niedziela, 19 kwietnia 2015

Promocja -49% w Rossmannie na kolorówkę – co warto kupić?

Cześć Dziewczyny!

Post o podobnej tematyce pojawił się już rok temu. W tym roku nie zamierzałam o tym pisać. Jednak pojawiły się pytania ze strony Czytelników poza-blogowych, a ja stwierdziłam, że od ostatniego wpisu polubiłam sporo nowych produktów, które całkiem nieźle się u mnie sprawdziły. Dlatego też ostatecznie postanowiłam krótko o nich wspomnieć. Wszystkie recenzje zostały podlinkowane w nawiasach.

Etapy promocji
24.04 - 29.04 - podkłady, pudry, bronzery i korektory do twarzy
30.04 - 5.05 - tusze, kredki, cienie, eyelinery

6.05 - 10.05 - szminki, kredki, lakiery, odżywki.




Bourjois Delice de Poudre, Bronzing Powder – (recenzja). Słynna czekoladka Bourjois. Mam ją już rok i nadal sprawdza się świetnie. Niektóry narzekają, że puder twardnieje i trzeba skrobać. Osobiście nic takiego nie zaobserwowałam, wszystko jest jak należy. Dla bladolicych może być za ciemna. Najbardziej poleciłabym osobom o średniej karnacji w tonacji ciepłej. 


Produkty Dr Irena Eris Provoke – używam od kilku miesięcy i z każdego jestem zadowolona. Ceny nie należą do najniższych dlatego warto kupić przy okazji rabatów.

Dr Irena Eris Provoke Dual Effect Compact puder o podwójnym działaniu – (recenzja). Dobrze matuje, a odcień ładnie się dopasowuje.  


Dr Irena Eris Provoke róż do policzków peach rose – (recenzja). Bardzo twarzowy odcień, polecam jeśli niestraszne Wam lekko błyszczące wykończenie.


Dr Irena Eris Provoke Eyeshadow Primer baza pod cienie do -powiek (recenzja). To moja ulubiona baza pod cienie. Spisuje się świetnie, a opakowanie sprawia, że jest bardzo wygodna. Minusem może być mała pojemność, niemniej ja od grudnia jeszcze jej nie zużyłam. Nie jestem tylko pewna czy rabat obejmuje bazy, ale rok temu obejmował.


Dr Irena Eris Provoke Modelator twarzy – (recenzja). To takie trio do modelowania. Niestety nie wiem czy jest nadal dostępne, ale jeszcze niedawno widziałam w Rossmannie.


Ciekawie zapowiadają się również nowości Provoke (ich nie używałam). Rosy Eyeshadow & Blusher, Rosy Eyeshadow & Highlighter, Rossette For Eye & Cheek. Najbardziej kusi mnie ten ostatni, ale obiecałam sobie grzecznie. Zobaczymy co na to moja słaba silna wola.

Z korektorów nadal polecam kamuflaż Catrice (recenzja) jeśli chodzi o większy kaliber. Niestety ostatnio wyskoczyło mi trochę krostek więc jesteśmy bliżej niż kiedykolwiek. Na cienie pod oczami bardzo lubię korektor L’Oreal Lumi Magique (kupię na zapas, jeszcze nie doczekał się recenzji). Pamiętajcie tylko, że nie jest to korektor typowo kryjący, a lekki rozświetlający. Nie zatuszuje cieni całkowicie. Fajnym produktem jest także rozświetlacz w kredce Max Factor, Colour Corrector, rozświetlacz, CC Stick champagne highlighter (recenzja). 

Do ust lubię kredkę Astor Soft Sensation (recenzja) oraz Catrice Beautifying Lip Smoother - Upiększający wygładzający balsam do ust (recenzja).  


O podkręcającym tuszu Max Factor 2000 Calorie Curved Brush Volume & Curl pisałam niedawno (recenzja). Jak na drogeryjny tusz uważam, że jest bardzo dobry. Lubię też tusze L’oreal z serii Milion Lashes.


A co ja zamierzam kupić? Oby jak najmniej i o ile będą dostępne:

 

 

Po raz kolejny korektor Lumi Magique, nowy róż Max Factor, Creme Puff Blush(fajne zestawienie kolorów możecie zobaczyć u Obsession) i ewentualnie róż Catrice Illuminating Blush, który mi się bardzo spodobał u Basi.  Z produktami Catrice jest tylko jeden problem – nie są dostępne w każdym Rossmannie. Jeśli chodzi o MF aktualnie trwa na niego promocja w Super-Pharm więc można polować również tam.

Planujecie coś kupić czy będziecie twarde? Ja na początku myślałam, że nic nie kupię. Chyba jednak się nie uda.

94 komentarze:

  1. Ja tym razem odpuszczę :-) Przynajmniej tak mi się wydaje, bo zamówiłam dziś ten peeling :-)
    Jedyne na co mam chęć to właśnie ten korektor Lumi Magique z L'Oreal - ciekawe ile będzie kosztował po zniżce :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na początku nie zamierzałam nic kupić, ale chyba jednak coś właśnie jeśli pojawię się w ross. Bo po prostu najlepiej nie wchodzić:D
      O, daj znać jak się u Ciebie spisuje peeling. Z Lumi jestem teraz w trakcie drugiego opakowania. Byłabym w trakcie pierwszego pewnie, ale niestety pierwsze mi się uszkodziło. On nie jest taki mocno kryjący, ale to chyba wiadomo;) jedyną wadą są dla mnie bardzo jasne kolory. Sama muszę brać dark przy swojej średniej karnacji:D Ostatnio widziałam go po 47zł z groszami więc jak nie podniosą ceny wyjściowej to będzie 20pare;)

      Usuń
    2. Dla mnie jasne kolory, to nie wada, bo ja jestem jak ja to mówię porcelanową słowianką, teraz na rossnett widziałam za 47,59 zł więc jeśli dobrze wyliczyłam to wyjdzie coś około 20 zł, więc może się skuszę tylko na to, bo i tak w tym miesiącu moje zakupy były za drogie, a nigdy go nie miałam i chcę wypróbować. :-)

      Usuń
    3. Mi wychodzi 24,28;) tak wiem, że Ty raczej jasna więc pewnie dla Ciebie najjaśniejszy;) Moje zakupy zawsze za drogie haha:|

      Usuń
    4. No fakt, źle połączyłam. Teraz mi wyszło identycznie :-) Haha no wiem, że Twoje zakupy są zawsze za drogie, ale za to dobrze trafiasz i można popatrzeć u Ciebie na blogu sporo ciekawych rzeczy :-)

      Usuń
    5. Ja zawsze byłam słaba z matematyki, ale z procentami mam trochę wprawy przez te wszystkie promo:D Tak, zwykle nieźle trafiam choć zdarzy się raz na jakiś czas bubel albo średniak. Z zakupami staram się już pilnować ze względu na zapasy, ale bywa różnie. A na domiar złego np pielęgnację dość szybko zużywam, tylko kolorówka mi się nie zużywa dziwnym trafem;)

      Usuń
    6. U mnie natomiast wszystko idzie bardzo wolno :-)

      Usuń
  2. W planach na razie nie mam zakupów, ale to różnie bywa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie różnie:D najlepiej nie wchodzić haha

      Usuń
  3. Nie mam zamiaru tym razem robić dużych zakupów ;) z funduszami słabo, no i strasznie denerwuje mnie to, że znaleźć niemacany egzemplarz nie jest łatwo ;) kupię może lumi magique i lakier do paznokci rimmel. Chociaż jeszcze różnie może być, bo mam zamiar przyjżeć się rozświetlaczom lovely, wibo i innym nowościom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja oby jak najmniej, ale z moją fantazją to muszę się naprawdę pilnować. Najlepiej jak nie będę oglądać zbyt wnikliwie i skieruję wzrok tylko na te 3 rzeczy:D Lumi prawie na pewno wezmę o ile będzie, a róże może będą be (ta jasne).

      Usuń
    2. Tak najlepiej, wejść, wziąć i od razu wyjść :D

      Usuń
    3. Najlepiej i najbezpieczniej to w ogóle nie wchodzić, ale ok - jestem realistką:] Załatwię to szybko i w miarę bezboleśnie, mam nadzieję:P

      Usuń
  4. ja bym chciała coś z Bourjois, ale kurczę u mnie w Rossmannie zlikwidowali ich szafę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie niestety nie wszystko wszędzie jest:/ ja się chyba wybiorę do największego ross o ile będzie czas.

      Usuń
  5. ja zamierzam doczekać tygodnia lakierowego i poszaleć :D pierwszy tydzień jakoś niespecjalnie mnie interesuje, ewentualnie podkład healthy mix, pod warunkiem, że znajdę rossmanna, w którym szafy nie są bezpośrednio przy oknach gdzie kosmetyki się nagrzewają i parzą w ręce jak się ich dotyka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei na lakier nie mam pomysłu, może Revlon jakiś? Ale z drugiej str staram się ograniczać:D A co z lakierów polecasz?
      Też nie lubię tych nagrzanych szaf i otwartych produktów :/

      Usuń
  6. ja na eris i bourjois poluję :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w planach kupić ten korektor :) tyle osób go zachwala :) Ponadto podkład i tusz, ale to raczej na zapas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja korektor też na zapas, on daje dość lekkie krycie, choć muszę przyznać, ze u mnie i tak niezłe daje sobie radę no i jest bardzo wygodny.

      Usuń
  8. Ja tylko bezbarwny tusz do rzęs albo w rosie albo naturze ;) i może korektor rimmela i jakiś lakier jeden i koniec ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie mieszkam w Polsce wiec kicha. Ale podklad z Revlon jest za £9.49 z 12.49 i mamnadzieje ze moj kod na £2 zadziala i kipiemgo za £7,49...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z zagranicznych akcji to ja zawsze zazdroszczę tych wszystkich wyprzedaży;)

      Usuń
  10. Boję się wchodzić teraz do Rossmanna ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja chcę tylko lekki róż, tusz z MissSporty, żel do brwi z Loreala, czarny eyeliner w pisaku i jakiś kolorowy;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie widziałam jeszcze Catrice w zadnym Rossmanie - naprawdę są dostępne w niektórych ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, u mnie np jest w tym największym Rossmannie w Europie czyli w łódzkiej Manufakturze;) A tak to Catrice przeważnie w Naturze.

      Usuń
  13. Nie wiem, czy znajdę czas na zakupy. Jeżeli znajdę to kupię jakiś tusz i może w końcu róż Bourjois.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja muszę być grzeczna, ale też się boję,że moja nie całkiem silna wola zawiedzie;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja czekam na promocję, by zakupić korektor Bourjouis Healthy Mix :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Trzeba się w końcu poważnie zastanowić nad zakupami ;) Ale znając życie zapewne nie będzie mi w ten dzień po drodze do Rossmanna ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Eris wygląda fajnie i jestem bardzo ciekawa jak wyglądają na żywo ;) u mnie ich nie widziałam, może sprawdzę w Częstochowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One niestety nie w każdym Ross są, choć u mnie chyba w większości.

      Usuń
  18. Hihi, dla mnie nawet najjasniejszy odcien Lumi Magic jest za ciemny, wiec wiesz :P Generalnie ja nie mam co szukac w drogeriach jesli chodzi o podklady/korektory :P
    Jedyne co mnie kusi z drogerii to Rouge Edition Velvet z Bourjois, czuje sie 'niepelna' blogerka nie posiadajac tych pomadek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, a one są naprawdę bardzo jasne! To rzeczywiście musisz być baaardzo jasna:)
      Ja też tych pomadek nie mam, ale matowych nie lubię więc no problem :D

      Usuń
  19. Kusi mnie kilka perełek, ale mam nadzieję,że odpuszczę ;) A moja silna wola wytrzyma :D Kusi mnie np. ten korektor, o którym piszesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja będę chciała kupić podkład własnie z Dr Ireny Eris Provoke Matt :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Moja czekoladka rzeczywiście stwardniała i po czasie ciężko było jej używać. Ale produkt fajny mimo wszystko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem od czego to zależy, moja póki co nadal ok:)

      Usuń
  22. Ja się nie wybieram w ogóle :) Kupuję ostatnio kolorówkę tylko z Makeup Revolution :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja na promocji planuję się przyjrzeć tej serii Provoke, może coś mnie skusi :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Róże MF również wpadły mi w oko, ale chyba odczekam i kupię sobie to, co mi się marzy już od dłuższego czasu :) Niestety, nie z Rossmanna, ale trudno. Z serii ProVoke podoba mi się rozświtlacz, ale nigdy takiego kosmetyku nie miałam, więc sięgnę raczej po Wibo.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  25. O! Proszę, w Naturze też mają być okazje cenowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno -40% od jutra zdaje się, przy zakupie dwóch szt. Czyli jakby nie patrzeć ross wygrywa.

      Usuń
  26. właśnie wróciłam niedawno z Rossa i nic z kolorówki nie przytargałam , jakoś zapomniałam o tym promo :P a chciałam te róże Maxa pomacać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana promo dopiero od 24 - pierwsza tura więc jeszcze czas:)

      Usuń
  27. jaaa muszę się głęboko zastanowić co mi potrzebne:P ostatnio brałam co popadnie na tej przecenie i każdy podkład który wzięłam nie pasuje mi z kolorem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak najlepiej sobie przemyśleć i obejrzeć wcześniej na spokojnie, a nie brać jak leci bo potem i tak się nie przyda. Rok temu wzięłam CC Bourjois no i nie bardzo.

      Usuń
  28. Ja zamierzam obkupić się w podkłady, catrice nie ma w Rossmannie :) tylko hebe i natura

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w Rossmannie w Manufakturze jest Catrice - inaczej bym nie pisała :)

      Usuń
  29. Ja chyba skuszę się na jakiś podkład do twarzy i kredkę białą do oczu ale nie wiem z jakiej firmy wybrać ;/

    OdpowiedzUsuń
  30. Na pewno do mojego koszyka wpadnie róż od Bourjous chociaż ten z Max Factora tez zapowiada się nieźle. Udanych zakupów. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam kredkę z Astora i jest rewelacyjna do tego stopnia, że podczas tej promocji zaopatrzę się w kolejne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, dobra kredka w dobrej cenie:)

      Usuń
  32. U mnie największe szaleństwo będzie na turze z podkładami, pudrami.. :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Muszę dorwać jakiś fajny bronzer i może eyeliner, bo tego drugiego zużywam najwięcej :) no i może jakiś wiosenny kolorek na paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Szaleć nie zamierzam, ale coś na pewno kupię;) Widziałam nowy krem BB z Revlon i kusi niesamowicie;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja mam w planach podkład i korektor Rimmel oraz kilka Velvetów z Bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
  36. ja chyba nic nie kupię, a jak kupie to jakieś lakiery : p chyba, że w naturze kobo i pierre rene : p

    OdpowiedzUsuń
  37. Tym razem chyba i ja załapię się na tę promocję! Przygarnę Lumi Magique ;-)

    OdpowiedzUsuń
  38. ja myślałam, że przejdę obojętnie obok tej promocji ale tak się jednak nie da :) więc coś tam trafi w moje łapki :)

    OdpowiedzUsuń
  39. U mnie niestety Catrice nie ma w Rossku :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie dosyć daleko jest ten ross, ale chyba się wybiorę :)

      Usuń
  40. Nic nie kupuję :D Mam jeszcze spore zapasy z poprzedniej takiej promocji

    OdpowiedzUsuń
  41. Planuję kupić korektor Lumi Magique :) Posiadam róż Max Factor Creme Puff Blush w kolorze nude i jest genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  42. W pierwszy dzień, gdzie są podkłady itd. chyba nic nie kupię. No może jakiś korektor... a później to nie wiem... chciałabym się trzymać z daleka od Rassmanna, ale pewnie mi się nie uda... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też bym chciała. Ale... jestem realistką:]

      Usuń
  43. Już nie mogę się doczekać tych promocji :) Mam nadzieje że nie wydam na kosmetyki fortunę ale na pewno nie uda mi się omijać Rosska z daleka :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja mam chrapkę na podkłady z Max Factora ;) miałam już je kiedyś, ale kosztują 50 zł, a w promocji bardziej się opłaca ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. ja napewno kupie swoj ulubiony podkład z rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Przy tej promocji na pewno skuszę się na płynne pomadki z Bourjois :p

    OdpowiedzUsuń
  47. niby -50% ale i tak drożej wychodzi niż zakupy na allegro z przesyłką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie prawo handlu;) ja jednak wolę kupować kosmetyki z pewnego źródła czyli np stacjonarnie Ross, a przez internet ewentualnie sprawdzone sklepy i perfumerie internetowe niż Allegro gdzie nieraz można trafić na produkty przeterminowane albo trafia się na super sprzedawcę, który wysyła towar po 3 tygodniach. Ja wolę trochę dołożyć i mieć spokój.

      Usuń
  48. Bardzo mnie kusi Irena Eris, zakochałam się w jednym pudrze, więc ta promocja może okazać się ostatecznym impulsem do zakupu ;) Ale przede wszystkim chcę Healthy Mix :D Oby był w moim kolorze ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie będę potrafiła sobie odmówić zakupów w tych dniach :). Tzn. bardziej te II tury po promocji na podkłady :). Chociaż cały czas mam jeszcze dylemat co kupić :), także przydatny post!

    OdpowiedzUsuń
  50. Listę już zrobiłam zatem czekam niecierpliwie ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja na pewno się wybiorę po podkład:) Ale jestem ciekawa czy promocja też będzie dotyczyć korektorów do brwi z eveline.

    OdpowiedzUsuń
  52. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  53. Piękne te produkty Ireny Eris. Ja jednak kupiłam już róże i bronzery w naturze więc czekam do 28 żeby kupić jeszcze tusz i liner ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja planuję zakupy w Rossmannie, ale nie wiem czy się jutro dopcham :P

    OdpowiedzUsuń
  55. W sumie nic nie potrzebuję ale pewnie i tak coś kupię na tych promocjach :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie orientujesz się, w którym Rossmannie w Łodzi jest szafa Bourjois?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio nie zwracałam uwagi na Bourjois, ale z tego co pamiętam z wcześniejszych zakupów to kupowałam kosmetyki tej marki w Galerii Łódzkiej, na Bartoka, w Tesco przy Widzewskiej i myślę, że powinna być też w Manu bo tam jest największy w Europie Ross i ogólnie najwięcej marek. Choć byłam tam wczoraj i akurat nie zwróciłam uwagi bo było sporo ludzi;)

      Usuń
  57. ja mam zamiar kupić tusz do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja kupiłam właśnie te dwa róże Max Factor nr 15 i Catrice nr 020, oba są super. Zapraszam do mnie na bloga, gdzie pokazuję zakupy z promocji w Rossmannie i Naturze. Pozdrawiam ☺

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...