poniedziałek, 27 marca 2017

Moschino Funny!

Cześć Dziewczyny!
Perfumy marki Moschino znane mi są od lat, ponieważ dawniej często kupowałam Moschino I love love;) Jest to marka, która oferuje głównie lekkie i radosne zapachy podane w niesztampowych, często zabawnych flakonikach. Większość flaszek Moschino reprezentuje styl młodzieżowy, który nie każdemu przypadnie do gustu, ale mnie ich opakowania się podobają. Z wyjątkiem tego, które jest stylizowane na spray do szyb;) Jakiś czas temu moją zapachową kolekcję zasiliła woda toaletowa Moschino Funny więc dziś poprowadzę monolog o tym czy przyniosła mi ona choć trochę radości i beztroski;) 

„Pełen życia i spontaniczności. Delikatny, energetyzujący i promienny. Wyraźny jest akord kwiatowy z akcentem owocowym.”


Nuty zapachowe:
nuta głowy: gorzka pomarańcza, różowy pieprz, czerwona porzeczka
nuta serca: jaśmin, piwonia, fiolek, zielona herbata
nuta bazy: ambra, mech, cedr, piżmo.


Moschino Funny otrzymujemy w kartonowym opakowaniu przyozdobionym serduszkami. Sam flakon jest bardzo poręczny i uroczy. Moja wersja to oczywiście 50ml gdyż preferuję niewielkie lub umiarkowane pojemności;) Flakonik utrzymany został w niebieskiej tonacji, a dodatkowe ozdoby stanowią różowa wstążeczka oraz korek w kształcie serca;) Z estetycznego punktu widzenia design ten może wydawać się lekko kiczowaty tudzież infantylny, ale… jakże słodki i  uroczy;) 

Zapach Moschino Funny najtrafniej można by zaklasyfikować do wiosenno-letnich lecz ja z przekory nigdy nie zachowuję ścisłego podziału na zapachy letnie lub zimowe. Niekiedy wręcz bardzo potrzebuję użyć typowo letniego, świeżego zapachu właśnie zimą. Zapachy takie dodają mi sił gdy za oknem pada śnieg i najchętniej zapadłabym w sen zimowy niczym niedźwiedź;) Kiedy na zewnątrz panuje chłód lub szarówka, potrzebuję zdecydowanie więcej „paliwa do życia” w porównaniu do wiosny lub lata. Takie dodatkowe „dopalacze” często stanowią dla mnie perfumy o świeżych i soczystych aromatach jak np. Funny:) Warto wspomnieć, że perfumy te miały swą premierę w 2007r i nadal są w obiegu;)
A jak pachnie dla mnie Moschino Funny? Według mnie jest to zapach cytrusowo-kwiatowy. Jego otwarcie jest typowo „kwaśne” i owocowe. Następnie do głosu dochodzi nuta mrożonej zielonej herbaty, która czyni ten zapach jeszcze bardziej świeżym. Wyczuwam również kwiatową nutę, z której wyodrębniam głównie jaśmin. Piwonię czuję jedynie subtelnie. W nucie bazy wyczuwam przede wszystkim piżmo i cedr. Szczypa różowego pieprzu nadaje odrobiny zadziorności. Perfumy Moschino za zwyczaj kojarzą mi się właśnie z wyraźnie piżmową nutą, która wybija po ok. godzinie od spryskania skóry. A ja akurat najbardziej lubię piżmowe nuty bazy;) Jest to zapach bardzo świeży i pozytywnie wpływający na samopoczucie. Lekki i niezobowiązujący. Rześki i nieprzesłodzony. Jest on odpowiedni przede wszystkim do stosowania na co dzień:) Dodatkowo na jego korzyść przemawia dość przystępna cena:)


Zapach Moschino Funny dostępny jest m.in. w perfumerii Elnino


Znacie Moschino Funny lub inne perfumy tej marki?

71 komentarzy:

  1. o jakie cudne te perfumy ;)
    Zapraszam wiosennie do sibie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam ten perfum i dla mnie jest to delikatnie słodko-świeży kwiatowy zapach ! Przepiękny <3 Bardzo fajna propozycja dla młodych dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda:) Niezobowiązujący i radosny;)

      Usuń
  3. Jeszcze nigdy nie miałam zapachów Moschino, ale kuszą mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A więc idealny na nadchodzące miesiące :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedys bardzo lubiłam Moschino. Ostatnio coś zmieniły mi sie upodobania i z lekka mnie męczą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tak bywa niestety. Zmieniamy się i nasze upodobania też:)

      Usuń
  6. Nie znam go ale sądząc po kompozycji zapachowej mógłby mi przypaść do gustu ale to musiałabym na żywo powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, obadanie na żywo to podstawa:)

      Usuń
  7. nie znam, ale jestem bardzo ciekawa zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Są piękne ale dla mnie za lekkie. Wolę z mocniejszym kopytem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, one zdecydowanie bez kopytka:)

      Usuń
  9. mysle,ze moglabym sie z nim polubic :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tego zapachu, miałam kiedyś I love, love ale średnio mi przypasował ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli I love love średnio Ci leżał to ten też chyba by Ci się nie spodobał bo jednak mają taką wspólną nutę.

      Usuń
  11. Przyznam szczerze, że nie znam tej firmy.
    Pozdrawiam :) Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  12. Flakonik jest charakterystyczny ale zapachu nie znam. Musze to zmienić bo przydałby mi się nowy zapach na lato

    OdpowiedzUsuń
  13. Z Moschino jakoś do tej pory nie było mi po drodze. :) muszę przyjrzeć się zapachom tej marki :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe, czy zapach by mi się spodobał;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podoba mi się ten zapach i myślałam nawet nad jego zakupem, ale chyba na razie musi poczekać, aż coś zużyję :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja się staram na razie perfum nie kupować. Mam już zdecydowanie za dużo:P

      Usuń
  16. Muszę go koniecznie powąchaç w perfumerii :-) Te ich flakony są super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dziecinne, ale mają swój urok;)

      Usuń
  17. A wiesz, że ja nie znam tych perfum... Muszę obwąchać;) zwłaszcza, że jest tu jaśmin:) a ja kocham jaśmin przecież:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż dziwne:) Ale nie wiem czy to będzie Twój zapach. Daj znać:)

      Usuń
    2. Bardzo dziwne;) sprawdzę;) i dam znać;)
      BTW;) - mam Disqus:):) hi hip hura!

      Usuń
  18. Ostatnio się nad nim zastanawiam :) ma bardzo ciekawe nuty ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładny flakonik zdecydowanie przemawia do mnie . Niestety ja nie lubię perfum z cytrusowymi nutami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To raczej nie dla Ciebie w takim razie:)

      Usuń
  20. Opis brzmi nieźle, szkoda tylko, że piwonię czuć jedynie subtelnie. Szukam zapachu mocno nasyconego piwonią, może mi coś polecisz?

    Z tej marki kupiłam ostatnio dwa zapachy: ten w butelce przypominającej płyn do mycia szyb oraz Pink Bouquet po której spodziewałam się radośnie owocowego klimatu z maliną na czele,ale okrutnie się zawiodłam i zamiast tego poczułam jakąś niezidentyfikowaną kwaśnicę i czekam na drugie podejście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z piwonią za bardzo nic nie polecę bo nie przepadam:D Podoba mi się jedynie zapach świecy zeea peonies i to by było na tyle. Piwonie mają dla mnie zbyt ciężki i duszący zapach;)
      Ten spray do szyb mnie rozwala swym flakonem haha. A tego drugiego nie znam. Lubię natomiast I love love.

      Usuń
  21. Mam identyczny flakonik, jednak te perfumy przemawiały do mnie zdecydowanie jak byłam młodsza. Teraz preferuje inne zapachy^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już nie taka młoda, ale je lubię:D

      Usuń
  22. Nie znam tego zapachu, ale z opisu wygląda na to, że mógłby mi się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląd jest słodki i piękny, ciekawe czy są to moje zapachy!;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tego zapachu jeszcze nie znam, ale myślę że jakbym go powąchała to by został ze mną na dłużej na letnie miesiące :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Sam flakonik wygląda już bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Sam flakonik zachęca do kupna :D
    Pozdrawiam,
    nellanellstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam próbkę Moschino cheap&chic i niestety zapach jest całkowicie nie mój. Jakiś taki babciny, albo dla starszej ciotki :P Moschino skutecznie zniechęciło mnie tym zapachem na wąchanie czegoś innego. Mam jednak nadzieję, że Funny jest na żywo trochę lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tamtego akurat nie znam. Aż muszę sprawdzić jak z tą ciotką;)

      Usuń
  28. Ja znam i o nim pisałam. W przeciwieństwie do Ciebie ja nieraz stosuję metodę dopasowywania zapachów do pory roku i Moschino Funny jest dla mnie zapachem stricte wczesnowiosennym😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba większość osób tak ma. Prócz mnie:D

      Usuń
  29. Ja w nim czuję cytrusy i ani grama pieprzu ;(

    OdpowiedzUsuń
  30. Zapachu nie znam, ale flakonik mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię takie świeże, wesołe i typowo letnie zapachy. Choć też nie jestem fanką takich podziałów na letnie i zimowe. Bardzo często zimą lubię spryskać się Chanelowym Chance Eau Vive. Dodaje mi energii na cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, u mnie Eau Vive też bardzo często gościł zimą. Zacny jest <3

      Usuń
  32. flakonik wyglądem zapowiada niezłą zabawę :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudne opakowanie :) Chętnie go powącham, ponieważ brzmi kusząco :) Lubię takie świeże zapachy, nawet zimą :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Moschino to jedna z najbardziej uroczych, wakacyjnych marek zapachowych. Ich świeżość bardzo mi odpowiada!

    OdpowiedzUsuń
  35. nigdy nie wąchałam tych perfum bo własnie te buteleczki mnie nie zachęcają. Ale widziałam, że są bardzo popularne więc następnym razem je sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Flakonik niby taki dziecinny, ale jednak ma w sobie to coś, chyba przez tą serduszkową zatyczkę. Zapach znajomy, podoba mi się i na pewno kiedyś zagości na mojej toaletce :)

    OdpowiedzUsuń
  37. nie trafiłam na te perfumy jeszcze, ale z wielką chęcią nadrobię zaległości ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. chyba fajny, zapachy tej marki lubię

    OdpowiedzUsuń
  39. nie znam ;( ale buteleczka super ;)

    Miłego i słonecznego dnia kochana :) :* Udanej środy ! :*

    OdpowiedzUsuń
  40. Takie zapachy do mnie przemawiają.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Flakonik przeuroczy, A zapachu nie znam 😊

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...