piątek, 11 lipca 2014

Hudosil Hud Salva natłuszczająca maść dla skóry suchej.

Cześć Dziewczyny!

O kremie Hudosil Hud Salva dowiedziałam się ponad rok temu gdy podczas zakupów w jednym ze sklepów internetowych otrzymałam kilka próbek tego specyfiku. Zwróciłam wtedy uwagę na dziwnie brzmiącą nazwę, a próbki rzuciłam w kąt. Parę miesięcy później jedna ze znajomych zachwycała się tym kremem. Twierdziła, że świetnie działa na skórę dłoni. Na kwc produkt również miał świetne opinie. Wtedy też przypomniałam sobie o moich próbkach i po przetestowaniu zamówiłam pełnowymiarowe opakowanie.





Opis producenta

Silnie natłuszczająca maść opracowana przy współpracy z najwybitniejszymi szwedzkimi dermatologami. Dla każdego do codziennej pielęgnacji skóry (dłonie, stopy, łokcie). Polecana dla osób z łuszczycą, atopowym zapaleniem skóry (AZS), zrogowaciałym naskórkiem, zaczerwienieniem i pęknięciami. Idealny do zabiegu parafinowego, manicure, pedicure oraz masażu dłoni i stóp. Hypoalergiczna, nieperfumowana.

Moja opinia

Opakowanie

Biała tubka, która niestety nie jest zamykana na zatrzask (trzeba odkręcać). Zawiera 100ml produktu.


Konsystencja i zapach

Konsystencja jest nietypowa z perłowym połyskiem, określiłabym ją jako maź;) Zapach jest nieco dziwny, ale niedrażniący i szybko się ulatnia.


Działanie

Krem nie należy do najlżejszych (w końcu to maść). Jednak nie lepi się szczególnie i nie wchłania wieki pod warunkiem, że nie przesadzimy z ilością. Do tej pory moimi ulubionymi kremami były te z Neutrogeny, jednak Hudosil wszystkie je zdetronizował. Używałam go tylko raz dziennie przed pójściem spać (nie mam w zwyczaju używania kremu w ciągu dnia), a efekt super gładkich dłoni utrzymywał się spokojnie przez całą dobę mimo częstego mycia rąk i wszelkich innych czynności. Byłam bardzo zadowolona z tego produktu, szkoda, że się skończył. Minusem jest cena 32zł oraz dostępność – głównie w sklepach internetowych oraz w niektórych aptekach. Mimo tego uważam, że jest wart swojej ceny. Oczywiście można go stosować również na inne partie ciała, ja jednak stosowałam go wyłącznie na dłonie. Polecam szczególnie na zimę, latem wolę lżejsze kremy.


Wydajność

Krem wystarczył mi na ponad 3 miesiące stosowania. 

Dziś na moich oczach zderzyły się dwa samochody i powiem szczerze, że cały dzień jestem przybita. Na szczęście nie było ofiar śmiertelnych.

62 komentarze:

  1. Nie znam tego kremu. Chyba zaopatrzę się w niego zimą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz widzę. Cena (jak na krem do rąk) troszkę wysoka... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wysoka, ale można powiedzieć, że to taka maść specjalistyczna. Nie tylko do rąk, choć ja akurat używałam do rąk.

      Usuń
    2. Ciekawa, ciekawa ta 'maść' ... ;)

      Usuń
  3. Kurcze powiem Ci że skoro jesteś lubieńczynią ( wiem wiem nie ma takiego słowa :D ) neutrogeny a ten krem przebił nawet ją to myślę ze mogłabym go pokochać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem przebił! A Neutrogeny używałam kilka lat:)

      Usuń
  4. Koniecznie muszę kupić mojej połówce. Mam straszny problem z zaczerwienieniami i pękającą skórą na dłoniach. Może mu pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że szanse są:) Poczytaj jeszcze inne opinie:)

      Usuń
    2. właśnie dzięki Twojemu postowi dowiedziałam się o produkcie i zaczęłam czytać. Myślę, że jestem na tak!

      Usuń
  5. Miałam miniaturkę i świetnie sprawdzała się na skórki.
    Później zużyłam pełnowymiarowe opakowanie. Ogólnie bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy ten krem. Nie słyszałam o nim wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale czadowy kolor ma :) jak lepszy od neurogenny to myślę że warto wypróbować i ja tez preferuję rączki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwszy raz widzę tą maść :) ale wydaje się być interesująca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. można na zimę się w niego zaopatrzyć, choć ja nie przepadam za bardzo ciężkimi mazidłami

    OdpowiedzUsuń
  10. na zimę chętnie się zaopatrzymy w takową, dzięki za informacje o niej.

    OdpowiedzUsuń
  11. również pierwszy raz spotykam się z tym produktem, jak wykończę wszystkie moje mazidła to się za nim rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam ;) ja kocham swojego Palmersa ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy produkt, o którym nie miałam pojęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa propozycja dla skóry wymagającej - zapiszę sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tego kremu, pierwszy raz o nim słyszę. Co do wypadku to wierzę, że siedzi Ci on w głowie. Moja mama kiedyś był świadkiem jak na pasach samochód potrącił ze skutkiem śmiertelnym małego chłopca (w dodatku z tej samej klatki). Pełno krwi, łzy jego rodziców, tłum zainteresowanych ludzi... Coś okropnego.

    OdpowiedzUsuń
  16. Skoro krem wystarczył na 3 miesiące to na miesiąc tak drogo nie wychodzi ;) Ma piękny srebrzysty kolor, nigdy przedtem się nie spotkałam z takim w kosmetykach.
    Dobrze, że w wypadku nikt nie ucierpiał. Ja też widziałam ostatnio paskudny w Warszawie. Samochód przekoziołkował i zatrzymał się na boku - bo drugi, rozpędzony w niego uderzył.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedna osoba została zabrania przez pogotowie, ale była przytomna, więc mam nadzieję, że nic poważnego.

      Usuń
  17. fajny perłowy kolor.
    stłuczka zmienia nas na długo. nawet jeśli nie dotyczy nas bezpośrednio.
    Ja zimą wpadłam w poślizg. nie było rannych ale otworzyły mi się poduszki, szyba się zbiła, zderzak odpadł...
    teraz uważam bardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj współczuje, chyba bym zawału dostała :/

      Usuń
    2. wczoraj niestety była kolejna. na parkingu galerii. tym razem uderzenie w tył ale sprawczyni udało się uciec.

      Usuń
    3. no tak najlepiej spowodować wypadek i uciec..

      Usuń
  18. Wygląda ciekawie, pierwszy raz o nim słyszę. :)
    Ja byłam kiedyś świadkiem, co prawda niegroźnego wypadku motocyklisty.. do tej pory mnie ciarki przechodzą na samą myśl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten też nie był aż tak groźny choć wyglądał groźnie:/

      Usuń
  19. nie słyszałam o kremiku :) wypróbowałabym ale troszkę wysoka cena :/ nigdy nie widziałam wypadku no i dobrze :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale ma ciekawy perłowy kolor :) Takie sytuacje zawsze przygnębiają i na szczęście dają też do myślenia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie prędzej by się przydał na łokcie i kolana :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można na wszystkie wysuszone partie ciała;)

      Usuń
  22. A ja bym go pouzywala do stop hahah :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też można;) jest rownież wersja dedykowana specjalnie do stóp http://www.doz.pl/apteka/p55085-Hudosil_Fot_Kram_krem_do_stop_100_ml

      Usuń
  23. Bo szwedzkie kosmetyki to dobre kosmetyki :)) A konsystencja faktycznie ciekawa.

    Trzymaj się, wypadki się niestety zdarzają, a najważniejsze że wszyscy wyszli z tego cało.

    OdpowiedzUsuń
  24. Hmmm mojemu Tacie ostatnio strasznie pęka skóra na dłoniach! Może ten kremik okaże się wybawieniem! :-) Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam okazji używać tego kremu, ale może w okresie jesienno-zimowym przetestuję :)
    Dobrze, że w tym wypadku nie było żadnych ofiar :/

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam jest świetny na zimę :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawa maść, jeszcze o niej nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Pierwszy raz widzę na oczy :) Ładna opalenizna (czy ciemna karnacja?) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej karnacja bo zdjęcie było robione chyba jeszcze zimą;)

      Usuń
  29. super sprawa :) Ja uwielbiam Neutrogenę,ale jeśli jest lepsza kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ooo , a takiej konsystencji to moje oczy nigdy nie widzialy :) ciekawe ;) mam nadzieje że kiedys bede miala okazje go kupic ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. O cos dla moich suchych a raczej przesuszonych rączek, hmhm cena ciut wysoka, ale niech to... ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znałam i nie miałam pojęcia, że taki krem istnieje :)
    Dzięki za recenzję :]

    OdpowiedzUsuń
  33. Trzy miesiące to sporo, ale pierwszy raz się z nim spotykam.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Brzmi super jak krem na zimę. Latem nie mam wielkiego ze skórą dłoni, zimą jest nieco gorzej ;) Będę o nim pamiętać!

    OdpowiedzUsuń
  35. O przypomniałaś mi o nim, osobiście nie stosowałam, ale również słyszałam dużo dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Myślę, że i u mnie mógłby się sprawdzić, bo często, zwłaszcza zimą, miewam przesuszone dłonie.

    OdpowiedzUsuń
  37. Wolę nawilżanie od natłuszczania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sucha skóra potrzebuje też natłuszczenia;)

      Usuń
  38. Odpowiedzi
    1. ja też nie, ale ta akurat jest świetna.

      Usuń
  39. Przydałby się na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  40. wlasnie go wczoraj zakupilam w Warszawie nie ma problemu zadzwonilam do apteki i mi zamowili na drugi dzien :-)))) zobacze jaki beda efekty mam atopowa skore i mocno zaczerwieniona skore zoabczymy czy sobie da rade ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że pomoże. Ja nie miałam aż takich problemów, ale sporo osób z mojej rodziny i znajomych tak. Na szczęście kremik im pomógł :)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...