piątek, 8 maja 2015

Organique Olej Macadamia!

Cześć Dziewczyny!

Ojej macadamia dostałam kilka miesięcy temu w prezencie. Olej ten marzył mi się od dawna więc sama sobie taki prezent wybrałam. Pod koniec marca moje opakowanie sięgnęło dna więc pora na kilka słów o tym wspaniałym (jak dla mnie) produkcie:) Mam nadzieję, że jeszcze nie wyskakują Wam z lodówki moje recenzje produktów Organique;)



Opis producenta

Olej z orzechów makadamia jest wyjątkowo lekki i łatwo absorbowany przez skórę. Dzięki tym właściwościom zyskał sobie miano „znikającego olejku”. Ma budowę bardzo bliską strukturze ludzkiej skóry. Bogaty w witaminy, nienasycone kwasy tłuszczowe, lecytynę i skwalen. Zawiera od 16% do 24% cennego kwasu oleopalmitynowego (unikalny w przypadku roślin - omega 7), który występuje naturalnie w ludzkiej skórze, zapewniając młody i zdrowy wygląd. Uelastycznia, regeneruje, odżywia i łagodzi. Doskonale tolerowany przez wrażliwą skórę, dzięki wysokiej biozgodności. Ze względu na swoje wyjątkowe właściwości może być z powodzeniem stosowany wspomagająco w przypadku leczenia blizn, oparzeń i drobnych ran. Bezpieczny i polecany kobietom w ciąży (rozstępy), dzieciom oraz jako skuteczny kosmetyk łagodzący po opalaniu.

Moja opinia

Opakowanie

Prosta buteleczka z zamknięciem typu press. Opakowanie zawiera 125ml oleju.



Konsystencja i zapach

Konsystencja jest oleista, ale sam olej dobrze się wchłania, nie jest typowym tłuściochem. Zapach jest dla mnie wielkim atutem tego produktu. Pachnie orzeszkami, mogłabym go zjeść! Ale uwaga jest specyficzny i z tego co mówiły panie w Organique nie wszystkie klientki go lubią. Najlepiej zatem powąchać przed ewentualnym zakupem.

Działanie

Początkowo olej miałam zamiar stosować wyłącznie do olejowania włosów przed myciem. Jednak pojemność 125ml i data przydatności 6 miesięcy od momentu otwarcia mówiły mi, że nie dam rady go zużyć w terminie. Postanowiłam więc, że będę go stosować także na bliznę pooperacyjną i na uda oraz pośladki. Jeśli chodzi o bliznę jest ona stara i nie spodziewałam się żadnych spektakularnych efektów. Bliznę mam długą, ale w miejscu niewidocznym. Nie przejmuję się nią więc olej stosowałam tylko pro-forma w celu uelastycznienia, nawilżenia i poprawy jakości w tym miejscu. Olej spełnił te wymagania. Jeśli chcielibyśmy uzyskać silniejsze efekty myślę, że należało by zacząć stosowanie kiedy blizna jest zagojona, ale nadal jeszcze świeża. Moja jak już wspominałam taka nie jest więc wysokie oczekiwania byłyby w tym przypadku bezpodstawne. Zresztą producent używa słowa "wspomagająco". Jeśli chodzi o uda i pośladki olej stosowałam profilaktycznie. Nie mam bowiem ani cellitu ani tym bardziej rozstępów. Olej szybko się wchłaniał, pozostawiał skórę nawilżoną, ujędrnioną i gładką. Mimo dość lekkiej, szybko wchłaniającej się konsystencji oleju nie stosowałam bezpośrednio na twarz. Do stosowania na twarz wolę jednak kremy. Zdarzało mi się jednak dodać trochę oleju do maseczki z glinki. Potęgowało to efekt pielęgnacyjny, a przy tym nie powodowało zapychania;) Przejdźmy do kluczowego zastosowania czyli do włosów. Olej stosowałam najczęściej 1-2h przed myciem włosów. Rozprowadzałam go po suchych włosach. W tej roli sprawdzał się świetnie. Jeszcze lepiej niż olej arganowy tej samej marki. Nie obciążał moich krótkich włosów i nie miałam żadnych problemów ze zmyciem. Olej powodował, że włosy były gładkie, nawilżone i błyszczące oraz lepiej się rozczesywały. Pod warunkiem, że nie używałam go razem z rosyjskimi produktami do włosów. Bowiem te produkty robiły na mojej głowie jesień średniowiecza. Ze wszystkimi innymi produktami działał bezbłędnie;) Na FB marki wyczytałam, że olej ten najlepiej sprawdza się przy włosach wysokoporowatych, kręconych, bardzo suchych, zniszczonych, puszących się i pozbawionych blasku. Moje są raczej średnio porowate. Niesforne, skłonne do wywijania się (niekoniecznie tak jakbym chciała) i z tendencją do przetłuszczania się u nasady, a jednocześnie wymagające regeneracji. Zwłaszcza, że od bardzo dawna je farbuję, a od paru lat układam przy pomocy lokówko-suszarki. Jak widać mimo tego olej sprawdził się wyśmienicie;)



Byłam bardzo zadowolona z działania tego oleju, a jego zapach mnie wręcz uzależniał;) Jedyne minusy jakie dostrzegam to cena regularna 69,90zł (przed zakupem najlepiej poprosić o próbkę) oraz 6 miesięczny okres przydatności od momentu otwarcia, ale w końcu to czysty, niczym nie zmącony olej;)



Znacie olej macadamia? Lubicie stosować naturalne oleje?

85 komentarzy:

  1. W czystej postaci nie stosowałam tego oleju :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym się tym zapachem wykończyła, orzeszkom mówię nie :D jedyny znośny dla mnie olej z organique to arganowy (czyli bez zapachu ;)). Wgl specjalną fanką olei nie jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go uwielbiałam, ale arganowy też sobie cenię:) Ale nie da się ukryć, że jest specyficzny:)

      Usuń
  3. Bardzo lubię orzechy makadamia :D Olej też - świetnie spisuje się na skórze nóg i dłoni

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam, jest mi ten olej niestety obcy:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego oleju, ale mam na swojej wish liście :)) Niemniej muszę zużyć te oleje, które mam, a jest ich zdecydowanie za dużo i na dodatek zużywam w tempie ślimaka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam ale z chęcią bym się z tym olejkiem zapoznała:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie jedynym minusem jest cena ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mały minus przy tak dobrym działaniu ;)

      Usuń
  8. Chętnie wypróbowałabym, go w olejowaniu włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie bym go przetestowała na swoich włosach ;) w te 6 miesięcy powinien sie akurat zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy jakie się ma włosy:) ja na same włosy w 6mies bym nie zużyła:)

      Usuń
  10. Oleju makadamia jeszcze nie próbowałam, ale skoro dobrze sprawdza się na włosach wysokoporowatych, puszących się, pozbawionych blasku, kręconych, suchych i zniszczonych to chyba coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Używałam olejku makadamia na włosy i była zachwycona efektami :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze tego oleju, ale chętnie bym go wypróbowała na włosy.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja bym go zurzyła pewnie w 2 miesiace jakby byl dobry ;p nakladam mase olejow ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Wlasnie ja jestem ciekawa oleju macademia i jak by sie spisal na moje wlosy :) Powiem Ci ze arganowy olej tak srednio mi podszedl, kokosowy juz lepiej, ale dalej szukam oleju ktory by mi zapewnil najladniejszy efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z arganowego np byłam zadowolona, ale ten jest jeszcze lepszy;) kokosowy miałam, ale używając głownie jako balsamu pod prysznic:)

      Usuń
    2. O jako balsam? Jeszcze tak kokosowego nie uzywalam :D Moze sprobuje dzisiaj :) Ja generalnie kokosowego uzywam tak wielofunkcjnie, bo mi i do pielegnacji wlosow i twarzy sie przydaje :D

      Usuń
    3. Jako balsam pod prysznic czyli tak jak np są te Nivea. Najpierw myjesz się żelem, potem nakładasz ten olej kokosowy na ciało i po chwili spłukujesz;) a działa lepiej niż taka Nivea właśnie:D
      Z tymi olejami to ciężko znaleźć odpowiedni dla swoich włosów. Ja muszę przyznać, że włosomaniaczką nie jestem, więc nie do końca ogarniam te tematy:D ale kokosowy rzeczywiście bardzo wielofunkcyjny:)

      Usuń
    4. Super, na pewno dzisiaj sprobuje :D
      No ja jeszcze nie znalazlam tego idealnego :P Mi tez sporo brakuje do wlosomaniaczki, rok temu bylam dosyc na biezaco, ale potem zlapal mnie len jesli chodzi o pielegnacje wlosow, a w tym temacie trzeba byc mega systematycznym zeby byly jakies efekty :D

      Usuń
    5. Ciekawa jestem jak się u Ciebie sprawdzi w tej roli:)
      Ja nieraz stosuje te rożne cuda, oleje etc ale tak bardziej na luzie, nie mierzę sobie przyrostu włosów etc, nie wszystkie pomysły mnie przekonują (np mycie wlosow plynem do higieny intymnej...) i ogólnie nie znam się na tym wystarczająco:) Są blogerki, które zdecydowanie lepiej ogarniają te tematy:)

      Usuń
    6. HAHAHAHA, ja tez po raz pierwszy jak przeczytalam o myciu plynem Facelle to mialam reakcje WTF :D :D :D
      Potem doczytalam ze po prostu chodzi o to ze nie ma tam mocnych detergentow, jest dosyc tani i jest bardzo delikatny dla skory i glownie dlatego wlosomaniaczki go uzywaja :D

      Usuń
    7. Też miałam taką reakcję i doczytałam, ale jakoś mimo wszystko mnie to nie przekonuje;) kiedyś natrafiłam nawet na mycie włosów psim szamponem;D

      Usuń
    8. HAHAAH, psim szamponem? Huehue masakra, tego jeszcze nie widzialam :D

      Usuń
  15. Na włosy chętnie bym wypróbowała. Uwielbiam czyste oleje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem bardzo ciekawa tego oleju i chyba nad nim pomyślę... Orzechy macadamia są poprostu pyszne, może i olej mi 'zasmakuje' :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz taki zapach tak jak ja to tym bardziej polecam:)

      Usuń
  17. Moje włosy uwielbiają olej macadamia :) I do twarzy razcej tez bbym nie stosowala bo tu mnie akurat zapycha ;x

    OdpowiedzUsuń
  18. za tę cenę chyba bym się nie skusiła :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam olejów Organique, ale używam takich produktów tylko do włosów, także też nie jestem za bardzo na bieżąco z olejami (choć mam zamiar spróbować MACowego olejku do demakijażu), z kolei do włosów miałam różne, ale Macadamia Natural Oil jest najlepszy, dzisiaj przyszło do mnie nowiuśkie opakowanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym Macadamia dużo dobrego słyszałam. Muszę wypróbować bo ten już jakiś czas temu wykończyłam, a lubię próbować nowych;)

      Usuń
  20. mam go ale jeszcze nie znalazłam zastosowania jeszcze , nie mogę się przekonać do olejowania włosów :P może rzeczywiście w uda i pośladki będę wcierać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na początku nie miałam przekonania do olejowania, ale teraz nawet lubię:D jednak nie ma co się na siłę zmuszać :)

      Usuń
    2. Ja bardzo lubię olejowanie włosów, chociaż przyznam, że częściej kremuję włosy, bo zabiera mi to mniej czasu. Jeśli chodzi o Organique to jestem w tyle, bo kupuję u nich tylko olejki eteryczne. ;)Muszę to w końcu zmienić;)

      Usuń
    3. Olejki estetyczne odkryłam dopiero niedawno:) kremowania jeszcze nie miałam okazji próbować:)

      Usuń
    4. Przetestowałam w tym celu kilka kremów i najlepiej sprawdziły się: Isana Body Creme (kakaowy i oliwkowy) oraz Avon Planet Spa Oliwkowy.:) Bardzo dobrze się spłukują, więc włosy nie są obciążone na drugi dzień.

      Usuń
    5. O tym Isany chyba najczęściej czytałam, ale z tego co pamiętam ma opakowanie 500ml więc chyba prędzej skusiłabym się na Avon:)

      Usuń
  21. Mam go w zapasach i sama nie wiem co z nim począć :)
    Co radzisz? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe no ja używałam na rożne sposoby:D ale podejrzewam, że do olejowania włosów nie masz przekonania? To może na ciałko, udko np nie zaszkodzi:D

      Usuń
    2. No właśnie zaczęłam się nad tym zastanawiać, ale czy dla przetłuszczających będzie dobry? Nie lepszy dla suchych?

      Udko >3 hiihi

      Usuń
    3. Moje się przetłuszczają od nasady, ale jednocześnie wymagają regeneracji bo farbuję je od wielu lat;) Po prostu nie nakładałam tego oleju u nasady i na skórę głowy więc było ok:) I to wszystko tak powiedzmy godzinę czy dwie przed myciem włosów, zależnie ile się ma czasu. On nie jest taki bardzo tłusty więc to też zaleta, no chyba, że się za dużo nałoży;)

      Usuń
    4. Hmmm, może więc spróbuję! :)
      Czyli nałożyć na suche brudne włosy na 1-2 godz. I potem normalnie umyć, tak? :)

      Usuń
    5. Tak, normalnie potem umyć i powinno być git. Chyba, że akurat Twoje włosy nie polubią tego oleju. Odżywkę też sobie potem można nałożyć:) Niektórzy na całą noc nakładają albo na skórę głowy, ale to mi się zawsze wydawało zbędne;)

      Usuń
    6. To już by było chyba za duże szaleństwo ;) Nałożę na godzinkę / dwie i potem zrobię to co zwykle robię, czyli mycie + odżywka :) Wypróbuję w tygodniu! Trzymaj kciuki :)

      Usuń
    7. Nakładam olej! AaAaaaaa co to będzie :D

      Usuń
    8. Długo się zbierałaś! Ciekawam jak to zniesiesz:D

      Usuń
    9. Przeżyłam! Nie było tak źle jak myślałam! :D

      Usuń
    10. Jeee! No może się przekonasz do takiej formy pielęgnacji;)

      Usuń
    11. Chyba tak! Na pewno tak będę używać tego olejku! Zobaczymy co będzie jak skończę butlę :)
      Dzięki za pomoc!!!! :***

      Usuń
  22. Nie znam, ale już wiem, że moje włosy by go pokochały :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Coś mi świta, że gdzieś o m słyszałam. Sama nie miałam i średnio przepadam za olejami, jednak postanowiłam to w końcu zmienić.:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Z tym działaniem na blizny nie jest źle, na włosach też i zapach mnie by się spodobał :) Olej fajny, skusiłabym się no ale cena niestety ;/

    OdpowiedzUsuń
  25. Olejki lubię, a poszyta jestem jak piłka futbolowa ;) Na włosy chyba wted, kiedy będą świeżo zafarbowane i trochę po farbowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dwa cięcia takie solidne:D ale w niewidocznym miejscu. Ja stosowałam często, o ile nie zapomniałam to niemal przed każdym myciem:)

      Usuń
  26. Oleju nie miałam, ale uwielbiam masło macadamia. Stosuję na twarz i mnie nie zapycha :)

    OdpowiedzUsuń
  27. sądzę,że byłabym zadowolona jego działaniem :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Tak rzadko olejuję włosy, że pewnie próbka wystarczyłaby mi na 2 miesiące :)

    OdpowiedzUsuń
  29. a ja jakoś koło olei przechodze obojetnie

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam żadnego oleju z Organique a zapach oleju to nawet lubię obojętnie czy arganowy czy kokosowy czy macadamia

    OdpowiedzUsuń
  31. Byłam dziś w Organique po krem i sie zastanawiałam nad tym olejekiem, ostatecznie odłożyłam na potem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ucieknie:) ciekawa jestem jaki krem wybrałaś:)

      Usuń
    2. Kremu też ostatecznie nie kupiłam bo akurat nie mieli. Ale chciałam ten dyniowy.

      Usuń
    3. Aha, mi ta dyniowa seria jakoś dziwnie pachnie

      Usuń
  32. A ja mimo iż chudzina jestem to mam i cellulit ( hormony ) jak i rozstępy ( za szybko rosłam ), pooorażka :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie większość kobiet ma bez względu na wagę i wiek. Także mam w tej kwestii po prostu farta. Przynajmniej póki co;) mam za to inne wady:D

      Usuń
  33. Przy okazji pójdę po próbeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam nadzieję, ze ja się wreszcie przekonam do wypróbowania jakichś olejów na włosy bo na razie nadal się nie przekonałam i mam wizję mega przyklapu i obciążenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten nie jest takim typowym tluściochem więc mógłby Ci się spodobać;)

      Usuń
  35. To muszę spróbować na włosach, bo powinien się sprawdzić :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. oleju macadamia chyba jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  37. Ciekawa jestem czy przebiłby mój ulubiony olej ze słodkich migdałów, choć pod kątem zapachu na pewno tak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam tamtego więc ciężko mi powiedzieć;) póki co ten jest moim ulubionym:)

      Usuń
  38. lubię kosmetyki z dodatkiem tego oleju. w czystej postaci go jeszcze nie testowałam

    OdpowiedzUsuń
  39. Lubie oleje , wiec mysle ze bym go równiez polubila :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Z chęcią go poznam, olejki bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam i absolutnie uwielbiam stosować na moje włosy.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ciekawe czy dałby sobie radę z moimi włosami, które są ostatnio okropne. Jakoś nie mogę ich okiełznać. A co do zapachu to pewnie bym przeżyła, nawet jakby mi nie przypadł do gustu. Kupiłam ostatnio naturalny olejek arganowy- ten to jest dopiero śmierdziel, ale da się przyzwyczaić. ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...