piątek, 30 kwietnia 2021

Marcowo-kwietniowe nowości kosmetyczne!

Tegoroczna wiosna nie dopisała, ale wygląda na to, że o kosmetycznych nowościach dla Eweliny nie zapomniała;) Od początku roku nie kupiłam ani jednego kosmetyku (tzn. nie dla siebie, bo na prezenty to i owszem;)), ale mimo tego naprawdę jest co oglądać. Dlatego nie przedłużając, zapraszam na mały tasiemiec z marcowo-kwietniowymi nowościami w mojej jakże kolorowej i pojemnej kosmetyczce:) 

Zacznę od czegoś, na co czekałam już od dawna, czyli kosmetyków SkinTra.  Jest to marka własna sklepu Cosibella.pl, która powstała, jako odpowiedź na oczekiwania klientów:) Produkty tej marki są po brzegi wypełnione silnie aktywnymi składnikami, które łączą w sobie naturę i technologię. Można je także stosować, jako uzupełnienie pielęgnacji po zabiegach kosmetologicznych. Dzięki planom pielęgnacyjnym stworzonym przez ekspertów, każdy będzie mógł wyciągnąć maksimum korzyści ze stosowania. Nawet, jeśli dopiero zaczyna swoją przygodę ze świadomą pielęgnacją. Wszystkie kosmetyki są w szklanych opakowaniach z papierowymi etykietami, ponieważ Cosibella przywiązuje dużą wagę do ekologii. Dodatkowo marka współpracuje z organizacją Las na zawszeza każdy kupiony produkt zostanie posadzony metr kwadratowy drzew, przystosowanych do niesprzyjających warunków pogodowych. Obecnie w asortymencie SkinTra jest 8 kosmetyków. Ja mam 3:

SkinTra - Everything What Your Skin Will Love

Prebiotyczny tonik pielęgnacyjny. W jego składzie znajdują się prebiotyki, emolienty (skwalan czy też Isoamyl Laurate), Galactomyces Ferment Filtrate 5%azeloglicyna 2%, Izomerat Sacharydowy 2%, niacynamid 2% , inulina 2%, beta-glucan, alantoina oraz Black BeeOme ™ Powder, czyli opatentowany składnik pochodzący z fermentowanego miodu czarnych pszczół ze Szwajcari. Skład kojarzy mi się tak azjatycko, a to nasz polski produkt.  W zależności od typu cery może on pełnić różne funkcje (tonik, serum, a nawet krem). Nałożyłam go dziś pod filtr i faktycznie ma bardzo ciekawą formułę emulsji. Coś, jak niektóre koreańskie lotiony. Konsystencja jest jednocześnie bardzo lekka, świetnie się rozprowadza i szybko wchłania, pozostawiając nietłustą wygładzającą warstewkę. Dla cer tłustych na lato może być super nawet, jako krem. Zapach też super, bo nie wyczuwam męczących perfumowanych nut. Mi pachnie sklepem papierniczym;) Zapach znika zaraz po wklepaniu produktu. Dam znać, co będzie dalej.

SkinTra - Light Your Skin - Serum z Witaminą C 20% i Kwasem Ferulowym.

Witamina C i kwas ferulowy to duet idealny. Witamina C jest tu w postaci kwasu L-askorbinowego. Dodatkowo w składzie znajduje się też witamina E uważana za witaminę młodości Antyoksydanty zawsze w cenie! Mam nadzieję, że na dłuższą metę mnie nie podrażni, bo stężenie wit. C. jest wysokie. Jak dotąd jestem z niego zadowolona. Nałożyłam je wczoraj wieczorem. Tutaj też nie ma żadnego drażniącego zapachu. Choć oczywiście jakiś czas po nałożeniu pojawia się specyficzna woń typowa dla serów z wit. C. Nie jest jednak intensywna. Bardzo lekka konsystencja. Prawie jak woda. Po nałożeniu już mniej lekka, ale nadal nietłusta. Swego czasu miałam wielką chęć na serum Timeless, które niestety zostało wycofane ze względu na „problemy ze składem”. Także mam nadzieję, że to ze SkinTra przyniesie fajne efekty.

SkinTra - Let Your Skin Feed On - Prebiotyczny Krem Odżywczy

I kremik, który ma być lekki i zarazem odżywczy. W jego składzie znajduje się NMF (Naturalny Czynnik Nawilżający) oraz prebiotyki i fermenty przywracające balans mikrobiomu. Olej z pestek arbuza i olej z pestek malin, skwalan, Galactomyces Ferment Filtrate 10%, Izomerat Sacharydowy 3%, azeloglicyna 2,5%, inulina 1%, Bioceramidyl Pure, beta-glucan, Black BeeOme ™ Powder, alantoina. 

Eveline Cosmetics Rich Coconut

Teraz czas na „smakołyki” Eveline Cosmetics, czyli nowej linii Rich Coconut. Seria zawiera 5 produktów do pielęgnacji twarzy – Nawilżający kokosowy płyn micelarny i tonik 2w1, Delikatna kokosowa pianka do mycia twarzy, Ultra-bogaty kokosowy krem pod oczy, Multi-nawilżający kokosowy krem do twarzy, Ultra-odżywczy kokosowy krem do twarzy. Wyróżnia ją:

💦Wegańska receptura z certyfikatami PETA i VIVA

💦Ochrona mikrobiomu skóry

💦Składniki pochodzące z upcyclingu (olej z pestek malin), zgodnie z ideą zero-waste

💦Opakowania z certyfikatem FSC i przyjemny dla oka design, kojarzący się z naturą.

U mnie na pierwszy ogień poszła Delikatna kokosowa pianka do mycia twarzy. Już samo opakowanie prezentuje się smakowicie i zachęca do używania.

W swoim składzie zawiera ona m.in. łagodne substancje myjące, probiotyki i prebiotyki, olej z pestek malin, wodę kokosową, sok z kokosa, szereg ekstraktów - z cytryny, z camu camu, z wąkroty azjatyckiej. Także prezentuje się to całkiem sensownie.

Moje wrażenia były pozytywne;) Puszysta pianka dzięki swojemu zapachowi, który przywodzi mi na myśl ciasteczko kokosowe, pobudza zmysły przy porannym myciu twarzy i relaksuje wieczorem podczas drugiego etapu oczyszczania. Chyba, że nie lubisz zapachu kokosa;) W każdym razie woń nie utrzymuje się na twarzy po zmyciu. Ale zawsze można ją wzmocnić używając innych produktów z linii Rich Coconut. Pianka bardzo dobrze się rozprowadza i skutecznie oczyszcza twarz. Nie zauważyłam żeby powodowała uczucie ściągnięcia skóry lub podrażniała.

Bielenda Professional SupremeLAB nowości

Bielenda Professional po raz kolejny pozytywnie zaskoczyła mnie tym, jak ładnie wpisuje się w „pielęgnacyjne trendy” (a przynajmniej ja to tak odbieram;)). Wśród nowości marki znalazło się aż 6 nowych kremów do twarzy, które zasiliły serię SupremeLAB. Dlatego bez wątpienia każdy znajdzie coś dla siebie:)

SupremeLAB Aqua Porin Ultranawilżający krem do twarzy na bazie ciekłokrystalicznej – wiąże wodę w skórze, zapewniając jej intensywne i długotrwałe nawilżenie. Wspomaga naturalne procesy nawilżania skóry. Zapobiega transepidermalnej utracie wody oraz wspomaga odbudowę płaszcza lipidowego i znosi uczucie dyskomfortu. Nawilżenia potrzebuje każda cera, więc to najbardziej uniwersalny krem:)

SupremeLAB Precious Age Krem Regenerujący z Koloidalnym Złotem – dzięki połączeniu złota, aminopeptydów i olejów roślinnych nawilża, przyspiesza regenerację naskórka, łagodzi swędzenie i pieczenie, a do tego działa przeciwbakteryjnie.

SupremeLAB Precious Age Diamentowy krem liftingujący – zapewnia efekt liftingu, optycznie wygładza zmarszczki i sprawia, że cera jest lepiej napięta. Posiada właściwości nawilżające, regenerujące oraz antyoksydacyjne.

SupremeLAB Barrier Renew Odżywczy krem na dzień SPF 30 – intensywnie nawilża i odżywia oraz zapewnia ochronę przed promieniami UV oraz Blue light (HEV).

SupremeLAB Cell-Tech Age krem z roślinnymi komórkami macierzystymi – poprawia jędrność, gęstość i napięcie skóry. Zmniejsza głębokość zmarszczek. Wzmacnia regenerację oraz chroni komórki skóry właściwej. A także rewitalizuje i nawilża skórę.  

SupremeLAB Acid Fusion 3.0 Lekki krem o potrójnym działaniu z kwasami AHA i PHA – normalizuje, wygładza i matuje skórę, ale bez uczucia ściągnięcia. Wspomaga także skórę w walce z wolnymi rodnikami i zmarszczkami. 

Na tym jednak nie koniec jeśli mowa o nowościach polskiej marki Bielenda Professional, która mam wrażenie, że czyta mi w myślach:) Parę tygodni po premierze wspomnianych wcześniej 6 kremów, pojawiła się też całkiem nowa, kompletna seria do pielęgnacji twarzy Bielenda Professional SupremeLAB Microbiome Pro Care. W jej skład wchodzi: Łagodząca emulsja do mycia twarzy, Mleczny tonik kojący, Mikrobiotyczne serum kojąco-wzmacniające, Mikrobiotyczny krem kojąco-nawilżający oraz Ratunkowa maseczka łagodząco-nawilżająca.

Jakiś czas temu marka Vichy wypuściła dwie nowości. Pierwszą z nich jest dość pożądany ostatnio SPF, czyli Vichy Capital Soleil UV-Age Daily SPF 50. Natomiast drugą serum przeciwzmarszczkowe Vichy Liftactiv Supreme H.A. Epidermic Filler:) 

Po raz pierwszy miałam styczność z marką Veoli Botanica, o której słyszałam wiele dobrego. Miałam okazję zapoznać się z nowym serum pod oczy 20 Seconds Magic Eye Treatment oraz z serum do twarzy Focus Lift Milk:)  

Wygrałam też dwie nagrody w konkursach na Instagramie. Rzadko biorę udział, ale czasami mi się zdarza. A gdy już wygram to radości nie ma końca:D StriVectin Multi-Action Super-C Retinol to serum wygrane na profilu sklepu Puder i Krem. Natomiast zestaw nowości Image Skincare 2021 Lounch Box trafił do mnie od Quin Of The Skin:)

Spośród kosmetyków koreańskich postawiłam na dwa tonery marki Nacific, które chodziły za mną już od paru lat;) Mowa o Nacific Real Rose Floral Toner i Nacific Real Calendula Floral Toner. Nie mogę obejść się bez toników, a one nie dość, że cieszą się dobrą sławą to jeszcze posiadają całkiem zachęcające wnętrze;) Mam tutaj na myśli zatopione w nich „farfocle”, czyli np. płatki róży;) Od bardzo dawna nosiłam się też z zamiarem wypróbowania Cell Fusion C Calming Down Cream i w końcu „najdejszła” ta wiekopomna chwila. Choć wahałam się między nim, a wersją Aquaporin Cream. Moją uwagę zwróciła też nowa seria Some By Mi Super Matcha. Postawiłam na SOME BY MI Super Matcha Pore Clean Clay Mask oraz SOME BY MI Super Matcha Pore Tightening Toner.

Biopoint Extreme Repair

Nie zabrakło też czegoś do pielęgnacji włosów. Tym razem była to zupełnie nieznana mi wcześniej marka BIOPOINT, która dostępna jest w drogeriach Hebe. Trafiła do mnie linia Extreme Repair, która składa się z trzech produktów:

      Odbudowujący fluid przed użyciem szamponu

      Bogaty, delikatnie oczyszczający szampon

      Wzmacniającą maska z ceramidami

Formuły kosmetyków Biopoint Extreme Repair opracowano wykorzystując zaawansowaną technologię. Białka pszenicy o niskiej masie cząsteczkowej (za sprawą swoich niewielkich rozmiarów głęboko wnikają we włókno włosa, dzięki czemu wzmacniają je od wewnątrz). Z kolei hydrolizowana keratyna o średniej masie cząsteczkowej wspomaga odbudowę ubytków na powierzchni włosów. Wszystko to za sprawą zdolności wiązania się z występującymi we włosach białkami. Ponadto zapewnia pasmom regenerację oraz nadaje im zdrowy połysk. 

Spory pakiet kosmetyków do pielęgnacji włosów trafił też do mnie od marki L'Biotica, którą na pewno każdy kojarzy. Przyznam, że już bardzo dawno nie miałam produktów tej marki, więc podeszłam do nich z dużą ciekawością. O niektórych z nich trochę już zdążyłam napisać na Instagramie. Wszystkie wytypowałam sama. A co dokładnie tutaj mamy? Linia Biovax Botanic Ocet Jabłkowy i Rozmaryn (szampon, maska, spray), linia Biovax Prebiotic (szampon, tonik i maska), Biovax Botanic Malina Moroszka (szampon w kostce i maska) oraz maski w formie czepków. Oprócz tego dla urozmaicenia dwa kremy do rąk L'Biotica Eclat:)  

Ucieszyła mnie też fala nowości, która zalała moje ciało;) Linię Nuxe Body zastąpiła nowa linia Nuxe Body Reve de the. Z tej dawnej dostępna ma być już tylko mgiełka. Nowa, podrasowana linia zdecydowanie na plus! Zwłaszcza pod względem zapachu. Także warto się zakręcić wokół niej. Na zdjęciu Rewitalizujący żel pod prysznic, Rewitalizujące mleczko nawilżające 24h, Tonizujący krem ujędrniający oraz Zachwycająca woda zapachowa;)  

Aura Shop wypuścił naturalną serię kosmetyków Aura Naturals przeznaczonych do pielęgnacji ciała. W jej skład wchodzą 3 linie - Lemon&Lime, Chia&Goji, Coco&Almond. Każda z nich zawiera żel do mycia ciała, mleczko oraz masło:)  

Dotarł też do mnie plecak, w którym znalazłam różane trio do ciała od Pixi - żel pod prysznic, peeling oraz balsam

Co jakiś czas trafiają też do mnie nowości marek własnych drogerii Rossmann. Tym razem jest to gromadka Alterry - nawilżający szampon i odżywka Pracht Vol, Aloesowy krem na dzień i Olejek oczyszczający z algą BIO. Z Isany natomiast szampon Macadamia & Orange do włosów osłabionych zimą;) 

Dotarł też do mnie drobny prezent od sklepu Triny.pl, który zawierał m.in. Mydełko lniane i Tonik nawilżający świetnej polskiej marki Natural Secrets

Zapraszam też na Instagram, bo tam jestem więcej:)

I to już prawdopodobnie wszystkie moje marcowo-kwietniowe nowości kosmetyczne. Daj znać, które marki lub produkty najbardziej wpadły Ci w oko!

31 komentarzy:

  1. Ile fajnych nowości! Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O mamuśka jaki wybór. Bardzo na bogato. Trochę mnie zaintrygował ten produkt cytryna z limonką (a to prawie to samo). ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O matko ile kosmetyków !!! Też tak chcę ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Całe mnóstwo marek, które na oczy widzę pierwszy raz! Z Natural Secrets chciałabym esencję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To co, połowa już zużyta? ;D I jest ta seria Eveline która mi wyskakiwała z lodówki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to bez znaczenia czy coś wyskakuje z lodówki skoro i tak stosuję na sobie i mogę mieć własne zdanie😉 W ogóle nie zwracam uwagi na takie rzeczy😎

      Usuń
  6. Wow, ile nowości! Ciekawi mnie ta nowa seria Bielendy, poczekam na jakąś dobrą promocję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktoś pokazywał, że teraz jest właśnie promo -40% bodajże na ekobieca.pl i w Cocolita.pl jakby co😉

      Usuń
  7. Wiele tych nowości wylądowało też u mnie :)

    Ciekawi mnie marka Nacific.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to wymienimy się wrażeniami;) Toniki Nacific bardzo przyjemne :)

      Usuń
  8. Nie miałam nic z Twoich nowości.

    OdpowiedzUsuń
  9. wow, czadowe nowości, zainteresowała mnie nowa linia eveline oraz zestawy bielendy

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam serdecznie ♡
    Same cudowne propozycje :) Niestety nie miałam nic z opisywanych rzeczy, ale wszystkie chętnie bym przetestowała :) Wyglądają rewelacyjnie :)
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń
  11. Ile nowości! Sama mam ochotę je przetestować! :)
    Super post, pozdrawiam ❤
    http://artidotum.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz spotykam się z tą marka. A brzmi świetnie 😊

    OdpowiedzUsuń
  13. Tyle świetnych nowości, że nie wiadomo na co najbardziej zwrócić uwagę bo wszystko przyciąga wzrok 😍 miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, wow, wow. Zero zakupów, a takie wspaniałości? :D Nie za dobrze Ci? ❤ Najbardziej ciekawi mnie Bielenda :) No i ta kokosowa seria z Eveline też wygląda zacnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Totalne szaleństwo:), miłego używania!

    OdpowiedzUsuń
  16. Mega dużo nowości! Nie wiem o czym pisać. :D Dużo rzeczy mnie interesuje, ale najbardziej Veoli.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...