piątek, 17 kwietnia 2015

Siostra Pisze: Rosyjskie szampony, Planeta Organica i Natura Siberica

Cześć Dziewczyny!

Dziś chciałabym Was zaprosić na kolejny  wpis z cyklu „Siostra Pisze”. Tym razem mowa będzie o rosyjskich szamponach, w dodatku krótko i na temat;) Post bardzo długo czekał w "czyśćcu", ale w końcu doczekał się publikacji:)




Planeta Organica

Szampon Marokański – oczyszczający, do wszystkich rodzajów włosów


Składniki:
• Czarna marokańska glinka (Ghassoul Clay)- naturalny produkt wulkanicznego pochodzenia z wysoką zawartością krzemu i magnezu, zawiera również kationy sodu, potas i wapń. Występuje tylko w jednym miejscu na świecie , w północno-zachodniej części Maroko wydobywana jest ręcznie zgodnie z tradycyjnymi metodami. Ze względu na swoje właściwości oczyszczające i regulujące wydzielanie sebum została doceniona przez dermatologów. Posiada silne właściwości absorpcyjne, doskonale oczyszcza i usuwa toksyny.
• Organiczna Oliwa z Oliwek (Organic Olea Europaea Fruit Oil)- ceniona za swoje właściwości nawilżające, odżywcze, kojące, ochronne oraz zmiękczające jest skarbnicą witamin i związków mineralnych. Zawiera witaminy z grupy B, witaminy C, E i A, sole mineralne fosfor, potas, magnez, wapń, żelazo, miedź. Sprawia, że suche i zniszczone włosy odzyskują swój naturalny koloryt, miękkość oraz blask, wygładza je i regeneruje.
• Organiczny olej arganowy (Organic Argania Spinosa Kernel Oil)- ten marokański specyfik swoimi niezwykłymi właściwościami podbija cały świat. Bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, głownie kwasy omega 6 i omega 9, a ilość witaminy E jest wyższa niż w oliwie z oliwek. Wzmacnia i odżywia włosy, sprawia, że stają się grubsze i lśniące, nawilża je, zapobiega rozdwajaniu końcówek, ujarzmia puszące włosy, chroni przed szkodliwym promieniowaniem UV, gorącym powietrzem suszarek, prostownic, lokówek. Olejek szybko się wchłania, a obecność kwasu oleinowego sprzyja penetracji  w głąb włosa składników aktywnych naturalnie obecnych w olejku. Pomaga w walce z łupieżem, zmniejsza łamliwość włosów.
• Olejek eukaliptusowy (Eucalyptus Globulus Leaf Oil)- otrzymywany z liści i młodych pędów działa bakteriobójczo, przeciwgrzybicznie, odświeża skórę głowy oraz łagodzi jej swędzenie. Pobudza krążenie krwi dzięki czemu dotlenia cebulki włosów i przyspiesza wzrost włosów, pomaga zwalczyć łupież, reguluje wydzielanie sebum. Regeneruje zniszczone włosy.
• Wyciąg z drzewa balsamowego (Commiphora Gileadensis Bud Extract)- wzmacnia włosy i zapobiega ich wypadaniu
• Ekstrakt z kwiatu pomarańczy (Citrus Aurantium Dulcis Flower Extract)- to jeden z najbardziej ekskluzywnych i poszukiwanych surowców wykorzystywanych w kosmetyce naturalnej. Posiada właściwości przeciwzapalne, tonizujące, regenerujące, kojące, antybakteryjne. Nawilża włosy, odświeża je oraz wygładza, odżywia skórę głowy.
• Ekstrakt z róży damasceńskiej- (Rosa Damascena Flower Extract)- zaliczany jest do ekskluzywnych i droższych materiałów roślinnych, działa wzmacniają na cebulki włosów, działa gojąco, łagodząco i antyseptycznie na skórę głowy. Nawilża włosy, pomaga w walce z łupieżem.




Moja opinia

Najlepszy szampon jaki miałam. Szukałam szamponu oczyszczającego do używania przed tym nawilżającym. Jednak szybko przekonałam się, że ukryty w poręcznej buteleczce z dozownikiem, płyn spełnia obie te funkcje, nie przetłuszczając przy tym włosów. Choć zaznaczam, że mam raczej suche włosy. Producent deklaruje, że szampon nadaje się do każdego rodzaju włosów, ale nie mam pojęcia jak sprawowałby się u tych z Was, które skarżą się na przetłuszczającą skórę głowy. Zapach może być nieco drażniący, przypomina babcine perfumy, ale według mnie jak najbardziej da się go przeżyć. Dla mnie szampon jest fantastyczny, ponieważ tak jak wcześniej wspomniałam, oczyszcza i nawilża. Czasem nawet nie nakładałam już odżywki po umyciu włosów i wyglądały naprawdę dobrze, tak samo też się rozczesywały, także na pewno można zaoszczędzić trochę czasu przy myciu główki.



Natura Siberica

Szampon do włosów farbowanych i zniszczonych „Ochrona i Blask”

Składniki:


Organiczny ekstrakt Ślazu Dzikiego (Organic Malva Sylvestris Extract)- ma działanie regenerujące, przeciwzapalne, nasyca skórę głowy witaminami A, B, C, ułatwia eliminację toksyn ze skóry
Organiczny ekstrakt rumianku rzymskiego (Organic Anthemis Nobilis Extract)- ma działanie przede wszystkim łagodzące podrażnioną skórę głowy, jest przeciwzapalny, przeciwbakteryjny i antyseptyczny, może lekko rozjaśniać włosy. Stosowany na na suche, matowe i zniszczone włosy w postaci maseczki, pozwala na ich regenerację. Dzięki niemu włosy wzmacniają się i uelastyczniają.
 Organiczny Wosk Pszczeli (Organic Cera Alba)- zawiera wiele cennych kwasów takich jak palmitynowy, melisowy, octowy, masłowy, walerianowy i wiele innych, zawiera w sobie również proteiny,lipidy, witaminy oraz cenne składniki mineralne. Posiada doskonałe właściwości odżywcze, ochronne, łagodzące i wygładzające.
 Organiczne Białko Pszenicy (Hydrolyzed Wheat Protein )- znakomicie wpływa na zachowanie właściwej struktury włosa, a także poprawia jego kondycję. Wykazują działanie regeneracyjne i wzmacniające, zapewniają włosom połysk, gładkość i większą objętość, zapobiega łamliwości włosów oraz rozdwajaniu ich końcówek.
Aralia Mandżurska ( Aralia Mandshurica Extract)- posiada wysokie właściwości wzmacniające, stymuujące i regenerujące
 Różeniec Górski (Rhodiola Rosea Extract)- zawiera pełen komplet antyoksydantów, które wzmacniają fumkcję ochronną włosów, odnawia i odmładza komórki, naprawia uszkodzone i łamliwe włosy, zwiększa odporność ma szkodliwy wpływ czynników środowiskowych.
Płunica Śnieżna ( Cetraria Nivalis Extract)- działa przeciwzapalnie, oczyszczająco i antybakteryjnie, doskonale nawilża suche i przesuszone włosy
Olejek z Soi Dahurskiej (Soja Davuricus Oil)- dzięki dużej zawartości białka normalizuje uszkodzoną strukturę włosów
Malina Tekszla (Rubus Arcticus Seed Extract)- bogatsza w witaminę C pięć razy więcej od zwykłej maliny przywraca równowagę skóry głowy, doskonale odżywia, nawilża oraz chroni włosy i skórę głowy w ciągu dnia.
Ekstrakt z Rokitnika Zwyczajnego (Hippophae Rhamnoides Altaica Seed Extract)- posiada unikalne właściwości odżywcze, ochronne i regeneracyjne. Zapewnia włosom doskonałą pielęgnację, stają się zdrowe, miękkie i pełne blasku, łagodzi skórę głowy i eliminuje swędzenie. Wykazuje działanie antyoksydacyjne oraz absorbujące promieniowanie UV, chroniąc tym samym przed niekorzystnym działaniem wolnych rodników i słońca. Nawilża, wzmacnia włosy, hamuje ich wypadanie, likwiduje łupież.



Moja opinia

Uwaga na naprawdę silne nawilżenie. Myślę, że idealnie sprawdzi się świeżo po farbowaniu jako zbawienie dla przesuszonych włosów. Ja zaczęłam go używać w ciągu 2 tygodni od zmiany koloru z jasnego blondu na dość ciemny brąz. Przy pierwszym użyciu byłam z niego bardzo zadowolona, włosy były odżywione, ładnie się układały. Jednak nałożenie po nim odżywki było już przesadą. A przy następnym myciu, włosy nie przetrwały nawet jednego dnia w świeżości. Mało tego, powiem, że jako posiadaczka dość suchych kosmyków, nie pamiętam kiedy ostatni raz tak wyglądały! Dlatego przestrzegam przed częstym stosowaniem, raz na jakiś czas (np. raz na tydzień) lub świeżo po farbowaniu jak najbardziej warto po niego sięgnąć. 


61 komentarzy:

  1. Szamponiku muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam ich, ale bardzo lubię szampon rokietnikowy. Natomiast turecki, to była totalna porażka :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten drugi bym sprawdziła zaraz po farbowaniu swoich włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że nie jest to zła opcja:)

      Usuń
  4. Ten Marokański bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam żadnego z nich, ale marokański bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. marokański będzie mój, za tą zawartość glinki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie próbowałam bo rosyjskie coś słabo się u mnie sprawdzają, za to u siostry często wręcz przeciwnie ;)

      Usuń
    2. mi tam mniejsza o pochodzenie, ale z glinką w składzie zawsze się lubię :) no przynajmniej z reguły

      Usuń
    3. Nie tam pochodzenie, bardziej kwestia działania, niedopasowania bo u mnie jeszcze żaden rosyjski produkt do włosów się nie sprawdził. Moje włosy potrzebują chyba wiecej chemii:D

      Usuń
  7. nie mialam do czynienia z takimi komsetykami. ciekawa sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj pewnie strasznie by moje włosy były obciążone od nasady :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam je dostępne gdzieś w jednym ze sklepów stacjonarnych w Toruniu więc muszę się im przyjrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  10. Często tych rosyjskich szamponów używam i je lubię, ale wybieram głownie do włosów przetłuszczających się i przeciwłupieżowe, więc te raczej nie byłyby dla mnie :) Pewnie obciążyłyby mi włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już wszystkie takie spisałam na straty, ale siostrze służą;)

      Usuń
  11. To ja powiem tak - od jakichś trzech miesięcy używam tego właśnie szamponu Natury Siberiki.
    Przerzuciłam się na niego z Alterry do farbowanych - w głównej mierze zależało mi na utrzymaniu koloru (farbuję włosy na odcień wiśni, wymywa się do rudego - chciałam opóźnić rudzienie ;)).

    Szampon sprawdza się w tej kwestii o wiele lepiej od Alterry!
    Włosy rudzieją dopiero przed następnym farbowaniem - jedyne co, to pojawiają się odrosty, więc jest naprawdę fajny!

    Nigdy nie zauważyłam przetłuszczania - nawilżenie średnie za to.
    Ja mam grube, gęste włosy, z tendencją do przesuszania końcówek (prostuję je).
    Jeśli nie nałożę odzywki w sprayu albo tradycyjnej, spłukiwanej, to będą mi się plątać.

    Nie toleruję w nim jednej rzeczy - ZAPACHU!
    sfermentowany szampan... fuuuuj ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie wszystko zależy od włosów:) Sfermentowany szampon - no nieźle:D

      Usuń
    2. szampan... wyobraź to sobie...
      otwarte igristoje.
      takie, co stało na parapecie tydzień.
      raz mój brat zostawił takie w kuchni - aromat niezapomniany ;P

      i właśnie tak pachnie ten szampon ;P

      Usuń
    3. Moja siostra się śmieje, że doskonale zna aromat tego szampana z młodości haha i jej akurat zapach szamponu tego nie przypominał:D

      Igristoje stojące tydzień na parapecie, no poezja :D

      Usuń
    4. to ja chyba się starzeję i zmysły mi szwankują ;P

      Usuń
    5. Starość nie radość, a tak serio siostra 92' podejrzewam, że jesteście +/- w podobnym wieku ;)

      Usuń
  12. ja rozjaśniałam włosów więc chętnie wypróbowałabym te szampony ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei też rozjaśniam;) siostra sobie przyciemniła;)

      Usuń
  13. hmm mojej mamie może się to spodobać :)
    zapraszam
    http://weronika-g.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie szampon turecki się nie sprawdził ;/ a tego drugiego jeszcze nie miałam.
    Ogólnie bardzo lubię ich kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Z chęcią przetestuję kiedyś obydwa te szampony:) Obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z Planeta Organica miałam szampon turecki i też był świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam żadnego ale ten po farbowaniu mnie ciągnie do siebie, szkoda, ze efekty u niego dlugo sie nie utrzymuja ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam nic z tego duetu ale bardzo lubie rosyjskie kosmetyki i chętnie sie na ten szampon skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałach ich, ale kusi mnie Marokański :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wypróbowałabym, ale mam przetłuszczające się włosy i nieco się obawiam zbytniego obciążenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy przetłuszczających to może faktycznie niekoniecznie ;)

      Usuń
  21. Mogę tylko siostrze pozazdrościć suchych włosów. Spytaj czy zechcę się na moje tłuściaki wymienić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha ciekawe czy by się skusiła. Oj gdyby tak się możnabylo wymieniać to ja bym się z kimś wymieniła na pare dodatkowych kg, których mi brakuje:D Moje włosy też lubią się przetłuszczac choć jednocześnie potrzebują regeneracji bo je od dawna farbuję;)

      Usuń
    2. O to na te kg też ze mną :D Zrobimy rodzinny interes :D hyhyhy

      Usuń
    3. Poczekamy aż medycyna pójdzie do przodu i siup:D ja bym nawet z 10 chętnie przyjęła gdyby tak było można hihi

      Usuń
  22. Nie wiem czy mam ochotę wypróbować rosyjskie szampony, zważywszy na to jak moje włosy reagują negatywnie na ich kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że u mnie te rosyjskie też nie bardzo. U siostry za zwyczaj dobrze, ale mamy zupełnie inne włosy więc może kwestia tego;)

      Usuń
  23. Marokański mam i dla mnie pachnie ślicznie :D Bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo lubię tą zagraniczną markę :) tych kosmetyków jeszcze nie miałam ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wiem, że Tobie często pasują także może spróbuj :)

      Usuń
  25. Ten pierwszy bardziej mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  26. muszę w końcu kupić jakieś rosyjskie kosmetyki, bo zbierają bardzo dobre recenzje;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja mam typ włosów przetłuszczających i mam szampon planety organica z makadamią i świetnie się u mnie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja mam typ włosów przetłuszczających i mam szampon planety organica z makadamią i świetnie się u mnie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie spotkałam ich wcześniej :) Ta odżywka przydałaby mi się do odżywienia i nawilżenia moich rozjaśnianych kłaczków :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten pierwszy szampon mnie zainteresował, ale powiem Ci, że sama się zastanawiam jak sprawdziłby się na moich włosach - bo niestety moje dość szybko się przetłuszczają. Co do drugiego - strzelam, że powinnam się trzymać od niego z daleka. :D

    OdpowiedzUsuń
  31. akurat tych dwóch nie miałam, ale lubię rosyjskie produkty:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Szykuję się do farbowania odrostów, pewnie się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Coś czuję, że ten drugi szampon nie sprawdziłby się u mnie mimo farbowania włosów.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten drugi szampon kupię mamie na dzień matki, bo czuję się, że będzie dla niej idealny (ma mega wysuszone włosy po farbowaniu)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...