czwartek, 23 października 2014

Yves Rocher Hydra Vegétal koncentrat nawilżający.

Witajcie!

Na koncentrat nawilżający YR skusiłam się pod koniec czerwca podczas zakupów w sklepie internetowym, który znany jest ze świetnych promocji. Produktu zaczęłam używać na początku lipca i wystarczył mi on aż do końca września. Jeśli jesteście ciekawi efektów zapraszam dalej;)


Opis producenta

Koncentrat wzbogacony o sok z klonu z Kanady, posiadający właściwości zatrzymujące wodę w skórze - dla lepszego nawilżenia. Produkt nawilża skórę już od pierwszej aplikacji - stanowi źródło długotrwałego nawilżenia. Dzięki koncentratowi skóra jest pełna blasku. Składnik aktywny: Soki roślinne z klonu i niebieskiej agawy bio: zatrzymujące wodę w skórze.
Intensywnie, dogłębnie i długotrwale nawilżają. Sok z klonu z Kanady (Quebec) i niebieska agawa z Meksyku mają właściwości zatrzymujące wodę w skórze . Składniki pochodzenia roślinnego: wyciąg z soku z klonu, wyciąg z soku agawy bio, betaina, masło karité bio, żel z aloesu bio. Dodatkowy składnik aktywny: aloes bio znany ze swoich właściwości nawilżających i łagodzących.


Moja opinia

Opakowanie

Bardzo przyzwoite, z wygodną i higieniczną pompką. Było dla mnie wybawieniem bo wcześniejszym stosowaniu produktów z pipetą (Bioliq, Dermedic). Zawiera 30ml produktu.


Konsystencja i zapach

Koncentrat ma konsystencję lekkiej, lejącej się emulsji. Jest bardziej "serumowy" niż Dermedic, ale jednak do konsystencji serum trochę mu brakuje. Zapach jest według mnie niezbyt przyjemny i dziwny. Na początku mi przeszkadzał, jednak z czasem nauczyłam się z nim żyć. Zdecydowanie nie trafia w moje gusta.

Działanie

Koncentratu używałam od lipca do końca września, więc w okresie kiedy moja twarz preferuje lekkie konsystencje. Mam cerę mieszaną, produktu używałam najczęściej rano pod krem matujący Tołpy oraz przez jakiś czas również wieczorem pod krem nawilżający lub nakładając go na krem z kwasem migdałowym dłuższy czas po jego całkowitym wchłonięciu tak żeby zmniejszyć ryzyko przesuszenia. Czasami stosowałam go również samodzielnie. Po nałożeniu na twarz koncentrat lekko się błyszczy, jednak wystarczy nałożyć na niego lekki krem matujący i problem znika (przynajmniej w przypadku mojej cery). Produkt całkiem nieźle nawilżał zwłaszcza gdy stosowałam go pod krem Tołpy, który nie zapewniał mi dostatecznego uczucia nawilżenia. Koncentrat znosi uczucie ściągnięcia skóry, a przy tym jej nie obciąża i nie zapycha, szybko się wchłania. To trochę za mało przy cenie regularnej 72zł. Ja jednak kupiłam ten produkt  w promocji 2za1 i w tej cenie jak najbardziej jest wart zakupu (często są również promocje -50% na dowolny produkt). Zaskoczył mnie fakt, że koncentrat wystarczył mi na tak długo. Spodziewałam się, że wydajność będzie podobna jak w przypadku serum Dermedic czyli krótko ponad miesiąc, a tu taka niespodzianka. Już nawet niecierpliwiłam się kiedy dobije dna, ponieważ chciałam zacząć stosowanie Flavo C;)


Znacie ten produkt? Zdarza Wam się ulec promocjom  w sklepie internetowym YR?

84 komentarze:

  1. Nie miałam okazji go używać, ale poszłam do sklepu YR i wycisnęłam go sobie trochę na rękę. Zapach faktycznie jest fuj, nie wiem, czy byłabym w stanie przyzwyczaić się do takiej paskudy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja kupiłam w ciemno, na początku było ciężko z tym zapachem:P ale jak nakładałam na to krem to zapach się w dużej mierze neutralizował:D Gdzieniegdzie czytałam, że ludziom się podoba;)

      Usuń
  2. Oj ogólnie lubię kosmetyki YR ale zwłąszcza pielęgnacje ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z YR najbardziej lubię płyn dwufazowy...

      Usuń
  3. Miałam przyjemność używać i miło wspominam. W moim egzemplarzu zapach był bardzo przyjemny ogórkowo-melonowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach to raczej w każdym egzemplarzu taki sam tylko różni ludzie różnie go odczuwają:)

      Usuń
  4. Szkoda, że cena wysoka. Ja mam suchą skórę, ciekawe czy miałabym podobne odczucia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena w YR jest tylko kwestią dobrej promocji, mało kiedy kupuję tam coś w cenie regularnej:)

      Usuń
  5. Dla mnie zapach kosmetyku musi być ładny, szkoda że ten produkt pod tym względem nie spisał się :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam , nie używałam, tak właściwie to nie używam kosmetyków z YR, hmmm... muszę to przemyśleć:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie potrzebuję nawilżenia ;] więc jakoś nie specjalnie bym sięgnęła po niego ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam! I jak dla mnie zapach jest delikatny- ale przyjemny. ;) Kwestia gustu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie, mnie akurat nieprzypadł do gustu ten zapach:/

      Usuń
  9. Nie znam go ale jakiś czas temu miałam na niego ochotę. Ze sklepu internetowego jeszcze nic nie zamawiałam :) ale często robimy z moją mamcią zamówienie "wysyłkowe":)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie miałam. Obecnie mam kilka serum do twarzy więc raczej szybko go nie kupię. Ale YR ma czasem super promocje wiec może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego produktu jeszcze nie miałam, ale uwielbiam ich wody toaletowe :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak zapach jest mało przyjemny to nie używałabym za Chiny. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. chętnie zapoznam się z jego testerem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mam dostępu do tych kosmetyków, ale i tak drożyzna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostęp jest akurat łatwy poprzez sklep internetowy, a kody rabatowe mają co chwila. Wtedy ceny są całkiem ok;)

      Usuń
  15. Hmm nie miałam okazji :-) ,a promocje oczywiście,że kusza ;-)) super recenzja, buziak

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Z Flavo C mam tak samo, ciągle jakiś inny kosmetyk staje mi na jego drodze. I czekam aż coś zużyję zanim kupię Flavo C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czekałam aż wykończę to i akurat 1 października zaczęłam Flavo C:) Na razie jestem zadowolona:)

      Usuń
  17. Ten produkt prezentuje się ciekawie, jednak cena...

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam odlewkę i cieszę się, że nie kupiłam w ciemno, bo szału nie robi, tym bardziej za taką cenę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W cenie regularnej nie byłoby opłacalne, ale ogólnie jestem zadowolona pomijając zapach:]

      Usuń
  19. Chciałabym taki produkt, bo widzę, że moja cera potrzebuje nawilzenia, ale raczej poczekam na jakąś promocję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, zwłaszcza, że bez promocji cena nie jest szczególnie korzystna.

      Usuń
  20. oj nie miałam nic z pielęgnacji tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeśli trafię na promocję to na pewno się zdecyduję na zakup :) a przynajmniej mam taki plan

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jeszcze nic z tej firmy nie miałam, ale kusi mnie coraz bardziej i chyba zamówię po wypłacie :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znalam go wczesniej, ale chetnie bym wyprobowala :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wydajność faktycznie duża;) Ostatni kosmetyk ayves Rocher, który miałam to żel pod prysznic z zeszłorocznej świątecznej edycji i chyba muszę zobaczyc co tam sie u nich dzieje ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Hydra Vegetal bardzo lubię, lekki i ładnie nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam tego produktu, ale maseczkę nawilżającą Hydra Vegetal lubię, więc i może ten koncentrat przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. niestety jeszcze nigdy nie miałam nic z tej firmy :( i nigdy nie natrafiłam na promocje ;(

    OdpowiedzUsuń
  28. oj yves rocher ma zawsze duzo promocji i tylko wtedy kupuje produkty, takto mają za drogie :) ale tego jeszcze nie mialam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dużo dobrego o nim słyszałam.Zbieram się do zakupu już bardzo długo,ale zawsze wpadnie mi coś innego :) Teraz używam serum z Gocranberry z witaminą C i kolagenem.Jestem z niego bardzo zadowolona.Następne w kolejce Flavo C :) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  30. Lubię kosmetyki z YR, nawet bardzo. A jeszcze bardziej ich promocje. Z tej serii mam inne produkty, ale koncentratu nie. Ciekawe jaki ja zapach bym wyczaiła?

    OdpowiedzUsuń
  31. Słyszałam wiele dobrego o tej linii :)

    OdpowiedzUsuń
  32. skoro tam są takie promocje to muszę zajrzeć do tego sklepu internetowego :D
    nie miałam i nie używałam. jedyne co z tej firmy miałam próbkę kremu nawilżającego :P

    OdpowiedzUsuń
  33. sporo dobrego słyszałam o tym produkcie ;) Chyba czas się wybrać na zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Moja skóra potrzebuje nawilżenia, więc chętnie wypróbuję ten koncentrat. Muszę tylko poczekać na promocję bo regularna cena jest dość wysoka ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. wszystkie kosmetyki tej firmy bym przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja w podobny sposób stosuję oleje, właśnie pod krem :) Ale ja zazwyczaj na noc bo wiadomo rano nie bardzo chcę się świecić :D
    Co do YR to nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak stosuje wszystkie sera, koncentraty i tego typu cuda:D Pamiętam, że nie lubisz YR:)

      Usuń
  37. Też kupiłam to serum w lipcu :) Jednak jeszcze po nie nie sięgnęłam :P

    OdpowiedzUsuń
  38. Ciekawa jestem tego paskudnego zapachu :P nie że lubuję się w śmierdziuszkach, ale ciężko mi go sobie wyobrazić.
    A sam koncentrat dość porządny się wydaje i ta wydajność!

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opinie co do zapachu są podzielone, więc może Tobie akurat by odpowiadał;)

      Usuń
  39. Też mam mieszaną cerę, więc powinien się u mnie sprawdzić :) Może na jakiejś dużej promocji się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Dla mnie za drogi. Ale z chęcią wypróbowałabym coś z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja nie lubię ich promocji w sklepie internetowym, bo ciągle widzę to zastrzeżenie "nie obejmuje produktów oznaczonych zielonych punktem", a zawsze to one mnie interesują...

    OdpowiedzUsuń
  42. bardzo miło wspominam :) akurat zapach mi nie przeszkadzał

    OdpowiedzUsuń
  43. mi zapach też przeszkadzał – niby ogórkowy, świeży, a jednak z jakąś zjełczałą nutą. i to była największa wada tego serum. mam jeszcze jedną butelkę w zapasach i pewnie ją zużyję, ale nieprędko wrócę do tego produktu ponownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ten zapach przedziwny jak dla mnie, spodziewałam się czegoś lepszego;)

      Usuń
  44. nie znam pielęgnacji twarzy YR :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja z hydra vegetal miałam żel -krem nawilżający i spisał się dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie znam zbyt dobrze kosmetyków YR. Jakiś czas temu skusiłam się na krem do rąk ale nie został moim ulubieńcem :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mi by się przydało takie porządne nawilżenie, tylko troszkę nie na moją kieszeń:(

    OdpowiedzUsuń
  48. Ciekawy produkt, chociaż rzeczywiście cena standardowa szalona...

    OdpowiedzUsuń
  49. Ostatnio miałam go już w koszyku podczas zakupów internetowych ale stwierdziłam, że mam za duże zapasy żeby kupować kolejny. Może innym razem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze jeden w zapasie, ale nie wiem czy będzie mi się chciało jeszcze raz używać bo tyle nowości kusi:)

      Usuń
  50. Lubię takie skoncentrowane cuda, choć jak wiesz, bo wiele razy o tym pisałam, z YR nie jest mi jakoś po drodze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem:) już mi nie zostało za dużo do opisania, chyba, że znowu skusi mnie jakaś dziwna promo;)

      Usuń
  51. Gdybym trafiła go gdzies na promocji chętnie bym się skusiła. Chociaż może ten zapach by mnie od tego odwiódł :/

    OdpowiedzUsuń
  52. Mi jakoś nie po drodze z YR, ale jedno muszę przyznać - promocje mają świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, szkoda, że w innych sklepach takich nie ma:)

      Usuń
  53. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy, na pewno kiedyś się skuszę na niego :))

    OdpowiedzUsuń
  54. Ojj YR ma pełno promocji :D Dlatego wolę nie patrzeć żeby nie dać się pokusom!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też się staram za często nie patrzeć:)

      Usuń
  55. sama nie wiem, chyba go jednak nie chcę : p mimo, że na promocji ma przyjemną całkiem cenę to jednak wolę sobie inne rzeczy kupić : p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle tego wszystkiego człowiek chce, że zawsze z czegoś trzeba zrezygnować:)

      Usuń
  56. Niestety z kosmetykami YR jakoś nie jestem zbytnio zaznajomiona :) myślę jednak, że za tę cenę, a nawet cenę o -50% niższą, nie skuszę się na niego:)

    OdpowiedzUsuń
  57. MNie YR zupełnie nie rusza. Miałam kiedyśk kilkanaście kosmetyó tej firmy, ale nie podbiły mojego serca.

    OdpowiedzUsuń
  58. Mam inne serum do twarzy owej marki - Sebo Vegetal. Jestem z niego bardzo zadowolona. Dobrze matuje skórę, nie wysusza jej, szybko się w nią wchłania :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Z YR to mnie tylko płukanka kusi ale jak słyszałam, ze by mi na kilka (4-5) razów starczyła od pani tam pracującej to stwierdziłam, ze nie mam aż tak lekkiej ręki i nie biorę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to zależy od długości włosów:) ja plukankę mam gdzieś od 1,5 miesiąca. Użyłam już ze 20x a nie doszłam jeszcze nawet do połowy opakowania:D więc dla mnie opłacalne. Natomiast słyszałam, że przy długich włosach potrafi wystarczyć tylko na kilka razy...

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...