sobota, 13 września 2014

Żele antybakteryjne Bath&Body Works – mała rzecz, a cieszy!

Witajcie!
O żelach antybakteryjnych B&BW słyszałam sporo dobrego. Nie mam dostępu do tej marki, ale tak się złożyło, że z pomocą przyszła mi Ewa (w odcieniach nude) i postanowiła pomóc mi w zakupie. Jeśli chodzi o oczyszczanie rąk z bakterii najbardziej skuteczne i niezawodne jest po prostu mydło, nawet to najzwyklejsze. Niestety czasami nie mamy możliwości umyć rąk np. w środkach komunikacji miejskiej. Wtedy z pomocą przychodzą mi żele antybakteryjne, które w dodatku pachną cudownie:)


Ja posiadam trzy wersje zapachowe:
Island Margarita – pisałam o nim w ulubieńcach czerwca. Uwielbiam ten zapach! Czasami zdarza mi się go otworzyć tylko po to żeby go powąchać:) Zapach jest świeży, cytrusowy, kojarzy mi się wakacjami i kolorowymi drinkami. Używam go najczęściej. Zdecydowanie strzał w dziesiątkę mimo, że był kupowany w ciemno.
Island Nectar – pachnie jak tropikalne owoce z nutką wanilii. Również bardzo przyjemny zapach, choć pierwszego nie przebije;)
Paris Amour – zapach bardziej elegancki, jakby perfumowany, z wyczuwalną nutą różowego szampana, kwiatów i truskawki. To taki niespotykany zapach. Posiada kolorowe drobinki, których wolałabym żeby nie było;)

Żele antybakteryjne B&BW dostępne są w maleńkich, zgrabnych opakowaniach o pojemności 29ml. To dużo mniejsza pojemność niż większość żeli antybakteryjnych dostępnych w Polsce. Jednak mi to bardzo odpowiada, ponieważ żele są wydajne i nie zajmują dużo miejsca w torebce. Poza tym jestem fanką mini produktów.

Przechodząc do właściwości wszystkie wypróbowane przeze mnie wersje dobrze oczyszczają dłonie i na długo pozostawiają na nich piękny zapach. Zdarza się, że ktoś spyta co tak pięknie pachnie. Żele nie wysuszają dłoni, oczywiście pod warunkiem, że ich nie nadużywamy! Należy również dodać, że są bardzo wydajne. Zaczęłam ich używać pod koniec czerwca i nie zużyłam jeszcze żadnego. Podsumowując jeśli zależy nam jedynie na właściwościach antybakteryjnych równie dobrze sprawdzi się każdy inny żel. Natomiast jeśli marzymy dodatkowo o pięknym zapachu mimo wyższej ceny zdecydowanie polecam żele Bath&Body Works.

Koszt jednego żelu w Polsce to 7,99zł, niestety sklep jest tylko w Warszawie. Ubolewam, że nie ma sklepu w Łodzi.

90 komentarzy:

  1. Bardzo kuszące, ale do Warszawy mam jeszcze dalej niż Ty z Łodzi ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. A tym żelom nie trzeba wody by je zmyć? Myśle o wyjściu z autobusu, tramwaju by umyć sobie ręce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to są właśnie takie bez użycia wody:) Przydatne wtedy gdy nie mamy gdzie umyć rąk:)

      Usuń
    2. aa, no to super :) dzięki

      Usuń
  3. Czekam aż BBW 'wyjdzie' w świat i pojawi się w mniejszych metropoliach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też czekam na otwarcie sklepu w swoim mieście, ale chyba się nie doczekam:D

      Usuń
  4. Bardzo mnie kuszą tę pachnące cudeńka! :) ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie przesuszają :P muszę zaraz użyć kremu do rąk :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Paris Amour bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jeszcze ich nie miałam, też ubolewam, że nie są szerzej dostępne, cena bardzo niska więc mogłabym kupić kilka . używam żeli antybakteryjnych

    OdpowiedzUsuń
  8. Od jakiegoś czasu obiecuję sobie, że przy okazji wizyty w Warszawie zajrzę do BBW :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, ja jakoś nie bywam ostatnio wcale...

      Usuń
  9. Ja czekam na moje zamówienie ze Stanów :-) Żałuję, że nie ma u nas choćby sklepu online...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja żałuje, że nie ma stacjonarnego u mnie. Mogłabym wszystko sama powąchać :D

      Usuń
  10. szkoda że tak mało dostępne, bo chętnie bym wypróbowała...

    OdpowiedzUsuń
  11. mam w zapasie jeden żel od nich, ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda że mam tak daleko do Warszawy, może uda mi się kupić przez internet. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie żele ma zawsze przy sobie mój chłopak, bo pracuje w delegacjach, ciągle w samochodzie, a toalety publiczne zostawiają wiele do życzenia.

    OdpowiedzUsuń
  14. szkoda, że taka dostępność z chęcią bym je wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  15. no marzą mi się,bo widzę je coraz częściej u innych blogerek,vlogerek i ja też bym chciała mieć takie cudeńko ;) lecz Warszawa dalekoooo ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. te buteleczki tak słodko wyglądają :D

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie w Białymstoku jest stoisko z takimi blogerskimi kosmetykami i ostatnio wprowadzili kilka produktów (m.in. te żele) tej firmy w takich samych cenach jak są w sklepie B&BW ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to muszę powiedzieć, że postarali się u Ciebie w mieście:)

      Usuń
  18. Cieszę się, że Ci zapachy spodobały:) teraz będę też w Wawie i jakbyś miała jakieś życzenie, to dawaj na mejla:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, może następnym razem bo czuję, że już we wrześniu trochę za dużo kupiłam:D

      Usuń
  19. uwielbiam! szkoda że te są tylko w wawie:<

    OdpowiedzUsuń
  20. Też jestem fanką maleńkich opakowań ^^ Cena całkiem niezła, a z Warszawy do Łodzi wcale nie tak daleko, można się poświęcić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedaleko i nienajgorszy dojazd, ale jeździć specjalnie po parę żeli to troszkę mało opłacalne, a ostatnio nie mam niestety szczególnych powodów żeby jeździć do Wawy. Może kiedys przy okazji:)

      Usuń
  21. Miałam to szczęście i dwa takie żele wygrałam ! :D I wszystko pięknie ładnie, pachną cudownie, oczyszczają ... też ;) Ale ostatnio byłam na stancji benzynowej i walczyłam z kompresorem i ręce miałam brudne jakbym conajmniej łańcuch nakładała ;D Niestety ten żel nie dał sobie z tym rady ! :D Za to Carex szybciutko pozbył się tego brudu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli z dużym brudem nie dają sobie rady!:D ja ich nie testowałam w aż tak trudnych warunkach :D

      Usuń
    2. Haha no mi tak przypadkiem się zdarzyło ;D zazwyczaj jak pompuję rower to robię to w czysty sposób :D heheh

      Usuń
    3. Życie potrafi zaskoczyć :D

      Usuń
  22. Nie używam żeli antybakteryjnych :) ale te wyglądają uroczo:)

    OdpowiedzUsuń
  23. wyglądają przeuroczo :)
    jeszcze nigdy nie miałam okazji ich wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam jeszcze, ale kuszą mnie bardzo!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chętnie bym je wypróbowała:) ślicznie wyglądają te maleństwa. Ciekawa jestem czy mnie by nie wysuszyły tak jak zrobiło to mydło z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myśle, że przy zbyt częstym stosowaniu mógłby wysuszyć. W końcu zawierają dużo alkoholu.

      Usuń
  26. Też się niedawno zaopatrzyłam w te maleństwa, cudownie pachną i na razie nie pogorszyły stanu moich rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Szkoda, że kiepsko z ich dostępnością poza Warszawą, bo są kuszące ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja jakoś nie przepadam za takimi żelami. Zawsze mam wrażenie klejących się rąk :D.
    Ale również ubolewam, że nie ma ich sklepu w Łodzi :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Pamiętam, że jak powąchałam u Ciebie ten o zapachu margarita to byłam pod wrażeniem, jest cudny! Również wnioskuję o otworzenie sklepu w łodzi!! W ostateczności uruchomienie internetowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chcę stacjonarny żeby wszystko powąchać!:D

      Usuń
  30. Nie znam ich :( Bardzo fajnie się prezentują ! Chcę je

    OdpowiedzUsuń
  31. Genialny patent do torebki - nigdy nie wiadomo kiedy się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Szkoda, że sklep tylko w Warszawie, chętnie bym wrzuciła jeden do torebki.

    OdpowiedzUsuń
  33. takie żele to naprawdę super sprawa. Swego czasu, kiedy mieszkałam za granicą i miałam nieograniczony dostęp do tej marki bardzo często właśnie je wybierałam. Lubiłam chyba wszystkie zapachy, które wpadły mi w ręce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym chciała chyba większość zapachów :)

      Usuń
  34. chętnie wypróbuję ;) muszę w końcu znaleźć czas i przejechać się do ich sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  35. z chęcią bym wypróbowała jakiś, cena zachęca:)

    OdpowiedzUsuń
  36. bardzo jestem ciekawa ich zapaszków :D

    OdpowiedzUsuń
  37. nie znam tych żeli, ale same żele antybakteryjne lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam ale inny żel antybakteryjny i również go sobie chwalę szczególnie w pracy bądź na zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Moja koleżanka wszędzie nosi ze sobą żel antybakteryjny. Ja takiego cudeńka nie mam, chociaż jestem prawie że uzależniona od mycia rączek, hehe. Na wycieczki zazwyczaj zabieram chusteczki antybakteryjne bądź nawilżające.

    OdpowiedzUsuń
  40. Miałam jeden z tych żeli, byłam z niego zadowolona. :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Z chęcią bym ich wypróbowała, ale u mnie też raczej ich nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  42. U mnie też ich nie ma :< ja mam zel z Labo :)

    OdpowiedzUsuń
  43. To prawda, małe a cieszy :) mam wersję Midnight Pomegranate :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Kocham te żele! Mam kilka miniaturek i obowiązkowo dużą butlę na toaletce! :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jak na razie mam tylko jeden, ale pachnie genialnie :) Szkoda, że nie są lepiej dostępne :(

    OdpowiedzUsuń
  46. Paris Amour to coś dla mnie :) Nie pogardziłabym też Island Nectar :P

    OdpowiedzUsuń
  47. wg mnie te zele antybakteryjnne to najlepsze produkty tej firmy :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Przerobiłam już kilka buteleczek tych żeli i jestem w nich zakochana, zapachy mają niesamowite.

    OdpowiedzUsuń
  49. kocham zapachy tych żeli mimo, ż etrochę można się upoić alkoholem ;p

    OdpowiedzUsuń
  50. Ta firma produkuje kosmetyki o super zapachach <3

    OdpowiedzUsuń
  51. Muszą być fantastyczne, ale z tego co pamiętam, tanie chyba nie są.

    OdpowiedzUsuń
  52. uwielbiam te żele, mam w miniaturkach :) muszę się zaopatrzyć w duże opakowanie , zapachy są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Miałam wersję z kokosem i czymś tam jeszcze. Super sprawa, nie wyobrażam sobie życia bez takiego żelu :) Nie mam dostępu do Bath & body works, a szkoda, chętnie bym wypróbowała ten Paris Amour :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Też słyszałam o nich wiele dobrego :) sama jeszcze ich nie miałam, ale na pewno będę je miała na uwadze jeśli kiedyś będę miała okazję kupić

    OdpowiedzUsuń
  55. Będę w Warszawie w przyszłym tygodniu, więc się za nimi rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Też bardzo lubie te żele antybakteryjne ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Ciekawe! Chętnie bym kupiła. Ja też jestem fanką mini produktów, a te żele to już w ogóle wyglądają uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  58. ale fajne te buteleczki i kusząco wyglądają ;-)

    OdpowiedzUsuń
  59. Nie miałam tych żeli :) ale wygladaja zachęcająco, a zapachy z pewnością boskie jak to na BBW przystało :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Uwielbiam ich produkty, a tych żeli używam od lat i nie wyobrażam sobie życia bez nich!:)

    OdpowiedzUsuń
  61. żele antybakteryjne to bardzo przydatny kosmetyk;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Te żelki są świetne. Mam Paris Amour i uwielbiam jego zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. O uwielbiam żele :) mam zawsze takie maleństwo w torebce na wszelki wypadek. Zazwyczaj są bez zapachu a ja jednak wolę coś pachnącego. Będę w Warszawie pod koniec miesiąca i na pewno zajrzę do Bath i się w takie zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  64. tez je lubie u nas sa 5 za $5 :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Zapraszam na mojego bloga : http://healthyandbeatiful.blogspot.com ! <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...