środa, 26 listopada 2014

Balea – seria Urea jak się sprawdziła?

Cześć Dziewczyny!
Podczas wakacji stałam się posiadaczką trzech kosmetyków Balea z serii Urea. Mocznik jest substancją występującą naturalnie w naszym organizmie. Ma on właściwości nawilżające, zmiękczające, lekko złuszczające oraz pomagające zlikwidować szorstkość skóry. Skóra mojego ciała ma tendencję do przesuszenia, więc stwierdziłam, że produkty posiadające w składzie urea będą dla mnie odpowiednie. Kosmetyków nie używałam jedno czasowo. Najpierw korzystałam z kremu do stóp, później przyszła kolej na krem do rąk, a na koniec zabrałam się za balsam. Nie miałam jeszcze okazji napisać o żadnym z tych produktów, a wszystkie już zużyłam. Dlatego zdecydowałam się na recenzję zbiorczą.
Balea 5% Urea krem do rąk.
Balea Urea Handcreme 5% Urea.
Krem do rąk ma białą barwę oraz delikatny zapach, który przypomina mi coś w rodzaju lekko syntetycznej wiśni. Krem ma lekką konsystencję i szybko się wchłania. Stosowałam go najczęściej raz dziennie – na noc. Nakładałam grubszą warstwę kremu i na parę minut zakładałam bawełniane rękawiczki (robię tak z większością kremów do rąk – najczęściej pozwala to na uzyskanie bardziej długotrwałego efektu). Krem dobrze nawilżał i wygładzał, choć czasem czułam lekki niedosyt. W takim wypadku zdarzało mi się nałożyć cienką warstwę kremu jeszcze rano. Najczęściej jednak stosowanie raz dziennie było wystarczające.
Balea 10% Urea krem do stóp..
Balea Urea Fusscreme 10% Urea.
Krem do stóp ma wyższą zawartość mocznika niż krem do rąk. Zapach jest taki sam jak w wypadku kremu do rąk, choć miałam wrażenie, że trochę lżejszy. Konsystencja kremu do stóp jest bardziej gęsta. Krem do stóp z tej serii jest świetny i myślę, że mogłabym go polecić każdemu. Najczęściej nakładałam grubszą warstwę kremu i na to skarpetki (nie znoszę zakładać butów na posmarowane stopy). Efekty takiego zastosowania były natychmiastowe i długotrwałe. Z kremu byłam bardzo zadowolona. Jako zamiennik dostępny w Polsce mogłabym polecić krem Fusswohl Intensiv Creme 10% Urea.
Balea Med 15% Urea mleczko do ciała.
Balea Med 15% Urea Sofortpflege Milch.
Śmialiśmy się w domu z nazwy, która wskazywała na to, że jest to pielęgnacja na cito;) Mleczko ma najdelikatniejszy zapach ze wszystkich produktów (właściwie ledwo wyczuwalny), białą barwę oraz lekką konsystencję. Balsam stosowałam na ciało od pasa w górę, nogi traktowałam innym specyfikiem. Balsam szybko się wchłania i nie pozostawia po sobie wyczuwalnej warstwy. Początkowo byłam zadowolona z działania, jednak po jakimś czasie balsam okazał się dla mnie trochę za słaby. Nawilżenie niestety nie było długotrwałe, a na tym zależało mi najbardziej.

Podsumowując z całej tej trójki najbardziej polecam krem do stóp, krem do rąk również jest całkiem przyzwoity. Natomiast mleczko w moim odczuciu jest trochę za słabe.

Miałyście do czynienia z pielęgnacją rodem z DM’u? Co polecacie?


62 komentarze:

  1. Lubię kosmetyki z mocznikiem :)
    Produktów z Balea jeszcze nie miałam, ale ja ostatnio polubiłam krem do rąk z Isany z mocznikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. produktów z tej firmy jeszcze nie miałam, ale jestem ciekawa produktów słyszałam że są dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam nic z tej firmy, a kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię produkty z mocznikiem, pomagają mojej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tych produktów, ale chyba powinnam przetestować ten krem do stóp ;) a ja tak osobiście to jednak wolę pielęgnację zza wschodniej granicy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano nie znasz, ale dwa z nich sama mi kupowałaś;) Mnie jednak bardziej ciągnie na zachód:D

      Usuń
    2. Każdy ma jakieś ciągoty :D Nie znam ich, nie poczułam oddziaływania na mnie z ich strony i nie wzięłam ;) Ja na razie R szmugluje mi mazidła ze wschodu ;)

      Usuń
    3. Mi ten ruski problem odpada, chociaż zdarza mi się coś kupić jak siostra zamawia:D

      Usuń
  6. Jeszcze nigdy nie próbowałam tego produktu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam z żadnym styczności :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam przeczucie, że krem do rąk mógłby się u mnie sprawdzić ;) Ale to tylko przeczucie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię kosmetyki z mocznikiem, aktualnie mam krem do stóp z mocznikiem od lirene - 30% i jest bardzo dobry:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam nic z Balea, ale już poprosiłam koleżankę, która mieszka w Niemczech żeby coś mi przywiozła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe czy z moimi piętami dalby sobie radę. Bo poki co, nic mi nie pomaga..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że w takim przypadku to nie wiem. Ja nie mam dużych problemów ze stopami i większość kremów u mnie dobrze działa, a ten zadziałał super.

      Usuń
  12. ja dopiero nie dawno odbyłam swoją pierwszą wizytę w DM :) kiedyś pamiętam jak dostawałam od cioci dezodoranty w sztyfcie z Balea i były genialne :) ale teraz już ich nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczerze, to ja jeszcze nigdy żadnego produktu Balea nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Z kremów do rąk wolałabym coś o fajniejszym zapachu dlatego z całej trójki jednak chyba ta opcja do stóp najbardziej kusząca. :)
    Ja z języka niemieckiego śmieję się zazwyczaj w tym względzie, że za nic nie umiem go czytać :] (a miałam trzy lata na studiach)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w lo miałam sporo niemieckiego bo chodziłam do kl o profilu germanistyczno-turystycznym:D za to na studiach ten niemiecki był jakiś taki niezbyt zaawansowany;) Zapach niestety nie powala.

      Usuń
  15. Krem do rąk miałam wielokrotnie i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety nie znam żadnego z tych produktów. Może kiedyś będzie mi dane wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wypróbowałabym krem do stóp z wielką chęcią, gdyby był lepiej dostępny.

    OdpowiedzUsuń
  18. Z tego zestawu miałam jedynie krem do stóp i też jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tego zestawu nie znam, ale służą mi ich produkty do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  20. u mnie w zapasach czeka szampon z Urea z Balea Med, a krem do stóp jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam tych produktów, gdyby były lepiej dostępne wypróbowałabym krem do stóp-ciekawi mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak pojawi sie okazja to na ten krem do stóp z całą pewnością się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Takie trochę smutne opakowania ma ta seria, zazwyczaj kosmetyki Balea, z tego co zauważyłam na blogach, bo sama jeszcze żadnego nie miałam, są bardziej kolorowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Med więc dla ludzi cierpiących pewnie dlatego:D Trafne spostrzeżenie bo rzeczywiście większość ich kosmetyków ma takie bardziej optymistyczne opakowania zwłaszcza żele i szampony :)

      Usuń
  24. Oj ten kremik do stópek chętnie przygarnę :-D Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  25. Urea- najpierw skojarzyło mi się z jakimś płynem do higieny intymnej :P Jakbym miała dostęp to chętnie wypróbowałabym krem do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie miałam do czynienia z tą serią. Kosmetyki Balea na razie testuję więc się jeszcze nie wypowiem :D

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie ten krem do stop srednio sie sprawdzil ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Krem do stóp znam i lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja nie miałam ;( a taki krem do stóp teraz by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam kosmetyków z balea ale chętnie bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. mi się chyba już ta Balea przejadła :D za dużo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi jeszcze nie:D ale pewnie nie miałam tyle co Ty:)

      Usuń
  32. Mleczko jak to mleczko ;) może lepiej sprawdziłoby się latem...

    OdpowiedzUsuń
  33. wiesz ze mam pod nosem i lubie balea bardzo chociaz nie wszystkie produkty sa super...jedne lubie bardziej innych juz nie kupie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano tak bywa, zdziwiłabym się gdyby wszystko się sprawdziło:)

      Usuń
  34. Nie miałam z nimi do czynienia. Chętnie wypróbowałabym ten krem do stóp, skoro jest takie dobry.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja mam ciągle nadzieję że w końcu uda mi się zrobić zakupy w DM

    OdpowiedzUsuń
  36. Krem do stop musze wypróbować : )

    OdpowiedzUsuń
  37. kurde, ja nie mogę się wypowiedzieć na temat tej firmy :( niestety, nie mam do nich dostępu

    OdpowiedzUsuń
  38. Muszę sprawę przemilczeć, bo nadal nic nie miałam:<

    OdpowiedzUsuń
  39. Krem do stóp jak i krem do rąk ostatnio zakupiłam ale jeszcze nie stosowałam i tak myślę sobie że dobrze zrobiłam je kupując :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja tej serii z Balea jeszcze nie miałam, a krem do rąk który próbowałam z Baleii był całkiem niezły. Co jak co, ale najbardziej lubię jednak ich żele pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Kosmetyków tej marki jeszcze nie miałam okazji używać. Ale używam Isanę i bardzo lubię :) krem do rąk z zawartością mocznika to mój ogromny ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
  42. nie miałam jeszcze nic tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  43. Lubię produkty Balea, ale tych nie miałam okazji wypróbować. :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mam krem do stóp, ale z 25% mocznika i jestem bardzo zadowolona. Może jeszcze kiedyś do niego wrócę. Przy mojej suchej skórze, sądząc po Twoim opisie, balsam by sobie zapewne w ogóle nie poradził, a krem do rąk mnie ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Z Balea miałam tylko żel pod prysznic i balsam, poza tym nic :(

    OdpowiedzUsuń
  46. Często szukam w kremach do rąk właśnie mocznika.
    Ale aktualnym ulubieńcem L'Occitane, uwielbiam skórę po nim :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też teraz mam l'occitane - limonkowy;) Szkoda, że taki drogi;)

      Usuń
  47. już dawno miałam kupić sobie krem Fusswohl ale zapominam o tym notorycznie :/

    OdpowiedzUsuń
  48. O tym (chyba) kremie do stóp dużo dobrego czytałam więc może kiedyś bym się skusiła gdyby była taka okazja :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie miałam okazji używać tej serii, ale krem do stóp wydaje się być interesujący :) Poszukam jednak czegoś z mocznikiem dostępnego w drogeriach - moja przyjaciółka od dłuższego czasu używa Isany z mocznikiem, więc pewnie kupię krem z jej polecenia :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...