niedziela, 29 czerwca 2014

Kosmetyczni ulubieńcy czerwca!

Cześć Dziewczyny!
Były zakupy (ogromne z resztą), było denko (dość skromne) tradycyjnie przyszła więc pora na kosmetycznych ulubieńców. Jak zwykle starałam się wybrać produkty z nowości, ale wśród ulubieńców znalazł się również jeden produkt, którego używam od dawna. Patrząc na zdjęcie dochodzę do wniosku, że nawet ładnie udało mi się dobrać produkty kolorystycznie;) Jest dużo niebieskiego, a to mój faworyt wśród kolorów;)



1. Sally Hansen, Instant Cuticle Remover (Preparat do usuwania skórek) - tego typu preparaty zawsze źle mi się kojarzyły. Wszystkie, z którymi miałam dotychczas do czynienia po prostu nie spełniały swojej funkcji. Jednak po przeczytaniuwielu pozytywnych opinii na jego temat postanowiłam zaryzykować po raz ostatni. To chyba jedyny produkt tego typu, który rzeczywiście działa, w dodatku jest bezzapachowy, co mnie bardzo cieszy. Lekko irytuje mnie opakowanie (wolałabym w postaci tubki albo lakieru) ale ze względu na świetne działanie przymykam na to oko. Produkt nie należy do najtańszych, ale jest bardzo wydajny.

2. Dermedic Hydrain 3 Hialuro serum nawadniające twarz, szyję i dekolt - w prawdzie określiłabym ten produkt bardziej jako lekki krem niż serum, ale jestem z niego zadowolona. Serum ma ładny, delikatny zapach, który nie utrzymuje się długo na skórze i całkiem nieźle radzi sobie z nawilżeniem (pod warunkiem, że skóra nie jest bardzo wysuszona).  Troszkę denerwuje mnie aplikator w formie pipety (nie wiem dlaczego producenci ostatnio upodobali sobie taką formę aplikacji).

3. Woda termalna Uriage - recenzja. To moja ulubiona woda termalna, używam jej regularnie od stycznia. Szczególnie przydatna podczas upałów, których ostatnio w Polsce jak na lekarstwo;)  Żadna inna woda mi nie odpowiadała, dopiero ta.


4. Yves Rocher nawilżająca mgiełka do ciała z aloesem - właściwie "wcisnęła" mi ją pani przy kasie. Sama na pewno nie zwróciłabym na nią uwagi. Nie sądziłam, że rzeczywiście będzie nawilżać, a jednak! Dobrze nawilża i wygładza, szybko się wchłania. Zapach jest ulotny i niedrażniący, więc dla mnie ideał:) W dodatku jest wydajna i ma niewielkie poręczne opakowanie, co za tym idzie świetnie się sprawdzi podczas wyjazdów.

5. Bath&Body Works żel antybakteryjny Island Margarita - to produkt, który posiadam najkrócej. Zastanawiałam się czy uwzględnić go w ulubieńcach, ale w końcu to nie krem przeciwzmarszczkowy żebym musiała długo czekać na działanie, więc postanowiłam o nim wspomnieć. Żel umieszczony jest w niewielkim opakowaniu (bardzo lubię takie mini produkty) świetnie oczyszcza dłonie, co jest szczególnie przydatne kiedy przebywam poza domem. Jednak przede wszystkim ładnie pachnie! Island Margarita kojarzy mi się z plażą, wakacjami i kolorowymi drinkami. Zapach wybierany był w ciemno, na szczęście okazał się strzałem w dziesiątkę:) Szkoda, że B&BW nie ma swoich sklepów w Łodzi.

6.  Organique rękawica Kessa - to, że Organique uwielbiam nietrudno zauważyć chociażby po liczbie recenzji. Do rękawicy podchodziłam jednak z dystansem, wydawała mi się taka nieporęczna i zbędna. Mimo wszystko w końcu zdecydowałam się na zakup i jestem zachwycona! Zalecane jest używanie rękawicy wraz z Savon Noir lub mydłem Aleppo jednak ja bardzo lubię jej używać wraz z peelingiem tej samej marki. Efekt jest niesamowity! Najbardziej odczuwalny jest na stopach, nogach i pośladkach;)  

To już wszystko co przygotowałam na dziś, pewnie niebawem będę miała okazję zapoznać się z Waszymi ulubieńcami.
 

101 komentarzy:

  1. Muszę koniecznie wypróbować preparat SH :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uriage ukochana woda moja ;) A serum z Dermedic miałam kupić, ale się powstrzymałam i nie wiem czy dobrze zrobiłam... O SH słyszałam bardzo dużo dobrego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja trochę inaczej sobie wyobrażałam to serum (wolę taką bardziej żelową konsystencję jak np w serum Bioliq) ale ogólnie jestem zadowolona:) Myślę, że warto się skusić jak będzie dobra promocja.

      Usuń
  3. Woda termalna to moja podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy dotąd nie slyszalam wcześniej o tej rękawicy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wodę termalną chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta woda termalna najbardziej mnie zaciekawiła:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rękawicę Kessa muszę koniecznie nabyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kessa okazała się dla mnie dużym zaskoczeniem:D

      Usuń
  8. mgiełka z YR zaciekawiła mnie, zwrócę na nią uwagę w sklepie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam żadnego z tych produktów, niestety... ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak na żelka z BBW i ja mam chęć oraz na rękawicę Kessa do domowych zabiegów ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. cieszy mnie, że zapach żelu przypadł Ci do gustu:D
    Ja wodę termalną bardzo lubie, ale teraz robię eksperyment i jej nie używam, zobaczę czy czuję różnicę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak i muszę przyznać, że to wyczyn bo jak już nieraz wspominałam wiele zapachów mnie drażni. A ten jest dokładnie taki jak sobie wyobrażałam. Pozostałe też ładne:)

      Usuń
  12. Preparat do usuwania skórek od SH u mnie również sprawdza się bardzo dobrze:)
    O wodzie termalnej Uriage słyszałam dużo dobrego, ale jak na razie jestem wierna la roche posay :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajni ulubieńcy :) też lubię to serum i wodę termalną a zapach tego żelu do rąk strasznie mi się spodobał :) ciekawa jestem też tej mgiełki do ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślałam, że mgiełka będzie bublem, a tu niespodzianka;) W cenie regularnej średnio się opłaca, ale w YR ciągle są promocje.

      Usuń
  14. zamierzam kupić sobie ten preparat do skórek.

    OdpowiedzUsuń
  15. fajni ulubieńcy, nie znam żadnego jednak! :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Uriage uwielbiam a to serum Dermedica mnie kusi od dawna :D Zużyję swoje resztki pielęgnacji i na pewno po niego sięgnę! :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Chętnie wypróbuję wodę termalną oraz żel antybakteryjny :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam pierwszą i drugą pozycję :D

    OdpowiedzUsuń
  19. hmm jestem bardzo ciekawa tej wody termalnej :) zaraz przeniosę się do notki z recenzją :D
    Obserwujemy :) I jeśli spodoba Ci się nasz blog to będzie nam bardzo miło jeśli zrobisz to samo :)
    buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Też mnie korciła mgiełka przy kasie YR, ale w końcu wzięłam antyperspirant.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie w ogóle nie kusiła, ale była za pól ceny i pani namawiała hihi.

      Usuń
  21. Najbardziej zaciekawiłaś mnie mgiełką :)

    OdpowiedzUsuń
  22. No i teraz żałuję ,że nie skusiłam się na tą nawilżającą mgiełkę do ciała z aloesem ;/

    OdpowiedzUsuń
  23. zawsze chciałam przetestować te żele , może kiedyś mi się uda ;))
    http://kasia-chocolate-and-chili.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety są spore problemy z dostępnością.

      Usuń
  24. Ta rękawica to coś, na co poluję :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Żel do skórek SH uwielbiam ! Woda Uriage też jest świetna , pozostałych nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Rękawica mnie zainteresowała oraz ta mgiełka z YR :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ta nawilżająca mgiełka zapowiada się ciekawie, w sumie nigdy nie zwróciłam na nią uwagi.. Wodę termalną też muszę sobie sprawić, a sporo osób właśnie tą sobie chwali ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mgiełka jest w asortymencie stosunkowo od niedawna:)

      Usuń
  28. Jak zacznę stosować SH regularnie to może w końcu zauważę jego działanie, bo na razie to u mnie tak od przypadku do przypadku :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie znam żadnego z tych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Rękawica mnie ostatnio bardzo kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  31. a ja ostatnio kuszę się na wodę termalną, chyba w końcu będzie trzeba zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  32. również mam wodę termalną z Uraige i ją uwielbiam choć używam jej od niedawna :)

    OdpowiedzUsuń
  33. rękawicę Kessa muszę zatem jednak kupić, bo już tak długo się na nią czaję :) Wodę termalną Uriage i Avene uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Avene nie lubiłam, Kessę polecam:)

      Usuń
  34. też mam tą mgiełkę z YR i jest całkiem nie zła :) Lubię aloesowe kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  36. Muszę się w końcu zapoznać z mgiełką YR :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Muszę się w końcu zapoznać z mgiełką YR :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie miałam żadnego z prezentowanych przez Ciebie produktów, ale chyba skuszę się na preparat do skorek Sally Hansen, bo od dłuższego czasu zbiera ona same dobre recenzje. /P.

    OdpowiedzUsuń
  39. Powiem Ci, że nie słyszałam o tej rękawicy ;)
    Dziękuje za miłe słowa i obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  40. wypróbowałabym tą rękawice :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Wodę termalną Uriage i ten preparat do skórek też lubię. Zaciekawiłaś mnie natomiast rękawicą Kessa :)

    OdpowiedzUsuń
  42. serum z Dermedic czeka w kolejce, a wodę termalną bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nic nie miałam z tych produktów, ale marzy mi się ten żel do skórek :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  45. Ojjj musiałam usunąć bo wysłałam niedokończony komentarz.Uwielbiam Organique a ten usuwacz skórek mnie intryguje. :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Mam to serum Dermedic i również je polubiłam :). A pipeta akurat mi się podoba. Muszę w końcu kupić jakąś wodę termalną ;).
    Fajni ulubieńcy.

    OdpowiedzUsuń
  47. Mam nadzieję że mi ta woda termalna również będzie odpowiadała :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Mam ten zel antybakteryjny i tez kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  49. Za żelem SH nie przepadam, ale za to wodę Uriage bardzo lubię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  50. To serum Dermedic mnie ciekawi, tym bardziej, że jest lekkie :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Z twoich ulubieńców znam jedynie wodę Uriage, która jest wspaniała :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Nie znam Twoich ulubieńców :D Ale musze w końcu zaopatrzyć się w Sally Hansen ♥

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie znam żadnego z Twoich ulubieńców.

    OdpowiedzUsuń
  54. Serum z Dermedic już od dłuższego czasu mnie interesuje i zastanawiam się nad jego zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Uwielbiam tę wodę termalną,a serum kusi,kusi muszę kupić

    OdpowiedzUsuń
  56. Znam tylko wodę Uriage, którą też lubię :) Zaciekawiło mnie to serum Dermedic :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Cudowna Uriage wszędzie obecna :D.

    OdpowiedzUsuń
  58. Mamy mgiełkę YR, super jest, recenzja u nas:)

    A co do wody Uriage to chcemy ją!:)

    OdpowiedzUsuń
  59. niczego z przedstawionych nie mialam :) musze chyba kiedys nadrobic ;))

    OdpowiedzUsuń
  60. Na taką mgiełkę z Yves Rocher to ja się chętnie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Kosmetyki prezentuja sie swietnie :) niestety nie mialam zadnego z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Jestem ciekawa tego preparatu do usuwania skórek, chyba sobie go sprezentuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbiera prawie same pozytywne opinie:)

      Usuń
  63. bardzo ciekawi mnie ta rękawica. :D

    OdpowiedzUsuń
  64. Muszę sobie sprawić Kessę i preparat do skórek.

    OdpowiedzUsuń
  65. mam ochotę na serum Dermedic :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Również lubię wodę termalną Uriage! :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Kolorystycznie rzeczywiście udało Ci się nieźle dobrać ulubieńców :) Niestety nie znam ani jednego z nich, chociaż wodę Uriage chyba zamówię w końcu bo zanim dotrę do Super-Pharm to lato się pewnie skończy :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Prawie o wszystkich produktach coś słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Zainteresowałaś mnie tą mgiełką z YR, to chyba jakaś nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Muszę w końcu przetestować wodę termalną z Uriage!

    OdpowiedzUsuń
  71. Kessa nie spada Ci z dłoni? Osobiście mam małe dłonie i nawet sizalowa rękawica z Rossmanna zsuwała mi się z łapki pod prysznicem, a ta wygląda jakoś tak dużo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie ze trzy moje wątłe łapki by się tam zmieściły, ale cóż staram się nią operować tak żeby nie spadała:)

      Usuń
  72. Kocham żele anty B&BW i żel SH ratuje od kilku dobrych tygodni moje skórki :)
    Kochana, zajrzyj do mnie w posta o Benefitowym linerze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te żele mają świetne zapachy:) o kurcze:D

      Usuń
  73. fajni ulubieńcy :) ja osobiście mam tylko wode termalną z Uriwage ale chodzi za mna rekaiwca Kessa i preparat do skórek :P mgiełką z YR też bym nie pogardziła :P

    OdpowiedzUsuń
  74. Koniecznie muszę kupić tę rękawicę - tyle o niej słyszałam :D
    Zapraszam do mnie http://wenus-lifestyle.pl/2014/06/jak-prawidlowo-myc-owoce-i-warzywa/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślałam, że to przesada, ale rzeczywiście działa:)

      Usuń
  75. Doskonale znam pierwszą trójkę i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Ciekawa ta mgiełka z aloesem ;)

    OdpowiedzUsuń
  77. Woda termalna Uriage i moim ulubieńcem jest :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Musze wypróbować preparat do usuwania skórek:):)

    OdpowiedzUsuń
  79. Zastanawiam się nad tym serum z Dermedic, czy warto? Dobrze, że zapewnia dobre nawilżenie, ale od serum oczekiwałabym czegoś więcej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie zużyłam całego, także zobaczymy czy będą jeszcze jakieś dodatkowe efekty.

      Usuń
  80. Uwielbiam te żele z Bath&Body works:) Ja obecnie też używam i nie wyobrażam sobie działać w pracy bez nich:):)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...