piątek, 10 lipca 2015

Wellness&Beauty olejek do ciała mango i papaja.

Cześć Dziewczyny!

Na olejek Wellness&Beauty natknęłam się przypadkiem podczas buszowania między rossmannowskimi półkami;) Wstępnie zapatrywałam się na olejek innej marki, ale wyczytałam, że wcale nie jest tak owocowy jakbym chciała więc postanowiłam postawić na tańszą i pięknie pachnącą propozycję Wellness&Beauty. Zwłaszcza, że zapach ten był już przeze mnie znany;)

Opis producenta

Olejek do ciała z olejem z pestek mango i ekstraktem z papai. Starannie dobrane oleje naturalne, takie jak olej z pestek mango, olej z pestek moreli, olej migdałowy w połączeniu z witamina E wspomagają gospodarkę wodną skóry i pielęgnują skórę tak, aby była cudownie delikatna. Skóra staje się wyczuwalnie miękka i gładka. Olejek szybko się wchłania nie pozostawiając tłustej warstwy.


Moja opinia

Opakowanie

Proste, plastikowe z wygodną pompką, którą można zablokować po skorzystaniu z produktu. Buteleczka zawiera 150ml olejku i jest przezroczysta, dzięki czemu na bieżąco możemy obserwować ubytek. Niestety zdarzało się, że pompka wystrzeliła w sposób nie do końca kontrolowany, ale były to raczej sytuacje marginalne;)

Konsystencja i zapach

Produkt ma jasnożółtą barwę. Nie przecieka przez palce, ale nie jest też bardzo gęsty. Jest to taka pośrednia konsystencja. Dla mnie w sam raz, rzadko wydziwiam w tej kwestii;) Zapach jest największym atutem tego produktu. Może nie jest on idealnym odwzorowaniem aromatu mango i papai, ale jest po prostu boski! Radosny, energetyczny, egzotyczny;) Zdecydowanie poprawia nastrój! Przyjemny i subtelny powiew tego zapachu wyczuwam jeszcze długo od momentu aplikacji. Nie drażni mnie on w najmniejszym stopniu nawet gdy użyję na górne partie ciała;)

Działanie

Olejku używałam głównie na ciało. Lato jest bowiem czasem kiedy produkty nawilżające stosuję jeszcze częściej niż zwykle. To dlatego, że lubię zażyć trochę słońca;) Olejek dobrze nawilża i wygładza ciało otulając przyjemnym egzotycznym zapachem, który wprost uwielbiam! Mam nadzieję, że marka wypuści więcej owocowych zapachów;) Stosowanie tego produktu to jak dla mnie sama przyjemność. Dostrzegam tylko jedną wadę – szybkość wchłaniania. Będzie ona zależna od tego jak dużej ilości produktu użyjemy. Najszybciej wchłonie się jeśli zaaplikujemy rozsądną ilość olejku zaraz po kąpieli. Najlepiej jeszcze na wilgotne ciało. Jeśli przesadzimy z ilością olejek dość długo będzie się wchłaniał. Ja lubię sowicie posmarować więc niekiedy olejek wchłaniał się u mnie dość wolno. Poza tym same zalety, nie mam się do czego przyczepić i na pewno będę wracać do tego produktu. Wydajność nie jest powalająca, ale to już raczej kwestia indywidualna. Niektórzy używają i używają, a u mnie takie produkty schodzą po prostu szybko;) Od czasu do czasu podkradła mi go też siostra, ale ciężko się dziwić skoro produkt jest taki przyjemny.

To dobry produkt na każdą kieszeń, gdyż jego cena regularna wynosi 10,99zł (w promocji 8,99zł). Jeszcze żaden produkt tej marki mnie nie rozczarował, polecam.



Znacie olejki Wellness&Beauty?

80 komentarzy:

  1. Miałam kiedyś w ręku jeden z tych olejków i zapach totalnie mnie odrzucił... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe to pewnie inną wersję zapachową:D

      Usuń
  2. bardzo lubię olejki do ciała, ale akurat tego nie używałam :) ale mam taki zapas produktów do ciała, że narazie muszę zużyć to co mam, a przyznam, że mam lenia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja też mam spory zapas, ale przyznam, że smaruję sumiennie więc idzie mi to;)

      Usuń
  3. Całkiem ciekawy mi się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mialam ale jak za taka cene i dzialanie bardzo na plus! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio nawet widziałam w promo za 8,99;)

      Usuń
  5. Nie miałam jeszcze kosmetyków tej marki, ale olejki uwielbiam, więc kiedyś się pewnie skuszę na niego :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Też lubię kosmetyki tej marki, głównie za tą linię zapachową ;) a olejek też mam, fajny jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zapach rządzi bo niektóre są trochę mdłe;)

      Usuń
  7. Dawno nie buszowałam po drogeriach, staram się omijać je dopóki niczego mi nie brakuje. Taki zapach na pewno poprawia humor a to już pół sukcesu. Lubię olejki do ciała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre podejście. Że też ja się do tego nie stosuję i zawsze jakaś siła zaciągnie mnie do drogerii!:D Zapaszek bardzo mi się podoba, w zapasach czeka jeszcze żel i balsam z tej linii;) Jak zwykle bez sensu nie używam całej linii razem:P

      Usuń
    2. aktualnie szkoda mi czasu na chodzenie po sklepach, zimą jest inaczej. Drogerie internetowe za to namiętnie przeglądam

      Usuń
    3. Ja jakimś dziwnym trafem zawsze znajdę chwilę i jakaś siła zaciągnie mnie do drogerii chyba nawet częściej wiosną i latem bo zimą ograniczam swą aktywność:D Online też nieraz przeglądam;)

      Usuń
  8. O nie... czuje, że chce go spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię takie olejki, a cena tego jest kusząca :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jest genialny jesli chodzi o olejowanie nim wlosow :) korzystam z niego już kilka miesięcy i włosy mam w zdecydowanie lepszym stanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja głownie do ciała używałam:) choć do włosów czemu nie:)

      Usuń
  11. Muszę wypróbować. Za taką cenę chociażby dla zaspokojenia ciekawości :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Musze go kupić, koniecznie! :-) Zwłaszcza w takiej cenie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie brzmi maggo i papaja...

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam ten olejek i według mnie jest genialny !!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Te olejki są genialne! Miałam dwa zeszłego lata i w tym roku pewnie również sobie sprawię ; )

    OdpowiedzUsuń
  16. ja natomiast na olejki stawiam gl. jesienią i zimą :)
    latem jest ciepło i lubię coś lekkiego i szybko wchłaniającego się ;)
    olejek opcjonalnie tylko podczas plażowania się ale wtedy piasek sie szybko przyczepia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że ja to różnie. Pora roku chyba nie ma dla mnie pod tym względem wielkiego znaczenia, teraz np mam balsam i masło:D

      Usuń
  17. muszę go koniecznie w przyszłości wypróbować! bardzo lubię olejki do ciała :) zachęciłaś mnie do wypróbowania

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam kiedyś skusić się na ten olejek, ale jednak zrezygnowałam. Może jednak to był błąd.. :)

    Zapraszam byc-twoim-marzeniem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też lubię kosmetyki tej marki, olejek miałam w innej wersji zapachowej (róża&kwiat wiśni) i bardzo dobrze go wspominam, na ten z mango i papają też się kiedyś skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z tamtego zapachu miałam zdaje się sól do kąpieli:D

      Usuń
  20. Nie znam tego produktu ale na pierwszy rzut oka wygląda ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  21. Biere go :) Kocham takie produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ostatnio wciąż gdzieś czytam o tej firmie... chyba muszę się jej bliżej przyjrzeć...


    Zapraszam do mnie: http://thewomenlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. nie miałam jeszcze, ale uwielbiam takie produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nawet bym sie skusila na ten olejek, tak go opisalas, ale to wchlanianie... Wlasnie dlatego raczej unikam olejki bo drazni mnie ta warstwa tluszczu ktora sie wchlania i wchlania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No powiem Ci, że ja mam ciężką rękę do olejków i balsamów więc nieraz za dużo nałożę, a wtedy nie wchłaniają się szybko:D Musiałabyś się pilnować z ilością. Poza tym produkt fajny:)

      Usuń
    2. No ja tez potrafie nalozyc za duzo wlasnie :P Najgorzej jak kiedys na wlosy nawalilam olejek i 3 razy musialam byc wlosy zeby wszystko zmyc :P

      Usuń
    3. No to nieźle nawaliłaś:D

      Usuń
    4. Z tym jak się przesadzi to długo potem trzeba czekać...

      Usuń
  25. Właśnie ostatnio już go prawie kupiłam, ale nie byłam pewna i odłożyłam, teraz trochę żałuję ;) Dzięki Twojej recenzji pewnie się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona:) ja byłam zachwycona:)

      Usuń
  26. Najbardziej lubię olejki właśnie w takim opakowaniu z pompką, kilka razy miałam z atomizerem i ten to dopiero wszędzie strzela olejem :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam go akurat i bardzo lubię :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja jakoś ciągle nie mogę się przekonać do olejków do ciała, chodzi za mną kilka, może się skuszę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórzy tak mają, nie ma co się na siłę zmuszać :)

      Usuń
    2. Nie wykluczam ich używania, być może po pierwszym razie się zakocham? :P

      Usuń
    3. No nigdy nie wiadomo, ja też kiedyś niektórych kosmetyków nie lubiłam, a teraz chętnie używam :)

      Usuń
  29. ja mam z tej serii peeling do ciala, jest naprawdę świetny, za olejkami nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo lubię te olejki i do tego mają śliczne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak skończa mi się olejki, które mam to chętnie się w te zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. no proszę prosze jaka cena przyjazna:))

    OdpowiedzUsuń
  33. Muszę się w końcu w niego zaopatrzyć chociaż dla zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak wykończę Evree, to kupię sobie wreszcie któryś olejek W&B. Choć chyba wolałabym ten z wiśnią :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie stoi na przeszkodzie żeby wybrać inny zapach:)

      Usuń
  35. Coś czuję, że i ja bym się z nim polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  36. kuszą mnie te ich olejki od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Najbardziej ciekawa jestem właśnie tego zapachu :))

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam ten olejek w wersji różanej i on pachnie dość "poważnie". Chyba następnym razem kupię ten co ty masz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zapach zdecydowanie nie jest poważny:) Powiedziałabym, że jest radosny więc warto spróbować:)

      Usuń
  39. Ze względu na zapach chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  40. mam tą tyle, że różową i bardzo sobie chwale!

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam go, trochę zapach mnie męczy, kupiłam głównie do ciała i masażu ;) niestety do masażu średnio się nadaje bo szybko się wchłania, no i przez to całą butelkę mam upaćkaną ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. butelkę to wiadomo, że się upaćka, ale że zapach męczy jestem ciut zdziwiona bo ja wrażliwa na zapachy, a mnie nie drażnił. Choć każdy inaczej reaguje:)

      Usuń
  42. U mnie na swoją kolej czeka ta wersja zapachowa olejku do mycia. Mam nadzieję, że równie dobrze się sprawdzi. ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja ostatnio bardzo polubiłam olejek z lirrene.

    OdpowiedzUsuń
  44. nawet nie wiedziałam Wellness&Beauty ma olejki w swojej ofercie. Chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  45. Zapach musi mieć nieziemski :)

    OdpowiedzUsuń
  46. miałam 2 inne wersje i bardzo lubię te olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Lubię produkty tej marki i koniecznie muszę sprawdzić ten olejek, tym bardziej, że to moja ulubiona wersja zapachowa :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Wszyscy chwalą ten olejek, więc w końcu muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Dostałam ten olejek jako prezent dwa dni temu. Lubię olejki, ale nie znoszę długości ich wchłaniania. Ten mnie mocno zadziwił, bo wchłania się szybko i naprawdę nawilża skórę. Prawdą jest, że zapach mdłym nazwać nie można, ale za to jest mega słodki. Osobiście nie lubię aż takiej słodyczy w kosmetykach, ale dla tego olejku jestem w stanie zrobić wyjątek :) naprawdę fajnie działa w połączeniu z ciałem, polecam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...