sobota, 18 lipca 2020

Swederm Face Mask 4w1 - czy warto kupić? Topestetic!

W tym roku powróciłam do stosowania kosmetyków marki Swederm i z dużym zaciekawieniem przyglądam się ich nowościom:) W kwietniu np. swoją premierę miała nowa maseczka do twarzy Swederm Face Mask 4w1, która również mnie zainteresowała i w zeszłym miesiącu dotarła do mnie ze sprawdzonego sklepu Topestetic, który zawsze realizuje zamówienia błyskawicznie i bez dodatkowych kosztów za wysyłkę. Przejdźmy jednak do produktu. Czy wielozadaniowa maska od Swederm spełniła moje oczekiwania?

Swederm Face Mask 4w1 recenzja

Swederm Face Mask 4w1


Jest to maska 4w1 zapewniająca oczyszczenie, równowagę, odżywienie oraz delikatny peeling. Maseczka dedykowana jest do każdego typu cery. Zapewnia idealną równowagę skórze tłustej jak i bardzo dobre nawilżenie skórze suchej. W swoim składzie zawiera aloes, masło shea, olej jojoba, oliwę z oliwek, kwas hialuronowy, koper morski, granat, lawendę, zieloną glinkę oraz zmielone liście drzewa oliwnego.
Swederm Face Mask 4w1 blog opinie recenzja

Swederm Face Mask 4w1 opakowana została w biały plastikowy słoiczek o pojemności 100ml. Zaskoczyło mnie, że na opakowaniu znalazłam zarówno datę ważności jak i PAO (6m), ponieważ na większości kosmetyków Swederm właśnie tej informacji mi brakowało:) Słoiczek nie jest może szczególnie urodziwy, ale według mnie zapewnia całkiem niezłą wygodę użytkowania, a produkt można zużyć do samego końca;) Maska posiada taką nieco szaro-burą barwę oraz przyjemną kremową konsystencję z delikatnymi drobinkami. 
Swederm maseczka 4 w 1 blog opinie

Zapach? Przeszłam przez różne fazy analizy tego aspektu;) Pierwszym moim skojarzeniem było to, że maska pachnie dokładnie tak jak zamówienia z opcją na prezent ze sklepu firmowego. Wydawał mi się nieco zbyt intensywny, ale już przy pierwszym użyciu doszłam do wniosku, że jest całkiem łagodny i nie zachwyca, ale może być;) Potem miałam przebłysk, że właściwie to kojarzy mi się tak świeżo, morsko i wakacyjnie, więc ostatecznie… lubię to! Maskę aplikujemy na uprzednio oczyszczoną skórę jednocześnie delikatnie masując. Następnie zostawiamy ją na twarzy na 10 minut. Pozostałość maski delikatnie usuwamy masując skórę wilgotnymi dłońmi lub spłukujemy wodą również wykonując subtelny masaż. Nie ma problemu z usunięciem resztek maseczki, więc nie trzeba się posiłkować żadnymi dodatkowymi gąbeczkami. 
Swederm kosmetyki czy warto

Ale to jeszcze nie koniec;) Jak już wspominałam przy recenzji Gel Trap, podpatruję poczynania marki Swederm na Facebooku. Nie udzielam się, jestem jedynie cichym obserwatorem, ale podczytuję komentarze;) Tam też wyczytałam, że Pani Beata (manager i można powiedzieć „twarz marki”) poleca pozostawić maskę Swederm 4w1 na twarzy nawet na godzinę! Ten pomysł od razu nie spotkał się z moim entuzjazmem, ponieważ w przypadku masek cenię sobie szybkie rozwiązania i już sama myśl kwitnięcia godzinę z maską na twarzy powoduje, że zaczyna wzbierać we mnie agresja;) Ale czasami ich porady są naprawdę skuteczne, więc uznałam, że lepiej spróbować na wypadek gdyby miało mnie coś w życiu ominąć;) Tak jak obiecują, przy aplikacji na tak długi czas maska wchłania się już niemal całkowicie pozostawiając po sobie taką lekko matową cienką warstewkę oraz resztki drobinek;) Muszę jednak przyznać, że w przypadku mojej mieszanej cery wydłużenie czasu stosowania do 60 minut nie przyniosło żadnych dodatkowych, spektakularnych rezultatów. Powiem więcej – maska nałożona na ustawowe 10min, a nawet na krócej, gdy nie mam czasu, daje u mnie zdecydowanie lepsze efekty. Więcej komfortu dla skóry. I to akurat mnie cieszy, ponieważ otrzymuję „więcej za mniej”;) Warto jednak przypomnieć, że każda skóra jest inna i może akurat u Ciebie ten sposób okaże się strzałem w 10;) U mnie wystarcza kilka minut, po których rzeczywiście zauważalne jest to przywrócenie równowagi skóry. W obszarach skłonnych do przetłuszczania można zaobserwować normalizację wydzielania sebum, a tam gdzie skóra potrzebuje więcej nawilżenia, naprawdę dobry efekt odżywczo-nawilżający:) Do tego wszystkiego dochodzi delikatny, niepodrażniający peeling oraz świeży, niemęczący „morski” zapach. Po użyciu maski skóra jest dobrze oczyszczona, wygładzona, odżywiona i ładnie nawilżona. Delikatna i miła w dotyku:) Bardzo dobrze przygotowana do dalszej wieczornej pielęgnacji. Choć można ją też zastosować przed wyjściem. Według mnie to idealny kosmetyk na lato:) Dla mnie spełnia obietnice producenta w 100%. 


Lubisz takie wielofunkcyjne maseczki do twarzy? Poznałaś już Swederm 4w1 Face Mask? Podziel się swoimi wrażeniami:)
Czytaj dalej »

poniedziałek, 13 lipca 2020

Notino Summer Black Friday 2020!

Summer Black Friday to już taka świecka tradycja na Notino:) Również w tym roku sklep internetowy nie zawiódł kusząc nas zniżkami na wybrane marki. Można sobie trochę odbić trudy pandemii;) Oczywiście żartuję, ale drobna przyjemność jeszcze nikomu nie zaszkodziła;) Chociaż ja mam wrażenie, że non stop coś zamawiam w czasie tej pandemii:D

Summer Black Friday 2020 na Notino - kiedy?

Summer Black Friday Notino

Promocja trwać będzie w dniach 13.07-19.07.2020 lub do wyczerpania zapasów. Czarny piątek 2020 na Notino przewiduje 20% zniżkę na zapachy marek: Gucci, Lancome, Calvin Klein, Azzaro, Paco Rabanne, Lacoste, Davidoff, M. Micallef, Jil Sander, Marc Jacobs, Joop!, Cacharel, Victoria's Secret, Ambientair, DW Home, Bentley.  Produkty do pielęgnacji: Vichy, Avene, Biotherm, Uriage, Collistar, Payot, Lancaster, Neutrogena, Nivea, Dove, Ziaja, Dermedic, Saffee, Thalgo, Vita Liberata. Kosmetyki do makijażu: Dermacol, Barry M, Gosh, Nobea, Brushart, Sigma, L'Oreal Paris, NYX, Maybelline, Pola Cosmetics, The Balm, Ardell. Kosmetyki do pielęgnacji włosów: L'Oreal Professionnel, Wella Professionals, Alterna, Redken, Matrix, Goldwell, Biolage, Nioxin, Londa Professional, John Frieda, Sebastian Professional. Urządzenia: Oral-B, Braun, Foreo, Remington. Pełna lista marek objętych promocją dostępna jest pod linkiem wyżej. W celu skorzystania z promocji wystarczy w koszyku wpisać kod - notino. Trzeba przyznać, że jest w czym wybierać! Wiele marek, które naprawdę lubię:)
Notino Summer Black Friday 2020


Rabat może wydawać się nieduży, ale warto pamiętać, że na Notino wiele produktów często i tak ma niższą cenę wyjściową, a bogaty asortyment i wybór marek sprawia, że możemy wygodnie zrobić zamówienie w jednym miejscu. Dostawa jest zawsze sprawna, a produkty dobrze zabezpieczone.
Notino Summer Black Friday 2020

Podczas promocji na pewno warto wziąć pod uwagę zapachy Calvin Klein. Są znane, lubiane i na ogół dobrze tolerowane przez otoczenie. A w dodatku spora część z nich nie należy do najdroższych. Dużą popularnością cieszą się też zapachy Lancome i Paco Rabanne. Sama również posiadam je w swej kolekcji. Ale oczywiście zapach to kwestia niebywale indywidualna, więc najlepiej kierować się własnymi odczuciami;) Z marek włosowych objętych promocją szczególnie lubię L'Oreal Professionnel. Mają naprawdę skuteczne produkty do pielęgnacji włosów. Z tych, których jeszcze nie poznałam ciekawi mnie marka Alterna. Spoglądam też na zyskujący ostatnio na popularności Dermacol. Na pewno warto też spojrzeć w kierunku marek Avene, Vichy, Braun i oczywiście Foreo:)
Notino Summer Black Friday 2020

Na pewno pobuszuję na stronie i pomyślę czy czegoś nie potrzebuję;) Może akurat dopadnie mnie jakieś niecierpiące zwłoki chciejstwo:D


Zamierzasz skorzystać z tegorocznego Summer Black Friday? Masz jakieś typy wśród marek objętych promocją?
Czytaj dalej »

piątek, 10 lipca 2020

Swederm Gel Trap intensywnie nawilżający żel do ciała – czy nadaje się do suchej skóry?

Żeby troszkę uprzyjemnić sobie koronawirusowy lockdown w marcu kupiłam Gel Trap marki Swederm, który od dawna mnie kusił:) Swederm to jeden z niewielu producentów kosmetyków, którego poczynania od lat śledzę na FB i niewątpliwie jego strategia wyróżnia się na tle innych za sprawą bezpośredniego podejścia do klienta. Nie ma tam drętwych formułek, a normalny dialog jak z dziewczyną z sąsiedztwa;) Widać, że rozmawia się z człowiekiem, a nie z jakimś wirtualnym wytworem, który ma ograniczony zestaw formułek;) A ja, jako przeciwniczka sztywnych relacji zdecydowanie to doceniam;) Wróćmy jednak do produktu! Czy to hit na miarę niezastąpionej maści Hudsalva Vitamin E?


Gel Trap Swederm

Swederm Gel Trap


Gel Trap to połączenie 20% gliceryny z kwasem hialuronowym i witaminą E, które tworzy lekką emulsję. Dzięki zawartości witaminy E balsam wzmacnia skórę oraz przeciwdziała oznakom starzenia. Produkt intensywnie nawilża, zwiększa elastyczność oraz wygładza skórę.


Balsam Gel Trap umieszczony został w takiej dość zwyczajnej tubce, którą skwituję tekstem – takie nic ciekawego;) Dodam jednak, że balsam bardzo wygodnie się dozuje, a tubka pozostaje w dobrym stanie aż do końca:) Pojemność to standardowe 250ml, a dodatkowo mamy tutaj wygodne zamknięcie na klik i dodatkowe zabezpieczenie, które zdejmujemy przed pierwszym użyciem. 


Gel Trap Swederm blog recenzja opinie
Balsam posiada różową barwę oraz żelowo-emulsyjną konsystencję, która bardzo przyjemnie się rozprowadza stając się wilgotna niczym woda. Szybko się wchłania i nie pozostawia po sobie żadnej kleistej powłoczki. Jedynie bardzo subtelny satynowy połysk, który z biegiem czasu zanika oraz niewidzialny, nietłusty film ochronny. Zapach jak w przypadku wielu nowych kosmetyków na początku uznałam za dziwny, ale finalnie bardzo go polubiłam. Jest delikatny i był dla mnie wręcz wybawieniem przy bólach głowy, które niekiedy potrafią mnie wyłączyć z życia na kilka godzin. Z powodzeniem mogłam go stosować nawet od pasa w górę bez obaw, że rozboli mnie od niego głowa. Podczas gdy niektóre zapachy balsamów są dla mnie na tyle uciążliwe, że mogę ich używać jedynie na niższe partie ciała;) Ciężko mi precyzyjnie określić ten zapach, ponieważ jest specyficzny, ale powiedzmy, że w kierunku kremowo-kwiatowego;) Ma w sobie coś nietypowego. 


We wstępie wspominałam o Fanpage marki na FB i muszę przyznać, że gdybym nie znała cudownych właściwości maści Hudsalva, (która jest świetna, jako intensywnie pielęgnujący krem do rąk) to pomyślałabym, że te wszystkie zachwycone osoby komentujące ich posty są zwyczajnie opłacone;) Znając jednak moc Hudsalvy nie miałam wątpliwości, że kochają ją tysiące osób;) A idąc tym tropem, czemu pozostałe produkty miałyby nie być godne uwagi? Zwłaszcza, że miałam też trochę miniaturek. W końcu, więc mimo swej niechęci do balsamów o żelowych konsystencjach, które często działają marnie, postanowiłam wypróbować Gel Trap:) 


Swederm Gel Trap opinie

Co tu dużo mówić, mimo swej niepozornej, lekkiej konsystencji ten żel naprawdę dobrze zadbał o moją skłonną do przesuszenia skórę ciała:) Skóra jest po nim aksamitnie gładka i nawilżona przez cały dzień. Ponadto jest w lepszej kondycji tak jakby zyskała dodatkową ochronę:) Na fanpage marki Swederm sugerują żeby podczas pierwszego użycia wykonać mały test. Ma on polegać na tym by wieczorem użyć Gel Trap na tylko jedną nogę żeby rano móc poczuć tą spektakularną różnicę w stosunku do nieposmarowanej niczym nogi;) Przyznam jednak, że nie miałam serca pozostawić drugiej nogi bez niczego:D Wspomnę jeszcze, że Gel Trap nadaje się do całego ciała, ale nie jest polecany do rąk ani do twarzy, ponieważ w tych obszarach mógłby się nie wchłonąć całkowicie i pozostawiać uczucie kleistości. I na koniec najciekawsze – żel wystarczył mi na prawie 3 miesiące stosowania! Fakt, że najpierw używałam go na całe ciało, a potem jedynie od pasa w górę, ponieważ niżej stosowałam bardziej aromatyczne kremy. Ale jak na mnie to i tak absolutny rekord wydajności, ponieważ naprawdę często balsamy wystarczają mi na 1,5-2 tygodnie:) Wszystko to dlatego, że wystarczy niewielka ilość żeby pokryć wybraną partię ciała. W czerwcu kupiłam go ponownie:) Swederm Gel Trap mnie nie zawiódł i na pewno mogę powiedzieć, że to mój ulubieniec wśród lekkich balsamów do ciała:)


Znasz Gel Trap albo jakieś inne kosmetyki marki Swederm? Lubisz ich produkty?
Czytaj dalej »

poniedziałek, 6 lipca 2020

Nuxe Huile Prodigieuse edycja limitowana lato 2020!

Któż nie kocha limitowanych edycji kosmetyków? Wiem, że na niektórych te dwa słowa – limited edition działają jak magnes:) Sama zazwyczaj nie mam wielkiego parcia na limitki, ale co jakiś czas wpadnie mi coś w oko:) Tak też było z suchym olejkiem Nuxe Huile Prodigieuse w 3 limitowanych odsłonach. Wypatrzyłam je jeszcze zanim do mnie trafiły, a letnie grafiki od razu przypadły mi do gustu:)


Nuxe Huile Prodigieuse edycja limitowana


Nuxe Huile Prodigieuse edycja limitowana lato 2020

Trzy wyjątkowe odsłony kultowego olejku Nuxe Huile Prodigieuse w wersji klasycznej zostały stworzone przez studentów francuskiego Penninghen, czyli prestiżowej szkoły artystycznej zlokalizowanej w centrum Paryża. Placówka ta szkoli przyszłe talenty we współczesnym designie:) Marka Nuxe zapragnęła żeby uczniowie korzystając ze swej kreatywności zaprojektowali limitowaną edycję butelki kultowego suchego olejku przedstawiającą lato:) Przyznasz, że nie było to łatwe wyzwanie, ale według mnie studenci stanęli na wysokości zadania:) 
Nuxe Huile Prodigieuse edycja limitowana lato 2020

Tryptyk w 3 wersjach kolorystycznych: turkusowej, koralowej oraz żółtej przedstawia 3 kąpiące się kobiety. Wszak kobiece piękno to od niepamiętnych czasów jeden z ulubionych tematów świata sztuki:) A przecież to właśnie z miłości do kobiet 30 lat temu powstał bestsellerowy olejek Nuxe.
Nuxe Huile Prodigieuse edycja limitowana lato 2020

Lato to moja ulubiona pora roku:) Nie skłamię więc jeśli napiszę, że od razu zaświeciły mi się oczy na widok letniej edycji limitowanej suchego olejku Nuxe:) Mają w sobie tyle radości i koloru! W dodatku zostały wykonane z dbałością o najmniejszy szczegół. Najbardziej podoba mi się wersja, którą posiadam oraz oczywiście ta z niebieską nakrętką:)

Suchy olejek Nuxe Huile Prodigieuse jak stosować?


Nuxe Huile Prodigieuse edycja limitowana lato 2020 blog

To produkt tak wielofunkcyjny, że tak naprawdę ogranicza Cię tylko wyobraźnia! Każdy znajdzie zastosowanie odpowiednie dla swoich osobistych potrzeb i preferencji:) Olejkom Nuxe poświęciłam już dwa osobne wpisy – jeden dotyczy wersji Florale (mój ulubiony!), a drugi wersji klasycznej, czyli odpowiadającej letniej edycji limitowanej, OR z brokatem na lato oraz o najbogatszej konsystencji – Riche. Znajdziesz tam wszystkie szczegóły:) W telegraficznym skrócie olejek Nuxe możemy stosować na: 


Twarz – jako element codziennej pielęgnacji lub nawet pod makijaż jeśli użyjemy dosłownie kropelki! Może być to przydatne zwłaszcza w przypadku cery suchej. 


Włosy – jako olejek na końcówki lub ułatwiający rozczesywanie. A także jako maska np. 10 minut przed myciem włosów lub do olejowania (warto wtedy pamiętać o jakimś podkładzie pod olejek np. żelu aloesowym lub mgiełce. Tak żeby móc zastosować go na zwilżone włosy np. 2-3 godziny przed myciem. Można także dodać kilka kropel do odżywki lub maski. 


Ciało – dodajemy trochę olejku do kąpieli lub wmasowujemy go w ciało bezpośrednio po wyjściu spod prysznica (najlepiej na jeszcze lekko wilgotną skórę). Można go również połączyć z ulubionym balsamem dla wzmocnienia efektu pielęgnacyjnego. Podobno olejek zmniejsza widoczność rozstępów i cellulitu. Na ten temat jednak się nie wypowiem, ponieważ te problemy mnie nie dotyczą.


Nuxe Huile Prodigieuse edycja limitowana kryje w sobie kultowy suchy olejek w wersji klasycznej, a dodatkowo cieszy wakacyjną grafiką:) To prawdziwa gratka dla kolekcjonerów i jednocześnie świetny pomysł na prezent:) 


Znasz suchy olejek Nuxe Huile Prodigieuse? Podoba Ci się jego letnia edycja limitowana w trzech odsłonach?
Czytaj dalej »