środa, 6 września 2017

Sierpniowe nowości u Secretaddiction!

Cześć Dziewczyny!
Zarówno koniec lipca jak i początek sierpnia nie były dla mnie zbyt optymistyczne. W pewnym momencie musiałam sobie zrobić odpoczynek nawet od blogosfery. Wpisy oczywiście się pojawiały, ale ja sama byłam właściwie tylko na Instagramie, a moja aktywność blogowa była ograniczona niemal do zera. Właściwie to i tak jestem pełna podziwu, że udało mi się utrzymać poziom i opublikować 15 wpisów;) Choć w rzeczywistości od dawna mam w planach zmniejszenie częstotliwości publikacji. Ale dziwnym trafem nie wychodzi:D Chyba jestem zbyt blogerską blogerką, ale może we wrześniu uda się napisać mniej;) Czasami tak bywa, ale przejdźmy już do sierpniowych nowości. Każde zdjęcie z innej parafii, ale u mnie to chyba normalne:)

Może zacznę od rzeczy niebywałej!:) Nigdy nie wygrałam nic na Instagramie. Ale… wygrała dla mnie Aneta! I to coś na co od dawna miałam chęć, czyli serum do twarzy Liq CC marki Liqpharm. Na początku myślałam, że może to jakaś pomyłka bo nie brałam udziału w konkursie na Instagramie, ale okazało się, że konkurs miał właśnie takie nietypowe zasady;) Ucieszyłam się niezmiernie. Jakby to powiedziała moja mama: „cieszy się jakby jej kto w kieszeń dał”:D Jestem jeszcze ciekawa wersji light, także może ktoś coś?:D


Pamiętacie moją recenzję prostownicy Philips Moisture Protect? Teraz do kompletu mam suszarkę również z serii Moisture Protect. Jest ogromna. Zwłaszcza jak założy się na nią dyfuzor:D Wolałabym mniejszą i lżejszą, ale poza tym nie mam zastrzeżeń. Na pewno w swoim czasie pojawi się recenzja. Są też żele antybakteryjne Bath&Body Works bo powiem szczerze, że odkąd je poznałam (czyli już parę lat temu), nie mogę bez nich żyć;) Nic nie jest w stanie ich przebić. Zapachy typowane w ciemno – Watermelon Lemonade, Sparkling Lemoncello, Cucumber Melon. Oczywiście wszystkie przyjemne. Jest tez odżywka do włosów L’Oreal Professionnel Nutrifier. Odżywki tej marki zawsze się u mnie sprawdzają, więc mogę próbować kolejnych bez obaw. 

Mam też kosmetyki do włosów Cece Sweden z linii Hello Nature. Wybrałam wersję z czarnym kawiorem żeby poczuć odrobinę luksusu:P  Włosy coraz dłuższe więc zużywam coraz więcej kosmetyków przeznaczonych do ich pielęgnacji;)


Niespodzianka od Rossmanna, czyli mineralna kolorówka Lorigine (cień, bronzer, róż). Produkty Facelle, które dobrze znam, tym razem w nieco odmienionej odsłonie. Wśród nich w mój gust najbardziej trafiły rozgrzewające plastry menstruacyjne. Od razu dokupiłam sobie kolejne opakowania bo akurat ich jako jedynych z gamy Facelle wcześniej nie miałam. Chyba nawet o nich napiszę bo na bólu to ja się znam:P Kosmetyki do włosów WS Academy, które też znałam już wcześniej i nawet opisywałam KLIK, malinowy krem do rąk Isana, nowy olejek Alterra oraz szampon do pędzli For Your Beauty.
Nowa kolekcja Bell Perfect, którą pokazałam już TUTAJ.
Hiddencos Americano & Latte Mask zostały już przeze mnie przetestowane i niedługo mam nadzieję zaprezentować swą opinię:) Ostatnio coraz częściej rzucam na facjatę płachtę. Płachta mnie uspokaja:]
Enjoy by Monga, czyli świetny zestaw, który trafił do mnie od Mongi z bloga Kosmetyczne Raczkowanie.  Znalazłam w nim maseczki, zarówno w płachtach jak i tradycyjne, płyn micelarny Dermedic, masło Cosnature, krem Mixa, myjkę For Your Beauty, żel Tołpa i świetną niebieską zakładkę:) Dziękuję raz jeszcze:) 
Przedstawiciel marki BlanX gdzieś między wierszami wyczytał, że lubię ich pasty i postanowił mi sprezentować wybrane pasty BlanX lub którejś z siostrzanych marek. Wybrałam Biorepair Night oraz Biorepair Active Shield, ponieważ nie miałam z nimi jeszcze do czynienia, a wydały mi się godne wypróbowania. W przesyłce znalazłam również sporą dawkę past w formacie mini, w sam raz na wyjazd lub do torebki. Był też Shinybox, który możecie zobaczyć tutaj.
Nie zabrakło również typowo moich zakupów. Nie omieszkałam stawić się w Rossmannie, co pewnie Was już nie dziwi;) Skusiłam się na 4 balsamy, 2 produkty do włosów i 1 pomadkę. Do włosów kupiłam maskę Provost i Nivea Hairmilk. Natomiast do ciała wpadła mi do koszyka Bielenda, Isana, Mincer Pharma oraz Venus Nature. Do ust sprawdzona Alterra rumiankowa. Rozważałam czy nie skorzystać z promocji jeszcze raz, ponieważ olejek Aleterra przypadł mi do gustu, ale jako że mają jeszcze wyjść dwie nowe wersje to (z trudem) odpuściłam i dokupiłam tylko dwa opakowania wyżej wspomnianych plastrów Facelle, którym już nie robiłam zdjęć bo to właściwie nie kosmetyk:)
Już po raz trzeci zamówiłam rewelacyjną maskę do ust Laneige Lip Sleeping Mask. Tym razem w wersji Grapefruit. Hit życia:P Aż sama nie mogę wyjść z podziwu, że w końcu udało mi się trafić na jakieś azjatyckie perełki bo przyznam, że moje pierwsze próby miały miejsce już kilka lat temu (kiedy te produkty jeszcze nie były modne) i za zwyczaj trafiałam marnie, gdyż sporo chwalonych produktów okazywało się później być w moim przypadku... największymi bublami:P Takimi naprawdę fe przez duże "F":D W końcu jednak moja intuicja zaczęła działać również w obrębie tych kosmetyków i już wiem jak dobrać produkty pod siebie:) Ale same Azjatki nadal mi się nie podobają. Nie zazdroszczę im ani urody ani niczego, a nawet uważam, że są brzydkie:P Nie ma to jak perfidnie szczere wyznanie na koniec...

I to już chyba wszystkie sierpniowe nowości. Mam wrażenie, że o czymś zapomniałam, ale nie wiem o czym:) Pewnie dlatego, że tak mało kupiłam. Znacie coś z moich nowości? Dajcie znać co i jak:) 

Poprzedni wpis: Wampir!

94 komentarze:

  1. Gratuluję wygranej w konkursie, w którym nie brałaś udziału;).
    Oby to serum sprawdziło się na Twojej cerze:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No żeby ktoś coś dla mnie wygrał to tego jeszcze nie grali:) Powinno się sprawdzić:)

      Usuń
  2. Ależ super nowości, ta suszarka mega wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajna jest. Szkoda, że taka wielka jedynie:D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dobre są:) Tych Biorepair też mi się teraz dobrze używa.

      Usuń
  4. Kawowe maseczki wyglądają przecudnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że fajnie u mnie wypadły no i zapach przyjemny:)

      Usuń
  5. A mi się w Rossmannie udało kupić tylko jeden balsam, choć nie powiem, chciałam więcej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo! Zawsze chce się więcej:O
      Ciekawe jak pójdzie przy tej nadchodzącej promo;)

      Usuń
  6. Mam te suszarke :p kocham ją. Choć miałam przedtem jej starsza wersje i wydawała mi się lepsza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to nawet nie widziałam, że była starsza wersja z tego modelu:) Tak czy siak dobra jest:)

      Usuń
  7. Latte Mask mnie zaciekawiła :D Czekam zatem na post. Na koniec to wyszedł z Ciebie prawdziwy Skorpion haha ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha tak;D mnie się ich uroda wybitnie nie podoba :P

      Usuń
  8. Dużo tego :) z Bell bym coś chętnie poznała, bo mało ją znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już całkiem sporo poznałam przez ostatni rok:)

      Usuń
  9. Nowości, a nowości! Laneige Lip Sleeping Mask muszę wreszcie wypróbować, a wersja grejpfrutowa wydaje się być dla mnie wręcz idealna. Bardzo polubiłam rozświetlacze Bell z najnowszej kolekcji, jestem pozytywnie zaskoczona ich formułą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam naprawdę:)
      Ja też, spoko te rozświetlacze:)

      Usuń
  10. Duzo super nowości. Przyznam, ze pierwszy raz produkty Bell mnei tak zainteresowały :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też lubię tę maskę Laneige i żele B&BW, pora uzupełnić zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dużo fajnych nowości, aż nie wiadomo co komentować :D Jestem bardzo ciekawa tego serum Bielenda i balsamu Venus więc czekam na jakieś opinie od Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ktoś coś dla kogos wygrywa? super zasady! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana, teraz to pozostaje tylko rzucić się w szaleństwo używania (zużywania;)
    Fajne kosmetyki i mega suszarka:) podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze mi ona służy, godna polecenia:)

      Usuń
  15. kawowe maseczki? Pewnie idealne na poranek :D Czekam na recenzję!

    OdpowiedzUsuń
  16. Kosmetyki do włosów Franck Provost bardzo lubię i polecam :) Będziesz zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję:) opinie mają dobre:)

      Usuń
  17. i ja w końcu wymieniłam suszarkę na taką z zimnym nawiewem i jonizacją :p

    OdpowiedzUsuń
  18. O rany ile cudowności :D Firma Lorigine mnie zaintrygowała, muszę się tym minerałkom przyjrzeć bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nowości Rossmanna i suszarka są super, zamierzam sobie kupić żele Bath&Body Works, TE ANTYBAKTERYJNE

    OdpowiedzUsuń
  20. świetna suszarka, ja też właśnie szukam nowej :)

    weronikastaron.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Wiele wspaniałości się u ciebie pojawiło

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam tych produktów :) Ale fajnie poznać coś nowego no i czekać na recenzje nie których . Choćby tych masek

    OdpowiedzUsuń
  23. Pate Blanx znam długo i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam nic z Twoich nowości, ale nie powiem - piękne zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakupów jest tutaj w sumie niewiele;)

      Usuń
  25. Ile nowości :D Też uwielbiam żele antybakteryjne BBW :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wow, dużo :) Dziwne zasady tego konkursu na Insta, ale gratuluję! Chciałam kupić LIQ CC :) Też chciałabym ograniczyć częstotliwość, ale mam zbyt wiele do powiedzenia :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zasady całkiem fajne bo jaka niespodzianka :D
      Hehe no właśnie i jeszcze nie starcza czasu żeby napisać o wszystkim o czym by się chciało :P

      Usuń
  27. ciekawią mnie minerałki Lorigine, akurat zapasy mi się uszczupliły więc jak będą fajne to udam się do Rosska :d maskę Americanos miałam, świetnie nawilża

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetne nowości, miłego testowania :)

    Skąd jest ten biały motyl? :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Suszarka faktycznie wydaje się kolosem :D ale na pewno będzie dobrze się sprawdzać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest w użyciu już cały miesiąc także tak - sprawdza się:)

      Usuń
  30. Wow, to Ci się tego nazbierało :) Zazdroszczę nowości od Bell i past BlanX :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Produkty do ust z Bell zachwyciły mnie kolorami. Skoro tak zachwalasz to chyba skuszę się na ten Twój hit życia 😉

    OdpowiedzUsuń
  32. Ej to ja Ci wersję light serum na urodziny sprawię, co?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha jesteś pierwszą chętną;D

      Usuń
    2. No z Twoim szczęściem to szansa na wygraną w konkursie jest:D

      Usuń
  33. serum do twarzy Liq CC marki Liqpharm to ci zazdroszczę od dawna mam ochotę na ich sera?(chyba tak się odmienia) maska do ust też mnie kusi, oczywisie ty jesteś temu winna :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też dawno mnie ciekawiły:) A maska super, serio:D

      Usuń
  34. Ja właśnie opisałem Helo Nature :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Plastry rozgrzewajace mnie zainteresowaly, bo w te dni to umieram wrecz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dla mnie to też są nie najszczęśliwsze dni:(

      Usuń
  36. Super, oby jak najwięcej się sprawdziło. Będę z niecierpliwością czekała na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Znam żele antybakteryjne z B&BW i bardzo je lubię. Swoje egzemplarze kupuje na eBay w zestawach po 5 sztuk (tak najbardziej się opłaca) i mam zapas na długi czas:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to nawet nie wiedziałam, że są w zestawach też:)

      Usuń
  38. Nie widzę różnicy w działaniu między LIQ CC Riche a Legere poza formułą - wg mnie jak nazwa wskazuje legere jest lżejsze i wchłania się niemalże natychmiast. Riche jest trochę jakby olejkowe, ale też nie do końca... sama zresztą sprawdź na sobie. Dokładnie w ubiegłym roku o tej porze stosowałam riche i byłam bardzo zadowolona, wiosną miałam legere - i różnicy w działaniu nie widzę :)
    Tyle razy już widzę u Ciebie tę maskę do ust, więc w końcu kupię z Twojego polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja pamiętam jak pisałaś, że przypakiem kupiłaś Riche, a jednak byłaś zadowolona:)

      Usuń
  39. no kochana szaleństwo, wspaniałe nowości

    OdpowiedzUsuń
  40. Oj masz co testować :) Mam nadzieję, że nie trafisz na żaden bubel i będziesz z większości zadowolona. Co do wersji light serum LiQ C to uwielbiam ją! Szybciej się wchłania i tak jak nazwa już podpowiada jest po prostu lżejsza :) Poza tym u mnie produkt ten nakładany pod makijaż przedłuża jego trwałość i dodaję niesamowitego blasku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja w zasadzie rzadko trafiam na buble:D Takie totalne...

      Usuń
  41. gratuluję wygranej :* ciekawią mnie te produkty mineralne z Lorigine ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jak ja uwielbiam takie ogromniaste suszarki :D Może to mało praktyczne i ciężkie jak cholera, ale no uwielbiam je :D Gratuluję wygranej, szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę o tych kosmetykach. Z promocji w Rossmannie nie skorzystałam, ale zrobiłam zakupy internetowe w drogeriach online, więc chyba wyszło na to samo :D Czyli ponowna klapa w ograniczeniu ilości kosmetyków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh jak nie tu to gdzie indziej się skorzysta:D
      Ja bym wolała mniejszą, a poza tym zastrzeżeń nie mam:D

      Usuń
  43. Ja znam tylko myjkę FYB i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Oj ta twoja szczerość na końcu mnie tak rozbawiła ;). Sama się zastanawiałam ostatnio przy zakupach nad tą maseczką do ust ale sama nie wiem czy bym po nią sięgała :P. Widzę że dużo dobrego też trafiło, Liq CC widziałam ostatnio u siebie w aptece, całe dwie sztuki ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha no one wszystkie wyglądają tak samo. Czym tu się tak zachwycać:P
      Jak nie wiesz czy będziesz używać to kup sobie wersje mini 3g bo ta pełnowymiarowa dla kogoś kto nie wie czy będzie używał, może być trudna do zużycia:D
      U mnie tyle aptek a w żadnej nie ma w okolicy...

      Usuń
  45. Ta linia Cece to chyba coś nowego? Byłam straszliwie zadowolona z serii do włosów wypadających swojego czasu.. :) Czarny kawior też brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Szczerość to podstawa :) A z twoich zakupów dobrze znam i lubię szampon do prania pędzli z For Your Beauty, silikonową myjkę tej marki oraz pomadkę z Alterry, którą uwielbiam :) Bardzo mnie ciekawią te plastry z Facelle :)

    OdpowiedzUsuń
  47. bardzo lubię takie wpisy :) ja własnie zaczęłam już wczuwać się w jesienny klimat i kupiłam kilka pomadek i semilaców w jesiennych kolorkach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...