poniedziałek, 13 listopada 2017

The Saem Mojito Water Mist Lime, czyli aromatyczne orzeźwienie!

Cześć Dziewczyny!
Jeśli śledzicie mój Instagram to być może już wiecie, że moim ulubionym drinkiem jest Mohito! Lubuję się nie tylko w samym drinku, ale także w aromacie, więc wszelkie niuanse z nim związane są u mnie mile widziane. Bo jak wiadomo alkohol szkodzi zdrowiu i co za dużo to nie zdrowo;) Zresztą ja często jestem na lekach przeciwbólowych, więc zbyt mocno nie zaszaleję w tym zakresie:) Jeszcze wiosną natrafiłam na serię mgiełek The Saem w bardzo optymistycznych opakowaniach. Od razu wiedziałam, że moja będzie The Saem Mojito bo jakżeby inaczej?
zdjęcie przedstawiające The Saem Mojito Water Mist Lime

The Saem Mojito Water Mist Lime



Mgiełkę do twarzy The Saem Mojito otrzymujemy w fikuśnej 100ml, plastikowej buteleczce wyposażonej w pompkę oraz zatyczkę. Nie ukrywam, że opakowanie mega do mnie przemawia i trudno mi się nie uśmiechnąć na jego widok:) Fajnie to sobie producent wykombinował, prawda? Wprawdzie nie prezentuje się to elegancko, ale mnie się podoba;) Z tego co pamiętam, samo opakowanie było jeszcze dodatkowo zabezpieczone folią. Nic się nie wylało mimo, że mgiełka leciała do mnie prosto z Korei. 
zdjęcie mgiełki The Saem Mojito

Sama mgiełka ma postać bezbarwnego płynu, który jest naprawdę łatwy w aplikacji. Atomizer nie nastręcza żadnych problemów i nie zalewa wszystkiego dookoła;) Żeby skorzystać z mgiełki wystarczy zamknąć oczy i spryskać twarz z odległości 20cm. Można też potem lekko wklepać dla lepszej absorpcji kosmetyku. Zaraz po aplikacji odczuwamy przyjemne chłodzenie i orzeźwienie. Kosmetyk ten będzie, więc idealny na lato, ale spokojnie – nie zamraża twarzy i stosowanie przy niższych temperaturach również jak najbardziej jest możliwe. Wszak ja mgiełkę posiadam od października;) Kosmetyk jest dobrze absorbowany przez skórę i nie pozostawia po sobie żadnej nieprzyjemnej warstwy ani uczucia lepkości.  Według mnie nadaje się zarówno do twarzy jak i do ciała gdy chcemy się lekko odświeżyć:) Mgiełkę śmiało można również wykorzystać do spryskiwania zasychających masek do twarzy np. tych na bazie glinek.

Na pewno interesuje Was zapach:) W moim odczuciu jest bardzo przyjemny. Cytrusowy z subtelnie ziołową nutką i jednocześnie odrobiną słodyczy. Mohito, tyle że bezalkoholowe:) Zapach ten jest wyczuwalny, ale nie jest nadmiernie intensywny, więc odpowiada mi w pełni:) Lubię takie kosmetyczne umilacze i przyznam, że jestem z tego produktu zadowolona:) Zwłaszcza teraz gdy coraz częściej włącza mi się marudzenie pt: jeszcze tak daleko do lata.

A w ramach anegdotki powiem Wam, że pewnego razu będąc nad morzem zamówiłam oczywiście Mohito. Gdy tylko je otrzymałam, od razu zauważyłam, że coś jest nie tak. Myślę sobie dziwne, ale spróbowałam. W smaku było podobne zupełnie do niczego, więc poszłam zapytać kelnera co to jest? I jaka była odpowiedź – a bo zabrakło limonki;) I tym radosnym akcentem kończę dzisiejszy wywód;) 


Mgiełki The Saem dostępne są np. na Jolse. Jeśli nie przepadacie za mohito to jest jeszcze lemon i grejpfrut:)


Znacie The Saem? Lubicie takie kosmetyczne gadżety?

59 komentarzy:

  1. Tez lubie aromat drinka mohito :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Musi bosko pachnieć bo lubię Mohito bezalkoholowe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że jesteś znawczynią mohito i nie dałaś się nabrać na drinka:) Brawo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha zbawczynią to aż nie, ale nie mogłam uwierzyć w to co zobaczyłam;)

      Usuń
  4. Myślę, że wiosną i latem chętnie sięgałabym po taką wersję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, na wiosnę i lato najlepiej, więc może trochę sobie przyoszczędę;D

      Usuń
  5. Nie jestem fanką mohito, ale nie zmienia to faktu, że produkt mnie zaciekawił zwłaszcza do spryskiwania glinek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jeszcze są dwa inne zapaszki do wyboru, choć dla mnie brany był pod uwagę tylko ten:D

      Usuń
  6. Ewelinko dziś na pewno wypiję Mojito, brzdękam się z Tobą szklaneczką z moim urodzinowym drinkiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. wersja lemon do mnie przemawia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za Mohito, ale wersja z grejpfrutem mogłaby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. spodobałaby mi się ta mgiełka szczególnie latem.

    OdpowiedzUsuń
  10. Też lubię Mohito, myślę że byśmy się polubili ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wolę Pina Coladę - swoją drogą dawno nie piłam drinków :) A z tym Twoim drinkiem bez limonki wyszło słabo!
    To opakowanie jakieś eleganckie nie jest, ale przez to, że wygląda zabawnie, bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Straszne to było:D
      Eleganckie wcale, ale za to jakie wesołe :D

      Usuń
  12. haha mohito bez limonki :D Spodobałaby mi się ta mgiełka, chociaż nie wiem czy nie chciałabym bardziej grejpfrutowej :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam grejpfrutową i też się polubiłyśmy <3 mohito bez limonki to nie mohito xD ja na wszelkich imprezach gdzie jest drink bar też latam po mohito xD i też po bezalkoholowe :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no ja alkoholowe, pod warunkiem, że akurat nic mnie nie boli i nic nie brałam:D Tamto było straszne:D

      Usuń
    2. Ja zawsze bez, i przy mohito najmniej mi szkoda, że nie ma alko ;) bo czasem z są po prostu lepsze niestety xD

      Usuń
    3. Haha no generalnie drink bez alko to nie drink:D

      Usuń
  14. Mohito lubię 😎Nie znam tej marki ale fajnie się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  15. Też bardzo lubię Mojito ;) Swego czasu sporo go robiłam i do tej pory czuję jego zapach ;) Kosmetyk ma fajną butelkę!

    OdpowiedzUsuń
  16. To ja tak miałam kiedyś z Malibu zamiast mleka zagęszczonego niesłodzone takiego jak się daje do kawy dodali zwykłe ibris zdziwienie że im to oddam i kazałam sobie wypić ���� ja tak lubię ten trunek podobnie jak Mohito też nie mogliby mnie oszukać bo za bardzo lubię :D to mogłabym wypróbować Chodź grejpfrut woła mnie "Przygarnij" :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie ma to jak Mojito bez limonki - umarłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, rozwalił mnie gość na łopatki;)

      Usuń
  18. Wooow zdecydowanie cos dla mnie :) Opakowanie mega, chcę :D

    OdpowiedzUsuń
  19. To moj zapach na lato, uwielbiam Mojito <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Mojito bez limonki to prawdziwy hit! Fajny gadżet, lubię takie słodkie opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No nieźle z tym drinkiem :D A mgiełka wyglada ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. No to ładna sytuacja z tym drinkiem XD A mgiełka prezentuje się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Takie mgiełki latem to u mnie podstawa :) Lubię takie tonacje zapachowe ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. Znowu alkohol ? ;D weź no :D lubię efekt chłodzenia więc mogłaby mi przypasować choć ten lekko ziołowy zapach mnie martwi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to znowu?:P
      Lekko ziołowy to z nutką mięty:P

      Usuń
  25. Teraz raczej nie, ale na lato - idealna! I to zarówno pod względem zapachu jak i orzeźwienia :) Lubię mojito :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawie wygląda i chcę je wypróbować :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Na lato będzie jak znalazł, a butelka świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Buteleczka jest taka słodko fikuśna :) Lubię mojito w każdej wersji, mniej lub bardziej spożywczej ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Opakowanie przyciąga uwagę :D Widzę, że mgiełka jest godna uwagi, dzisiaj czytałam też pozytywną recenzję o grejpfrutowej, także będę musiała się im bliżej przyglądnąć i może zaczekać na jakąś promocję :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Buteleczka mi wodę mineralną na myśl przywodzi :D Ale nie zmienia to faktu, że wydaje się przyjemna. Na pewno się wyróżnia na kosmetycznej półeczce ;D
    Żart barmana - pierwsza klasa :D Nie wiedział bidak, że na fankę mojito trafił :/

    OdpowiedzUsuń
  31. Mojito to ja zawsze chętnie :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Też lubię Mojito, czasem są nawet takie bezalkoholowe (niezdrowe) napoje gazowane o tym smaku i czasem lubię je sobie kupić latem :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Również lubie Mohito(moja teściowa robi najlepsze;)) więc kosmetyk bardzo w moim guście. Inne wersje zapachowe też by mi odpowiadały:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...