piątek, 9 lutego 2018

Dr Irena Eris Body Art, krem do rąk oraz mleczko do ciała!

Cześć Dziewczyny!
Kosmetyki Dr Irena Eris od lat cieszą się moim uznaniem. Lubię nie tylko ich kolorówkę, ale także pielęgnację:) Jedną z moich ulubionych serii jest Body Art. Po raz pierwszy zetknęłam się z nią parę lat temu, jeszcze przed zmianą oprawy wizualnej, a następnie rok temu już w odmiennej szacie graficznej. Bardzo przypadł mi wtedy do gustu balsam do biustu i zapragnęłam więcej. Jako stała klientka miałam okazję wymienić swoje punkty w Holistic Club i w ubiegłym roku postanowiłam przeznaczyć je właśnie na kolejne produkty Body Art:) Zdecydowałam się wtedy na krem do rąk i mleczko do ciała. Znów są to produkty, które zużyłam już dawno, ale dobrze je wspominam, więc nie chciałam ich pomijać:) Choć przyznaję, że ledwo znalazłam zdjęcia. Były w folderze z października;)

zdjęcie przedstawiające kosmetyki Dr Irena Eris Body Art

Dr Irena Eris Body Art Milk Euphoria Lekkie mleczko nawilżająco-odżywcze do ciała


zdjęcie przedstawiające Dr Irena Eris Body Art Lekkie mleczko nawilżająco-odżywcze do ciała

Mleczko do ciała dr Irena Eris Body Art otrzymujemy w wygodnej 400ml butelce z pompką, która w moim przypadku działała bez zarzutów przez cały okres użytkowania. Dr Irena Eris Body Art Lekkie mleczko nawilżająco-odżywcze do ciała posiada jasną barwę oraz lekką konsystencję, która jednocześnie nie jest wodnista, więc łatwo się rozprowadza. Jest to lekki produkt idealny do częstego stosowania. Szybko się wchłania, więc można go używać nawet rano. Zapach, jak to bywa w przypadku linii Body Art Jest cudny. Kremowy, kobiecy, subtelny i elegancki. A przynajmniej ja go tak odbieram:) Myślę, że nie powinien nikomu dokuczać;) Jeśli chodzi o działanie to w przypadku kosmetyków perfumeryjnych zawsze mówię, że jest to przede wszystkim pielęgnacja zmysłów:) Warto sięgnąć po ten balsam gdy zależy nam na przyjemnej formule, szybkim wchłanianiu i kojącym zmysły zapachu:) Nawilżenie jakie zapewnia to mleczko jest dobre, ale nie tak silne i długotrwałe jak w przypadku kosmetyków marek aptecznych przeznaczonych do skóry suchej, wrażliwej czy nawet atopowej. Dla mnie to oczywiste, ponieważ takie produkty są skierowane do innej grupy docelowej, ale wiem, że niektórzy niekoniecznie to rozumieją, więc wolałam o tym wspomnieć:) Sama pewnie jeszcze kiedyś do niego wrócę. Mały minus za to, że mleczko nie posiada kartonowego opakowania, więc co za tym idzie, nie znajdziemy w nim punktów do Holistic Club.

Dr Irena Eris Body Art Silky Hands Regenerujący krem do rąk rozjaśniający przebarwienia SPF20


zdjęcie przedstawiające Dr Irena Eris Body Art Regenerujący krem do rąk rozjaśniający przebarwienia

Dr Irena Eris Body Art Regenerujący krem do rąk rozjaśniający przebarwienia, w przeciwieństwie do mleczka otrzymujemy w kartonowym opakowaniu wraz z punktami klubowymi;) Wewnątrz znajdziemy zgrabną tubkę o pojemności 75ml. Jedynym minusem jest to, że zakrętka jest odkręcana. Krem posiada przyjemną konsystencję i bardzo lubiany przeze mnie zapach, który nie odbiega od pozostałych produktów z tej linii. Kosmetyk ma za zadanie nie tylko regenerować i nawilżać skórę dłoni, ale także chronić przed promieniowaniem oraz rozjaśniać przebarwienia. Przebarwień właściwie nie posiadam, a jeśli chodzi o właściwości nawilżające to byłam zadowolona. Wprawdzie nie lubię stosować kremu do rąk w ciągu dnia, ale tutaj ze względu na filtr oraz piękny zapach, starałam się to robić umilając sobie czas;) Zwłaszcza, że zapach dość ładnie się utrzymywał, a jednocześnie nie był zbyt mocny.


Znacie kosmetyki Dr Irena Eris Body Art? Co o nich sądzicie?

54 komentarze:

  1. I didn't know this brand but looks amazing :D
    awesome review and photos!

    NEW OUTFIT POST | HUSTLE AND BUSTLE AND A LOT OF THINGS <3
    InstagramFacebook Official PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym takie miec! Wyglądają mega ❤️

    OdpowiedzUsuń
  3. Krem do rąk mnie zaciekawił, ja akurat uwielbiam kremy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z reguły nie lubię za często smarować dłoni choć dziwnym trafem mnóstwo kremów zużywam :D

      Usuń
  4. Nie znam kosmetyków Dr Irena Eris ale czytalam wiele pozytywnych opinii na ich temat.

    OdpowiedzUsuń
  5. Producenta znam, ale serię już nie...w sumie mogłabym spróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię kosmetyki tej marki:)

      Usuń
  6. Nie lubię odkręcanych zakrętek xD Ale za to sama linia bardzo dobrze mi się kojarzy, miałam jeden z ich kosmetyków i chętnie wypróbowałabym więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No takie na klik lepsze choć kremy i tak szybko schodzą to dużo się człowiek nie naodkręca:D

      Usuń
  7. mleczko raczej nie dałoby sobie rady z moją suchą skóra ale kremikiem do rąk bym nie pogardziła :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No one do typowo suchej skóry nie są:)

      Usuń
  8. Miło wspominam pielęgnację do ciałą tej marki lata temu stosowałem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajnie się prezentują. Myślę, że byśmy się polubili :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kremów do rąk z filtrem jest chyba mało. dawno nie miałam nic tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda:) Chyba tylko ten miałam z filtrem:)

      Usuń
  11. ciekawa linia kosmetyków, a duża pojemność zachęca do zakupu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spora, choć ja każdą jestem w stanie szybko zużyć:D

      Usuń
  12. Nigdy nie próbowałam tej marki a zawsze chciałam :) może następnym razem sobie kupię jak będę w Warszawie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja kompletnie nie znam kosmetyków tej marki, gdyż żadnego od nich nie miałam ;) ciekawi mnie zapach tego balsamu do ciała :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz kiedyś wypróbować, choć Tobie mogłyby składy nie pasować;)

      Usuń
  14. Kiedyś częściej uzywałam kosmetyków tej marki, teraz już coraz rzadziej. Krem do rąk rozjaśniający przebarwienia mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem preferencje się zmieniają:D

      Usuń
  15. Jeszcze nie miałam kosmetyków tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja bardzo rzadko sięfam po kosmetyki dr Ireny Eris

    OdpowiedzUsuń
  17. nie miałam niczego z linii Dr Irena Eris Body Art. a chętnie przygarnęłabym te produkty :)szybko zużywam pielęgnację

    OdpowiedzUsuń
  18. O tych kosmetykach czytałam tylko na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nic nie miałam z tej serii. Poznałabym z ciekawości, choć jakoś bardzo mnie nie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kremowanie jest jak nałóg w moim przypadku :D Marki nie znam zbyt dobrze, mam tylko trzy produkty do makijażu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to tak jak u mnie. Mega zużycia generuję:P

      Usuń
  21. Znam dzięki Tobie! ♥ :* i jestem pewna i wierzę że pachną bosko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tamten był Hawaii, ale te też fajnie pachną:D

      Usuń
  22. Nie Wiem dlaczego, ale jeszcze nie trafiłam na te kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie miałam nic z tej marki, ale oferta jest tak szeroka, że na pewno znalazłabym coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dr Irena Eris- jedna z lepszych marek. Mają naprawdę dobre kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie używałam kosmetyków tej firmy, słyszałam różne opinie i cena dosyć wysoka, aby je testować. Kremów nie używam, ale na to mleczko do ciała chyba się skuszę :)

    Miłego wieczoru!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja od lat ich stosuje i sa bardzo fobre

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo lubię tę markę. Koniecznie muszę wypróbować krem do rąk.

    OdpowiedzUsuń
  28. Firma jak najbardziej mi znana. Niekoniecznie znałam produkty nawilżające, ale chętnie je poznam :3

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo fajna linia, miałam z niej krem do ciała:).

    OdpowiedzUsuń
  30. Nigdy nie miałam jeszcze do czynienia z kosmetykami Dr Ireny 😊

    OdpowiedzUsuń
  31. Balsamów/mleczek i kremów do rąk nigdy za wiele. Do kosmetyków Dr Ireny Eris pomalutku się przekonuję.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo lubię tą serię, ale trochę szkoda że nie ma kartonowego opakowania. Mimo wszystko chętnie się za nimi rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jeśli chodzi o krem do rąk w ciągu dnia raczej nie używam bo nie chce mi się, na noc nakładam grubszą warstwę. Najwięcej i wtedy dużo kremów zużyłam jak miałam to poparzenie od zmywacza.

    OdpowiedzUsuń
  34. O kremie do rak rozjaśniającym przebarwienia nie słyszałam, kupiłabym :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Jestem ciekawa tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...