środa, 18 lutego 2015

Złoto dla zuchwałych? Organique Eternal Gold złoty peeling cukrowy.

Cześć Dziewczyny!

Uwielbiam cukrowe peelingi Organique. Dlatego kiedy zobaczyłam, że peeling tejże marki znajdował się w listopadowym pudełku Shinybox zamówiłam bez zastanowienia;) Seria Eternal pod względem zapachu nie należy do moich ulubionych, ale mimo wszystko uznałam, że warto.


Opis producenta

Peeling o perfumowanym zapachu, z kryształkami cukru zatopionymi w olejku sojowym i maśle Shea, które delikatnie masują i złuszczają zrogowaciały naskórek. Po zabiegu skóra odzyskuje blask i promienny wygląd, jest miękka, gładka, pachnąca i delikatnie rozświetlona. Produkt z ekskluzywnej linii Eternal Gold.         

Skład: Sucrose, Glicyne Soya (Soybeen) Oil, Ethylhexyl Cocoate, Cetearyl Alcohol, Cera Alba, Parfum, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Tocopheryl Acetate, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Syntethic Fluorphlogopite, Titanum Dioxide, Iron Oxide, Limonene, Linalool, Benzyl Salicylate.           


Moja opinia

Opakowanie

Wygodny plastikowy słoiczek zawierający 200ml produktu. Opakowanie jest identyczne jak w przypadku linii Bloom Essence, ale inne niż opakowania z linii Botanic Garden oraz Terapie SPA;) Dla mnie było wygodne, choć mogłoby być nieco węższe.

Konsystencja i zapach

Peeling Eternal wyróżnia specyficzna, miękka jakby piankowa konsystencja, która bardzo przypadła mi do gustu oraz perfumowany zapach. Jak już wspomniałam zapach linii Eternal Gold nie należy do moich ulubionych. Powiedzmy jednak, że jest wytworny i idealny dla eleganckiej pani;) Osobiście preferuję zapachy owocowe ewentualnie kawa lub czekolada. Muszę jednak przyznać, że o ile w przypadku balsamu z tej linii zapach lekko mnie irytował to w przypadku peelingu nie miałam z nim problemu. Mimo, że utrzymywał się jeszcze jakiś czas po kąpieli.


Działanie

W tej kwestii nie mogę nic zarzucić temu produktowi. Peeling świetnie się rozprowadza po skórze. Ja najczęściej używałam go na lekko zwilżone ciało. Sam zabieg jest bardzo przyjemny, a peeling świetnie złuszcza martwy naskórek nie podrażniając przy tym ciała. Po zastosowaniu skóra jest miękka, gładka oraz cudownie nawilżona, ale bez tłustego filmu. Jeżeli ktoś jest leniwy może darować sobie dalsze czynności pielęgnacyjne;)


Peeling wystarczył mi na ok. 2 miesiące stosowania 2-3 razy w tygodniu, więc osobiście wydajność oceniam dobrze. Wiem jednak, że to kwestia indywidualna;) Koszt takiego peelingu to 67,90zł, często jednak można trafić na promocję -20%;) 


71 komentarzy:

  1. Bardzo lubię peelingi (i masła) Organique ;) zapch tej serii też nawet przypadł mi do gustu bardzij niż myślałam. O. mogłoby częściej gościć w Shinybox'ie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepiej w każdym boxie to częściej będę kupować:D

      Usuń
  2. Szkoda, że ma wysoką kwotę, bo chętnie bym go wypróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nabrałam ochotę na taki złoty, luksusowy peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Produkt zachęca przez swoje właściwości i wydajność, ale niestety zniechęca ceną :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety produkty Organique nie należą do najtańszych, ale często są promocje no i szczerze mówiąc warto;)

      Usuń
    2. No właśnie też nie rozumiem ceny tych produktów... a i te - 20% to nie wiele, co i tak rzadko sie zdarza. Jednak planuję zakupy:))

      Usuń
    3. Nie wiem jak w innych miastach, ale u mnie conajmniej raz w miesiącu promocja jest gwarantowana;) Ja jestem skłonna zapłacić więcej jeśli produkt mi służy;) Zresztą ten pochodzi z Shinyboxa za którego ze zniżka zapłaciłam zdaje się 39zl a do tego były jeszcze jakieś inne produkty i wysyłają w cenie więc narzekać nie mogę;)

      Usuń
  5. Cieszy mnie fakt, że nie pozostawia tłustego filmu jak to bywa w wielu przypadkach przy tym kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam cukrowe peelingi z Organique :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny, szkoda że taki drogi:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten złoty peeling cukrowy prezentuje się świetnie i chyba w końcu muszę się skusić na produkt Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  9. gdyby był tańszy to bym się na niego skusiła a tak zostanę przy domowych peelingach

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdyby byla mniejsza cena z chcecia bym sobie kupila:(

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda kusząco ale cena troszkę duża, jednak wolę te domowe :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do domowych zupełnie nie mam cierpliwości, ale jak ktoś lubi się w to bawić to na pewno zaoszczędzi;)

      Usuń
  12. Mimo że kusi, to za taką cenę na razie sobię odpuszczę.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie cena zbyt wysoka, ale wypróbowałabym:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Produkt zachęcający, cena średnio, ale może kiedyś go dorwę na jakiejś promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo go lubię i uważam, że jest wart swojej ceny. Działa świetnie i jest wydajny. Ja używam go regularnie od 3 miesięcy i jeszcze nie skończyłam. Bardzo lubię ich produkty i chętnie ich używam. Trzeba będzie znowu sobie coś kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mnie przebiłaś z wydajnością :)

      Usuń
  16. Mam ochotę na tą serię, jednak na ten moment muszę kupić kilka bardziej "specjalistycznych" produktów głównie do ujędrnienia ciała i szybkiego powrotu do formy z przed 9 miesięcy :) a jak już wszystko wróci do normy, będę mogła znów oddać się relaksującym kąpielom i relaksującej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za szybki powrót do formy :)

      Usuń
  17. mam w zapasach, czeka aż zużyje obecne produkty i biorę się za testowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Olej sojowy i masło shea to naprawdę świetny skład :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cena trochę mnie odstrasza :P i zapach też nie wiem czy by mi się spodobał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zapach nie należy do moich ulubionych, ale w peelingu był całkiem ok

      Usuń
  20. Jestem zdania że firma organique jak by miała swój własny box to z pewnością byłabym stałą klientką :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie sie zapowiada, musze wyprobowac ogolnie produkty z Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kusisz, oj kusisz ;) Chętnie bym wypróbowała, bo mój się kończy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja też uwielbiam peelingi .....wygląda świetnie, tylko minusik za wysoką cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam długą listę do ich sklepu, dlatego czekam na promocję ;-) Pilingi na pewno zakupię.

    OdpowiedzUsuń
  25. Jedynie cena powstrzymuje mnie przed jego kupnem.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo mnie kusisz :) peeling wygląda smakowicie hehe, ale ta cena troszkę zniechęca :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo lubię takie peelingi, po których skóra jest na tyle nawilżona, że nie trzeba już dalszego kremowania. Nie to,że nie lubię kremowania, ale czasem fajnie zrobić sobie przerwę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Z tej serii skusiłam się na krem do twarzy oraz krem pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak się u Ciebie spiszą:)

      Usuń
  29. Wygląda rewelacyjnie :) wzięłabym łyżeczkę i zjadła go , naprawdę. Cena trochę odstrasza, ale składzik ładny. Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  30. świetna wydajność, u mnie żaden peeling prócz wielkiego 700g Collistar nie wytrwał 2 miesięcy :P sama się zastanawiam jak ja to robię, ciała mam więcej niż Ty na pewno do ogarnięcia ale żeby aż tak :) ten peeling kupię na pewno !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie pamiętam jak pisałaś, że Tobie wystarczają na dwa tygodnie:D zawsze jak zużywam peelingi w te 2-2,5 miesiąca to myślę o Tobie i zastanawiam się jak to robisz:D

      Usuń
  31. Ja też go bardzo polubiłam :) Pudełka kupiłam wtedy dwa więc szczęśliwie jeszcze jedno opakowanie czeka w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wow, u mnie wydajność na pewno nie byłaby taka dobra :D Chciałabym go kiedyś wypróbować :))

    OdpowiedzUsuń
  33. Mój najukochańszy peeling :)) Szkoda, że cena tak wysoka ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Tak bardzo chciała bym pójść do ich sklepów ale dlaczego jest ich tylko kilka w Polsce ;(

    OdpowiedzUsuń
  35. Wyskrobuję już resztki z dna, podoba mi się w nim to, że w kontakcie z wodą przy spłukiwaniu zamienia się jakby w balsam zostawiając na ciele pielęgnacyjną warstewkę.

    OdpowiedzUsuń
  36. Miałam tylko jeden peeling z Organique - cukrowy o zapachu żurawinowym. Była naprawdę ciekawy, ale nie czuję potrzeby wydawania większych kwot na peelingi do ciała, skoro dobrze sprawdza się u mnie ostra gąbka i żel lub olejek do ciała :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  37. U mnie jeszcze czeka na swoją kolej, ale jak wiesz zapach serii Eternal Gold, to jeden z moich ulubionych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano właśnie pamiętam, że Ty jesteś fanką tego zapachu:) mi w balsamie trochę przeszkadzał, ale w peelingi całkiem ok:)

      Usuń
    2. Ja w balsamie kocham, mam więc nadzieję, że równie gorące uczucie połączy mnie z tym w peelingu :D

      Usuń
  38. Cena faktycznie wysoka, ale chetnie bym wyprobowala :)
    Kochana pytalas mnie kiedys o edycje letnia zeli Balea? Jesli tak, to juz pojawily sie dwa zele, na Instagramie dodalam zdjecie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to ja pytałam:) dzięki, może mi ktoś załatwi hihi;)

      Usuń
  39. Zapachem mnie zaintrygowałaś :) jak będę w saloniku Organique to aż sobie powącham ten peeling, a nuż mi się spodoba :))

    OdpowiedzUsuń
  40. Cena trochę wysoka, ale znajdę na jakiejś promocji to chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  41. uwielbiam tą firmę bezgranicznie!

    OdpowiedzUsuń
  42. Wygląda... luksusowo. Kojarzy mi się z elegancją :)
    Zapraszam do mnie na prezentację mojej kartki urodzinowej DIY

    OdpowiedzUsuń
  43. oj przygarnelabym go z mila checia :) strasznie mi sie Twój opis spodobal :)

    OdpowiedzUsuń
  44. uwielbiam peelingi cukrowe, tutaj dodatkowo intryguje mnie ten dodatek złota ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Szkoda, że ma tak wysoką cenę bo bardzo chętnie bym go wypróbowała. Słyszałam wiele dobrego o marce Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja na razie zostaję wierna Geomar, za dużo mam zapasów ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie mogę się doczekać aż zacznę go używać :)

    OdpowiedzUsuń
  48. zachęcamy do wypróbowania kosmetyków GEOMAR, tak dla kontrastu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, słyszałam o nich, ale póki co jakoś nie było okazji żeby wypróbować...

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...