Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem do twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem do twarzy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 maja 2025

Zgrany duet do pielęgnacji twarzy Image Skincare z Topestetic!

Dogłębne oczyszczenie, odświeżona, gładka cera, mniej sebum i niedoskonałości czy rozświetlenie, bardziej jednolity koloryt i nawilżenie? Z moim duetem marki Image Skincare z Topestetic nie trzeba wybierać:) Przy odpowiednio dobranym do swojej cery stosowaniu można mieć to wszystko.

Image Skincare Purifying Probiotic Masque

 

Image Skincare Purifying Probiotic Masque

Purifying Probiotic Masque to jeden z topsellerów Image Skincare dostępnych w niezastąpionym Topestetic💙 Maska zawiera w swoim składzie probiotyki, czyli dobroczynne bakterie (w tym przypadku lizaty Lactococcus). To właśnie dzięki nim skóra odzyskuje równowagę, produkuje mniej łoju, a jednocześnie jest lepiej nawilżona. Dodatkowo zawarte w składzie prebiotyki wspomagają rozwój pożytecznych bakterii w skórze. Zielona glinka oraz węgiel aktywny działają oczyszczająco i matująco, a także redukują widoczność porów. Ponadto maska wykazuje właściwości detoksujące oraz redukujące zmiany zapalne.

Image Skincare Purifying Probiotic Masque

Maska przeznaczona jest do cer problematycznych, łojotokowych oraz z tendencją do występowania wyprysków. Jak wiesz, moja taka nie jest. Jest mieszana, wrażliwa i czasem coś wyskoczy. Trudno jednak mówić o tendencji, bo to dość grzeczna cera. Ale! Miałam kiedyś próbki i spodobała mi się ta maska. W cieplejszych miesiącach moja cera lubi przetłuszczać się mocniej niż zazwyczaj. Dlatego na początku marca włączyłam ją do swojej pielęgnacji. 

Image Skincare Purifying Probiotic Masque

I co? Nic złego się nie stało. Kluczem było dostosowanie częstotliwości użytkowania Image Skincare Purifying Probiotic Masque. Przy cerze problematycznej producent zaleca nawet 3-5x w tygodniu. U mnie wystarczy raz na 1-2 tygodnie. A efekty? Dobre wspomnienia mnie nie myliły! Stosowana z rozwagą, czyli bez nadużywania sprawdza się rewelacyjnie. Po użyciu skóra jest odświeżona, wygładzona, mniej się przetłuszcza, a przy tym nie zauważyłam, żeby wysuszała skórę. Zdarza mi się też użyć pod nią kwas salicylowy, a bezpośrednio po niej nałożyć maseczkę kojącą. Ale używana samodzielnie też spisuje się doskonale. Maska ma zielony kolor, nie zasycha całkowicie na twarzy, ale trzeba poświecić chwilę na jej dokładne zmycie.


Image Skincare Vital C Hydrating Repair Creme 20%

 

Image Skincare Vital C Hydrating Repair Creme 20%

Kochasz zapach pomarańczy i mandarynek? Bo ja totalnie! Na tyle, że choć preferuję bezzapachowe kosmetyki do twarzy, to musiałam wypróbować Image Skincare Vital C Hydrating Repair Creme 20%💙 Miałam już kilka produktów z linii Vital C, więc wiedziałam, że zapach mnie nie rozczaruje:) Krem pachnie przepięknie świeżą, soczystą pomarańczą, która jest naturalna w odbiorze i tak dobrze wywarzona, że nie męczy nosa. Najintensywniej wyczuwalna jest podczas aplikacji. Później cytrusowa woń stopniowo zanika.

Image Skincare Vital C Hydrating Repair Creme 20%

Jak cytrusy to witaminy! W składzie kremu znajduje się 20% kompleks witamin A, C i E. Witamina C występuje tutaj w rozpuszczalnej w olejach stabilnej formie - tetraizopalmitynianu askorbylu. Dodatkowo w składzie zawarto nawilżający kwas hialuronowy i łagodzący pantenol.

Image Skincare Vital C Hydrating Repair Creme 20%

Krem polecany jest dla cery suchej, dojrzałej i wrażliwej, a także przy trądziku różowatym. Moja cera jest mieszana, wrażliwa i skłonna do odwodnienia. A krem sprawdził się na niej wyśmienicie. Przede wszystkim daje to co lubię najbardziej, czyli rozświetlenie. Przy regularnym stosowaniu także koloryt cery jest bardziej jednolity. Dzięki temu skóra wygląda na bardziej świeżą i wypoczętą. Mimo wysokiej zawartości kompleksu witamin, krem nie podrażnia skóry. A wręcz przeciwnie - nawilża, odżywia i wygładza. Konsystencja kremu jest dość lekka, dzięki czemu produkt szybko się wchłania. Co dla mnie bardzo ważne - zapewnia naturalne satynowe wykończenie i nie roluje się pod makijażem. Sprawdza się zarówno na dzień pod filtr, jak i na noc. Kolejny udany kosmetyk z linii Vital C!

Image Skincare

Markę Image Skincare znajdziesz w sklepie Topestetic, który oferuje nie tylko bezpłatną dostawę, ale i spersonalizowane porady kosmetologów💙

 

Lubisz profesjonalne produkty do pielęgnacji skóry? Czy znasz już kosmetyki Image Skincare?

 

Reklama

 

Image Skincare • krem do twarzy • witamina c • recenzja kosmetyczna • Purifying Probiotic Masque

Czytaj dalej »

środa, 8 stycznia 2025

Cell Fusion C Expert TA Repair Cream z Topestetic!

Nieprzypadkowo chciałam wypróbować Cell Fusion C Expert TA Repair Cream:) Mam wielką słabość do koreańskiej marki Cell Fusion,  ponieważ ich produkty genialnie działają na moją skórę:) W dodatku sklep Topestetic jest świetnie zaopatrzony w te kosmetyki. Żyć, nie umierać!

Cell Fusion C Expert TA Repair Cream

Cell Fusion C Expert TA Repair Cream – skład

Wśród głównych składników TA Repair Cream znajduje się kwas traneksamowy w stężeniu 2%. Jest to syntetycznie wytwarzany aminokwas, który z powodzeniem znajduje zastosowanie w medycynie już od lat 60’ ubiegłego wieku. Wykazuje on działanie przeciwkrwotoczne i przeciwzapalne. Nas jednak najbardziej interesuje zastosowanie w przemyśle kosmetycznym, a to jest naprawdę imponujące. Kwas traneksamowy oddziałuje na skórę podczas różnych etapów wytwarzania barwinków w skórze, czyli procesu melanogenezy. Ważną rolę w tym procesie odgrywają enzymy. Przede wszystkim tyronaza, o której na pewno już słyszałaś. Kwas traneksamowy zmniejsza aktywność tyronazy, a także zmniejsza powstawanie stanu zapalnego poprzez obniżenie produkcji prostaglandyn. Kwas traneksamowy działa aktywnie na kilku etapach melanogenezy, dzięki czemu sprawdza się zarówno w przypadku istniejących przebarwień, jak i zapobiega powstawaniu kolejnym. Składnik ten posiada szereg właściwości korzystnych dla skóry. Rozjaśnia przebarwienia pozapalne oraz te wywołane przez ekspozycję na słońce, wyrównuje koloryt skóry, łagodzi świąd, pokrzywkę oraz stany zapalne, wzmacnia naczynia krwionośne, zmniejsza objawy trądziku różowatego. Przy czym jednocześnie nawilża i oraz jest delikatny dla skóry, co czyni go składnikiem bardzo uniwersalnym. Obok kwasu traneksamowego krem Cell Fusion C zawiera także nawilżającą i łagodzącą ektoinę oraz alantoinę. A także wyciąg z arnki górskiej, który przyspiesza wchłanianie siniaków, co będzie pomocne zwłaszcza w przypadku korzystania z zabiegów medycyny estetycznej.

Krem umieszczony został w schludnej, białej tubce o pojemności 50ml. Mamy tutaj zamknięcie na zatrzask, więc nie musimy się martwić o uciekające zakrętki;) Na zużycie tubki jest 12 miesięcy od otwarcia. 

Kosmetyk posiada białą barwę oraz taką pośrednią konsystencję. Nie jest ona ani bardzo lekka ani tym bardziej ciężka. Zapach jest delikatny i przyjemny. Kojarzy mi się z czystością i świeżością prania. Wyczuwalny tylko przez chwilę podczas aplikacji, co również bardzo mi odpowiada. Zresztą znasz mnie, tak już mam, że nie przepadam za intensywnie aromatycznymi kosmetykami do twarzy. 

Produkt jest bardzo komfortowy w użyciu. Od razu po aplikacji wyczuwalne jest ukojenie. Potrzebuje on kilku minut na dokładne wchłonięcie, więc najlepiej sprawdza mi się nałożony grubszą warstwą na noc lub na dzień jedynie niewielką porcją pod filtr. Krem nie pozostawia po sobie tłustej ani lepkiej warstwy. Mimo posiadania cery mieszanej, bardzo polubiłam jego odżywczą i kojącą formułę. Właściwie była to miłość od pierwszej aplikacji. Nie wykonywałam żadnych zabiegów kosmetologicznych ani z zakresu medycyny estetycznej, więc nie byłam w stanie poznać pełnego spektrum jego działania (np. w postaci zmniejszenia zasinień). Niemniej doskonale sprostał moim oczekiwaniom podczas stosowania retinalu. Z pewnością przyczynił się do tego, że moja skóra nie była przesuszona i podrażniona. Nakładałam go zarówno w celu wsparcia działania bariery hydrolipidowej, jak i po zastosowaniu retinalu w metodzie kanapkowej. A także po peelingu kwasowym. Pomaga mi również ukoić podrażnioną skórę, gdy pojawiają się na niej drobne niedoskonałości, które zaraz "muszę" rozdrapać. Widocznie wspomaga także proces eliminacji związanych z tym przebarwień pozapalnych. Przy czym Cell Fusion C Expert TA Repair Cream silnie odżywia, nawilża, koi i łagodzi oraz regeneruje skórę. Warto go poznać! Polecam go zwłaszcza skórom odwodnionym, wrażliwym, naczyniowym, podrażnionym i wymagającym dodatkowej opieki:)

Kosmetyki Cell Fusion C Expert znajdziesz w sklepie Topestetic. Jeśli masz jakieś wątpliwości lub problem z doborem produktów, polecam skorzystać z bezpłatnej porady kosmetologów Topestetic. Za dostawę zamówienia również nic nie zapłacisz.

Lubisz koreańską pielęgnację? Znasz kosmetyki Cell Fusion C Expert?

Reklama

Czytaj dalej »

poniedziałek, 16 września 2024

Pielęgnacja z marką Cell Fusion C Expert - Topestetic

W sierpniu moją pielęgnację zasilił duet Cell Fusion C Expert - Time Reverse Firming Eye Cream i Time Reverse Lifting Cream🩶 Potrzebowałam czegoś konkretnego na moją sfatygowaną okolicę oczu, a krem do twarzy pomaga zadbać nie tylko o twarz, ale także szyję i dekolt. Kosmetyki te pochodzą z Topestetic i jak zwykle zostały indywidualnie dobrane do potrzeb mojej skóry. Ciebie również zachęcam do skorzystania z bezpłatnej konsultacji z kosmetologiem na Topestetic:) A tymczasem wróćmy do produktów Cell Fusion C Expert!


Cell Fusion C Expert Time Reverse Firming Eye Cream

 

Krem pod oczy posiada działanie ujędrniająco-rozjaśniające. Jest więc rekomendowany w przypadku zmęczonego spojrzenia, cieni i obrzęków pod oczami, widocznych zmarszczek oraz wiotkości skóry. Jego kluczowy składnik Time Reverse Factor za sprawą połączenia działania kolagenu z awokado i białego łubinu zwiększa naturalną produkcję kolagenu i kwasu hialuronowego w skórze właściwej. Dodatkowo skład został wzbogacony o ekstrakt z kofeiny, ceramidy i kwas askorbinowy.

 

Cell Fusion C Expert Time Reverse Firming Eye Cream opakowany został w elegancką, srebrną tubkę ze zwężonym dzióbkiem. Jak na koreański krem pod oczy przystało pojemność jest większa niż standardowo. W tym przypadku 20ml.

Konsystencja kremu jest lekka, a zarazem bogata w odbiorze. Od razu czuć jak wygładza i otula skórę, pozostawiając na niej niewidzialną powłoczkę, a jednocześnie jej nie obciążając. Poza tym dobrze się rozprowadza zarówno po suchej skórze,  jak i posmarowanej wcześniej serum. Jego zapach jest ultra-lekki i niewyczuwalny po aplikacji. Na początku miałam w zamyśle stosować ten krem w pielęgnacji wieczornej, ale bardzo przypadł mi do gustu i wydał mi się na tyle uniwersalny, że zaczęłam używać go także rano. To był dobry wybór, ponieważ świetnie nadaje się również pod makijaż sprawiając, że korektor pod oczy prezentuje się zdecydowanie lepiej. 

Krem nie miał u mnie łatwego zadania, ponieważ niespełna dwa tygodnie po tym jak zaczęłam go używać, odszedł mój ukochany piesek. Wiązało się to z kilkudniowym wylewaniem całego potoku łez , bezsennymi nocami oraz ciągłym pocieraniem oczu i nosa. Kiedy człowiek jest smutny, wszystko dokładnie widać na twarzy. Moje oczy były całe czerwone i szczypały niemiłosiernie. A jednak skóra sama w sobie prezentowała się całkiem przyzwoicie i nie była opuchnięta. Mimo trudnego okresu w jakim przyszło mi sięgać po ten kosmetyk, jestem z niego naprawdę zadowolona. Po dłuższym, sumiennym stosowaniu zauważyłam, że skóra pod oczami jest nawilżona tak dobrze, że dość często łapię się na jej „sprawdzaniu”;) Poza tym krem zdecydowanie pomaga zniwelować widoczne oznaki zmęczenia i smutku, dzięki temu, że pielęgnuje naprawdę intensywnie. Skóra jest bardziej jędrna i bardzo dobrze odżywiona, a linie mniej widoczne. Cienie pod oczami nie zniknęły, ponieważ mam je już od dziecka i taka moja uroda. Ale przez to, że skóra jest w lepszej kondycji to i one są mniej widoczne. Jak na kosmetyk to naprawdę dużo i jestem z niego bardzo zadowolona.


Cell Fusion C Expert Time Reverse Lifting Cream

 

Krem do twarzy posiada działanie zagęszczająco-uelastyczniające. W jego składzie również znajduje się kompleks TRF, który łączy działanie kolagenu i peptydów z dodatkiem argireliny i adenozyny. Cząsteczki substancji aktywnych zostały zamknięte w nanostrukturach, co zapewnia dogłębne działanie kosmetyku. W składzie znajduje się również resweratrol i ceramidy.

Cell Fusion C Expert Time Reverse Lifting Cream został umieszczony w porządnym, srebrnym słoiczku, który zadaje szyku na półce w łazience. Jego pojemność to standardowe 50ml zdatne do użycia przez 12 miesięcy od otwarcia. Choć muszę przyznać, że niestety dość szybko mi go ubywa. A szkoda, bo również jest bardzo dobry:) Krem do twarzy jest treściwszy, ale nie tłusty. Doskonale się rozprowadza i pozostawia po sobie przyjemny film ochronny. Zapach jest bardziej wyczuwalny, ale nadal subtelny. Stosuję go na noc, ponieważ na dzień w porze letniej byłby nieco zbyt odżywczy. A odżywia naprawdę zacnie. Przy regularnym stosowaniu skóra jest bardziej elastyczna, gładsza, lepiej napięta, a drobne zmarszczki mniej widoczne. Mocny zawodnik!

Koreańskie kosmetyki Cell Fusion C Expert  wraz z darmową dostawą znajdziesz w Topestetic. Po raz kolejny się na nich nie zawiodłam, więc gorąco polecam:)


A Ty korzystałaś już z bezpłatnej konsultacji z kosmetologiami Topestetic? Znasz kosmetyki Cell Fusion C Expert?

 

Reklama

Czytaj dalej »

poniedziałek, 22 lipca 2024

Isehan Sunkiller Perfect Water Essence SPF50+ - japoński filtr bez alkoholu

Są filtry, które wręcz odrzucają mnie swoim zapachem🤮🙈 Ale nie Isehan Sunkiller Perfect Water Essence SPF50+ PA++++!🥰 Jego zapach przypomina mi dzieciństwo😂 Ma delikatną, lekko cytrusową nutę zapachową, która przywodzi mi na myśl gumę Donald z lat 90’😆 Dzięki temu poranna aplikacja jest dla mnie chwilą przyjemności. Zapach jest bardzo ulotny, nie utrzymuje się na skórze po użyciu. Filtr ma konsystencję lekkiej emulsji. Nie bieli😍 Szybko się wchłania, choć na mojej mieszanej skórze potrzebuje trochę czasu na ułożenie się zanim przejdę do nakładania makijażu. W zamian stanowi naprawdę dobrą bazę pod niego👌🏼

Na początku filtr sam w sobie daje glow, który nie jest tłusty, ale zdecydowanie zauważalny. Gdy już dobrze „ułoży się” na skórze,  przechodzi bardziej w zdrowo wyglądającą satynę. Na zupełny mat nie ma szans, więc dla cer tłustych może nie być ideałem. Sama nawet jeśli nie nakładam makijażu to zazwyczaj lekko go przypudrowuję np. pudrem Sana.

Formuła filtra Sunkiller oparta jest na bazie wody i zawiera 86% składników nawilżających, w tym 3 rodzaje kwasu hialuronowego. Dodatkowo w składzie znajdują się przeciwutleniacze - witamina C, E i P. NIE ZAWIERA ALKOHOLU, więc jest dobrym wyborem dla cer suchych i wrażliwych. Często pod filtr nakładam jeszcze krem, ale w tym przypadku nie ma potrzeby, ponieważ Sunkiller dobrze utrzymuje nawilżenie i nie ma mowy o jakimkolwiek przesuszaniu. Nakładam go więc po aplikacji serum👌🏼 Niebieska tubka zawiera 50ml kremu i jest na tyle plastyczna, że bez problemu można wykorzystać produkt do końca. Jest również przystępny cenowo🥰 I ta nazwa… Czyż nie jest pocieszna?😆


Sięgasz po japońskie kremy z filtrem?

Czytaj dalej »

poniedziałek, 24 czerwca 2024

Cliv Multi Hyaluronic Cream

Nie lubisz ciężkich kremów do twarzy? Cliv Multi Hyaluronic Cream może Ci się spodobać😎💦 Ten nawadniający krem z kwasem hialuronowym przeznaczony jest do skóry przesuszonej i pozbawionej jędrności. Nawadnia skórę poprawiając jej jędrność i elastyczność. W jego składzie znajduje się 8 rodzajów kwasu hialuronowego, panthenol, niacynamid, produkty fermentacji bakteryjnej, sok z brzozy, aloes oraz wąkrota azjatycka🌱 

W szklanym 50ml słoiczku z delikatnym efektem ombre kryje się kosmetyk o kremowo-żelowej konsystencji. Nie posiada on żadnego zapachu, więc jest idealnym wyborem dla wrażliwców. Świetnie się rozprowadza i bardzo szybko wchłania niezależnie od tego, na co się go nałoży. Wieloetapowa pielęgnacja mu nie straszna😄 Pozostawia na twarzy naturalne, pół-matowe wykończenie. Nie ma w sobie ani grama tłustości. Jest także super kompanem jako baza pod absolutnie każdy krem z filtrem oraz makijaż. Krem dobrze nawilża, zmiękcza, łagodzi i wygładza skórę. Stanowi dobry wybór dla cery mieszanej i tłustej ze skłonnością do odwodnienia💦


Znasz kosmetyki Cliv?

Czytaj dalej »

poniedziałek, 10 czerwca 2024

Medik8 regeneracja i ochrona przeciwsłoneczna z Topestetic

Dermokosmetyki brytyjskiej marki Medik8 miałam okazję poznać kilka lat temu. Zrobiły na mnie na tyle dobre wrażenie, że chętnie kupowałam je na prezenty. A ostatnio sama z przyjemnością do nich wróciłam. Wszystko to za sprawą doboru pielęgnacji przez sklep internetowy Topestetic. Tym razem miałam okazję sprawdzić działanie głęboko odżywczego kremu naprawczego Medik8 Ultimate Recovery oraz kremu nawilżającego przeciw oznakom starzenia Medik8 Advanced Day Total Protect SPF 30

Medik8 Ultimate Recovery

 

Odkąd ponad miesiąc temu kosmetolog Topestetic dobrał mi krem, do dziś nie mogę wyjść ze zdumienia:) Medik8 Ultimate Recovery to prawdziwy geniusz dla mojej cery! Miłość od pierwszego użycia💙 Niepozorna biała tubka z wygodnym zamknięciem skrywa w sobie 30ml głęboko odżywczego kremu naprawczego. I co najważniejsze nie jest on taki tylko z nazwy;)

Konsystencja na pozór lekka, ale w rzeczywistości to treściwy krem. Nie ma tak dobrego poślizgu, zwłaszcza w początkowej fazie aplikacji. Lepiej się go rozprowadza gdy już „złączy się” z ciepłem skóry albo wkrótce po nałożeniu serum, kiedy twarz jest jeszcze lekko wilgotna. Po zastosowaniu kremu dociskam twarz dłońmi i delikatnie poklepuję. Mimo swej mocno odżywczej formuły krem nie jest tłusty i po wchłonięciu pozostawia na mojej skórze naturalne, satynowe wykończenie. Zapach kremu jest bardzo subtelny, lekko swoisty. Wyczuwam w nim naturalne surowce. Po nałożeniu nie utrzymuje się na skórze.

Krem przeznaczony jest do pielęgnacji skóry suchej, bardzo suchej i podrażnionej po zabiegach. Ale moja mieszana cera ze skłonnością do odwodnienia pokochała go od pierwszej aplikacji💦 Produkt można stosować rano i wieczorem, lecz u mnie wystarczyło raz dziennie na noc. W dzień używałam spf z tej samej marki i idealnie się uzupełniały👌🏼 Moja twarz po tym kremie jest po prostu nieziemsko nawilżona, odżywiona i zregenerowana. Działa on niczym pielęgnacyjny plaster. Aplikowałam go również w miejscu nacięcia po biopsji gruboigłowej, dzięki czemu pomógł ukoić skórę i wspomógł procesy gojenia. W składzie kremu znajduje się m.in. beta-glucan i ekstrakt z arniki o działaniu łagodzącym oraz przeciwzapalnym. Gorąco polecam. To moje odkrycie roku:)


Medik8 Advanced Day Total Protect SPF 30

 

Krem z filtrem Medik8 Advanced Day Total Protect SPF 30 został opakowany w 50ml tubkę z mechanizmem air less. Dostępna jest również miniatura o pojemności 15ml oraz wersja z SPF50.

Produkt posiada swoisty, ale co dla mnie ważne nie filtrowy zapach, który nie utrzymuje się na skórze po aplikacji. Podobnie jak w przypadku kremu naprawczego określiłabym go jako naturalną woń surowców.

Konsystencja jest kremowa, dobrze się rozprowadza, a sam krem nie pozostawia po sobie białej poświaty. Ale nie jest to kolejny lekki krem z filtrem. Wręcz przeciwnie, to jeden z najbardziej odżywczych kremów z SPF, jakich używałam w ostatnich latach. Po użyciu pozostawia po sobie nieco błyszczącą i wyczuwalną, odżywczą warstewkę ochronną. W przypadku mojej mieszanej cery nie jest to więc krem do nałożenia, gdy mam niewiele czasu przed wyjściem. A bardziej na leniwe poranki lub gdy wstaję dużo wcześniej zanim wyjdę z domu. Dużą zaletą jest jednak to, że bardzo dobrze pielęgnuje. Wszak jak sama nazwa wskazuje jest to nawilżający krem przeciw oznakom starzenia. Ani razu nie nałożyłam pod niego dodatkowego kremu typowo pielęgnacyjnego. Zawsze aplikowałam go jednie po użyciu serum i to lekkiego, żelowego. Zwyczajnie nie ma takiej potrzeby, ponieważ krem nie tylko chroni przed szkodliwym działaniem promieniowania UV, ale także pozostawia skórę gładką, odżywioną i nawilżoną. Jak najbardziej nadaje się pod makijaż. Nic się nie roluje. Nie zauważyłam też żeby gorzej się utrzymywał. Warunek jest jedynie taki, że potrzeba więcej czasu na dobre wchłonięcie się kremu. Tym bardziej, że mój podkład to najczęściej puder;)

W mojej ocenie jest to dobry, odżywczo-ochronny krem miejski. Najlepiej sprawdzi się w przypadku cer suchych i mieszanych z tendencją do odwodnienia. Szczególnie u osób, które szukają produktów typu 2w1, czyli ochrony przeciwsłonecznej przy jednoczesnym nawilżeniu i odżywieniu skóry. Ale co trzeba podkreślić, także cierpliwych:)

Krem zapewnia pełne spektrum ochrony UVA, UVB, IR i HEV. A dzięki zawartości  karnozyny, czyli ochronnego peptydu, który występuje naturalnie w naszym organizmie, krem hamuje procesy glikacji oraz zapobiega wiotczeniu skóry i powstawaniu nowych zmarszczek. W składzie kosmetyku znajduje się także przeciwutleniacz nowej generacji pod postacią oleju z nasion moringa. Tworzy on tarczę ochronną na powierzchni skóry zabezpieczając ją tym samym przed uszkodzeniami związanymi z zanieczyszczeniem środowiska. Zawarty w kremie wyciąg z kakaowca chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania niebieskiego. Kosmetyk nie zawiera w swoim składzie alkoholu.

 

Ty również możesz skorzystać z bezpłatnej porady kosmetologa Topestetic. Dostawa także jest tam zawsze darmowa.

 

Znasz kosmetyki Medik8?

 

Reklama

Czytaj dalej »

poniedziałek, 6 maja 2024

Dermomedica – peptydy i kwas azelainowy z Topestetic

Jakiś czas temu zainteresował mnie temat peptydów miedziowych. Jestem typem praktyka, więc wychodzę z założenia, że najlepiej przekuć wiedzę i teorię w doświadczenia na własnej skórze. Z pomocą kosmetologa Topestetic  zostało mi dobrane serum z tripeptydem miedziowym, argireliną i beta-glukanem Copper Multipeptide Serum marki Dermomedica💙 Dodatkowo zdecydowałam się wypróbować dwie miniatury kremów tej samej marki - Neuropeptide Cream oraz Azelaic Cream. Jak wpisały się w moją pielęgnację?

Dermomedica kosmetyki Topestetic

Dermomedica Copper Multipeptide Serum

Dermomedica Copper Multipeptide Serum

Formuła serum została oparta na 3 kluczowych składnikach aktywnych.

Tripeptyd miedziowy - peptyd, który występuje naturalnie w osoczu ludzkim i stymuluje syntezę kolagenu oraz elastyny. A dodatkowo działa przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie.

Argirelina - wygładza linie i zmarszczki oraz zapobiega nowym oznakom starzenia. Odpowiada ona za rozluźnienie napięcia mięśniowego podobnie jak toksyna botulinowa. Stanowi więc dobry wybór dla osób szukających nieinwazyjnych kuracji przeciwstarzeniowych.

Beta-Glucan - super-cząsteczką polisacharydu pochodzącą ze znanego z właściwości kojących owsa. Przyspiesza gojenie się ran, wspomaga procesy naprawcze skóry, a przy tym działa również przeciwstarzeniowo. Wspomaga on odbudowę bariery hydrolipidowej, a ponadto posiada zdolność nawilżania przewyższającą nawet siłę kwasu hialuronowego.

Serum jest odpowiednie do każdego rodzaju cery, w tym także suchej, wrażliwej i skłonnej do powstawania niedoskonałości.

Dermomedica Copper Multipeptide Serum

Dermomedica Copper Multipeptide Serum opakowane zostało w wygodną buteleczkę wyposażoną w sprawnie działającą pipetę.  Nie byle jaką, bo z podziałką, dzięki której można precyzyjnie odmierzać ilość jaką chcemy nałożyć na twarz. Do wyboru są dwie pojemności - 15 oraz 30ml. Przyznaję, że dokupiłam sobie również mniejszą pojemność, ponieważ jest idealna na wyjazdy;) A jeśli jeszcze nie znasz tego produktu to w sam raz na przetestowanie. 

Serum nie zawiera substancji zapachowych, a jego konsystencja jest wodno-żelowa. W opakowaniu ma delikatnie niebieską barwę. Cudownie się rozprowadza i błyskawicznie wchłania. W moim odczuciu serum rzeczywiście jest pozbawione zapachu, co oceniam pozytywnie. 

Producent nie zaleca go stosować w połączeniu z kwasem askorbinowym o pH poniżej 4,5. Można natomiast łączyć z retinoidami. Również w jednej pielęgnacji. W takim przypadku najpierw aplikujemy serum, a po upływie 20 minut retinal lub retinol. Serum dedykowane jest do stosowania na noc. Przy regularnym stosowaniu zauważyłam, że produkt wykazuje działanie kojące i łagodzi drobne stany zapalne. Skóra jest lepiej napięta i gładsza, a linie mniej widoczne. Kosmetyk wspiera również nawilżenie cery. Warto jednak pamiętać żeby po aplikacji nałożyć również krem. Bardzo przyjemne i skuteczne serum, będę do niego wracać:)

Dermomedica Neuropeptide Cream

Dermomedica Neuropeptide Cream

W składzie kremu znajdują się neuropeptydy -Argirelina, Snap-8 oraz lipofilowa witamina C. Jest odpowiedni do stosowania zarówno na dzień, jak i na noc. Przeznaczony jest do stosowania każdego typu cery, zwłaszcza suchej, naczyniowej i z oznakami starzenia.

Dermomedica Neuropeptide Cream dostępny jest w dwóch pojemnościach - 15 i 60ml. Wybrałam dla siebie mniejszą pojemność na przetestowanie:) Wygodna tubka precyzyjnie dozuje krem. 

Produkt ma przyjemną, lekką, konsystencję, która świetnie się wchłania i stanowi dobrą bazę pod makijaż. Krem posiada subtelny zapach, który nie utrzymuje na skórze po aplikacji. 

W pielęgnacji wieczornej idealnie łączy się z Copper Multipeptide Serum wspomagając jego działanie. Bardzo podoba mi się jego skład, ponieważ zapewnia nie tylko efekty przeciwstarzeniowe, ale i antyoksydacyjne. Pozytywnie wpływa również na naczynia krwionośne, a tak się składa, że są one u mnie dość widoczne na nosie już od czasów nastoletnich. Przy regularnym stosowaniu kremu cera staje się gładsza i lepiej napięta, a zmarszczki mimiczne mniej widoczne.

Dermomedica kremy

Dermomedica Azelaic Cream

Kwasu azelainowego nie trzeba przedstawiać. Wykazuje on działanie bakteriostatyczne i regulujące wydzielanie łoju znacząco wpływając na redukcję zmian trądzikowych. Dodatkowo działa delikatnie złuszczająco. Heksylorezorcynol zapobiega powstawaniu zmian hiperpigmentacyjnych, ponieważ hamuje produkcję tyrozynazy. Krem redukuje również istniejące przebarwienia oraz wyrównuje koloryt cery. W składzie znajduje się także witamina E.

Krem dostępny jest w dwóch pojemnościach do wyboru - 15 i 60ml. W jego przypadku także skusiłam się na mini opakowanie. Zapach kremu jest subtelny, ale swoisty ze względu na zastosowane substancje.

Konsystencja delikatna i przyjemna. Bardzo szybko się wchłania. Można w niej wyczuć mikro-drobinki, które rozpuszczają się podczas aplikacji. 

Kosmetyk przeznaczony jest dla cery tłustej, mieszanej, naczyniowej oraz ze skłonnością do trądziku pospolitego i różowatego. Moja cera jest mieszana i wrażliwa. Nie ma tendencji do trądziku, ale czasami coś mi wyskoczy. Wszystko byłoby pod kontrolą gdyby nie moja pasja do rozgrzebywania niedoskonałości, przez którą małą zmianę potrafię przekształcić w rozległy stan zapalny. Staram się trzymać rączki przy sobie, ale nie zawsze mi się to udaje. Dlatego lubię mieć w zanadrzu produkt, który uspokoi cerę zanim zacznę ją maltretować. A jeśli już się tego dopuściłam to zażegna przebarwienia po niedoskonałościach. Miniatura Dermomedica Azelaic Cream wydała mi się więc być remedium na tego typu problemy. I rzeczywiście kosmetyk wygładza, wyrównuje koloryt cery, rozjaśnia przebarwienia po stanach zapalnych oraz pomaga szybciej pożegnać „nieprzyjaciół”:) Krem należy aplikować na noc, a wybrany przeze mnie „format podróżny” jest idealny do stosowania z doskoku, gdy zachodzi taka potrzeba.

Dermomedica kosmetyki

Kosmetyki Dermomedica wraz z bezpłatną ekspresową dostawą znajdziesz w Topestetic.

Jeśli nie wiesz co wybrać lub masz kłopot z ułożeniem właściwej pielęgnacji, kosmetolodzy z Topestetic chętnie pomogą (również nieodpłatnie).

 

Znasz markę Dermomedica? Który z produktów zainteresował Cię najbardziej?

 

Reklama Topestetic

Czytaj dalej »

środa, 15 listopada 2023

Beaute Pacifique - dogłębne nawilżenie skóry z Topestetic!

Każda skóra, niezależnie od rodzaju cery potrzebuje nawilżenia. Dlatego układając pielęgnację warto zadbać o podstawę, którą stanowi nic innego jak nawilżenie! Gdy skóra jest dobrze nawilżona lepiej zareaguje na kwasy i retinoidy, jeśli masz w planach ich stosowanie. Ostatnio dzięki polecajce kosmetologa z Topestetic odkryłam duńską markę Beaute Pacifique, która ponownie zawitała do Polski. Po małym rekonesansie zdecydowałam się na dwa produkty. Serum wzmacniające skórę Beaute Pacifique Superfruit Serum oraz Extra nawilżający i naprawczy krem do skóry suchej Beaute Pacifique X Tra Dry Skin Fix. Czy moja skóra otrzymała od tych kosmetyków to, czego jej było trzeba?

Beaute Pacifique kosmetyki Topetatetic

Beaute Pacifique Superfruit Serum

Beaute Pacifique Superfruit Serum

W składzie serum zastosowano substancje intensywnie nawilżające, kojące oraz wspomagające regenerację. Należą do nich ekstrakty z superowoców - rokitnika zwyczajnego, maliny moroszki, buraka cukrowego, brzozy i borówki brusznicy. Dodatek papainy delikatnie złuszcza, wspomagając tym samym wnikanie składników aktywnych. Gliceryna oraz hialuronian sodu nawilżają oraz wspierają funkcjonowanie bariery lipidowej. W składzie znajduje się również kojący pantenol oraz niacynamid, który wspomaga rozjaśnianie przebarwień pozapalnych.

Beaute Pacifique Superfruit Serum

Beaute Pacifique Superfruit Serum umieszczone zostało w buteleczce w stylu ombre wyposażonej w sprawnie działającą pipetę. Przyznaję, że aspekt wizualny od razu trafił w moje serce:) Opakowanie zawiera 20ml serum.

Beaute Pacifique Superfruit Serum

Kosmetyk jest bezzapachowy, co uznaję za zaletę;) Jego barwa jest przezroczysta, a konsystencja ultra-lekka. Przypomina śliską, „zagęszczoną wodę”. Dzięki temu świetnie się rozprowadza, a dodatkowo nadaje się do szybkiego masażu twarzy. Bezpośrednio po aplikacji skóra jest lepka w dotyku, ale jest to uczucie przemijające. Nałożenie na nie kremu załatwia sprawę. Serum nie odciąża skóry, nie roluje się i jest odpowiednie pod makijaż. Serum nadaje się do każdego rodzaju cery. Zwłaszcza odwodnionej, suchej, pozbawionej blasku, zaczerwienionej, skłonnej do trądziku oraz przebarwień pozapalnych. Zauważyłam, że zapewnia skórze wygładzenie i nawilżenie oraz dobrze przygotowuje ją na przyjęcie kremu i ewentualnego makijażu. Stosowałam je w pielęgnacji porannej, ale nadaje się również na noc. Trądziku ani zaczerwienień nie mam, ale serum przyspiesza gojenie po drobnych niespodziankach. Zwłaszcza tych rozdrapanych;) Łatwiej doprowadzić skórę do "wyjściowego" wyglądu;)

 

Beaute Pacifique X Tra Dry Skin Fix

 

Beaute Pacifique X Tra Dry Skin Fix

Ekstra nawilżający i naprawczy krem dla skóry suchej zawiera intensywnie nawilżający oraz wspomagający procesy regeneracji skwalan. Lanolinę, która wspomaga funkcjonowanie bariery hydrolipidowej. Antyoksydacyjną witaminę E oraz redukujący podrażnienia ekstrakt z korzenia lukrecji. Formuła została również dopełniona o ekstrakt z owoców cytrusowych, który delikatnie złuszcza mątwy naskórek wspomagając wnikanie substancji aktywnych.

Beaute Pacifique X Tra Dry Skin Fix

Beaute Pacifique X Tra Dry Skin Fix został opakowany w białą tubkę ze srebrną nakrętką. Pojemność tubki wynosi 120ml. Warto bowiem wspomnieć, że krem przeznaczony jest zarówno do twarzy, jak i ciała.

Krem posiada białą barwę i dość treściwą konsystencję, która jednak dobrze się rozprowadza. Po użyciu pozostawia delikatne, przemijające uczucie lepkości. Trzeba poczekać kilka minut na dokładne wchłonięcie się kosmetyku;) Kosmetyk jest bezzapachowy, więc idealny zarówno dla wrażliwców, jak i osób nie przepadających za intensywnymi woniami. Dużą zaletą jest to, że krem jest bardzo uniwersalny. Można go aplikować na wybrany obszar twarzy i ciała. Sprawdza się zwłaszcza w miejscach wymagających dużej dawki nawilżenia. Szczególnie upodobałam go sobie do pielęgnacji dłoni, ponieważ jego intensywnie nawilżające działanie sprawia, że skóra rąk jest gładka i miękka w dotyku przez cały dzień. Stanowi także dobry wybór przy wszelkich obszarach na ciele wymagających intensywnej pielęgnacji - takich jak np. łokcie, kolana czy stopy. Sprawdził się u mnie również stosowany na twarz w sytuacjach, gdy skóra jest ściągnięta i potrzebuje nawilżająco-odżywczego kopa. W połączeniu z serum tworzy bardzo zgrany duet:) Zwróć na niego uwagę zwłaszcza jeśli borykasz się z łuszczycą lub egzemą.

Przyznaję, że marka zrobiła na mnie dobre pierwsze wrażenie za sprawą tych dwóch produktów, które miałam okazję poznać i jestem ciekawa jeszcze kilku innych:)

 

Kosmetyki Beaute Pacifique znajdziesz w sklepie Topestetic, który zawsze ma darmową wysyłkę i porady kosmetologów💙

 

Znasz kosmetyki duńskiej marki Beaute Pacifique? Dbasz o nawilżenie i regenerację skóry?

 

Reklama Topestetic

Czytaj dalej »