad 1000 obserwatorów. Ja sama pracowałam na wejścia przez dwa lata, ale jeszcze duuużo mi brakuje do tego, co chciałabym w blogowaniu osiągnąć. Dlatego życzę Ci wytrwałości i jeszcze raz wytrwałości!
    Jeśli chodzi o najczęściej używane przez Ciebie kosmetyki w minionym roku to zazdroszczę Organique. Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się zapoznać z tą marką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja nie napisałam, że się zrażam:) wręcz przeciwnie, widzę postęp:)

      Usuń
  25. Życzę dużo pozytywnej energii w przyszłym roku :) Podobnie jak Ty krążyłam na wyprzedażach nawet w Mango udało mi się coś wyłowić :) Trafiłam na dobry dzień bo ruchu dużego nie było. Co do Organique, jak na razie miałam tylko jedno masło do ciała, które akurat mnie nie zachwyciło, choć było dobre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masła akurat jeszcze żadnego nie miałam od nich;)

      Usuń
  26. ja nie miałam jeszcze niczego z Organique ...

    OdpowiedzUsuń
  27. o kurde, chyba żadnego nie znam ;o aż mi wstyd! xd
    jednak ta arbuzowo-melonowa maska mnie kusi, bo uwielbiam takie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Cześć, zostałaś nominowana do Liebster Blog Award. Po szczegóły zapraszam tutaj: http://katesbeautyland.blogspot.com/2014/03/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...