czwartek, 28 sierpnia 2014

Balea kakaowe love!

Cześć Dziewczyny!
Na początku wakacji dzięki uprzejmości koleżanki miałam okazję nabyć masło do ciała o zapachu kakao. Jestem czekoladoholiczką, więc mój wybór nie powinien nikogo dziwić;) Miałam je zachomikować na jesień/zimę, ale niestety użyłam raz i przepadłam. Skończyło się tak, że zużyłam je do końca. Wzmianka o tym produkcie pojawiła się już w moich ulubieńcach lata.



Opis producenta
Nawilżające masło do ciała o bogatej konsystencji przeznaczone jest do pielęgnacji skóry suchej. Intensywnie nawilża i odżywia skórę, likwiduje uczucie ściągnięcia, wygładza, zapewnia pełen komfort. Zawiera naturalne masło shea oraz masło kakaowe.


Moja opinia
Opakowanie
Masło otrzymujemy w plastikowym słoiczku, który mieści 200g produktu. Szata graficzna kojarzy mi się z walentynkami;) Do wyboru mamy dwa rodzaje opakowań, oba są równie „romantyczne”;)

Niestety tym razem o zdjęciu przypomniałam sobie dopiero pod koniec używania;)
Konsystencja i zapach
Konsystencja jest zbita, typowo masełkowa (przypomina mi masła TBS) jednak nie ma problemów z rozsmarowaniem masła na ciele. Masło w opakowaniu pachnie jak Nesquik! Na skórze już bardziej subtelnie, ale nadal ładnie i przede wszystkim niedrażniąco. Nakładałam je na całe ciało i nigdy nie wywołało to u mnie migreny (a zdarza mi się).


Działanie
Miałam obawy, że ze względu na "masełkową" konsystencję produkt będzie się długo wchłaniał, ale pomyliłam się. Masło szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Nawilżenie w moim przypadku było długotrwałe, produktu używałam raz dziennie i nawet pod koniec dnia skóra nie wołała pić;) Jestem bardzo zadowolona z tego produktu, spełnił wszystkie moje wymagania. Do pełnego szczęścia życzyłabym sobie może tylko bardziej naturalnego składu;) Koszt balsamu to w drogerii DM 2,45€ co uważam za świetną cenę. Niestety w Polsce wychodzi dużo mniej korzystnie.

Znacie masła Balea?
Polecacie jakieś inne produkty o zapachu kakao?


84 komentarze:

  1. Mam w planach odwiedzenie DM w trasie na spóźnione wakacje (może się uda)! będę mieć w pamięci to masło:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam, ale chętnie bym wypróbowała. Niestety ceny na allegro są dość wysokie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. D ociała produktów z balea nei miałem tylko żele pod prysznic :P ... ale takie zapachy zazwyczaj zostawiam na jesień/zimę.. a jesień nadchodzi powolutku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też miałam zostawić na jesień, ale nie wyszło chlip, chlip

      Usuń
  4. Zapach Nesquika to zdecydowanie coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jestem pewna czy zapach by mi się spodobał, bo z czekoladą w kosmetykach u mnie jest rożnie :D
    ale opakowanie masz racje walentynkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. chętnie bym je kupiła - uwielbiam wszystko co pachnie jak czekolada :) aktualnie używam masła o zapachu pistacji i czekolady z farmony i planuję napisać jego recenzję :)

    http://lilac-fleur.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda ze nie mam dostępu do kosmetyków z Balea :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj mnie kusi bardzo :)
    Na pewno kiedyś je sobie sprawie :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Yhmmmm chętnie bym się nim teraz wysmarowała ;-D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam okazji go używać, dla mnie zapach kakao, czekolady, wanilii i innej jedzeniowej słodyczy jest nie do zniesienia ;) Zostanę przy kwiatuszkach i cytruskach :D

    OdpowiedzUsuń
  11. To masełko już od dawna jest na mojej liście ;) w końcu muszę je kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Skoro pachnie jak Nesquik to muszę je wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na ciele już mniej nesquikowo, ale i tak przyjemnie. Moja siostra też je polubiła:)

      Usuń
  13. wiesz co mam je, kupiłam i czeka na swą kolej, wszystko wskazuje na to, że powinnam być zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio kupiłam je w DM'ie i również odłożyłam na zimę, ale nie wiem czy się nie złamie i nie zużyje wcześniej bo też uwielbiam takie zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. wydaje się bardzo gęste więc powinno być fajne!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy bym nie zwróciła na niego uwagi, ale zachecilas mnie tym zapachem nesquika :-D Przy następnej wizycie w DM go poszukam :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Za oryginalną cenę raczej bym się skusiła ale patrząc na przebitkę u nas raczej je sobie daruję...

    OdpowiedzUsuń
  18. Dobrze wiedzieć, że nie zapach nie spowodował u Ciebie bólu głowy! Sama mam z tym problem, a tak wiem, że masełko będzie względnie bezpieczne :-) Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawe masełko. Ja do maseł wrócę już jesienią, w lecie wolę balsamy.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie lubie zapacha kakaa na ciele, juz raz kiedyś miałam z zjaji ;/ ale super że Tobie służy ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam jeszcze żadnego masła z Balea, ale zapach i działanie bardzo mnie zachęcają do wypróbowania ;) Z kosmetyków o ładnym kakaowym zapachu używałam Ziai oraz masła z Isany (z tym że nawilżenie na lato mi wystarcza, w zimie jest za słabe)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mmmmm musi fantastycznie pachnieć :) aż ślinka leci :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Myślę że to idealny wariant na jesień i zimę;)

    OdpowiedzUsuń
  24. muszę zamówić go i to koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Mmm... ten zapach :) I działanie super :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ciągle choruję na Baleę, jeszcze nie miałam okazji używać :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Czuję, ze też bym je pokochała:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Będę miała teraz okazje na wizytę w Dm wiec z chęcią kupie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. chciałabym to masło :) szkoda że w polsce ich nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam jeszcze nic z tych kosmetyków..

    OdpowiedzUsuń
  31. Mnie zawsze po czekoladowych smarowidłach mdli :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie z kolei po mocnych, perfumowanych

      Usuń
  32. nie miałam jeszcze nic z Balea :( ale jak patrze na te wszystkie blogerskie zdobycze to zżera mnie zazdrość i chęć chociaż jednego kosmetyku przetestowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ojej, ja chcę ze względu na zapach! <3

    OdpowiedzUsuń
  34. O zapachu kakao mam tylko krem do rąk z Palmers'a ale t masło też bym chętnie wypróbowała skoro tak apetycznie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. I tak dobrze, że na początku składu masło shea, ale fakt mogłoby być lepiej. Też lubię takie słodkie zapachy. Już nie mówiąc o tym, że samej czekolady pochłaniam zdecydowanie za dużo. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na Baleę to w sumie skład nie jest zły;) też pochłaniam znaczne ilości czekolady :D

      Usuń
  36. byłam na zkupach w DM i zapomniałam wziąc jakieś masełko :(

    OdpowiedzUsuń
  37. Kakaa i kawy w kosmetykach nie jestem w stanie zaakceptować... no mdli mnie na samą myśl o ich użyciu... mam balsam na rozstępy Palmers'a i stoi i się kurzy ponieważ ten słodki zapach przyprawia mnie o mdłości...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Palmers pachnie dużo bardziej intensywnie, bez porównania

      Usuń
  38. Ten zapach nie dla mnie, ale inny wariant bym wzięła :-)

    OdpowiedzUsuń
  39. oj kusi wygląda bardzo apetycznie ;)) :DD

    OdpowiedzUsuń
  40. Cytując reklamę: " mam bzika na punkcie Nesquika " ;), więc zapach pewnie by mi odpowiadał.

    OdpowiedzUsuń
  41. Oo po takim zapachu chciałabym je zjeść! Mega, jak kiedyś będę miała okazję to wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ostatnio spodobała mi się taka zbita, masełkowata konsystencja. Opakowanie faktycznie sprawia wrażenie walentynkowego :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Zapach to coś co zawsze zachęca mnie do balsamów, maseł itp :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Pewnie kusiłoby żeby spróbować, zawsze tak mam jak coś mi pachnie jedzeniem :)))

    OdpowiedzUsuń
  45. Jeśli kiedyś trafię do DM to na pewno kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Chętnie bym się wymiziała takim czekoladowym masełkiem! ;P

    OdpowiedzUsuń
  47. Szkoda, ze Balea nie jest u nas w regularnej sprzedaży.

    OdpowiedzUsuń
  48. Od dawna mam ochotę na to masełko :) Zapach Nesquik`a na pewno przypadłby mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo mnie kuszą kosmetyki Balea, ale z chęcią wypróbowałabym inną wersję zapachową :)

    OdpowiedzUsuń
  50. A ja wciąż jestem Balea-ową dziewicą :(

    OdpowiedzUsuń
  51. Chętnie widziałabym u siebie masełko Balea.

    OdpowiedzUsuń
  52. Idealne na czas jesienno - zimowy :) Jeśli dobrze nawilża i szybko się wchłania to już lubię to masełko :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Też jestem czekoladoholiczką!

    OdpowiedzUsuń
  54. Bardzo lubie maselka od Balea :) jak dobrze ze mam dm pod nosem ;D
    wiadomo ze na lepszy sklad nie ma co liczyc wlasnie przy tak banalnej cenie i przy drogeryjnym produkcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie w tej cenie to i tak jestem mega zadowolona :) Przydałby się DM w Polsce:)

      Usuń
    2. No przydal by sie Wam to fakt, tylko zeby ceny byly jeszce takie jak u nas ;D

      Usuń
    3. Ano właśnie bo niby można zamówić, ale ceny nieraz 3x wyższe + wysyłka;)

      Usuń
  55. Za samą konsystencję jak patrzę chcę mieć to masełko, nie wspomnę o zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Mmmmm.... co za zapach :) Muszę i ja w końcu sprawić sobie taki ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  57. mam je, też miało poczekać na chłodniejszy czas, ale chyba je zaraz otworzę i zacznę używać już teraz :D

    OdpowiedzUsuń
  58. ja w lecie nie przepadam za masłami, u mnie ich pora to sezon jasień-zima

    OdpowiedzUsuń
  59. nie można mieć wszystkiego ;))
    dobrze, że działa :) zapach na pewno by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Po Twoim opisie wnioskuję, że jest świetne, niestety nie mam dostępu do tych kosmetyków...wielka szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  61. szkoda ze nie po drodze do niemiec haha na drugim koncu swiata jestem i dostepu nie mam :(

    http://villemo20.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  62. Opakowanie ma rzeczywiście cudne. Zapach na pewno by mi się spodobał. Ech, chyba podeślę link do Twojej recenzji chłopakowi ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...