wtorek, 14 lipca 2015

Lipcowy Chlillbox czyli chillowanko w podróży

Cześć Dziewczyny!

Na zakup lipcowego Chillboxa skusiłam się wyjątkowo bezrefleksyjnie i spontanicznie po tym jak zobaczyłam wzmiankę o nim na jednym z blogów. Wspominałam Wam już o tym na FB. Przez dobre pół roku udawało mi się odsuwać wszelkie pokusy dotyczące zakupów boxów aż nagle przyszedł koniec czerwca i kupiłam właściwie dzień po dniu dwa: Chillbox oraz Joybox.

Moje pudełko z ulubionym miętowym akcentem;) Wykorzystam je np. do wysyłki;)

Zapytacie czym wyróżnia się Chillbox na tle innych boxów z kosmetykami? Ideą Chillboxa jest pudełko pełne relaksu. Oznacza to, że oprócz kosmetyków może nam się trafić jakaś przekąska, bon rabatowy albo książka:) Coś dla ciała, coś dla duszy. W końcu nie samymi kosmetykami człowiek żyje. Można powiedzieć, że podobnie jest w przypadku Inspiredby. Z tym, że za Inspiredby stoi ugruntowana już na polskim rynku grupa Shinybox, a za Chillboxem stoją dwie studentki Ania i Wiola. Dziewczyny mieszkają we Wrocławiu, a Chillboxa stworzyły w ramach Start-upu Akademickiego Inkubatora Przedsiębiorczości.

Na uwagę zasługuje tekst napisany odręcznie.
Boxy możemy zamawiać do ostatniego dnia każdego miesiąca, a wysyłka następuje w połowie następnego miesiąca. Dobrą wiadomością jest to, że za pudełko możemy zapłacić przez transferuj.pl, osobiście preferuję właśnie taką formę płatności. Do wyboru mamy pudełko w wersji Classic, w którym znajdziemy od 4 do 5 produktów w cenie 59zł oraz pudełko w wersji Max, w którym znajdziemy od 6 do 7 produktów w cenie 89zł. Różnica cenowa między wersją Classic i Max jest dość spora. Ja jednak zaszalałam i zdecydowałam się na wersję Max, ponieważ na FB Chillboxa wyczytałam, że w tej wersji znajdę produkt marki Pat&Rub. Oprócz tego w momencie zamówienia wiedziałam jeszcze tylko, że w każdej wersji znajdę Balsam chłodząco-nawilżający po opalaniu marki Nacomi. Marka ta dotąd była mi nieznana więc byłam jej ciekawa. Pomysłodawczynie starają się żeby kosmetyki zawarte w boxach były takie bardziej eko.



Motywem przewodnim lipcowego Chillboxa było „chillowanko w podróży”. Przyznam, że hasełko to przypadło mi do gustu, a co znalazłam wewnątrz boxa w wersji Max?



Nacomi balsam chłodząco-nawilżający po opalaniu – lubię się trochę poopalać więc raczej się nie zmarnuje, a markę Nacomi chętnie poznam.
Pat&Rub Reklaksujący balsam do rąk 50ml - chyba liczyłam na coś innego. Zwłaszcza, że odkąd mam Cetaphil mogłabym porzucić wszystkie kremy do rąk. Jednak bałam się też, że to będzie samoopalacz więc z dwojga złego lepsze to. Szkoda, że nie jest pełnowymiarowy, ale z drugiej strony może się przydać na wyjeździe. 
Sztuka Mydła mydło ręcznie robione Kokomak 50g - lubię naturalne mydełka, choć takie małe wystarczy mi na kilka dni;) Mimo wszystko miło wypróbować coś z tej marki. 
Calypso gąbki - to bardzo przydatna rzecz, nie jest mi obca. Świetnie nadaje się np. do zmywania maseczek z glinek. 
Sylveco pomadka peelingująca - bardzo lubię ten produkt, ale zużyłam już chyba 3 więc wolałabym coś czego jeszcze nie znam.
The Body Shop Antybakteryjny żel do rąk - jeśli chodzi o żele moimi ulubieńcami są te z Bath&Body Works i raczej nic ich nie przebije. Wypróbuję jednak, mam zapach klementynki. Skoro box miał motyw przewodni "w podróży" można powiedzieć, że produkt nawet zasadny.
Ekologiczny notes - podoba mi się, ma długopis i niebieskie akcenty.Chociaż ja prawie wszystko zapisuję w telefonie.

Gym Hero 20% zniżki – mnie się raczej nie przyda, ale to dobrze bo w tym miesiącu oszczędzam (taaa jasne!).
Powieść kryminalna Jens Hovsgaard Siódmy Dzień - nie znam więc chętnie się zapoznam z tą pozycją.
Prezentowane przeze mnie pudełko nie jest już dostępne, ale można zamawiać sierpniowe. Nie wiem jaka jest dokładna wartość pudełka, musiałabym sprawdzić. Teoretycznie najdrożej wychodzi książka (32,99zł) , choć te można korzystnie kupić na wyprzedażach i produkt Nacomi (ok. 30zł). Wydaje mi się, że wartość produktów mieści się w tym co zapłaciłam, ewentualnie nieznacznie przekracza;) Zatem brakuje mi tutaj takiego poczucia, że ostro zaoszczędziłam:D Zdaję sobie jednak sprawę, że projekt jest stosunkowo młody i potrzebuje czasu na rozwój. Za dziewczyny trzymam kciuki i życzę aby każde kolejne pudełko było coraz lepsze. Druga kwestia jest taka, że dwa produkty były mi już wcześniej znane, ale tego akurat nikt nie przewidzi. Nie wiem też jaki jest skład wersji Classic oprócz tego, że nie ma w nim Pat&Rub. Jeżeli miałabym ocenić zawartość czysto obiektywnie na chłodno myślę, że wszystkie te produkty nadają się do zabrania w podróż. Zatem motyw przewodni został zachowany.

Znacie Chillboxa? Co o nim sądzicie?


114 komentarzy:

  1. Pierwszy raz słyszę o takim pudelku ;) Ale pewnie to dlatego, że nie lubię takiego zamawiania jak ja to mówię "w pakiecie" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niby staram się nie zamawiać, ale czasem mam dzień pt. a co mi tam i wtedy długo się nie zastanawiam. Z efektami bywa różnie:D

      Usuń
    2. No wiadomo czasami bywa inaczej niż byśmy chciały :) Ja teraz czekam na kolejne pudełko Inspired By. Jak zobaczę zawartości, to zdecyduje czy zamówię :)

      Usuń
    3. Też jestem ciekawa, ale chyba poczekam do ujawnienia zawartości. Chyba, że będą jakieś fajne zniżki;)

      Usuń
    4. Ja tez kupiłam po znizce wtedy jak ujawnili zawartość ;) I tak najbardziej nastawiam się na pudełko Charlize, bo cena jest najbardziej adekwatna ;)

      Usuń
    5. No tak najtaniej chyba wychodzi;) ja miałam chęć na Tusk, ale ostatecznie nie wąchałam tych perfum więc nie wiem a ten peeling i kredkę już miałam;) W Charlize BB to też by mi nie pasował bo za jasny. Ale na pewno będę patrzeć co następnym razem i kto wie:)

      Usuń
  2. Pierwszy raz o tym słyszę, ale bardzo fajna opcja ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja już ne nadążam za tymi boxami tle tego na rynku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że ja też, ale lepiej dla mojego portfela żebym nie orientowała się w tym zbyt dobrze:D

      Usuń
    2. Staram się oduczyć gromadzenia zapasów, ale w praktyce niestety różnie z tym bywa;) Chociaż w tym roku kupiłam póki co Joyboxa i Chillboxa. Jak na te pół roku nie jest najgorzej:D

      Usuń
  4. Myślałam nad kupnem lipcowej edycji, ale się nie zdecydowałam. I mże dobrze, bo miałabym 3 pomadki Sylveco :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie ja też miałam już 3:O Na szczęście to fajny produkt, choć wolałabym coś czego nie miałam.

      Usuń
  5. W życiu nie miałam jeszcze żadnego boxa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi pudełko się nie podoba, nie byłabym z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam powiedzmy mieszane uczucia:D

      Usuń
  7. podoba mi się zawartość tego pudełeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak sobie patrzę i nie wiem, czy by mnie to pudełeczko ucieszyło... Pomadkę Sylveco miałam, i mi nie służyła, specyfik po opalaniu jest dla mnie nieprzydatny, mydeł w kostce raczej teraz nie używam ;) jedynie ten krem do rąk, gąbeczki i może żel dezynfekujący znalazłyby u mnie miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiem, ona Tobie mega nie służyła:( Mi za to bardzo (miałam już 3), ale co za tym idzie wolałbym coś czego jeszcze nie miałam. Gąbeczki to fajna rzecz, ale taka raczej ogólnodostępna bo są w Ross no i również mi znana. Z żelami to nie ma jak B&BW. Kremów mam w zapasie chyba z 6, a ostatnio jak poznałam Cetaphil to pomyślałam sobie, że mogłabym dla niego ze wszystkich zrezygnować:D No ale z Pat&Rub powinien być dobry, mój nos toleruje zapach tej serii więc zużyje się. Nacomi to chciałam, u mnie wszelkie balsamy schodzą z prędkością światła, a akurat takiego czegoś nie miałam. Choć nie wiadomo jak będzie z tym latem:P No i brakuje mi wiesz takiego poczucia, że za oszczędziłam:D

      Usuń
    2. Ano właśnie, ciężko mieć w tym przypadku poczucie dużej oszczędności ;) ja byłabym niestety mocno zawiedziona, ale to rzecz gustu, jak zawsze :)

      Usuń
    3. No człowiek się przyzwyczaił do tych sloganów - płacisz 100 a dostajesz produktów za 300 etc;) Ja jeszcze tego do końca nie przemyślałam czy zadowolona czy nie bo przyszły do mnie dwa pudełka i za dużo na raz:D Ale na pewno liczyłam na jakiś inny produkt Pat. Obiektywnie jednak na to patrząc wszystkie te produkty nadają się na podróż bo i balsam i małe rozmiary kosmetyków i książka do poczytania. Niemniej Naturalnie z pudełka wypadło ostatnio lepiej. Myślę czy nie zamówić, ale już tyle tego:P

      Usuń
    4. Właśnie, zgłupieć można :P a Naturalnie z Pudełka faktycznie było teraz fajne ;)

      Usuń
    5. Wszystko zależy jak na to patrzeć, czego się potrzebuje i co już się ma w domu:D

      Usuń
  9. pudełko jest bardzo fajne ale i cena wysoka, tak jak napisałaś, nie mam wrażenia , że zaoszczędziłaś. może kolejne będą bardziej opłacalne.

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się, że zawartość jest zróżnicowana i dopracowana :) Wielki plus dla dziewczyn za kartkę! Miły gest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać poświęcony czas z tą kartką, nie to co komputerowo;)

      Usuń
  11. Ja jeszcze nie zamawiałam, ale bacznie się przyglądam tym pudełkom :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taka przeciętna zawartość, ja jestem ciagle twarda i nie zmawiam:D

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo podoba mi się obecność książki w tym pudełku (w wersji classic też jest?)
    zastanawiałam się nad zamówieniem boxa, ale wybrałam Joy - Tobie już przyszło to czerwcowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kurier przyniósł dwa na raz więc może jutro albo pojutrze pokażę;) w sumie niespodzianka to była bo myślałam, że wyślą dziś dopiero. Właśnie nie wiem czy w wersji Classic też jest książka, trzeba by poszukać u innych, ale obstawiam, że tak.

      Usuń
  14. Nie znam, nie kupuję pudełek, chociaż jedyne które mi się podoba to joybox ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Żałuję, że nie zamówiłam tej edycji ;) jak zwykle bardzo fajna, dziewczyny dają radę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na prawdę fajna zawartość, ja bym była bardzo zadowolona jak na takie pudełko, o którym mało się na starcie wie. Zazwyczaj te pudełka raczej do mnie nie przemawiają. Bardzo fajna pozycja książkowa, cieszyłabym się też bardzo z Nacomi, pomadki i żelu antybakteryjnego. :) Też trzymam kciuki, żeby pudełko się rozwijało. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy jak na to patrzeć, co się już ma lub miało, ale inicjatywa bardzo fajna. Uważam więc, że nie można czegoś takiego tłamsić i szczerze kibicuję dziewczynom:)

      Usuń
  17. pierwsze słsyze o tym pudełku .. zawartośc całkiem ok jednak hmm nie użyłbym części zawartości :(

    OdpowiedzUsuń
  18. No zawartość nawet spoko, jednak z tego wszystkiego chyba dla mnie najlepsza byłaby książka :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Wydaje mi sie, ze wersja Classic w sumie wypada lepiej, juz książka i balsam to 60 zł. Cieszę sie, ze nie zamówiłam wersji Max, bo nawet nie przepadam za tym zapachem kremu do rak :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie wiem jeszcze co w tamtej, muszę poszukać, ale chyba rzeczywiście wyszło bardziej opłacalnie

      Usuń
  20. Ja też dzisiaj dostałam swój pierwszy Chillbox, otrzymałam identyczną zawartość, różnica tylko taka, że mój notes ma zielone akcenty :) Fajna odskocznia od "typowych" Boxów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię niebieskie więc kolorystyka dla mnie w sam raz:D

      Usuń
  21. O tym boxie nie wiedziałam ale jego zawartość jak najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie słyszałam wcześniej o tym pudełku, ale ma ciekawą zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja również nie słyszałam o tym pudełku, ale zawartość podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Calkiem sympatyczny ten 'chill' :D Fajnie, ze dali produkty znanych marek, jesli produkty sie sprawdza to wiadomo gdzie je kupic. Czesto zauwazylam, w tych wszystkich boxach daja takie marki, ktorych w ogole nie znam i nie wiem gdzie nawet sa dostepne o.o Ale chyba tak czy siak bym sie ucieszyla najbardziej z notesu i ksiazki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja nie lubię jak dają jakieś dziwne marki typu Glazel etc:D Trafne więc spostrzeżenie bo dali takie już raczej znane marki.
      Pomysł z notesem i książką bardzo udany:)

      Usuń
    2. No wlasnie, ja czesto w ogole nie wiem jak skomentowac jak ktos pokazuje box, a ja nie znam zadnej marki :P (wtedy najczesciej nie komentuje wcale :)) A dwa, ze nawet jak mi sie spodoba cos z jakies nieznanej marki, to wiadomo, mozna w internecie wyszukac, ale jak poszczegolnie bedziesz zamawiac z kilku/kilkunastu stron to wysylki juz sporo bd kosztowac.

      Usuń
    3. No tak, plusem jest to, że się oszczędzi na wysyłce w takim boxie, a jakby osobno zamawiać to gorzej. Strasznie nie lubię płacić za wysyłkę :D

      Usuń
    4. No to przbij piateczke, bo ja tez z tych, co nie lubia placic :) Dlatego lubie zamawiac na takich stronach, ze wiem ze zamowie sporo i bede miala darmowa przesylke :)

      Usuń
  25. Nie miałam nigdy styczności z takimi pudełkami, ale fajnie, że w tym jest też książka :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Tych pudełek jeszcze nie widziałam. Z tym, że ja to w ogóle mało pudełkowa jestem i jakoś mnie to nie kręci ;D chyba nie lubie niespodzianek ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie słyszałam nigdy, ale nie lubię za bardzo kupować Box'ów.

    OdpowiedzUsuń
  28. Pudełeczko nie jest złe, ale jak dla mnie szału nie robi :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Pudełeczko jest całkiem niezłe, choć szału nie robi :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajnie że pojawiło się Sylveco, ale reszta... średnio.

    OdpowiedzUsuń
  31. o tym boxie nie słyszałam, ale tyle ich jest, że ciężko nadążyć :) całkiem fajne produkty. Ciekawe jak się sprawdzi ten balsam z Nacomi :)

    OdpowiedzUsuń
  32. O rany kolejny box, nie znałam....ale widzę fajna zawartość no i fajnie, że książka i notes :))

    OdpowiedzUsuń
  33. Całkiem przyjemne to pudełeczko :).

    OdpowiedzUsuń
  34. Wczoraj na niego trafiłam! I muszę przyznać, że bardzo mi się spodobał pomysł na takiego boxa. Niestety jak zobaczyłam ceny to mój zapał się troszkę ostudził. Ceny za oba boxy są wysokie i stosunkowo mało się oszczędza. Wersje max mnie oczywiście kuszą ale na razie sobie odpuszczę i poczekam trochę obserwując jak to się rozwinie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wczoraj na niego trafiłam! I muszę przyznać, że bardzo mi się spodobał pomysł na takiego boxa. Niestety jak zobaczyłam ceny to mój zapał się troszkę ostudził. Ceny za oba boxy są wysokie i stosunkowo mało się oszczędza. Wersje max mnie oczywiście kuszą ale na razie sobie odpuszczę i poczekam trochę obserwując jak to się rozwinie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kokomak <3 podoba mi się zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Pierwszy raz słyszę o takim pudelku. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Całkiem fajna zawartosć :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Trzeba przyznać że dość ciekawa zawartość ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Podoba mi się zawartość pudełka, ale ponieważ wartość kosmetyków i książki nie przewyższa dużo ceny pudełka, to wolę sama sobie coś osobno wybrać i kupić.

    OdpowiedzUsuń
  41. Fajny pomysł na biznes :) Pomysłowe dziewczyny :) Mnie pudełko się podoba, ale jednak nie kupuję w ciemno :P

    OdpowiedzUsuń
  42. Niektóre rzeczy przygarnęłabym:) zawartość oceniam... taka sobie

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie znam tego boxa i może to lepiej dla mojego portfela. Regularnie subskrybuję ShinyBox, jak długo jeszcze, nie wiem, a ponadto ostatnio skusiłam się na Inspired Charlize, bo było naprawdę opłacalne, tym bardziej, że dorwałam je w promocji :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Charlize opłacalne tak obiektywnie patrząc choć mnie by się ten BB w ogóle nie przydał;)

      Usuń
  44. Box nawet ciekawy, ale myśle że jakby rozejrzeć się tak po wyprzedażach to można by było to wszystko zdobyć jednak taniej niż 89 zł ;/ Książkę w miękkiej okładce za nie całe 20 zł można dostać. Może następne boxy będą bardziej opłacalne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dlatego napisałam, że na książkę można trafić tanio na wyprzedaży;)

      Usuń
  45. O tym pudełku to jeszcze nie słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
  46. świetny pomysł na box, zwłaszcza że dodają książkę :) jeżeli w przyszłości dało by się zaoszczędzić przy zakupie tak jak to jest w przypadku innych boxow to bardzo chętnie go kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Zawartość pudełka mi się podoba tylko mogłoby być troszkę tańsze. Szkoda też, że zamawiać można tylko do końca miesiąca bo tak się długo nad nim zastanawiałam, że lipiec przyszedł i nie zdążyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano tak to jest, szkoda że nie można zamawiać po ujawnieniu zawartości;) łatwiej byłoby zdecydować

      Usuń
  48. Nigdy nie słyszałam, ale wiem, że to nie dla mnie. Próbowałam Shinyboxa i już dawno zrezygnowałam tak jak i 2 innych tego typu pudełek. Książki to sprawa tak indywidualna, że ciężko trafić. Ważne, że Tobie się podoba. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko to jest sprawą indywidualną, ja mam mieszane uczucia. Z jednej strony inicjatywa super, a z drugiej dwa z tych produktów były mi już dobrze znane, a z Pat liczyłam na coś innego. Ale z pudełkami tego się nie przewidzi. Jest ten element ryzyka. Shiny i Beglossy kiedyś często kupowałam, ale były rozczarowania więc teraz kupuję jak znam zawartość albo jak jakiś ujawniony produkt wydaje mi się na tyle atrakcyjny żeby zamówić.

      Usuń
  49. Bardzo przyjemna zawartość :) Muszę w końcu zainwestować w któreś z pudełek :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Przyjemna zawartość, jednak nie wszystkie produkty by mnie ucieszyły ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Trzymak kciuki za dziewczyny, fajny projekt i ciekawa zawartość pudełka. Super, że znalazła się w nim książka :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Jak dla mnie to zawartość jest mocno średnia. Ucieszyłabym się może z pomadki i żelu antybakteryjnego. Gąbki też mogłabym wypróbować, ale pozostałe rzeczy raczej nietrafione. Plus za ciekawą inicjatywę i zgodność z tematyką pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inicjatywa rzeczywiście ciekawa, co do zawartości to myślę, że często jest to kwestia indywidualna. Zależy co z tego się już miało, czego się potrzebuje etc. Ja niestety dwie z tych rzeczy już dobrze znałam, ale tego się nie przewidzi..

      Usuń
  53. Podoba mi się zawartość. To chyba najciekawszy box z dostępnych na rynku.

    OdpowiedzUsuń
  54. Wygląda bardzo kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ten relaksujący balsam do rąk wpadnie niedługo i w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja aktualnie subskrybuje beglossy więc na razie na dodatkowe boxy się nie decyduje ale kuszą strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja aktualnie subskrybuje beglossy więc na razie na dodatkowe boxy się nie decyduje ale kuszą strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja aktualnie subskrybuje beglossy więc na razie na dodatkowe boxy się nie decyduje ale kuszą strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Świetne rzeczy, zazdroszczę Pat&Rub! :-)

    OdpowiedzUsuń
  60. Mi najbardziej podoba się, że obecność książki wyróżnia ten box na tle innych. Jednak aktualnie mam tyle kosmetyków, że nie planuję juz żadnych zakupów i pudełek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam sporo kosmetyków, ale jednak nieraz mnie coś podkusi. Słaba silna wola;)

      Usuń
  61. Bardzo fajny box, tym bardziej, że jest pomadka Sylveco, którą planuję kupić od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Nie słyszałam, ale ciekawa inicjatywa dziewczyn. :)

    OdpowiedzUsuń
  63. ja jeszcze nigdy nie miałam żadnego pudełeczka, coraz bardziej one mnie kuszą :)
    Calypso gąbki niedawno się zastanawiałam nad ich kupnem :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Nie słyszałam jeszcze o tym pudełku.

    OdpowiedzUsuń
  65. Ja do boxów podchodzę z mocnym sceptycyzmem i nie zamawiałam żadnego do 1,5 roku. Koniec końców wolę sobie kupić kosmetyk, który od dawna miałam na oku, niż w ciemno kupić pudełko, w którym nic może mi się nie spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  66. coraz więcej tych boxów i nie wiadomo który zamówić :)

    OdpowiedzUsuń
  67. co chwile to nowe boxy wyhodzą hehe
    z tego byłabym zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  68. Naprawdę fajna zawartość. Też byłabym zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  69. bardzo podoba mi się zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Balsam po opalani mnie ciekawi oj ciekawi;))

    OdpowiedzUsuń
  71. bardzo fajne pudełko! żadnego z kosmetyków nie miałam, więc byłabym zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  72. Pierwszy raz słyszę o tym pudełku. Fajny motyw przewodni. Kosmetyki mi się podobają, super też, że w pudełku znalazła się również książka. Prawdziwie wyjazdowy zestaw.

    OdpowiedzUsuń
  73. Podoba mi się zawartość bardzo! Kosmetyki idealne z tym, że ja nie będę zamawiać, bo mam Kindle'a i już nie czytam papierowych wersji książek. Potrzebuję przestrzeni w mieszkaniu i książek raczej się wyzbywam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie też mam mało miejsca, ale książki chyba nie są dodawane za każdym razem.

      Usuń
  74. Kochana jeśli chciałabyś podzielić się kodem rabatowym do Gymhero chętnie bym skorzystała ;)
    Oczywiście tylko jeśli Tobie się nie przyda ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj z przyjemnością bym oddała zwłaszcza, że sama nie korzystałam, ale niestety to było w lipcu i już dawno wyrzuciłam:( Na dobrą sprawę to nie wiem do kiedy był nawet ważny.

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...