niedziela, 22 lutego 2015

Veet depilacja dla wytrwałych!

Cześć Dziewczyny!
Kremy do depilacji były w moim przypadku jednymi z pierwszych produktów mających mi pomóc w usunięciu zbędnego owłosienia;) Kiedy byłam nastolatką zwyczajnie „bałam się” maszynki;) Po jakimś czasie przekonałam się jednak do maszynek, ale z powodu wrażliwej skóry pod pachami co jakiś czas wracam do kremów i innych wynalazków. Tak oto w czerwcu ubiegłego roku skusiłam się na krem do depilacji pod prysznic dobrze mi już znanej marki Veet.

Opis producenta
Krem do depilacji pod prysznic Veet zawiera wodoodporną formułę, która pozwala na skuteczną depilację w trakcie kąpieli pod prysznicem.
Podczas kąpieli krem działa na włoski i powoli rozpuszcza się w wodzie, pozostawiając skórę miękką i pełną blasku.
Moja opinia
Opakowanie
Krem znajduje się w wygodnej tubie o pojemności 135ml, dodatkowo otrzymujemy gąbeczkę służącą do aplikacji oraz usuwania kremu. Wybrałam wersję przeznaczoną do skóry suchej, ponieważ moja skóra pod pachami ma tendencję do przesuszenia i podrażnień.

Konsystencja i zapach
Krem Veet ma białą barwę i kremową konsystencję. Zapach w pierwszej chwili wydaje się przyjemny, jednak już podczas aplikacji staje się nieco dziwny;) Na szczęście jest delikatny i nie drażni mego wrażliwego nosa;)
Działanie
Krem należy nałożyć przynajmniej na minutę przed wejściem pod prysznic, przez dwie minuty od wejścia pod prysznic należy starać się nie kierować strumienia wody bezpośrednio na potraktowane kremem miejsca;) Według producenta po upływie 3 max. 6 minut możemy usunąć krem przy użyciu białej strony gąbeczki. W moim przypadku potrzebne jest co najmniej 10minut dlatego też w tytule napisałam depilacja dla wytrwałych. Czas oczekiwania nie doskwiera mi szczególnie ponieważ w międzyczasie myję włosy, robię peeling albo inne cuda;) Po użyciu moja skóra nigdy nie jest podrażniona, nawet jeśli zdarzy mi się zagapić i przedłużyć czas dwukrotnie. Produktu używałam wyłącznie na pachy, ponieważ mają one skłonności do przesuszenia i podrażnień. Używanie kremu np. na nogi byłoby w moim przypadku zbędne, poza tym wtedy krem nie wystarczyłby mi na zbyt długo. Po zmyciu kremu moje pachy są gładkie i nawilżone zatem mogę stwierdzić, że w moim przypadku produkt pomógł. Polecam go osobom, które tak jak ja od czasu do czasu mają problemy z podrażnieniami i suchą skórą pod pachami. U pozostałych osób (niemających tego typu problemów) produkt ten będzie zbędny, ponieważ maszynką szybciej i taniej;) Ja jednak co jakiś czas muszę do niego wracać.


Ps. Mimo wszystko kremy to depilacja chemiczna więc przed pierwszym pełnym zastosowaniem warto zrobić tzw. próbę uczuleniową na niewielkim obszarze skóry. Pamiętajmy, że każda z nas jest inna i może różnie zareagować.

Stosujecie czasem takie kremy, czy szczęśliwie nie macie wrażliwych paszek?;) 


85 komentarzy:

  1. Nigdy w życiu nie stosowałam takiego wynalzku. Kiedyś depilator, teraz maszynka (nogi nadal depilator) i jest git :)
    Niemniej jednak chętnie bym taki kremik wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nogi bez problemu maszynką, ale pachy mam nieraz podrażnione i wtedy sięgam po te wynalazki:D

      Usuń
  2. Ja kremami depiluje jedynie okolice bikini, na nogach robię to maszyną bo zupełnie mi to nie przeszkadza. Na tej firmie zawiodłam się parokrotnie i raczej już do niej nie powrócę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak jak napisałam tylko paszki, na nogi nie byłoby to opłacalne;)

      Usuń
  3. Ja raczej stronię od Veeta, bo ich ceny niekoniecznie idą w parze z jakością, kremem depiluje tylko delikatne okolice intymne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja go bardzo lubię, ale inaczej go stosuje tzn nie do końca pod prysznic. Raczej staram się to robić przed myciem ;) uwielbiam go i pod pachy i na nogi ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. kremy do depilacji to jakaś porażka - jeszcze nie znalazłam dobrego :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie to jedyna szansa na całkowity brak podrażnień, ale niestety trzeba poświęcić trochę czasu:/

      Usuń
  6. Miałam go i spisywał się naprawdę dobrze - używałam go do depilacji nóg. Jedyny minus w tym wypadku to rzeczywiście wydajność. Pewnie będę do niego wracać co jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na nogi to zupełnie nie opłacalne, ale tak jak ja używałam na pachy to wystarczył mi na b długo bo aż do teraz:D

      Usuń
  7. Bardzo lubię ten krem, szkoda, że nie jest tańszy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy go nie miałam, używam maszynki, bo jestem zbyt niecierpliwa na takie specyfiki ;) a problemów z podrażnienieniami raczej nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam krem z tej serii w niebiesko różowym opakowaniu. Chyba do skóry wrażliwej. Niestety ale niezbyt spełniał swoje zadanie, bo gdy trzymałam się odpowiedniego czasu nie usuwal włosków a gdy przedłużyłam czas to podrażniał skórę, a pojedyncze włoski i tak zostawały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie właśnie podany na opakowaniu czas jest zbyt krótki, ale na szczęście nic się nie dzieje nawet jak bardzo przedłużę;)

      Usuń
  10. ja używam tylko maszynek do golenia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jade woskiem. Raz na 2/3 tygodnie robie prace serwisowe i jade woskiem przedramiona, paszki i lydki. Idzie szybko, sprawnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wosk to niestety niebardzo na moje wrażliwe pachy:P

      Usuń
  12. jakoś nie mogę się przekonać do kremów do depilacji :(

    OdpowiedzUsuń
  13. ja też zawsze zostawiam go na więcej niż 10 minut. jednak stosują go tylko na nogi ponieważ kilka razy ,,poparzył,, mi pachy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to słabo, dla mojej skóry jest mega łagodny.

      Usuń
  14. Może wypróbuję bo też nieraz mam podrażnione pachy i spróbuję do okolic intymnych :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam ten krem, ale pod pachami go nie stosowałam, tylko na nogi i niestety średnio sobie radził z usuwaniem włosów :( I również musiałam dużo dłużej trzymać ten krem niż pisze producent :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś zraziłam się do kremów depilacyjnych, po zastosowania kremu na nogi, który nie dość, że strasznie śmierdział, aż nie dało się wytrzymać, to jeszcze nic, a nic nie spełniał swojego zadania. Od tej pory nie eksperymentowałam już z żadnym z kremów do depilacji. Super, że ten się u Ciebie spisał. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja się ostatnio przekonałam do kremów do depilacji :) Tak od zawsze maszynka lub depilator :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wydaje mi się, że dla osob z naprawdę wrażliwą skórą takie kremy nie są zbytnio dobrym wyjściem boi zawierają dość silne środki chemiczne które mogą uczulić. Trzeba zrobić najpierw test. Ja używam kremów do depilacji nóg, ale do pach jeszcze nie próbowałam, mam wrazenie że sobie nie poradzą... Ale skoro ten jest taki dobry to może zaryzykuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie moja skóra pod pachami jest mega wrażliwa i nic się złego nie dzieje, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, źe trzymam krem na skórze dłużej niż zaleca producent. Ale każdy jest inny i u każdego może zadziałać inaczej;)

      Usuń
  19. Może wypróbuję bo też nieraz mam podrażnione pachy i spróbuję do okolic intymnych :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kiedys uzywalam kremow ale strasznie mnie podraznialy ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja go nie miałam, ogólnie nie lubię kremów do depilacji. Moze kiedyś się do nich przekonam ;/

    OdpowiedzUsuń
  22. kiedyś miałam tubkę czy dwie takiego specyfiku z tym, że innej firmy. Stwierdzam, że nie mam cierpliwości do takiej zabawy x__x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to jest duży minus:/ powinno być szybciej.

      Usuń
  23. tak czytam czytam i nie wierzę :D nigdy go wcześniej nie widziałam ale nie wiem czy by sobie poradził u mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W co nie wierzysz?;) każdy jest inny więc każda recenzja jest mocno subiektywna. U jednego może się sprawdzić, a u drugiego zupełnie nie. Dla mnie ten krem ma swoje wady i zalety, ideałem nie jest.

      Usuń
  24. U mnie takie kremiki nigdzie się nie sprawdzają więc już nawet nie kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. jeszcze nie próbowałam, ostatnio maszynka też mnie coś pod pachami podrażniania i chyba będę musiała wypróbować takiego kremiku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to bardzo pomogło i zero podraznień, ale z tego co czytam w komentarzach to bywa różnie więc chyba najlepiej najpierw zrobić próbę na nodze:)

      Usuń
  26. Ja go kupiłam i dla mnie porażka. Niby odczekałam tyle, co trzeba i więcej, a i tak połowa mi spłynęła pod prysznicem.

    OdpowiedzUsuń
  27. Czytałam pozytywne opinie na temat tego produktu, ale raczej nie chciałoby mi się czekać aż 10 minut. Tak jak napisałaś - lepiej użyć maszynki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to jest denerwujące! Dlatego jeśli maszynka nie podrażnia to lepiej użyć maszynki:)

      Usuń
  28. Nie używam kremów, a pod pachy maszynka i żel w piance, który mnie nie podrażnia :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie znoszę tych kremów, w większości przypadków nie działają :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie mam problemów ze skorą i dlatego wolę używać maszynek, jest szybciej :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Uzywalam tego kremu/zelu do deplikacji i podobal mi sie ze nie trzeba bylo dlugo czekac itp, ale uzywalam go na nozki i szybko sie skonczyl niedobruch :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie na nogi trzeba by ciagle kupować nowe opakowanie;) na nogach na szczęście żadnych podraznień nie mam więc robię maszynką:)

      Usuń
  32. Raczej nie mam problemow z wrazliwa skora, wiec standardowo stawiam na maszynki ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kremy do depilacji kojarzą mi się z śmierdzącym zapachem dlatego rzadko po nie sięgam. Ale ten chyba nie jest taki zły skoro tylko "dziwny" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny nie jest, to na pewno:D ale nie jest dotkliwy, mój wrażliwy nos się nie buntował:D Choć miewałam bardziej śmierdzące kremy czasami.

      Usuń
  34. A ja pod pachami mam dosłownie pięć włosków na krzyż ;) nigdy nie miałam problemu w owłosieniem w tym miejscu :) natomiast nogi golę tylko i wyłącznie depilatorem :) kremów nigdy nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę tych 5ciu włosków;) u mnie też nie ma jakiejś szczeciny, ale zawsze jest co usunąć;)

      Usuń
  35. Dawno, dawno nie używałam kremów. Nie trafiłam na nic co by mnie porwało i na razie depilator na przemian z maszynką.

    OdpowiedzUsuń
  36. Miałam kiedyś ten krem, ale więcej go nie kupowałam, bo uznałam, że jest mi zbędny :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Szczerze go nie cierpię. Używałam go także do nóg - podrażnia, jeśli przetrzyma się chwilę dłużej, jest drogi, śmierdzi i efekt nie jest wcale taki super.

    OdpowiedzUsuń
  38. Moje na szczęście nie są wrażliwe i wystarcza mi maszynka :))

    OdpowiedzUsuń
  39. Kiedyś próbowałam na nogi, ale to były tak zamierzchłe czasy, że nawet nie pamiętam jaka to była firma, wiem tylko, że efekt był taki, że go prawie nie było. Aczkolwiek od tamtej pory tylko maszynka :D
    Ale tak jak mówisz, jeśli ktoś ma podrażnienia pod pachami to może być dobra opcja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano właśnie niektóre dają zerowy efekt niestety:D no i też trochę zależy od naszego owłosienia;) z bardzo mocnym pewnie krem by sobie nie poradził.

      Usuń
  40. U mnie króluje maszynka i pianki :) Poza tym mam wannę i taki krem mi niepotrzebny ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też mam wannę ale z prysznicem więc na jedno wychodzi;D

      Usuń
  41. Ja też zaczynałam swoją przygodę od kremu do depilacji. Teraz już nie używam, bo wolę maszynkę lub depilator.

    OdpowiedzUsuń
  42. miałam veeta wosk na ciepło, omg jak to bolało! :(

    OdpowiedzUsuń
  43. Kiedyś używałam takich kremów i przetestowałam ich wiele. Jednak porzuciłam je już dawno i jadę maszynkami :P

    OdpowiedzUsuń
  44. Tego produktu nie znam, ale może się skuszę, bo też mam wrażliwą skórę pod pachami.

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie przekonują mnie jak na razie takie kremiki :P Maszyna forever :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo maszyna najlepsza, ale jak mam podrażnienia to przerzucam się na kremidło;)

      Usuń
  46. Mam wrażliwe, ale nie pomyślałam żeby potraktować je kremem, bo bałam się jeszcze większych podrażnień...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie super zadziałało na podrażnione paszki co nie oznacza, że będzie tak u każdego;)

      Usuń
  47. Kremy stosuję wyłącznie do depilacji okolic bikini - tam faktycznie boję się używać maszynki :D Na pozostałe miejsca wystarcza maszynka. Ale takich podrażnień jak po Veet nie miałam nigdy i mocno zniechęciło mnie to do używania kremów tej marki. Chociaż miał on przeznaczenie do bikinii, powinni dołączyć do niego jeszcze jakiś krem kojący...
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  48. Moje pachy zupełnie nie są wrażliwe. Na szczęście, bo nie lubię bawić się co kilka dni maszynkami czy kremami. Moja skóra nawet pod pachami znosi depilator.

    OdpowiedzUsuń
  49. Mi akurat do depilacji pach wystarczy maszynka, ale z chęcią pozbyłabym się włosów z nóg na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja nigdy nie bałam się maszynki za to nadal boję się depilatora którego mam od lat. Kremy do depilacji w dawnych czasach strasznie śmierdziały, teraz są ok. U mnie kremy szybko rozpuszczają włoski bo mam jasne i cienkie. Do stosowania na nogi byłby mało ekonomiczny ale pachy jak najbardziej. Też czasami kupuję kremy

    OdpowiedzUsuń
  51. ja kiedyś dostałam uczulenia i nie używam

    OdpowiedzUsuń
  52. ja osobiście takich produktów nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja ogólnie nie lubię kremów do depilacji i na szczęście maszynka mi wystarcza, bo moja skóra pod pachami nie jest zbyt wrażliwa :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Mam jakieś mocarne włosy bo nigdy nie mogłam zrobić dobrej depilacji kremem. Już wolę woski.

    OdpowiedzUsuń
  55. stosuje kremy wiele przetestowalam , veet fioletowy do nog bardzo sie sprawdzil, uzywam je glownie zima gdyz wtedy jest mozliwosc zapuszczenia lekko wlosow,altem jednak maszynka idzie w ruch. A ten krem pod pachy usuwa wsytskie wloski ? jak dlugo odrastaja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie usuwa wszystkie włoski chyba, że za krótko trzymam (ja jak wspomniałam muszę trzymać dłużej niż zaleca producent), czas odrastania to kwestia bardzo indywidualna. Mi zaczynaja rosnąć dość szybko bo powiedzmy 4 dni, ale i tak dłużej niż po maszynce gdzie ten czas wynosi 2-3dni:D

      Usuń
  56. Ja taki kremik stosuję tylko na miejsce intymne a jeśli chodzi o paszki to na szczęście nie mam takiego problemu:)

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja kremów używam do depilacji strefy bikini.

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja z reguły wybieram depilator.

    OdpowiedzUsuń
  59. ile kosztuje ten krem? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok 26, w promocji 19;)

      Usuń
    2. też muszę spróbować, bo maszynki też są straszne dla mojej skóry. :( a szczerze mówiąc nigdy nie patrzyłam na te kremy, dopiero jak przeczytałam u Ciebie ;)

      Usuń
    3. Warto tylko najpierw zrobić próbę na niewielkim fragmencie skory;)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...