O torebce Asti od Sabriny Pilewicz marzyłam od momentu gdy się pojawiła.
Rok temu udało mi się spełnić to marzenie i metaliczna Asti w kolorze awokado dołączyła do modeny w kolorze jagoda:)
Bardzo lubię małe torebki, jestem drobną osobą, dlatego tego typu dodatki pasują do mnie idealnie. Początkowo miałam zamiar wybrać klasyczną czerń lub kolor w skórze nie metalizowanej, ale... nie byłabym sobą gdybym nie wybrała czegoś bardziej wyróżniającego się z tłumu:)
Asti idealnie nadaje się na takie okazje jak np. zbliżający się Sylwester, nie będę Wam jednak pokazywać stylizacji, ponieważ sama jeszcze do końca nie wiem co założę. Prawdopodobnie zdecyduję dopiero w poniedziałek.
Kolor awokado jest bardzo ciekawy, ja go nazywam kameleonem, ponieważ prezentuje się różnie np. zależnie od światła. Do torebki dołączony jest również łańcuszek, więc możemy ją nosić na różne sposoby. Według mnie największym atutem tej torebki jest niespotykany kształt, kolor i faktura skóry:)
Na stronie internetowej projektantki możemy przeczytać:
Torebka z kolekcji "dolce far niente" Asti – nowy pikantny atrybut kobiecości. Diamenty są najlepszym przyjacielem każdej kobiety, a torebka … jej najlepszą przyjaciółką. Najnowszy model można trzymać w dłoni lub wykorzystać dopinany łańcuszek. Satynowe, zmiękczone gąbką wnętrze diamentowego arcydzieła, otuli najważniejsze skarby kobiety. Modello: Asti to luksus, energia i szaleństwo...
Aktualnie marzy mi się Modena Aqua i być może coś z nowych modeli, które już wkrótce...
A czy Wy macie już przemyślane stylizacje na Sylwestra?
Życzę udanego weekendu:)