poniedziałek, 12 stycznia 2015

DM tak bardzo! Czyli uzupełnienie zapasów + inne nowości!:)

Cześć Dziewczyny!

Dzięki pomocy znajomej udało mi się uzupełnić DM’owe zapasy. Sama niestety nie miałam okazji, ale może to i lepiej bo jeszcze opustoszyłabym całe półki;) Podziękowania dla Patrycji i jej Mena za pomoc i podźwignięcie tego wszystkiego (a było co nieść, ponieważ oprócz tego były jeszcze zakupy mojej siostry). Poza kosmetykami z DM wpadło mi jeszcze kilka innych nowości (o tym na koniec).


Zaczynając od twarzy skusiłam się na Serum Aqua, krem do mycia twarzy do cery wrażliwej, żel do mycia twarzy do cery normalnej i mieszanej, grejpfrutowy żel do mycia twarzy oraz oczyszczający mus z ekstraktem z jedwabiu. Może Was zaskoczyć taki mix produktów, ale moja cera jest jednocześnie mieszana i wrażliwa. Nie miałam jeszcze do czynienia z produktami do twarzy z Balea, więc zobaczymy czy się sprawdzą.

 
Jak wiecie mam wielką słabość do balsamów do ust i zużywam ich naprawdę sporo. Skusiłam się zatem na kilka nieznanych mi produktów. Wybrałam dwie sztuki pomadki sensitive, pomadkę z masłem shea i olejem arganowym oraz pomadkę swirled Kisses. Tą ostatnią wyłącznie ze względu na zakręcony wygląd. 
Stała się rzecz straszna, ponieważ wycofali moje ukochane masło kakao, a akurat chciałam zrobić zapas (koleżanka szukała nawet w trzech DM'ach i niestety). Zastąpili je masłem orzech laskowy. Mam nadzieję, że to masło będzie godnym zastępcą dla masła kakao. Wzięłam 4 sztuki;) Skusiłam się również na krem-maskę z olejem makadamia, na pewno się przyda.


Trochę poszalałam z produktami do włosów, ale niektórych będę używać razem z siostrą, więc nie będzie problemów ze zużyciem;) Wybrałam dwie małe intensywne odżywki Balea Professional (podobno są świetne i lepsze od tych pełnowymiarowych z linii pro), 2 minutową kurację z czerwoną pomarańcząmleczko b/s Mango i Aloes (już mi znane, jest super, teraz mamy w domu aż 4 sztuki), szampon Mango i Aloes (już go miałam), szampon Figi i Perły oraz odżywkę Figi i Perły
Na koniec żele pod prysznic czyli to co jest mi najlepiej znane, choć oczywiście wybrałam dotychczas nieznane mi zapachy. Nie wzięłam ich dużo, ponieważ liczę na jakąś fajną letnią limitkę;) Wybrałam dwa żele marakuja, nowy żel wiśniowy oraz brzoskwiniowy kremowy olejek pod prysznic.

Trochę się tego nazbierało, ale jak już wspomniałam niektórych produktów nie będę używać sama, więc nie będzie żadnych problemów ze zużyciem, a i na jakiś czas nam to wystarczy;)


Na koniec poza DM’owe zakupy;)

Skusiłam się na maskę nawilżającą Caudalie, od listopada mam oczyszczającą i jestem z niej bardzo zadowolona. Od razu mogę rzec, że nawilżająca również mnie nie zawiodła! Planuję też dokupić sorbet nawilżający, być może jeszcze w tym miesiącu. Kupiłam również krem do rąk Isany, z tym kremem historia była taka, że na podstawie opinii na Waszych blogach poleciłam go mamie. Mama jest z niego zadowolona, więc postanowiłam, że wezmę także dla siebie (ja póki co używam go na stopy).
W końcu zdecydowałam się na szminkę Mac. Wybrałam odcień Patisserie o wykończeniu lustre – jest naturalny i delikatny, idealny dla mnie. Jestem zadowolona, tak jak z 99% produktów Mac:) Pomadkę udało mi się kupić pod koniec grudnia w stacjonarnym Douglasie z 30% rabatem, więc była to wielka okazja (rabaty zwykle nie obejmują produktów Mac). Podczas wykupywania recepty w aptece w moje ręce dodatkowo wpadł krem do rąk Oillan z zimowej edycji. Nawet w aptece nie można czuć się bezpiecznie;)

Moim marzeniem na rok 2015 było urządzenie do oczyszczania twarzy Foreo Luna Mini. Szybko je zrealizowałam korzystając ze zniżki w internetowym sklepie Douglas, dodatkowo otrzymałam sporo mini produktów:) Miałam duży dylemat z wyborem koloru, ponieważ podobała mi się Magenta oraz ten;) Ostatecznie jednak stwierdziłam, że ten turkusik jest bardziej mój (kolor na zdjęciu niestety przekłamany). Czy jesteście zainteresowane recenzją za parę miesięcy?

Strasznie zatęskniłam za pianką peelingującą z Organique, więc korzystając ze zniżki urodzinowej (którą mi przysłali z dużym opóźnieniem) postanowiłam kupić ją po raz kolejny. Wybrałam Pinacoladę, a dodatkowo moją ulubioną wersję masła shea truskawka&guava – zwykle kupowałam na wagę, ale teraz zdecydowałam się na pełnowymiarowe opakowanie. 
Na koniec Tołpa, za którą nie przepadam, ale widząc cenę na do widzenia w Rossmannie (11,79zł) postanowiłam, że dam tej marce kolejną szansę;) W ten oto sposób zagościł u mnie Dąb Paragwajski.

To by było na tyle, zainteresowało Was coś?

128 komentarzy:

  1. same wspaniałości, Teraz Twoja łazienka na pewno pięknie pachnie baleą. ja mam spore zapasy i dążę do ich zmniejszenia

    OdpowiedzUsuń
  2. Wstępnie widziałam te cudowności Balea na FB u Ciebie - testuj i pisz recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile wspaniałości, że aż głowa boli :)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam kosmetyki Balea <3 też mam takie same żele :) iestety nie mam do nich stałego dostępu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie mam dostępu generalnie;)

      Usuń
  5. jakie świetne kosmetyki:) chętnie bym wypróbowała zwłaszcza produkty Balea:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale pachnąco! Same wspaniałości, niech Ci dobrze służą. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale cudowności, chętnie poczytam recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie zainteresowało normalnie wszystko! :D I przemawia przeze mnie zazdrość jak widzę takie zdobycze z DM. Czekam aż ja w końcu będę miała okazję coś dopaść. Wtedy to będzie kosmos i kupię wszystko :)
    Zakupy poza DM też świetne. Chętnie przeczytam recenzję tego urządzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście, że nie byłam tam osobiście bo bym pewnie kupiła więcej;] Mimo wszystko najbardziej mnie cieszy Foreo:)

      Usuń
  9. I jak się spisuje to urządzenie do oczyszczania twarzy?;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale ogromne zakupy :) Niestety nie mam dostępu do produktów Balea a chętnie bym je przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Poszalałaś co do tej zniżki w douglas aleś wyczaiła tyle na Lunie zaoszczędziłaś!

    OdpowiedzUsuń
  12. To w takim razie miłego używania :)
    Może kiedyś tez coś wypróbuję z Balea.

    OdpowiedzUsuń
  13. same cudowności, z Balea chcę wszystkie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Poszalałaś z zakupami! :) Sama ostatnio zawitałam do DM-u ( po raz pierwszy w swym życiu ), ale udało mi się kupić tylko to co chciałam ^^ No dobra, ponad program kupiłam tylko rozświetlacz z P2 oraz olejki do kąpieli :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Recenzją Foreo jestem jak najbardziej zainteresowana. Sama wpisałam ją na wishlistę na 2015 rok, ale ciągle się waham i zastanawiam czy aby na pewno jest mi potrzebna ;) Mix produktów do twarzy wcale mnie nie dziwi, bo też mam cerę wrażliwą i mieszaną, do tego w kombinacji sucha+tłusta i używam osobnych kosmetyków do tych partii twarzy. Odżywkę Figa i Perła z Balea uwielbiam. Ciekawa jestem jak się spiszą u Ciebie pozostałe ich kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się wahałam bo jak tu się nie wahać, myślałam, że uda mi się o niej zapomnieć, ale niestety. Na szczęście póki co nie żałuję zakupu:) Tylko teraz wychodzi na to, że nie wszystkie żele będą kompatybilne z Luną.

      Usuń
  16. Też uwielbiam masełko truskawka-guava z Organique. Jeden z fajniejszych zapachów zaraz po moim ukochanym Greckim :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grecki też lubię choć kiedyś nie lubiłam:D

      Usuń
  17. Faktycznie bardzo, bardzo DM :D Przyćmiło nawet Lunę ;) (swoją drogą, śliczny kolor wybrałaś :)) Ale jak to, mój ulubiony balsam na lato Tolpy wycofują z Rossmanna? Buuu ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie wiem było, że cena na do widzenia (może zmiana opakowania czy coś). W sumie ostatecznie pomyślałam, że mogłam jeszcze wiecej dm wziąć haha, nie jestem najgorsza bo koleżanka kupiła więcej:D Eee Luny nic nie przyćmi, moje cudo:D

      Usuń
    2. Z resztą Luna miała już swoją premierę na insta;) hyhy.
      A nie chciałoby mi się rozkładać tego na dwa posty;) kto umie czytać to zobaczy;D

      Usuń
    3. Ja nieinstagramowa, to w tyle ;) miłego testowania! Bardzo chętnie przeczytam recenzję tych pomadek i luny :)

      Usuń
  18. Same cudeńka :) miłego używania :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ile dobroci z DM :D Przez Ciebie znowu nabrałam ochoty na zakupy tam. Czas poszukać jakiegoś biletu na autobus do Berlina :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dobre, czasem mi to przechodziło przez myśl, ale i tak nie mogę dźwigać więc lipa;D

      Usuń
    2. ja chyba też poważnie pomyślę nad wycieczką do DM :D

      Usuń
  20. bardzo ładny kolorek wybrałaś sobie z MACzka :) a foreo no pewnie, że jestem zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki w sam raz dla mnie bo ja się boję szminek:)

      Usuń
    2. pokaż jak wygląda na Tobie :) to Ci powiem, czy warto się bać :) hyhy podoba mi się ten kolorek, delikatesik

      Usuń
    3. Z tym to akurat może być problem bo mój aparat kompletnie nie chce uchwycić koloru na ustach, ale jest dobrze używam ze spokojem;D

      Usuń
  21. O ja pierdzielę... :D Kupiłaś to urządzenie do czyszczenia twarzy? Przecież, przecież... to tak cholernie drogie! :D
    Jesteś szalona! :D Ale no, zazdroszczę :). Zazdroszczę próbki kremiku pod oczy Clinique :). Bardzo chciałabym go wypróbować.
    Serum Aqua mam i ogólnie lubię. Niesamowite zakupy. Masełko Organique truskawka&guava dostałam pod choinkę i czeka na wypróbowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kupiłam;) cena mnie bolała, ale to i tak dużo tańsze niż Clarisonic i nie trzeba niczego do niego dokupować, jest długa gwarancja, a do tego jest zwyczajnie ładne;) Wcale nie żałuje zakupu;) zwłaszcza, że miałam zniżkę plus kody na dodatki;)
      Ten krem Clinique bardzo lubię akurat używam takiej miniaturki więc ucieszyłam się, że wpadła mi kolejna:) Mam nadzieję, że będziesz zadowolona z masełka:)

      Usuń
  22. Ile wspaniałości!! Szczególnie zazdroszczę kosmetyków Balea :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Uuuuu to teraz masz co testować <3333 jeju ciekawa jestem tego masełka orzechowego, kakaowe bylo suuuper!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak kakaowe było super, szkoda, że wycofali:( to pachnie jak lody orzechowe;)

      Usuń
  24. ja muszę w końcu pojechac na Słowację do DMu :) bo jak widzę udziewczyn tyle świetnych kosmetyków to chciałabym je wyprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  25. balea ile fajnyh rzeczy czekam na opinie szczoteczki Forea Luna sama tez chca kupic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na razie jestem zadowolona, pełna opinia za parę miesięcy:)

      Usuń
  26. ile wspaniałych kosmetyków Balea! nie mogę się napatrzeć :P

    OdpowiedzUsuń
  27. dużo świetnych rzeczy, ja będę w przyszły weekend w Berlinie więc z pewnością zrobię atak na DM :)

    OdpowiedzUsuń
  28. same wspaniałości, ja z Belea chcę wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy nie miałam nic z Balea.. Muszę w koncu coś zakupic :)

    mysmilelile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Jeju jak ja ci zazdroszczę tych zakupów w dm ! Ciekawa jestem tego maselka do ciała ! Musi pięknie pachnieć !

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetne nowości, muszę się kiedyś odwiedzić DM i zrobić zapasy ;)
    Kilka dni temu założyłam nowego bloga, zapraszam :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  32. Zakupy w douglas oraz miniatury najbardziej mnie ciekawiły. Witaj w klubie MAC-owych ust ;-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Szaleństwo zakupowe :)) Czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  34. ale tego duuuużo :D
    i ta mango odżywka <3
    ach..miłego testowania!

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetne nowości! DMowych zakupów zazdroszczę, zwłaszcza masełko do ciała chętnie bym wypróbowała. Czekam na bliższą prezentację macowej pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z prezentacją będzie ciężko bo zdjęcie nie wychodzi, ale recenzja będzie;)

      Usuń
  36. Świetne zakupy:) najbardziej chyba zainreresowaly mnie te Douglasowe i szczerze zazdroszczę :) żebym ja tyle funduszy na to wszystko miała... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najbardziej cieszą mnie właśnie te nowości:)

      Usuń
    2. też bym się cieszyła :) choć te urządzenie do twarzy jest mi zbędne, bo nie lubię korzystać z takich gadżetów, ale kolorówka cieszy jak najbardziej, szczególnie ta z wyższej półki :)

      Usuń
    3. To tym lepiej dla Ciebie!:) ja niestety jestem straszna gadżeciara!:D

      Usuń
    4. ja nie :) ostatnio strasznie kusi mnie kolorówka z wyższej półki :) zresztą kolorówka ogólnie kusi mnie już dłuższy czas, ale zawsze jakoś trafiałam na taką, która mi nie pasuje, tzn. drogeryjną :) kiedyś tak miałam z pielęgnacją włosów :)

      Usuń
    5. Warto zainwestować w lepszą kolorówkę i być zadowolonym:) ja wolę kupić mniej, a lepsze:) kolorówka i tak wystarcza na bardzo długo.

      Usuń
    6. Też tak uważam, ale moi domownicy nie i stąd ograniczone fundusze :)

      Usuń
    7. Moja rodzina też nie podziela mojego zdania;) tak to już jest;) masz może bloga?;) Bo nie widzę linku w profilu.

      Usuń
    8. tak mam :) aktualnie czekam aż zamontuje się na niego nowy szablon i zaczynam blogować :) no właśnie jak nie podzielają naszego zdania to i zdobyć fundusze jest ciężko, przynajmniej ja tak mam. moja babcia twierdzi, że nigdy się nie malowała a dotychczas ma cerę ja u niemowlaka i weź tu z nią rozmawiaj, nic do niej nie trafia :D

      Usuń
    9. No to czekam co tam napiszesz;) moja rodzina wie, że potrafię zaszaleć, ale nie mam jeszcze własnej tj męża/dzieci więc nikt za mocno się nie wtrąca. Choć np póki co o szczoteczce nie wspominałam;) Babci to już w ogóle o takich rzeczach nie mówię bo by padła;)

      Usuń
    10. ja własnej też nie mam, ale u mnie mama podziela zdanie babci i to jest tak ;) moje argumenty nie trafiają do nich ;) na pierwszy ogień na pewno pójdzie kosmetyczna wishlista, z której jeśli uda mi się spełnić połowę to już będzie dla mnie sukces ;)

      Usuń
    11. Powoli zrealizujesz, a może w miedzyczasie części przestaniesz chcieć bo i czasem tak bywa;)

      Usuń
    12. 2 rzeczy na pewno mi się odechcę, bo robiłam do nich wiele podejść, ale ze względu na cenę zawsze się nie udaje :)

      Usuń
    13. A co to takiego?;) może znam

      Usuń
    14. Naked 2 i Beauty Blender Duo Pack ;) nad naked 2 się zawsze waham, bo w zupełności zoeva naturally yours by mi wystarczyła, ale teraz wszyscy mają naked 2, więc jak ja bym mogła jej nie chcieć. a druga kwestia dotyczy gąbki BB, chcę ją, ale kupując ją bym musiała inwestować w te płyny do jej czyszczenia, choć ostatnio kupiłam kilka pędzli hakuro, bo to na nie tak długo polowałam i mam już 4 sztuki, brak mi jeszcze 2 sztuk :D

      Usuń
    15. Naked 2 mam, jestem zadowolona, ale uważam, że nie jest warta swojej ceny;) Sama kupiłam za 95zł jakieś 1,5 roku temu w Sephorze. BB u mnie zbędne bo nie używam podkładów w płynie, ale podobno rzeczywiście jest różnica między BB a podróbkami typu Ebelin;)

      Usuń
    16. no właśnie też sądzę, że zrezygnuję raczej z naked 2 i gąbki bb :)

      Usuń
    17. A miałam Cię jeszcze zapytać: kartę klienta do douglasa i sephory to mozna założyć przez internet, czy tylko stacjonarnie, jak się cos kupi? Bo przydałyby mi się ;)

      Usuń
    18. Stacjonarnie, ale jak już się ma to potem można korzystać też online

      Usuń
    19. Ale nawet nie dokonujac zakupow mozna ja założyć? Bo ktos mi mówił, że trzeba cos kupić, bo bez tego nie założą karty tak jak w innych drogeriach :)

      Usuń
    20. Za czasów kiedy ja zakładałam trzeba było dokonać zakupów w douglasie za min 100zł, a w Sephorze dowolnego zakupu. I najpierw otrzymywało się karty tymczasowe.

      Usuń
    21. No właśnie z tymto troszke lipa jest ;) bo nie zawsze się uda cos kupic :)

      Usuń
  37. Wykupilas pol DMu ! Co za ogrom nowosci, przyjemnosci testowania zycze ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Balea jest mi obca, jeszcze nie miałam tych produktów :) ta szczoteczka też mi się marzy <3

    OdpowiedzUsuń
  39. To już tak chyba jest, że jak kosmetyk fajny to go wycofają. Albo " ulepszą" co zwykle na jedno wychodzi. Recenzję Luny wrzucaj, a jakże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie i to tak niespodziewanie buu!

      Usuń
  40. naprawdę wycofali kakao? szkoda :( ale orzech też brzmi sympatycznie... :) a odcień MAC-a to klasyk – podobno ulubiona pomadka panien młodych ;) i oczywiście jestem ciekawa Foreo, więc będę na pewno wypatrywać u Ciebie recenzji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano wycofali, wielka szkoda:( można kupić w sklepach internetowych jeszcze, ale cena 2x wyższa+ wysyłka;) orzechowe pachnie jak lody orzechowe, ale jeszcze nie używałam;) Tak słyszałam o tych pannach młodych, u mnie póki co się na ślub nie zanosi hihi;)

      Usuń
  41. Jedwabny mus chętnie bym sama wypróbowała :)
    Z Caudalie miałam obydwie maseczki i uwielbiałam je, z kremu sorbetu na pewno będziesz zadowolona, jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obie maseczki są naprawdę świetne:) sorbet musi być mój:) mus mam nadzieje, że bedzie spoko:)

      Usuń
  42. Ile cudowności! Będziesz miała co recenzować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No recenzować to w sumie zawsze mam co:D

      Usuń
  43. Polubiłam ten krem do rąk z Balea :) żel figowy pachnie cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy ten marakuja? No pachnie cudnie:)

      Usuń
  44. Zazdraszam produktów z DM'u! No i foreo luna mini :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Też chcę wypróbować kosmetyki od Balea:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Balea ile tego :O ja miałam tylko od nich krem do rąk który pachniał obłędnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Pokazuj maczka na ustach szybciutko!:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Luna też wpadła w moje ręce podczas tej promocji :) Szkoda że ja nie mam kogoś kto zrobiłby dla mnie zakupy w DM :)

    OdpowiedzUsuń
  49. nie widziałam tej promocji na Tołpę, bo sama bym się skusiła :P

    OdpowiedzUsuń
  50. Mnie zainteresował oczyszczający mus do twarzy:) Szampon z mango jest spoko:) Ale napisz mi, jak tam zapach marakui, podoba Ci się? Bo jak u siebie napisałam, że mi nie przypadł do gustu, to się zmartwiłaś :P

    OdpowiedzUsuń
  51. o prosze ile produktów marki Balea, fajnie że Ci sie sprawdzają:))
    Ta pianka z Organique ma fajny zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy się sprawdzą to się dopiero okaże bo z tych zakupionych teraz miałam tylko szampon i odżywkę mango, a np żele i masło w innych wersjach zapachowych. Także może być różnie;) Zapach tej pianki kojarzy mi się z latem dlatego kupiłam ponownie:)

      Usuń
  52. Koniecznie daj znać jak to orzechowe masełko sie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  53. nie no, chyba wykupiłaś cały dostępny zapas balei:P

    OdpowiedzUsuń
  54. Alez fajne nowosci :) Musze sprobowac tego nowego masla z dm ;) Strasznie kusza mnie produkty Organique :) Udanych testow Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Dziki szał! :D Przygarnęłabym wszystko z Twoich nowości. Czekam na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Och chciałabym mieć takie znajomości:) Czy Twoi przyjaciele nie wybierają si przypadkiem znów do DM?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie zapowiada się:( koleżanka sama dla siebie zrobiła jeszcze większe zapasy bo już prawdopodobnie nie pojedzie, a za jakiś czas zamierza się tam przeprowadzić. To wysyłka z Niemiec nie będzie opłacalna:/

      Usuń
  57. Bardzo fajne nowości i w sumie zainteresowało mnie większość nowości. Najbardziej chyba mus do mycia twarzy Balea. Z tego co pamiętam miałam go w rękach w Dmie, ale odłożyłam na półkę.

    OdpowiedzUsuń
  58. Jakby tak jeszcze można było poczuć zapach to byłoby idealnie :)))

    OdpowiedzUsuń
  59. wspaniale zakupy <3 pomadke MACa mam i baaardzo ja lubie :) to byla moja druga w zyciu pomadka jaka w MACu kupilam. pierwsza to Syrup byl :)
    Aaaaaa ciekawe co o Foreo powiesz :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomadka jest bardzo przyjemna:) Foreo póki ci sprawia pozytywne wrażenie:)

      Usuń
  60. Jejku, obśliniłam klawiaturę... Zaszalałaś Kochana, Balejkowe produkty prezentują się fantastycznie, to masło " orzechowe " tak ładnie wygląda, a zakręcona truskawa skusiła mnie już na fb :) Czekam na recenzje, twarzowych kosmetyków tej marki nie miałam, więc jestem bardzo ciekawa - warto czy nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też właśnie jestem ciekawa czy było warto kupić te twarzowe;)

      Usuń
  61. szaleństwo, które w pełni rozumiem
    tez bardzo lubię zakupy w DM :]

    OdpowiedzUsuń
  62. Ooo matkoo, ileż dobroci *.*
    Czekam niecierpliwie na recenzję tego orzechowego masełka, bo od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy by go nie kupić ;) oczywiście w internetowej drogerii, bo dostępu do DM nie mam, nad czym ubolewam :P

    OdpowiedzUsuń
  63. Ile wspaniałości <3 Szkoda, że wycofali to kakaowe masło do ciała Balei, ale właśnie do mnie zmierza, więc zdążę je jeszcze wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Odżywkę Figa i Perła miałam i lubiłam :) Foreo Luna właśnie w tym kolorze mi się marzy ale na razie to typowe "chciejstwo" a nie potrzeba więc tylko do niej wzdycham :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano nie jest to rzecz pierwszej potrzeby jak wiele innych z resztą, ale jak ja już się na coś napalę to koniec;) póki co nie żałuje ;)

      Usuń
  65. Chodziłam po wszystkich okolicznych Rossmannach i nie mogłam znaleźć tego sorbetu dębowego a totalnie zakochałam się w żelu :(((

    O rety jakie zapasy O.o Chyba na najbliższe pół roku zakupy masz z głowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja ten sorbet widziałam tylko w jednym ross:/

      Co do zakupów to jeszcze pare rzeczy wpadło, zawsze tak mam jak opublikuje:P

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...