poniedziałek, 10 czerwca 2024

Medik8 regeneracja i ochrona przeciwsłoneczna z Topestetic

Dermokosmetyki brytyjskiej marki Medik8 miałam okazję poznać kilka lat temu. Zrobiły na mnie na tyle dobre wrażenie, że chętnie kupowałam je na prezenty. A ostatnio sama z przyjemnością do nich wróciłam. Wszystko to za sprawą doboru pielęgnacji przez sklep internetowy Topestetic. Tym razem miałam okazję sprawdzić działanie głęboko odżywczego kremu naprawczego Medik8 Ultimate Recovery oraz kremu nawilżającego przeciw oznakom starzenia Medik8 Advanced Day Total Protect SPF 30

Medik8 Ultimate Recovery

 

Odkąd ponad miesiąc temu kosmetolog Topestetic dobrał mi krem, do dziś nie mogę wyjść ze zdumienia:) Medik8 Ultimate Recovery to prawdziwy geniusz dla mojej cery! Miłość od pierwszego użycia💙 Niepozorna biała tubka z wygodnym zamknięciem skrywa w sobie 30ml głęboko odżywczego kremu naprawczego. I co najważniejsze nie jest on taki tylko z nazwy;)

Konsystencja na pozór lekka, ale w rzeczywistości to treściwy krem. Nie ma tak dobrego poślizgu, zwłaszcza w początkowej fazie aplikacji. Lepiej się go rozprowadza gdy już „złączy się” z ciepłem skóry albo wkrótce po nałożeniu serum, kiedy twarz jest jeszcze lekko wilgotna. Po zastosowaniu kremu dociskam twarz dłońmi i delikatnie poklepuję. Mimo swej mocno odżywczej formuły krem nie jest tłusty i po wchłonięciu pozostawia na mojej skórze naturalne, satynowe wykończenie. Zapach kremu jest bardzo subtelny, lekko swoisty. Wyczuwam w nim naturalne surowce. Po nałożeniu nie utrzymuje się na skórze.

Krem przeznaczony jest do pielęgnacji skóry suchej, bardzo suchej i podrażnionej po zabiegach. Ale moja mieszana cera ze skłonnością do odwodnienia pokochała go od pierwszej aplikacji💦 Produkt można stosować rano i wieczorem, lecz u mnie wystarczyło raz dziennie na noc. W dzień używałam spf z tej samej marki i idealnie się uzupełniały👌🏼 Moja twarz po tym kremie jest po prostu nieziemsko nawilżona, odżywiona i zregenerowana. Działa on niczym pielęgnacyjny plaster. Aplikowałam go również w miejscu nacięcia po biopsji gruboigłowej, dzięki czemu pomógł ukoić skórę i wspomógł procesy gojenia. W składzie kremu znajduje się m.in. beta-glucan i ekstrakt z arniki o działaniu łagodzącym oraz przeciwzapalnym. Gorąco polecam. To moje odkrycie roku:)


Medik8 Advanced Day Total Protect SPF 30

 

Krem z filtrem Medik8 Advanced Day Total Protect SPF 30 został opakowany w 50ml tubkę z mechanizmem air less. Dostępna jest również miniatura o pojemności 15ml oraz wersja z SPF50.

Produkt posiada swoisty, ale co dla mnie ważne nie filtrowy zapach, który nie utrzymuje się na skórze po aplikacji. Podobnie jak w przypadku kremu naprawczego określiłabym go jako naturalną woń surowców.

Konsystencja jest kremowa, dobrze się rozprowadza, a sam krem nie pozostawia po sobie białej poświaty. Ale nie jest to kolejny lekki krem z filtrem. Wręcz przeciwnie, to jeden z najbardziej odżywczych kremów z SPF, jakich używałam w ostatnich latach. Po użyciu pozostawia po sobie nieco błyszczącą i wyczuwalną, odżywczą warstewkę ochronną. W przypadku mojej mieszanej cery nie jest to więc krem do nałożenia, gdy mam niewiele czasu przed wyjściem. A bardziej na leniwe poranki lub gdy wstaję dużo wcześniej zanim wyjdę z domu. Dużą zaletą jest jednak to, że bardzo dobrze pielęgnuje. Wszak jak sama nazwa wskazuje jest to nawilżający krem przeciw oznakom starzenia. Ani razu nie nałożyłam pod niego dodatkowego kremu typowo pielęgnacyjnego. Zawsze aplikowałam go jednie po użyciu serum i to lekkiego, żelowego. Zwyczajnie nie ma takiej potrzeby, ponieważ krem nie tylko chroni przed szkodliwym działaniem promieniowania UV, ale także pozostawia skórę gładką, odżywioną i nawilżoną. Jak najbardziej nadaje się pod makijaż. Nic się nie roluje. Nie zauważyłam też żeby gorzej się utrzymywał. Warunek jest jedynie taki, że potrzeba więcej czasu na dobre wchłonięcie się kremu. Tym bardziej, że mój podkład to najczęściej puder;)

W mojej ocenie jest to dobry, odżywczo-ochronny krem miejski. Najlepiej sprawdzi się w przypadku cer suchych i mieszanych z tendencją do odwodnienia. Szczególnie u osób, które szukają produktów typu 2w1, czyli ochrony przeciwsłonecznej przy jednoczesnym nawilżeniu i odżywieniu skóry. Ale co trzeba podkreślić, także cierpliwych:)

Krem zapewnia pełne spektrum ochrony UVA, UVB, IR i HEV. A dzięki zawartości  karnozyny, czyli ochronnego peptydu, który występuje naturalnie w naszym organizmie, krem hamuje procesy glikacji oraz zapobiega wiotczeniu skóry i powstawaniu nowych zmarszczek. W składzie kosmetyku znajduje się także przeciwutleniacz nowej generacji pod postacią oleju z nasion moringa. Tworzy on tarczę ochronną na powierzchni skóry zabezpieczając ją tym samym przed uszkodzeniami związanymi z zanieczyszczeniem środowiska. Zawarty w kremie wyciąg z kakaowca chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania niebieskiego. Kosmetyk nie zawiera w swoim składzie alkoholu.

 

Ty również możesz skorzystać z bezpłatnej porady kosmetologa Topestetic. Dostawa także jest tam zawsze darmowa.

 

Znasz kosmetyki Medik8?

 

Reklama

Czytaj dalej »

poniedziałek, 3 czerwca 2024

Błogo – naturalne sole i kule do kąpieli

Kiedy byłam mała, uwielbiałam długie kąpiele w wannie pełnej piany🫧 Dziś nadal jestem mała😂 Ale na pytanie wanna czy prysznic - odpowiem prysznic! Wszystko to dlatego, że jestem „powolniakiem” i nawet prysznic zajmuje mi sporo czasu😎 A że nie radzę sobie z myciem włosów pochylając głowę nad wanną to w przypadku aromatycznej, relaksującej kąpieli i tak muszę najpierw wejść pod prysznic. Co sprawia, że cały proces jeszcze bardziej się wydłuża. Wiosną jednak postanowiłam się trochę pobawić sprawdzając osławione produkty do kąpieli zagranicznej marki, a zaraz potem przyszła pora na wytwór rodzimej firmy o jakże sugestywnej nazwie Błogo😉 Zawsze mówię, że nazwa ma znaczenie. Czy zatem udało mi się to poczuć? 

Błogo to polska marka, zajmująca się produkcją naturalnych kosmetyków do kąpieli, które mają nie tylko przynieść relaks i odprężenie po całym dniu, ale także zadbać o zdrowie i skórę. Na ten moment w asortymencie Błogo dostępne są sole do kąpieli w pięciu opcjach do wyboru - Lawenda, Bławatek, Kwiat Gorzkiej Pomarańczy, Nagietek oraz Róża. Dla miłośników kul do kąpieli również znajdzie się coś miłego. Można wybierać wśród aromatów nagietka, róży, kwiatu gorzkiej pomarańczy i lawendy. Dla siebie wybrałam 3 sole do kąpieli oraz dwie kule.

Błogo Sole do kąpieli

Już same etykiety przyciągają wzrok i sprawiają dobre wrażenie. Wyglądają tak… łagodnie😊 Każda sól do kąpieli opakowana została w szklany słoik o pojemności 600g. Słoiczki są zaplombowane, więc mamy pewność, że nie były przez nikogo wcześniej otwierane. Po otwarciu produkt należy zużyć w ciągu 3 miesięcy. Przyznaję, że wieki nie używałam soli do kąpieli. A w czasach kiedy to robiłam sięgałam głównie po tanie sole drogeryjne, które nie miały do zaoferowania nic poza zapachem. W solach Błogo zainteresował mnie naturalny skład oraz dodatkowe właściwości prozdrowotne, np. przeciwzapalne lub łagodzące bóle stawów. Wybrałam więc dla siebie 3 słoiczki. Każdy o innym zapachu.

 

Błogo Sól do kąpieli Kwiat Gorzkiej Pomarańczy

 

Zawiera kompozycje olejków eterycznych, w których główne akordy gra olejek neroli, płatki kwiatów gorzkiej pomarańczy, sól kłodawską (łagodzi bóle stawów i łojotokowe zmiany skórne, działa przeciwzapalnie, zapobiega obrzękom, poprawia ukrwienie, wspomaga leczenie łuszczycy), sól Epsom ( jest polecana po wysiłku fizycznym, pomaga uzupełnić niedobory magnezu, zmniejsza stany zapalne, łagodzi choroby skóry).

To sól, która poszła u mnie na pierwszy ogień. Zapach wydawał mi się taki najbezpieczniejszy, tj. jeden z tych, które każdemu powinny się podobać;) Cytrusowe zapachy często poprawiają mi nastrój i dodają energii. Tak jest również w tym przypadku.

 

Błogo Sól do kąpieli Bławatek

 

W jej składzie znajduje się wspomniana już wcześniej sól kłodawska oraz płatki bławatka, które cieszą oko.

Bławatek to najbardziej kobiecy i zmysłowy zapach ze wszystkich trzech przeze mnie wybranych soli. Jest słodki i otulający, a zarazem nie przytłaczający. Kojarzy mi się z beztroską i odpoczynkiem. 

 

Błogo Sól do kąpieli Lawenda

 

W jej składzie znajduje się znana z właściwości oczyszczających i detoksykujących sól morska. Poprawia ona krążenie, odpręża, zmniejsza bóle mięśni i redukuje objawy zmęczenia. Zawarty w niej olejek lawendowy relaksuje i wycisza, dzięki czemu może pozytywnie wpływać na jakość snu. Dodatkowo łagodzi podrażnienia, działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo. Dodatkowo sól została wzbogacona o kwiaty lawendy.

Długo omijałam lawendę szerokim łukiem. A teraz naprawdę mnie relaksuje. Co sprawia, że coraz częściej patrzę łaskawym okiem w kierunku takich zapachów.

Wszystkie sole pięknie pachną oraz zapewniają relaks i odprężenie. Stosuję je więc wymiennie zależnie od nastroju. Dodatkowo zależało mi na złagodzeniu bólów mięśniowo-stawowych. I rzeczywiście efekt jest. Oczywiście sól do kąpieli nie zastąpi mi farmakologii, ale dobrze uzupełnia jej działanie, a także redukuje zmęczenie po aktywnym dniu. Po użyciu skóra jest miękka, wygładzona i delikatnie natłuszczona. Trzeba jednak ostrożnie wychodzić z wanny, ponieważ w związku z zawartością olejów powierzchnia wanny po kąpieli jest nieco śliska. Warto ją również opłukać po kąpieli.

Błogo kule do kąpieli

 

Zdecydowałam się również na dwie kule do kąpieli - Nagietek oraz Kwiat Gorzkiej Pomarańczy. Nagietek pachnie świeżo i przyjemnie. Natomiast kwiat pomarańczy bardzo energetycznie, przypomina mi Vibovit:) Każda kula opakowana została w kartonik oraz papier. Kula o zapachu nagietka była bardziej miękka i krucha. Natomiast kwiat pomarańczy twardsza. Nie wpłynęło to jednak na użytkowanie. Kule zapewniają skórze nawilżenie oraz pozostawiają na niej delikatną, odżywczą warstwę ochronną.

Sole i kule do kąpieli Błogo kupisz na blogo.com.pl.

A jak jest u Ciebie? Lubisz naturalne kąpielowe umilacze?

 

Reklama

Czytaj dalej »