wtorek, 30 maja 2017

Majowe "embargo" na kosmetyki. Jak zwykle NIEudane!;)

Cześć Dziewczyny!
Na sam koniec kwietnia zdecydowałam się na nowy telefon, więc uznałam, że skoro sprawiłam sobie taki prezent (niech będzie, że "przed-imieninowy") to w maju żadnych zakupów kosmetycznych. Ścisły post, zero głupot;) Czy wytrwałam? Ależ oczywiście! Prawie:) Ale w tym przypadku prawie nie robi różnicy;) 
Mhm, taaak... Tak pierwotnie brzmiał mój wstęp, gdyż kupiłam tylko krem do rąk. I wszystko się zgadzało aż do 19.05 kiedy to zamówiłam BeGLOSSY, a nazajutrz wybrałam się do Rossmanna;) Wtedy już hajs przestał się zgadzać;)


Pierwsza rzecz, która do mnie dotarła już 2 maja to zamówienie nagród z Holistic Club, czyli programu lojalnościowego marki Dr Irena Eris. W skrócie wygląda to tak, że zakładamy konto w programie, kupujemy kosmetyki, do których dołączane są małe karteczki – kupony z kodami i rejestrujemy je na stronie. Korzystam z tego programu już przeszło 2 lata i tym razem wymieniłam trochę punktów na dwa kosmetyki Dr Irena Eris z linii Body Artkrem do rąk Silky Hands oraz mleczko do ciała Milk Euphoria. Wybrałam je, ponieważ bardzo lubię zapach tej linii:) Natomiast z nagród nie-kosmetycznych zamówiłam parasol;) Miałam bardzo fajny i ładny parasol, ale niestety wiatr go „zabił” rok temu i od tej pory nie posiadałam żadnego;) Ten jest duży i wydaje się stabilny, ale czy da radę łódzkim wiatrom? To się jeszcze okaże;) W paczce bonusowo znalazłam jeszcze miniaturę kremu na dzień Institute Solutions

Przyszła też do mnie paczka od Zosi z Rossmanna nazwana „prawie że niespodzianką”, czyli wiedziałam, że coś do mnie poszło, ale nie wiedziałam co;) W czerwonym pudełku tym razem znalazły się kosmetyki Hada Labo Tokyo, które od jakiegoś czasu dostępne są w Rossmannach:) Niedługo podzielę się swoimi wrażeniami na temat tych kontrowersyjnych kosmetyków bo zdanie już mam wyrobione;)

Moim majowym zakupem, co do którego długo błędnie wydawało mi się, że będzie jedynym był hipoalergiczny krem do rąk Cztery Pory Roku. Przyszły też moje zamówienia z ebaya. To moi drodzy się nie liczy gdyż wszystko to zamówiłam jeszcze w kwietniu, a że przesyłki z Korei idą średnio 10-14 dni to dotarły do mnie już w maju:P A na co się skusiłam? Po pierwsze set mini produktów Laneige, czyli Slepping Care Kit. Mamy w nim Lip Sleeping Mask (3g) oraz Slepping Mask (15ml). Maska do ust szczególnie przypadła mi do gustu, więc dobrze się stało, że zamówiłam również wersję pełnowymiarową (bo mini i tak już wypaprałam w niecałe 2 tygodnie:P) Laneige Lip Slepping Mask, ale dla odmiany o zapachu Apple Lime;) Skusiłam się również na płatki pod oczy Koelf Bulgarian Rose Hydro Gel Patch i muszę przyznać, że przyjemniaczki z nich;) Na dokładkę kupiłam też coś co bez problemu można kupić w Sephorze (ale na ebayu taniej), czyli Skinfood Watermelon Mask;) To już jakby mniej udany zakup. 
Skoro jesteśmy już przy moich zakupach to porzucając porządek chronologiczny jest także promocja w Rossmannie 2+2 na pielęgnację bo jakżeby inaczej? Miałam nic nie kupować, ale wyszło jak zawsze. Tym razem postawiłam na nowości L'Oreal. Niestety nie udało mi się wybrać 4 produktów w maksymalnie zbliżonych cenach (żeby było korzystniej), ale cóż począć;) Do koszyka wpadła czarna maska Czysta Glinka, żel oczyszczający Czysta Glinka, żel oczyszczający Rare Flowers (wydaje mi się, że to dawny różowy żel L'Oreal w nowej odsłonie) i płyn micelarny do skóry normalnej i miesznej.

Od Pharmaceris zawitała do mnie nowość z linii N, czyli krem CC. Na blogu pojawiło się już pierwsze wrażenie

Są też nowości Dr Irena Eris SPA Resort z nowej linii Fiji, co do których również pojawiły się pierwsze wrażenia. Przyznam, że mnie ucieszyły, ponieważ już w zeszłym miesiącu wahałam się nad ich zakupem, ale zdecydowałam się wówczas na Hawaii ze względu na promocyjną cenę;) Może i dobrze bo znów byłby dubel;)Właśnie je kończę i z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że pierwsze wrażenie pozostało również tym ostatnim.
Pozostając przy pokrewnych barwach, do mojej kolekcji dołączył kolejny zapach - Van Cleef & Arpels Feerie edp. Kolor flakonu wybitnie w moim guście, a zapach wyjątkowy:) Przy mojej ilości perfum potrzebne mi one jak dziura w moście, ale zauroczyły mnie nagle i silnie, a z uczuciem nie ma co walczyć:P

Zawitał też do mnie prezent od Justyny, czyli nowa maska do twarzy Evree Magic Rose, miniatura perfum Carolina Herrera Good Girl, maseczka Bioaqua oraz Pilaten, a także coś słodkiego:* 
Są też kosmetyki do włosów. Z oferty wybrałam zestaw Paul Mitchell Tea Tree Lemon Sage oraz dwie miniatury Joico
A z kolorówki nowości Lily Lolo. Tym razem wybrałam to co najnowsze, czyli kredkę do brwi i pędzelek Tapered Contour Brush oraz flagowy produkt, czyli rozświetlacz Champagne Illuminator
W dniu imienin, który przypada u mnie na Dzień Matki, całkiem niespodziewanie dotarł do mnie prezent od Interendo z okazji Dnia Dziecka:* Wewnątrz jak zwykle same cuda, o których istnieniu nie miałam nawet pojęcia;)


BeGLOSSY, które tym razem wyjątkowo mnie skusiło pokazałam TUTAJ. Nawet kupiłam jeszcze jedno dla siostry bo taaaakie udane:) A Majowy Shinybox pokazałam TUTAJ.

To chyba byłoby na tyle. Plan nie kupienia niczego nie do końca wypalił, ale i tak byłam dość grzeczna, prawda?

Dajcie znać co Was zainteresowało i co sądzicie o moich majowych przybytkach? 

Ogólnie miesiąc upłynął mi dobrze, ale niestety jego końcówka przyniosła złe wieści. Mój piesek musi mieć operację:( Trzymajcie kciuki w poniedziałek.

72 komentarze:

  1. Rzeczywiscie nic nie kupilas:))). U mnie bywa podobnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak na mnie to prawie się udało bo 5 produktów (w tym 2 gratis) + box;)

      Usuń
  2. Ewela, twardym trza być i portfel zakopać w ogródku. Wtedy może będziesz bardziej wstrzemięźliwa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha Ty to masz pomysły! To by było chyba faktycznie jedyne wyjście :D

      Usuń
  3. LAneige hmmm nie znam marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja usłyszałam o niej dopiero parę miesięcy temu;)

      Usuń
  4. kosmetyki na bogato :) tylko kilka znam, trzymam kciuki za pieska :( będzie dobrze!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewelina, Ty już wiesz na którą recenzję czekam najbardziej:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pierwszej chwili nie wiedziałam, ale zapewne zapach ;D

      Usuń
    2. Zgadza się:).
      Poza tym, jak zwykle ciekawi mnie Twoja opinia na temat kosmetyków Dr Ireny Eris.

      Usuń
    3. A to np o Fiji już było :)

      Usuń
  6. Jejku, ile kosmetyków, super nowości! Jestem zauroczona, ciekawi mnie nowy zapach/ perfumy oraz produkty Hada Labo. Mam ten roświetlacz z lily lolo ale w opakowaniu duo z różem, super sprawa .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że nowości wpadły Ci w oko:)

      Usuń
  7. Dużo nowości :) Miłego testowania! :) Mam pytanko na jaki telefon się skusiłaś i P.S. Czym robisz zdjęcia?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest 4 albo 5 letnia cyfrówka Sony, którą "ukradłam" mojej siostrze. Model DSC-W730;) Nie jest to jakiś technologiczny cud. Raczej trzeba się postarać żeby coś wyszło, a potem delikatnie poprawić światła i cienie w Picasa;)

      Usuń
    2. A telefon to iPhone 7. Wcześniej miałam już wysłużonego 4S i chciałam nadal pozostać przy iPhone;)

      Usuń
  8. ale mnóstwo wspaniałości :-) od samego oglądania oczy się świecą :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zwykle na bogato u Ciebie, ale spora część to prezenty, więc ja bym dużych wyrzutów sumienia nie miała:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja sunia też czeka na operację, ma zaleczone ropomacicze i trzeba będzie usuwać niebawem... Trzymam kciuki za Twojego ;* Będzie dobrze :) Bardzo lubię te perfumy i maskę do ust Laneige :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masakra:/ u nas pierwszy raz taka sytuacja. Zrobiła mu się przepuklina koło odbytu i uchyłek na jelicie:/ Trzeba to zoperować i jednocześnie wykastrować :/ Wyniki pies ma w porządku, oby wszystko było Ok:(

      Usuń
    2. Niedobrze... Ale będę trzymać kciuki :) dużo zdrowia! ;)

      Usuń
    3. Dzięki, mam nadzieję, że będzie Ok:)

      Usuń
  11. Także kupiłam sobie nowy telefon, więc u mnie bieda z kosmetykowymi zakupami ;/ :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale i tak telefon bardziej potrzebny :D

      Usuń
  12. Perfumy mają przepiękny flakonik, ale zapachu w ogóle nie znam :D No i oczywiście mnie najbardziej ciekawią minerałki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi niedawno wpadł w oko. Powąchałam i pierwsze wrażenie niezbyt, ale bardzo ładnie się rozwija:)

      Usuń
  13. Super gromadka - część z nich mam i ja ;)
    Trzymam kciuki za pieska i spóźnione, ale szczere Wszystkiego Najlepszego!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jak zwykle mnóstwo ciekawych nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z pieskiem na pewno będzie wszystko ok! Przyjazne te nowości:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Również ostatnio skusiłam się na maskę Skinfood i maskę do ust Laneige :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale Ci przybyło cudownośc! :-))) Super!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiesz co!? Dawno tak pięknie wykonanych zdjęć kosmetyków nie widziałam ;) poza tym - miłego testowania kochana!

    Zdrówka dla pieska! Mój pies (seter irlandzki) ostatnio dostał zaćmy na starość :(

    www.wkrotkichzdaniach.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardzo mi miło:) ja jestem z nich zawsze niezadowolona:P

      Biedne te nasze psy:(

      Usuń
  19. Ja wiedziałam, że pójdziesz do Rossmanna :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh jest we mnie pewna doza przewidywalności ;)

      Usuń
  20. Och jakże skromna gromadka :) No ale sama to rzeczywiście prawie nic :) Ja się Rosskowi oparłam tym razem i jestem z siebie dumna.
    Trzymam kciuki za psiurka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo Ty! Ja oczywiście nie powołałam. Zawsze mnie skusi, żeby tam iść;)

      Dziękuje :*

      Usuń
  21. ta seria tea tree bardzo do mnie przemawia wizualnie :D i bardzo podoba mi się też Twoje podejście do oszczędzania i zakupów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie właśnie też przemówiła ;)

      Usuń
  22. uwielbiam Holistic Club, właśnie zastanawiam się nad kolejną nagrodą:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie miałabym jeszcze na jakąś rzecz;)

      Usuń
  23. Ja to już nawet nie obiecuję sobie, że nic nie będę kupować bo to takie oszukiwanie samego siebie :D Zawsze coś wpadnie, czy się chce czy nie chce :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że kiedyś się uda:P już pare razy byłam blisko ;D

      Usuń
  24. Ciekawe nowości :) Przyjemnego używania :) A co się dzieje pieseczkowi? Będę 3 mać, mocno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma przepuklinę przy odbycie i uchyłek jelita:( trzeba to zoperować i połączyć zabieg ze sterylizacją. Martwię się bo pierwszy raz coś takiego go spotyka.

      Usuń
  25. Mnie Rossmann nie bardzo skusił, ale też trochę Korei do domu przywlokłam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. O kurczę ile fajnych nowości!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ależ tego dużo :)
    Dużo zdrówka dla pieska :*

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak na Twoje możliwości to nadzwyczajnie skromnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  29. Kochana, widzę, że silna wola zwyciężyła;) Mam na myśli miłość do kosmetyków oczywiście;)
    Bardzo dobrze, bo jak napisałaś z uczuciem nie ma co walczyć:) Przyjemności w używaniu droga Ewelino:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi słabość jest rzeczą ludzką;D

      Usuń
  30. Jak zwykle widzę u Ciebie tyle ciekawych nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Moje ostatnie zdjęcie z insta idealnie pasuje do twojego wpisu :) rozbroiło mnie " Przyszły też moje zamówienia z ebaya. To moi drodzy się nie liczy gdyż wszystko to zamówiłam jeszcze w kwietniu" :D ale tak ci powiem że niektóre to fajne te zdobycze :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja też troszeczkę kupiłam, ale ominęłam Rossmann :) Dąłam radę i przezwycięzyłam pokuse :) Zazdroszczę Good Girl :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Same cuda, czekam z niecierpliwością na recenzję produktów z Rossmanna :)

    OdpowiedzUsuń
  34. No cóż, nie są to małe zakupy. ;) Mnóstwo ciekawych rzeczy. Ale ja też bym tak postąpiła. ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bo większość to nie zakupy :D

      Usuń
  35. Same fajne rzeczy, trzymam kciuki za psiaka. :*

    OdpowiedzUsuń
  36. No widzisz, a ja całkiem mało kupiłam, ale nie publikowałam jeszcze wszystkich zakupów z poprzednich miesięcy, więc wychodzi na to, jakbym cały czas dużo kupowała :D Całe szczęście mój portfel wie, jak jest naprawdę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mój portfel to nie wiem czy wie, ale karta na pewno :D

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...