piątek, 1 lipca 2016

3 zapachy idealne na lato 2016!

Cześć Dziewczyny!

Lato to niewątpliwie mój czas! Ale czymże by było lato bez pięknych zapachów? Zwłaszcza, że zapachy często kojarzą nam się z miłymi wspomnieniami, wydarzeniami lub miejscami:) Dziś chciałabym się z Wami podzielić moimi ulubionymi zapachami, którymi niewątpliwie będę pachnieć tego lata! Nie są to zapachy wydane w tym sezonie, ale w końcu nie zawsze musimy ściśle trzymać się trendów. Ważne żeby żyć w zgodzie ze sobą i mieć swoje zdanie! Trzy zapachy, które dzisiaj Wam zaprezentuje to zapachy sprawdzone co oznacza, że znam je już od dłuższego czasu. Najzabawniejsze jest to, że każdy z nich poznałam pośrednio dzięki blogom więc może i ja dziś kogoś zainspiruję przynajmniej do powąchania i sprawdzenia, któregoś z zapachów na skórze?;)


Dolce & Gabbana L’Imperatrice 3


Nuty zapachowe
nuta głowy:
rabarbar, kiwi, różowy pieprz
nuta serca: jaśmin, cyklamen, melon
nuta bazy: piżmo, cytryna, drzewo sandałowe


Ten zapach przewijał się już na moim blogu i Instagramie niejeden raz. Posiada też odrębną recenzję:) Trafił do mnie jeszcze jesienią ubiegłego roku i od tej pory bardzo często go używam. To perfumy silnie kojarzące się z latem, choć ja z powodzeniem używałam go również jesienią, zimą i wiosną:) To jeden z tych zapachów, które cieszą się powszechnym uznaniem i wywołują wiele pytań typu: „czym tak ładnie pachniesz?”. D&G L’Imperatrice nie posiada fikuśnego flakonu, ale jego zawartość rekompensuje nam wszystko! Dla mnie „Cesarzowa” znaczy jedno – to zapach radości i beztroski!  


Givenchy Ange ou Demon Le Secret


Nuty zapachowe
nuta głowy:
żurawina, cytryna, zielona herbata
nuta serca: jaśmin, biała piwonia, kwiaty wodne
nuta bazy: białe piżmo, paczula, akord drzewny



Givenchy to marka, którą wielbię. Nie miałam jeszcze bardzo dużo ich kosmetyków, ale za to każdy sprawdził się u mnie bezbłędnie! Perfumy Givenchy Ange ou Demon Le Secret to również zapach, który był mi rekomendowany. Jednak ostatecznie zauroczył mnie dość przypadkowo kiedy to dostałam jego próbkę. Próbka była w formie saszetki, czyli w takiej, której bardzo nie lubię i już miałam ją wyrzucić bez sprawdzania zawartości, ale otworzyłam i przepadłam! To był zapach, który mnie „zabił”. Nie miałam żadnych wątpliwości, że będzie mi się dobrze nosił. Silnie kojarzy mi się z zapachem, którego często używałam jeszcze na studiach, a był to Diesel Fuel for Life Femme (swoją drogą uwielbiam tę nazwę, w moim przypadku była prawdziwa;)). Naturalnie nazwa Ange ou Demon również szalenie mi się podoba. Podobnie jak flakon, który uważam za najładniejszy z całej mojej zapachowej gromady:) Niewątpliwie jest zadziorny i ma swój charakter i chyba dlatego tak dobrze do siebie pasujemy;) Jest to zapach świeży, cytrusowy z drzewną nutą, ale zarazem przełamany słodyczą. Jeśli miałabym zadecydować czy bardziej Anioł czy Demon odrzekłabym, że Anioł, ale w nowoczesnym wydaniu:) Nie jest to zapach dla każdego, ale jeśli lubicie cytrusowe zapachy warto go sprawdzić. Ja za nim szaleję:)


Collistar Profumo Della Felicita


Nuty zapachowe
nuta głowy: grejpfrut, mandarynka
nuta serca: kwiat lotosu, piwonia, różowy pieprz, czerwona porzeczka
nuta bazy: Osmanthust, wietiwer, piżmo



Collistar Profumo Della Felicita to znów fajna nazwa – zapach szczęścia! Jakże go więc nie lubić? Czy rzeczywiście jest zapachem szczęścia? Oczywiście! Inaczej by go tu nie było:) W odróżnieniu od pierwszych dwóch zapachów propozycja marki Collistar to mgiełka tudzież woda odświeżająca. Wyróżnia się ona jednak na tle innych mgiełek niesamowitą wręcz trwałością. W moim przypadku ten zapach jest równie trwały co dobrej jakości perfumy! Flakon niczym szczególnym się nie wyróżnia, a w dodatku występuje tylko w jednej pojemności – 100ml. Przy tak dobrej trwałości wystarczy naprawdę na bardzo długo. Jeśli chodzi o sam zapach nie jest on w typie „letniego ulepka”. To coś bardziej nieoczekiwanego, wykwintnego i chciałoby się wręcz rzec wytrawnego! W zapachu zawarta została moc odświeżenia z subtelną nutką słodyczy, ale i lekkiej goryczki dzięki zawartości grejpfruta i różowego pieprzu. Znajdziemy tu zarówno akcenty kwiatowe jak i owocowe, ale wszystko to idealnie ze sobą współgra tworząc coś naprawdę wyjątkowego!


Wszystkie te zapachy  są według mnie warte uwagi. Zauważyłam, że Collistar występuje również w fajnym zestawie:) Cesarzowej poświęciłam już odrębny wpis, a w przypadku Givenchy i Collistar przyjdzie jeszcze pora by napisać coś więcej:)


Znacie, któryś z tych 3 zapachów? Macie o nich podobne zdanie czy wręcz przeciwnie? Czym pachniecie tego lata? Chętnie sprawdzę Wasze propozycje!

84 komentarze:

  1. Mam Cesarzową i to faktycznie świetny zapach na lato :) Na wyjazd kupię sobie pewnie akurat drugi flakon ;) Wgl nie wiem czemu, ale Twoje posty publikują mi się na liście czytelniczej po 2-3 razy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety publikują się po te 2-3 razy kiedy wpis nie chce wyjść:( i wtedy kombinuję co zrobić żeby jakoś wszedł:( najczęściej pomaga jedynie wtedy skopiowanie treści i wklejenie do nowy post i wtedy się wszystko na raz publikuje. Potem pozostałe usuwam;/ ech ten blogger;/
      To już tak szybko zużyłaś 100ml?:D

      Usuń
    2. O kurde, to faktycznie masz kombinacje :( A zużyłam już prawie całe :P Hermes też poszedł :D Oba te zapachy kupię ponownie, bardzo je polubiłam :)

      Usuń
    3. No niestety, każdego to może spotkać:( sporo osób mi pisało, że ma ten problem;/
      Wow, to ja jakoś oszczędniej:D:D

      Usuń
    4. Ja też kiedyś miałam, więc wiem o czym mówisz, ale teraz, tfu tfu, jakoś spokojniej w tym temacie...

      Usuń
    5. U mnie już było ok, a potem nagle ciach. Nigdy nie wiadomo ech.

      Usuń
  2. Muszę poznać cesarzową, ten zapach zawsze kojarzy mi się z Tobą, kiedyś może trafi do mojej kolekcji

    OdpowiedzUsuń
  3. L’Imperatrice 3 uwielbiam to mój letniak :) Givenchy pachnie obłędnie ale jest mega nietrwały :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie znam żadnego z tych zapachów :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że ten ostatni byłby idealny dla mnie! Chyba pora się za nim rozejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam zadnego ;/ mnie kusi calvin klein in2you oraz truth :) sa przepiekne! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Narobiłaś mi ochoty na te zapachy, muszę je obwąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ange ou Demon Le Secret też za mną chodzi. Moze sie skusze po lecie jak skoncze, ktorys flakon :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ze wymienionych marek znam tylko D&G, ale jeśli wszystkie są z tej samej półki cenowej, to raczej nie dla mnie :P

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre perfumy muszą trochę kosztować. Ja nie uznaję np. zapachów inspirowanych.

      Usuń
  10. póki co mam swoje lekkie perfumy z TBS i jestem bardzo zadowolona ;) ale nie omieszkam powąchać przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie kupię jakiś zapach TBS bo niebawem u mnie otwierają:)

      Usuń
  11. Same perełki :) wąchałam i znam te zapachy choć sama używam aliena :)

    OdpowiedzUsuń
  12. znam tylko cesarzową i to jeden z moich ulubionych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się:) ten zapach mało komu się nie podoba:)

      Usuń
  13. Ciekawa jestem tych zapachów

    OdpowiedzUsuń
  14. Podejrzewam, że z Givenchy Ange ou Demon Le Secret mogłabym się zaprzyjaźnić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię firmę Givenchy więc przypuszczam, że kolejny ich zapach znajdzie się w mojej kolekcji :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tych zapachów, ale podejrzewam, że wszystkie mogłyby mi się spodobać :) Najbardziej kusi mnie D&G - bardzo podoba mi się ten prosty flakon <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bym wolała bardziej fikuśny hihi, ale zapach bardzo lubię:)

      Usuń
  17. nie znam tych pachnidel :) u mnie standardowo latem Prada Candy i jakas woda kokosowa :) choć widziałam w gazetach nową wersję Prada Candy - Kiss,i pachnie obłednie! myślę, że się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wodę kokosową teraz też mam i np dziś jestem kokosem:P

      Usuń
  18. Nie miałam ich, a latem wybieram mgiełki i 5th Avenue <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Givenchy Ange ou Demon Le Secret jest piękny! Jak dla mnie, on i Daisy Marca Jacobsa są najpiękniejszymi zapachami :D Dwóch pozostałych niestety nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Givenchy wiadomo! Z Daisy podoba mi się jeden zapach i się zastanawiam:)

      Usuń
  20. Nie znam tych perfum, może dlatego, że używam tych z Avon :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię świeże, cytrusowe zapachy :) teraz używam Marc Jacobs Daisy Eau So Fresh, owocowo-kwiatowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie Eau So Fresh też mnie kuszą strasznie..

      Usuń
  22. Nie znam żadnego z nich. Mam tylko trzy rodzaje perfum w domu w tym dwie z Avon i jedne to Flowerbomb od Victor&Rolf. Nie znam się za bardzo na zapachach, ale z opisuje wnioskuje iż przypadłby mi do gustu chyba ostatni ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Żadnego z nich nie znam :) ja teraz używam z Avonu rare pearls :) a najbardziej lubię zapachy od Elizabeth Arden :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś często używałam Avonowych, są bardzo trwałe. EA z kolei nic nie miałam:)

      Usuń
  24. Muszą pachnieć wyjątkowo! :)
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Moim ulubionym zapachem któremu jestem wierna to Cerutii 1888

    OdpowiedzUsuń
  26. Cesarzową bardzo chcę mieć. Miałam próbkę i się zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Właśnie tworzę podobny post i "Cesarzowa" jest właśnie w tym zestawieniu! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie jest wielka tajemnica, że moje lato, to głównie Chanel Chance :D
    Z Twoich znam i uwielbiam Givenchy Ange ou Demon Le Secret. Przymierzam się do zakupu klasyka. D&G muszę wreszcie poznać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje Chance jeszcze w sferze marzeń:D

      Usuń
  29. Czyli D&G najlepszy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie zależy dla kogo, ale taki najbardziej uniwersalny:) wielu osobom się podoba:)

      Usuń
  30. D&G dla mnie bo mam rózowy pieprz ale ten zapach ma prawie każdy ( oprócz mnie) ;D Z Demonkiem mogłabym mieć kłopaty a Collistar pewnie bym polubiłą ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz za to sporo innych:D

      Usuń
    2. Coś Ty ja mam tylko 8 perfumów, 3 mgiełki, 3 miniatury i mnóstwo próbek no co to jest ?;D

      Usuń
    3. Ja mam zdaje się 13 wszystkiego, ale nie wydaje mi się żeby to było mało jak na jedną osobę :D nie jestem typem kolekcjonera, choć ta moja kolekcja na pewno jeszcze trochę się powiększy. Próbki zwykle daje mamie;)

      Usuń
    4. Jesteś lepsza ;D no widzisz to jest maleńko ( nie wnikajmy na ile osób) ;D jaki kolekcjoner? Miłośniczka się mówi ;D

      Usuń
    5. Moich nikt nie tyka to mi wystarczy:D

      Usuń
  31. Nie wąchałam żadnego, ale chętnie sprawdzę Givenchy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam żadnego ;) Sama latem przerzucam się na mgiełki, lub w wersji mniej "oficjalnej" na pieknie pachnące balsamy i to mi wystarcza :D Szczególnie szaleję za zapachami typu truskawka beż żadnych dodatków, owoce leśne itp, czyli tym co mi się z latem najbardzie kojarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie znam ich. U mnie od dawna królują tanioszki marki C-thru :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja się nie znam na perfumach, zaciekawiłaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Absolutnie tak, cudowne zapachy wybrałaś na lato. Znam wszystkie i wszystkie uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo ciekawy wpis:).
    U mnie króluje Versace Versence i Escada Taj Sunset, a ostatnio zachwyciłam się też zapachem Givenchy AuD LS Elixir i muszę mieć flakon:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych ostatnich jestem ciekawa bo pozostałe 2 znam, ale jak na złość nigdy nie ma testera;)

      Usuń
  37. Ach nie znam tej trójeczki, wszystkie fajnie się zapowiadają :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Miałam ten pierwszy zapach, jakoś średnio mi przypadł do gustu :) reszty nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Hihi podpisuje sie pod Twoimi typami :) JA jeszcze dodalabym od siebie Chance Eau Tendre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pogardziłabym:D
      Mnie się jeszcze bardzo podobają Eau Vive, choć wiem, że ogólne cieszy się słabymi notami:P

      Usuń
  40. Dolce znam :-) a Givenchy koniecznie musze powąchać. Uwielbiam cytrusowe zapachy :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Givenchy to zapach dla mnie bo uwielbiam cytrusowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Cesarzowa woła do mnie MAMO! z każdego możliwego zdjęcia, jakie tylko widzę :))

    OdpowiedzUsuń
  43. Przyznam, że wszystkie trzy mogłyby mi się spodobać :) Spiszę sobie nazwy i chętnie poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Skusiłaś mnie na testy zapachu Collistar :) Będę polować na próbkę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...