Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier piaskowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier piaskowy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 maja 2014

Wibo Candy Shop nr 3 lakier do paznokci - 100 post na blogu:)

Witajcie!
Jutro mija dokładnie pół roku odkąd dodałam pierwszy wpis, a ten post jest już moim 100!;) Kto by pomyślał, że będę taka wytrwała;) Kiedy założyłam bloga w ogóle nie miałam pojęcia o blogowaniu. Na inne blogi trafiałam tylko przypadkiem jeśli szukałam czegoś w google i akurat w wynikach wyszukiwania pojawiały się blogi. Zastanawiałam się czy w ogóle warto pisać o kosmetykach czy może lepiej zabrać się za poważniejsze tematy. W końcu pisanie o kosmetykach na pozór wydaje się czymś błahym. W końcu jednak stwierdziłam, że nieraz w życiu jest tyle problemów, że lepiej będzie jak będę pisać o czymś co w jakiś sposób będzie dla mnie odskocznią i pewną formą relaksu. A że kosmetyków przetestowałam wiele mogę o nich napisać bardzo dużo i trudno mi będzie wyczerpać temat do końca;) Nie chcę się zbyt mocno rozpisywać pomimo, że mogłabym tak bez końca! W każdym razie okazuje się, że blogowanie sprawia przyjemność;) 

Przejdźmy zatem do bohatera postu czyli ostatniego z moich lakierów Wibo Candy Shop. Tym razem na tapecie mamy nr 3. Kwestie techniczne dotyczące tych lakierów możecie przeczytać w poście o lakierze nr 1, możecie również zobaczyć lakier nr 4.



Kolor nie do końca do mnie trafia, trochę kojarzy mi się z ubrankami lalki Barbie:D Jednak muszę przyznać, że długo się u mnie utrzymuje (choć wiem, że to już kwestia indywidualna). W tej chwili mam go na paznokciach już 6 dzień i jeszcze nic nie odprysnęło:)


Na zdjęciach dwie warstwy lakieru, jedna grubsza, a druga cieniuteńka.








Który kolor Candy Shop najbardziej Wam się podoba?
Przypominam, że od poniedziałku będzie je można kupić -49%;)
Czytaj dalej »

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Wibo Candy Shop nr 4 lakier do paznokci.

Welcome to the Candy Shop again!



Jak już ostatnio wspominałam stałam się posiadaczką trzech z czterech dostępnych kolorów lakierów Wibo Candy Shop. Dziś chciałam Wam pokazać nr 4 czyli taki "Milkowy" fiolet (pierwsze możliwe skojarzenie czekoladoholika;)). O lakierze nr 1 pisałam TUTAJ.



Nie chcę powtarzać kolejny raz tego samego (pewnie i tak czytałyście już o tych lakierach milion razy). Dlatego w kwestiach technicznych odwołuję do wpisu z lakierem nr 1. W przypadku fioletu zauważyłam jedną różnicę - do pełnego krycia potrzebuję dwóch warstw (w przypadku poprzedniego wystarczyła jedna). 

Kolor jest spokojniejszy, bardziej wyważony, dlatego będzie pasował na większą ilość okazji. W cieniu jest ciemniejszy niż na zdjęciach. Muszę przyznać, że fioletowy cukierek bardzo mi się podoba.



Który kolor podoba Wam się bardziej?

Czytaj dalej »

wtorek, 15 kwietnia 2014

Wibo Candy Shop nr 1 lakier do paznokci + wyniki:)



Welcome to the Candy Shop!:)



Nowe lakiery marki Wibo oglądałam już jakiś czas temu.  Początkowo wydawały mi się nieco tandetne, jednak po zobaczeniu kilku prezentacji na blogach stwierdziłam, że mi się podobają. W niedzielę zostałam właścicielką odcienia nr 1. Kolor określiłabym jako różowo-łososiowy, zależnie od światła jest albo bardziej różowy albo bardziej łososiowy.  Rzeczywiście jest cukierkowy, nigdy wcześniej nie miałam lakieru w takim odcieniu. Lubię jednak nietypowe lakiery, dlatego z przyjemnością go przetestowałam.



Powierzchnia paznokcia pomalowanego tym lakierem nie jest tak szorstka jak po pomalowaniu lakierem piaskowym z drobinkami. Jest tylko lekko chropowata, nie haczy o ubrania, i nie przysparza żadnych niedogodności.  Nosi się go zatem bardzo komfortowo. Lakier jest matowy.




Lakier ma dość cienki pędzelek (osobiście wolę grubsze). Zauważyłam, że trzeba uważać aby nie nałożyć zbyt wiele lakieru na raz. W przeciwnym razie może się nie wytworzyć piaskowa struktura. Jedna warstwa okazała się u mnie wystarczająca, co bardzo mnie ucieszyło. Lakier szybko schnie, co też sobie bardzo cenię. Ciężko mi jeszcze ocenić trwałość, ale póki co nie mam startych końcówek i nic nie odprysnęło.  Nie zauważyłam też problemów ze zmywaniem. Zmywa się go bezproblemowo jak zwykły lakier (w przeciwieństwie do lakieru, który pokazywałam ostatnio).
Jestem zadowolona z tego produktu, jest miłą odmianą po trudnych do usunięcia piaskowych lakierach z drobinkami. Na pewno kupię jeszcze ten w odcieniu opakowań czekolady Milki:)

Buteleczka zawiera 8,5ml lakieru i kosztuje 6,99zł.


Bransoletki wygrywa Maria Nowińska!
Gratuluję i proszę o przesłanie adresu do wysyłki na maila: secretaddiction86@gmail.com
Pozostałym serdecznie dziękuję za udział i życzę szczęścia następnym razem!

Czytaj dalej »

niedziela, 26 stycznia 2014

Lovely Snow Dust nr 2 - zamrożone paznokcie.

Witajcie!
Dziś niedziela więc pora na luźny post o paznokciach. Po tym jak spodobał mi się lakier Lovely Baltic Sand klik zapragnęłam białego lakieru z zimowej kolekcji Snow Dust. Niestety w żadnym Rossmannie na niego nie trafiłam, w końcu straciłam nadzieję. Aż tu nagle ostatnio zupełnie przypadkiem podczas zakupów w Rosssmannie zobaczyłam, że wreszcie są. Jak widać wraz z pojawieniem się mroźnej zimy pojawiły się lakiery.  Miałam już przygarnąć wszystkie trzy jednak rozsądek krzyczał stop, więc poprzestałam na białym.
W prawdzie nienawidzę wręcz zimy, ale efekt zmrożonych paznokci bardzo mi się podoba.

Loveley Snow Dust nr 2.

Paznokcie pomalowałam dwiema warstwami lakieru bez użycia białego lakieru bazowego, dzięki czemu lakier nie jest śnieżno biały tylko jest to taka złamana biel. O to mi właśnie chodziło. Niestety mam za slaby aparat żeby uchwycić jego rzeczywiste piękno. Lakier przepięknie się mieni małymi, kolorowymi drobinkami. Nie mogę oderwać od niego wzroku;) Wiem, że nie każdy lubi taki efekt. Ja sama jeszcze niedawno nawet bym na niego nie spojrzała, a teraz bardzo lubię.


Jeśli chodzi o dane techniczne lakier posiada dość gruby pędzelek, dzięki czemu aplikacja jest niezwykle łatwa, ale też łatwo pobrudzić skórki. Buteleczka zawiera 8ml lakieru i kosztuje ok 9zł.
Zmywanie oczywiście nie należy do najłatwiejszych, choć gdy pomaluje paznokcie najpierw bazą Eveline mogę go dosłownie zdjąć z paznokci bez użycia zmywacza albo sam odpada po kąpieli, co oczywiście też nie do końca mi odpowiada. 




Podsumowując uwielbiam go!

Czy Wy równiez uległyście manii Lovely Snow Dust?
Miłej niedzieli.


Czytaj dalej »

niedziela, 15 grudnia 2013

Lovely Baltic Sand moje cudeńko:)

   Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić lakier piaskowy Lovely z kolekcji Baltic Sand, którą większość z Was chyba już doskonale zna.
Lakier ten zakupiłam ponad tydzień temu bez większego przekonania. Polowałam wtedy na piasek Wibo, ale niestety był niedostępny w mojej drogerii.
   Paznokcie maluje zazwyczaj gładkimi lakierami dlatego piasek ten był u mnie absoltutną nowością. 
Wybrałam kolor morski, ponieważ to jeden z moich ulubionych kolorów.

W buteleczce prezentuje się tak.

   Lakier posiada dość szeroki pędzelek, dzięki któremu aplikacja jest bardzo prosta. Już jedna warstwa daje dobre krycie, ja jednak nakładam dwie, ponieważ uzyskuję wtedy jeszcze ładniejszy kolor.
Wysycha bardzo szybko, po wyschnięciu paznokcie mają chropowatą powierzchnię, która w dotyku rzeczywiście przypomina piasek:)

    Jeśli chodzi o to jak prezentuje się na paznokciach jestem wręcz zachwycona! 
Zdjęcia wyszły nieco słabo, ale możecie mi wierzyć, że na żywo paznokcie prezentują się niesamowicie! Już kilka znajomych pytało mnie co to za piękny lakier i czy sama dodatkowo zdobiłam paznokcie brokatem... O nie, nie dodatkowe zdobienia to nie dla mnie. Ja muszę mieć produkt, który zrobi wszystko sam i ten taki jest:) 

Efekt na paznokciach.




Tym, którzy jeszcze nie próbowali gorąco polecam. Idealnie nadaje się na Sylwestra i karnawał. Ze mną jednak zostanie dłużej, ponieważ jestem nim absolutnie zauroczona i mam zamiar nosić go na codzień:)
Mam jedynie wątpliwości co do zmywania lakieru, podejrzewam, że będzie ono wymagało nieco cierpliwości.

Moja ocena
6/6

Wkrótce zamierzam dokupić też lakiery z kolekcji Snow Dust, choć jeszcze nie wiem jakie kolory.

A Wy co sądzicie o takim manicure?
Jakie inne lakiery piaskowe polecacie?

Czytaj dalej »