niedziela, 18 maja 2014

Organique czekoladowe masło brązujące - tylko gdzie ta czekolada?


Witajcie!
Jak już nieraz wspomniałam jestem fanką nie tylko czekolady, ale także czekoladowych kosmetyków. Czekoladowe masło Organique zwróciło moją uwagę już przy jednej z pierwszych wizyt w tym sklepie. Długo jednak nosiłam się z zamiarem zakupu tego produktu, gdyż jest to masło brązujące, a ja właściwie nie używam tego typu produktów, a dodatkowo cena jest wysoka jak na balsam – 66zł. Czytałam też opinie w Internecie, ale te były podzielone. Jedynym zapach się bardzo podobał, a innym wręcz przeciwnie. Dlatego też wcześniej skusiłam się na serum endorfinowe (recenzja), z którego byłam zadowolona, a dopiero po pewnym czasie dokupiłam masło.  Czy było warto?


  Moja opinia
Opakowanie
Produkt zamknięty jest przezroczystym opakowaniu, typowym dla produktów tej firmy. Zawiera 200ml masła.


Konsystencja i zapach
Konsystencja pozornie jest nieco zbita, masełkowata (w końcu to masło) jednak produkt rozprowadza się gładko i bezproblemowo. Zapach okazał się dla mnie niestety rozczarowaniem. O ile zapach serum endorfinowego bardzo mi się podobał to w tym maśle coś mi nie pasuje. Osobiście nie wyczuwam w nim zapachu czekolady, a jeśli już to jest to czekolada ze sztucznym nadzieniem i dodatkiem czegoś nieokreślonego, co mi nie odpowiada. Z tego względu aplikowałam produkt głównie na nogi. Niestety spodziewałam się czegoś lepszego, choć nie mogę też powiedzieć, że zapach jest bardzo dokuczliwy. Masło ma również nieco dziwną barwę.


Działanie
Co do działania nie mam większych zastrzeżeń, ponieważ masło całkiem dobrze nawilża, a skóra po jego użyciu wygląda ładnie i zdrowo. Efekt lekkiej opalenizny pojawia się szybko, ale nie jest długotrwały. Masło nie pozostawia smug, ale trzeba chwilę poczekać aż się wchłonie. W przeciwnym razie mogą pozostać brązowe ślady na ubraniach (w moim przypadku na piżamie, ponieważ używałam na noc;)).

Wydajność
Masło wystarczyło mi na trochę ponad 2 miesiące, ale używałam go przeważnie tylko na nogi.

Podsumowując jest to jeden z nielicznych produktów Organique, który mnie nie zachwycił. Uważam, że ten produkt nie jest wart swojej ceny (mimo, że pod względem pielęgnacyjnym jest ok). Bardzo się starałam poczuć w nim ową czekoladową woń, ale się nie udało. Szukam zatem dalej swojej idealnej czekoladki;)

79 komentarzy:

  1. Również uwielbiam zapach czekolady, ale niestety jeszcze nie trafiłam na taki kosmetyk, który pachniałby słodko i autentycznie - zawsze jest coś nie tak i w każdym czekoladowym kosmetyku wyczuwałam chemię i coś sztucznego, totalnie nienaturalnego. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety ciężko trafić, choć zapach w serum endorfinowym mi pasował..

      Usuń
  2. Szkoda, że z tym zapachem takie rozczarowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no szkoda, teraz mam inny który z kolei ładnie pachnie

      Usuń
  3. Opakowanie i konsystencja bardzo zachęcająca. Również lubię słodkie zapachy kosmetyków i uważam że za taką cenę efekt powinien być WoW.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi sie opakowanie :-) Szkoda, ze sie nie sprawdzil :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pod względem działania ok, ale ten zapach mnie zawiódł

      Usuń
  5. Szkoda, że nie podpasował Ci zapach. Wiem, jak można się czasem umęczyć z takim gagatkiem, który nam nie odpowiada ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nie męczył, ale spodziewałam się czegoś wow.

      Usuń
  6. Szkoda, że zapach rozczarował... jest bardzo ważny;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja często wybieram bezzapachowe, ale w tym wypadku liczyłam na piękny zapach

      Usuń
  7. Tej czekoladki jeszcze nie miałam , zdecydowanie bardziej wolę owockowe zapachy i z reguły takie wybieram wśród oferty Organique :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z owocowych mam jabłko&rabarbar:)

      Usuń
  8. Mam to masełko i jestem z niego bardzo zadowolona. Wprawdzie peeling z tej serii pachnie jak prawdziwe kakao, tu zapach jest nieco inny, ale i tak uwielbiam :-) Żałuję, że już się mi kończy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach peelingu mi się podobał, a tutaj niestety bez szału.

      Usuń
  9. Pięknie się prezentuję ohh szkoda,że zapach się nie spisał;((

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że zapach okazał się klapą bo ja cenię kosmetyki o fajnym zapachu ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam i na pewno nie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja nie lubię zapachu czekolady więc na pewno nie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja właśnie ostatnio testuje różne masła, do tego jeszcze nie dotarłam i chyba nieprędko dotrę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja dopiero przymierzam się do tej marki i robię listę zakupów :-) To masło mnie raczej nie kusi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. ymm wygląda jak budyń czekoladowy ;). Już dawno noszę się z zamiarem wypróbowania jakiegoś kosmetyku z Organique ale zawsze jest coś innego do kupienia, ehh.. ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Organique ogólnie ma sporo produktów godnych uwagi:)

      Usuń
  16. Nie używam takich produktów, ponieważ kilka razy zrobiłam sobie kuku :( i miałam plamy, bo źle rozprowadziłam i wmasowałam produkt :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja się totalnie boję produktów koloryzujących moje ciałko, bo zazwyczaj zrobię sobie jakieś plamy :(
    A tak w ogóle, to świetne zmiany na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam ze względu na to, że miał być czekoladowy sam efekt brązujacy mnie nie zachęcał, choć musze przyznać, że na skórze wyglądało to dobrze i krzywdy mi nie zrobił:) Dziękuje:) jestem bardzo zadowolona ze zmian;)

      Usuń
  18. a ja lubię ten zapaszek, moja skóra też od razu wygląda lepiej, no może nie jak czekoladka, ale jest lekko opalona i taka gładka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubiłam zapach peelingu i serum, a ten mi nie przypadł do gustu, choć właściwości pielęgnacyjne są dobre:)

      Usuń
  19. Mi akurat szkoda by nie było bo za czekoladą w kosmetykach nie przepadam ;) a kolorem przypomina mi bardziej toffi :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię kosmetyki czekoladowe szkoda że akurat ten to taki średniaczek.

    OdpowiedzUsuń
  21. Troche niefajnie, ze maslo brudzi ubrania. Juz bylam gotowa je kupic... ;/
    Megi (megisplace.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tzn brudzi tylko jak sie pospieszymy z założeniem ubrania, w przeciwnym razie wszystko jest ok:)

      Usuń
  22. Wyglada jak peanut butter! :D Az sie gloodna zrobilam! :D
    <3
    visit me soon on www.pearlinfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Też bardzo lubię czekoladowe kosmetyki. Masło może dobrze zastąpić balsamy brązujące, szkoda jednak, że tak oszukało zapachem.

    OdpowiedzUsuń
  24. Konsystencja wygląda fajnie, ale pewnie też bym się zawiodła na zapachu :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie byłoby bardzo ważnie, że nie zostawia smug, bo ostatnio (niestety) miewam z tym problemy..

    OdpowiedzUsuń
  26. Co prawda czekoladę wolę jeść, ale jak ma być kosmetyk o czekoladowym zapachu to taki zapach powinien posiadać :) za taką cenę to już na 100%

    OdpowiedzUsuń
  27. Szkoda, że nie pachnie czekoladę. Ja uwielbiam jej zapach i smak :). Niestety :x

    OdpowiedzUsuń
  28. Powiem, że wygląda smacznie jak masło orzechowe :D
    Czekoladowe kosmetyki lubię, ale szkoda że tak nie pachnie. Natomiast brązujących nie używam..

    OdpowiedzUsuń
  29. Wygląda...smacznie :D Szkoda, że okazało się take średnie :/

    OdpowiedzUsuń
  30. Niedawno napoczęłam to masełko i zapach faktycznie nie zachwyca. Nieco rozczarował mnie również krótkotrwały efekt brązowienia. Wychodzi na to, że masło należałoby stosować raczej rano, tuż przed wyjściem jeśli chcemy wyglądać na opalone:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wygląda jak masło orzechowe ;p fajne, ale nie miałam nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kurcze szkoda trochę, że taki przeciętniak z tego masełka :/, bo na pierwszy rzut oka wygląda naprawdę kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo lubię szklane opakowania :) apetycznie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  34. Opakowanie bardzo mi się podoba, ale szkoda, że taki sobie z niego "czekoladowiec" ;)
    Buziaki Kochana :-*

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja zawsze kieruje się zapachem podczas wyboru masła czy balsamu, szkoda że ten Cię rozczarował ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Lubię produkty brązujące i masło tk wydawało mi się bardzo zachęcające.
    Jednak po twojej recenzji obawiam się trochę tego zapachu... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam zapach czekolady, jednak bardziej pasują mi na zimę ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Faktycznie cena spora i szkoda, że zapach nie za bardzo...

    OdpowiedzUsuń
  39. uwielbiam czekoladowe kosmetyki :) ja jestem straaasznie bladziutka i nie znalazłam jeszcze kosmetyku, który dodałby mi kolorku i przy okazji wyglądał naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. ehh drogi, szkoda,że brudzi ubrania-tego nie lubię, bo nigdy nie mam czas czekać aż się kosmetyk całkowicie wchłonie

    OdpowiedzUsuń
  41. dobrze wiedzieć, że nie całkiem produkt się sprawdza, a szkoda bo cena wysoka...

    OdpowiedzUsuń
  42. jeśli "opala" to dobrze, ale szkoda że zapach jest inny niż obiecali :(
    mimo to, chyba bym się skusiła na zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  43. wygląda jak krem czekoladowy, chociaż lubię zapachy jedzeniowe , w kosmetykach rzadko się na nie decyduję. szkoda, że właśnie zapach Cię rozczarował. konsystencja mnie zachwyca. Fajnie, że działa dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  44. Stanowczo za drogi kosmetyk :P I nie skomentuję tego, co mi przypomina pod względem wyglądu... :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Konsystencja wygląda fajnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Najbardziej w tego typu produktach wkurza mnie jak brudzą ubrania :/ ale wygląda smakowicie, jak budyń czekoladowy :P

    OdpowiedzUsuń
  47. Kolorem bardziej przypomina masło orzechowe. a jak już jesteśmy przy maśle, to jakieś takie mało zbite.. Nie zaciekawił mnie ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
  48. cena trochę odstrasza, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Cena i ten zapach zniechęcają do zakupu produktu.

    OdpowiedzUsuń
  50. No szkoda, szkoda, że tej czekolady tak mało ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. wyglád ma piékny, no szkoda , ze cié zawiódl...
    buziaki :****

    OdpowiedzUsuń
  52. Myślę, że mogłabym się z nim polubić, szukam właśnie czegoś co lekko zbrązowi skórę i nie będzie to samoopalacz :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Szkoda, że nie pachnie tak ładnie.. Aczkolwiek nie miałam jeszcze nic z tej firmy i bardzo mnie kusi by spróbować czegoś:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Z tego co piszesz, to nie dla mnie:(, szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  55. Jak dla mnie zdecydowanie za drogie. Ja używam masła kakaowego z Ziaji już prawie rok i jestem bardzo zadowolona. Mogę śmiało powiedzieć, że nic nie nawilża mojej skóry lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  56. świetnie wygląda, muszę wypróbować :)
    Co powiesz na wspólną obserwację? :)
    http://locastrica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  57. Z wyglądu jest bardzo kuszące, kolorem bardziej przypomina mi karmel :)

    OdpowiedzUsuń
  58. z czymkolwiek co ma funkcję brązującą spotkałam się bliżej tylko dwa razy: raz byłam w ciapki ;p drugi raz marchewa i dłoni nie mogłam domyć ;p :) od tej pory omijam szerokim łukiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha no to niezłe;) z tym nie było większych problemów, jedynie tego zapachu żałuje;)

      Usuń
  59. wygląda jak budyń czekoladowy :D

    OdpowiedzUsuń
  60. Wygląda dosyć blado. Może to ta czekoladopodobna "czekolada". Że ni w ząb jej nie poczujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Wygląda zachęcająco, ale zapach i brudzenie ubrań trochę by mnie rozczarowały ;/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...