sobota, 2 sierpnia 2014

W lipcu zużywałam jak szalona czyli denko;)

Witajcie!
Dziś przyszła pora na lipcowe denko, nie przepadam za tworzeniem tego typu postów dlatego postaram się, żeby opisy były krótkie. Niektóre tubki na zdjęciach wyglądają jeszcze dość przyzwoicie, ale musicie wiedzieć, że później jeszcze je porozcinałam i zużyłam do samego końca (poza serum Tołpy). Zmieniłam również formułę tj. nie zawsze to co jest na zielono oznacza, że kupię ponownie, ale wyrażam tym swoje zadowolenie;)

Kupię ponownie/ zadowolona
Może kupię ponownie/ zadowolona, ale nie w pełni/ mieszane uczucia
Nie kupię ponownie / niezadowolona



  • Be Beauty żel do mycia twarzy z Biedronki – miałam go kilka razy, lubię go, choć już trochę mi się znudził.
  • Tołpa Dermo Body Bust – nigdy w życiu! (recenzja).
  • Tołpa Botanic Gardenia szampon – otrzymałam go gratis, działanie było dobre, jednak szampon dość tępo się rozprowadza na włosach.
  • Aussie mini szampon – szampon jak szampon, niczym się nie wyróżnił, choć też nie zaszkodził, odżywka z tej firmy jest lepsza.
  • Nivea balsam pod prysznic – pachnie inaczej niż podstawowa wersja, ale działanie jest równie przeciętne. Miniaturka wystarczyła na 3 użycia. Stosowałam go na zasadzie „lepszy rydz niż nic”. Jako balsam pod prysznic o wiele lepiej sprawdza się olej kokosowy.
  • Bielenda masło i peeling recenzja. Podobno można je jeszcze kupić za złotówkę, ale u mnie już nie ma. Przypadł mi go gustu zapach tego duetu, choć nie są to najlepsze produkty jakich miałam okazję używać.
  • Rival de Loop kapsułki nawilżające – zbyt tłuste na lato.



  • Alterra olejek limetka i oliwarecenzja, mimo dobrego składu zawiódł mnie.
  • Dermedic koncentrat balsamu – byłam ogólnie zadowolona, choć miał też swoje wady. Wkrótce recenzja.
  • Joico K- Pak recenzja, zużywałam ją od września, w końcu oddałam resztę siostrze:) Byłam bardzo zadowolona, ale nie wiem czy kupię ponownie ponieważ wydajność była dla mnie zbyt duża:D Ile można używać jednego skoro ja chcę testować!:) Lepszym rozwiązaniem byłyby dla mnie miniaturki.
  • Love Me Green peeling do twarzyrecenzja, byłam z niego zadowolona, choć teraz mam innego ulubieńca. Poza tym mam jeszcze jedno opakowanie tego.
  • Dermedic maska nawadniająca – czytałam o niej wiele dobrego, jednak u mnie spisała się bardzo przeciętnie.
  • Delawell olejek do skórek – znalazłam go w styczniowym shinyboxie. Drażnił mnie aplikator – pipeta, ale oprócz tego działanie bez zarzutów.
  • Garnier odżywczy balsam do rąk – nie wiem o co chodzi z tym nawilżeniem 7 dni, aż tak dobrze nie ma;) Mimo wszystko balsam ten dobrze się spisał. Możliwe, że zimą byłby trochę za słaby.






  • Yves Rocher żel pod prysznic makadamia – uwielbiam ten ciasteczkowy zapach!
  • Dermedic Hydrain 3 Hialuro serumrecenzja, mało „serumowe” to serum, ale fajny z niego kremik.
  • Organique peeling nasturcja i granat -  z peelingów Organique zawsze jestem zadowolona. W przypadku tej wersji zapach utrzymuje się jeszcze jakiś czas po użyciu. Kupię jeszcze pozostałe wersje zapachowe poza lychee;)





  • Balea żel Melon Tango – długo nie kusiły mnie te produkty, a teraz mam ich pełno;) byłam z niego zadowolona, w dodatku był bardzo tani (0,55 €). Skład nie powala, ale uważam, że nie można oczekiwać super składu za taką cenę. Mam jeszcze kilka innych wersji.
  • Balea krem do stóp urea – wycisnę jeszcze trochę, ale nie będę trzymać do następnego denka;) Jestem z niego bardzo zadowolona! Już przygarnęłam kolejne produkty z serii urea;)

Zużyłam też trochę maseczek z saszetkach i próbek, ale nie mam tego nigdzie uwiecznionego, ponieważ od razu wyrzucam:)

Znacie te produkty?
Jakie są Wasze wrażenia? 

101 komentarzy:

  1. ja nadal poluję na peeling z Bielendy i nigdy nie mogę na niego trafić ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba już ciężko będzie dostać tym bardziej, że są przecenione...

      Usuń
    2. Jak coś, peeling i masło winogronowe są do wygrania w rozdaniu na moim blogu :)

      Usuń
  2. Też mam te kapsułki z Rival de Loop i dobrze, że napisałaś, że są jednak na tłuste na lato to poczekają sobie :)
    Zazdroszczę Ci Balei, składy są faktycznie średnie, ale te opisy zapachów sprawiają, że naprawdę żałuję, że w naszych Rossmannach ich nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tluścioszki z nich, zimą miałam wersję anti age i wtedy mi to jakoś nie przeszkadzało. Ach mogliby otworzyć DM'y w Polsce;) Z drugiej strony dzięki temu, że te kosmetyki są tak słabo dostępne jest wielka radość kiedy uda się je dostać;) Można kupić w sklepie internetowym, ale to już nie jest wtedy aż tak opłacalne... Właściwie myślałam, że inne blogerki przesadzają z zachwytami nad tymi produktami, ale rzeczywiście póki co ze wszystkiego czego używam z tej firmy jestem zadowolona;)

      Usuń
    2. To jeszcze mocniej mnie przekonałaś, że chcę, chcę je mieć u siebie :D Choćby nawet same żele pod prysznic:D Myślałam, nad zamówieniem czegoś przez internet, ale zazwyczaj się wycofuję :)

      Usuń
    3. Nieraz się przymierzałam do zamówienia internetowego, ale jak tak popatrzyłam ceny 2-3 razy wyższe + koszty wysyłki to troszkę studziło mój zapał.

      Usuń
  3. Sore Twojej denko Ewelinko :) na serum z Dermedic nastał mam wielka ochotę ;) balsam pod prysznic latem bardzo lubie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście zużywałaś jak szalona :D
    Bardzo ciekawią mnie produkty Balea, mam nadzieję, że kiedyś uda mi się jakiś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No no, całkiem spore to denko i kilka rzeczy z nich używałam albo czeka na swoją kolej ;)) Serum z Dermedic olejek Alterra oraz rybki Rival de Loop bardzo przypadły mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie jak szalona zużywałaś :-) Dermedic mnie kusi od dłuższego czasu :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tych produktów miałam jedynie żel do mycia twarzy z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Żel z YR uwielbiam. Zawsze mam w zapasie, któryś z "kremowej formuły" :)
    Na Tołpę do biustu mam ochotę.Szkoda, że u Ciebie tak dziwnie zadziałała :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie, aplikator w oliwce Delawell drażni niesamowicie. Mam tą drugą wersję, opornie idzie, ale po przygodzie z Eveline taki olejek jest w sam raz.
    W mojej Biedronce peelingów i maseł już nie było, kiedy byłam w niej ostatnio (dwa dni temu?). Już jak kupowałam na potrzeby rozdania było ich całkiem mało, i tylko z jednego rodzaju. Zastanawiam się nad powrotem do micela z Biedronki (choć chyba Dermedic będzie dla mnie lepszy), a tym że Tołpa ma szampony kompletnie mnie zaskoczyłaś. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie w ogóle pipety drażnią:) dobrze, że choć działanie i zapach były dobre;)

      Usuń
  10. Peeling z Organique znam i kocham!

    OdpowiedzUsuń
  11. opakowanie melon tango mnie zachwyciło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też, powiem szczerze, że ciągle na nie patrzyłam pod prysznicem;)

      Usuń
  12. Faktycznie spore to denko i bardzo ciekawe. Żele z Ivres Rocher są świetne, ale mają małe pojemności.
    Ja właśnie zaczęłam odkładać saszetki po zużytych maseczkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby małe, ale czasem to plus zwłaszcza jak się ma sporo w zapasie:)

      Usuń
    2. Też prawda i mają atrakcyjne promocje ;))

      Usuń
  13. Sporaśne denko :) fajne kosmetyki zużyłaś :) mnie ciekawią zwłaszcza te z Dermedic, chyba się na nie skuszę i przetestuję na własnej skórze :).

    OdpowiedzUsuń
  14. muszę się wybrać do biedronki i sprawdzić czy zostało cokolwiek z tych przecen ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. cała ta nowa seria Bielendy - te masłą i peeelingi - to są moim zdaniem cuda prawdziwe!
    w ogóle "nowa" Bielenda, większość ich nowej oferty, bardzo pozytywnie mnie zaskakuje ostatnio.
    zwłaszcza sporo kosmetyków z ich serii dermo ;) (pharm_

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Bielendą właściwie ostatnio niewiele miałam do czynienia poza tymi masłami i peelingami.

      Usuń
  16. Duuże te denko !! Ja chętnie bym wypróbowała jakiś peeling z Organique ! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ole owoce denko :) Też w lipcu zużyłam serum z Dermedic i lubiłam się nim baaardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię ten żel z YR, cudowny zapach :) I jestem ciekawa tego peelingu z Love Me Green - p. s. podlinkowanie jego recenzji nie działa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O zapomniałam wstawić linku;) poprawięjaj będę przy kompie;) http://secretaddiction86.blogspot.com/2014/01/love-me-green-organiczny-energetyzujacy.html?m=0

      Usuń
  19. Mam ochotę wypróbować to serum Dermedic :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ho ho ho pokaźne denko :) gratuluję zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ciągle kusi mnie ten peeling arbuzowy, ale nie mogę go nigdzie dostać :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja uwielbiam wszystkie żele pod prysznic z Yves Rocher :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nieźle Ci poszło Moja Droga! Zapraszam do mnie, pomożesz mi denkować zapasy ;) hihi

    OdpowiedzUsuń
  24. Rzeczywiście to obiecane nawilżenie w kapsułkach Rival De Loop trochę myli. Kupując myślałam, że mają lżejszą formę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytający ten post będą mądrzejsi :)

      Usuń
    2. Haha nie wiem czy tak łatwo będzie trafić na ten post, ale możliwe:D Ciekawily mnie też kapsułki Alterry, ale one podobno też tłuste;)

      Usuń
  25. Niezłe denko :) Ja też uwielbiam zapach tego żelu pod prysznic YR orzechy makadamia :)

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo lubie żele z biedronki ;) za taka cene krzywdy nie robią i fajnie zmywaja makijaż :) ale odkad przeszłam na Cetaphil jakoś omijam go :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten Garnier do rak musze wyprubowac. Mam strasznie wysuszone dlonie i nic nigdy nie pomaga wystarczajaco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na bardzo wysuszone dłonie on może nie pomóc. Polecam Hudosil Hud Salva;)

      Usuń
  28. Całkiem obce jest mi Twoje denko ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetnie ci poszło denkowanie! :)
    Znam z tej gromadki jedynie krem do stóp z Balea, rzeczywiście jest bardzo fajny!
    Natomiast koniecznie chcę sobie kupić peeling z Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wow, ogromne denko, gratuluję tylu zużyć:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Faktycznie - świetne denko - bardzo dobrze Ci poszło :)
    Mam ochotę na to serum Dermedica, gdyż ponieważ podoba mi się buteleczka - wiem - to nie jest dojrzałe podejście :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale rozumiem Twoje podejście;) łapię się na czymś takim non stop;)

      Usuń
  32. O mamciu... prawie wszystko bym chciała z tego denka przetestować :D Dałaś czadu z zużywaniem - trzeba przyznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. gratuluję zużyć:) spore denko:) tylko be beauty żel miałam - bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  34. ja mam w planach zakup tej różowej wersji żelu z biedronki ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Sporo tego jest! Gratuluję tyle zużyć! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Spore denko, ja bym z chęcią wypróbowała serum Dermedic i Bielendę :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Miałam chyba tylko masło z Bielendy, które już zużyłam i nawet mi się podobało. Peelingu jest jeszcze w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Organique peeling nasturcja i granat strasznie mnie kusi, zresztą tak samo jak ten z Love Me Green, generalnie może dlatego, ze akurat do tych dwóch marek mam zaufanie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Spore i ciekawe denko :) ten peeling z organique sama bym chciala hihi
    balea ma fajne produkty, tak jak wspominasz sklad nie za fajny ale za te ceny nie ma co cudów oczekiwac :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Szaleństwo :) Gdzie zakupiłaś produkt Balea? :)

    OdpowiedzUsuń
  41. wpisałam komentarz i bloger miał błąd - czasem nienawidzę tego blogera...

    ehh, pisałam, że ładne denko, sporo zielonego...
    a alterra też mnie ostatnio coś zawodzi, mam ten sam olejek, ale ja tego typu olejki używam tylko do kąpieli, także luzik:)

    pozdrawiam serdecznie
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najbardziej nienawidzę jak napiszę długi komentarz, a tu błąd!

      Usuń
  42. Bardzo dobre denko Kochana ! u mnie też się sporo nazbierało ale już chyba zrobię zbiorczo z denkiem sierpniowym :) uwielbiam tą wersję peelingu Organique :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Też polubiłam ten żel Balea:) Naprawdę fajny z niego myjak, a od żelu pod prysznic w zasadzie czegokolwiek poza myciem ciężko oczekiwać. Od reszty są masła, czy inne mazidła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niektóre żele dodatkowo nawilżają, ale to rzadkość:)

      Usuń
  44. Nic z tych rzeczy nie znam, aż się dziwię! Spore to denko Twoje :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Spore to twoje denko! Zel z balea czeka na mnie w wwa, a z YR musze kupic <3

    OdpowiedzUsuń
  46. nie złe denko :) Kilka kosmetyków mnie zainteresowało :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja też lubię ten krem do stóp z Balei :) I rozumiem, co to znaczy, że produkt jest zbyt wydajny - nawet najlepszego kosmetyku nie chce się używać za długo :P A na peelingi Organique mam ogromną ochotę, właśnie na wersję z nasturcją i jeszcze tą niebieską, chyba z orchideą....

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja także nie lubię ogromniastych opakowań, bo nudzę się podczas używania dlatego rozumiem Twój ból :D Spore denko, gratuluję :*

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja chętnie bym wypróbowała jakiś peeling z Organique:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Z pewnością będę szukać peelingu arbuzowego! :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Faktycznie zużywałaś jak szalona:D Ja zostawiłam sobie używanie tego żelu z YR na zimę, bo ma taki fajny otulający zapach :))

    OdpowiedzUsuń
  52. Spore to Twoje denko - a i niektóre z kosmetyków mnie zaciekawiły :) Ja eż zawsze rozcinam opakowania i zużywam wszystko do ostatniej kropli :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Uwielbiam żele pod prysznic z Yves Rocher. Ten żel pod prysznic makadamia kiedyś wysłałam go komuś... fajny faktycznie zapach:))

    OdpowiedzUsuń
  54. Same wspaniałości, ja poluję na Balee byłam teraz w Chorwacji a w DM remont

    OdpowiedzUsuń
  55. Nieźle się nazużywałaś, ja też poszalałam, ale jest tego tak dużo, że ciągle to denko odkładam i wszystkiego zbiera się jeszcze więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Tosz to szok, ale nie używałam żadnego z tych produktów!!! Kilka z nich za to znam z widzenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  57. U mnie Tołpa do piersi sprawdziła się super !

    OdpowiedzUsuń
  58. Jestem w trakcie stosowania serum ba biust z Tołpy i w sumie żadnych rewelacji nie zauważyłam :P Idę czytać całą recenzję, którą napisałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  59. Gratuluję zużyć :) moje lipcowe denko bardzo skromne ;/

    OdpowiedzUsuń
  60. jeśli będę miała możliwość to wypróbuję ten krem do stóp z Balea

    OdpowiedzUsuń
  61. Uwielbiam masło do ciała z Bielendy !!:)

    OdpowiedzUsuń
  62. Sporo tego zużyłaś ! Z większą częścią nie miałam styczności.
    Miałam balsam z Nivea bardzo mi zapach przypadł do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  63. Boszsz, a ja za nic nie mogę się zabrać za moje denko. Całą torbę już mam zebraną i nie mam teraz z kolei zapału do robienia zdjęć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O daj spokój ja nawet tego nie zbieram;) patrzę co na pewno uda mi sie żuzyc i robię fotę;) a potem jeszcze wyciskam do samego końca;)

      Usuń
  64. Podziwiam za denko, ja nie mam cierpliwości

    OdpowiedzUsuń
  65. No no ilość zużyć godna podziwu ;) Masełko z Bielendy mam w kolejce do zużycia, peeling już się zużył - całkiem przyjemny, ale bywały lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. tez mam ten peeling arbuzowy :D

    a i zel z bebeauty, calkowicie o tym zapomnialam :D

    OdpowiedzUsuń
  67. faktycznie zużywałaś jak szalona,hihi..... mega denko i dużo fajnych produktów:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...