Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maska do twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maska do twarzy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 maja 2025

Zgrany duet do pielęgnacji twarzy Image Skincare z Topestetic!

Dogłębne oczyszczenie, odświeżona, gładka cera, mniej sebum i niedoskonałości czy rozświetlenie, bardziej jednolity koloryt i nawilżenie? Z moim duetem marki Image Skincare z Topestetic nie trzeba wybierać:) Przy odpowiednio dobranym do swojej cery stosowaniu można mieć to wszystko.

Image Skincare Purifying Probiotic Masque

 

Image Skincare Purifying Probiotic Masque

Purifying Probiotic Masque to jeden z topsellerów Image Skincare dostępnych w niezastąpionym Topestetic💙 Maska zawiera w swoim składzie probiotyki, czyli dobroczynne bakterie (w tym przypadku lizaty Lactococcus). To właśnie dzięki nim skóra odzyskuje równowagę, produkuje mniej łoju, a jednocześnie jest lepiej nawilżona. Dodatkowo zawarte w składzie prebiotyki wspomagają rozwój pożytecznych bakterii w skórze. Zielona glinka oraz węgiel aktywny działają oczyszczająco i matująco, a także redukują widoczność porów. Ponadto maska wykazuje właściwości detoksujące oraz redukujące zmiany zapalne.

Image Skincare Purifying Probiotic Masque

Maska przeznaczona jest do cer problematycznych, łojotokowych oraz z tendencją do występowania wyprysków. Jak wiesz, moja taka nie jest. Jest mieszana, wrażliwa i czasem coś wyskoczy. Trudno jednak mówić o tendencji, bo to dość grzeczna cera. Ale! Miałam kiedyś próbki i spodobała mi się ta maska. W cieplejszych miesiącach moja cera lubi przetłuszczać się mocniej niż zazwyczaj. Dlatego na początku marca włączyłam ją do swojej pielęgnacji. 

Image Skincare Purifying Probiotic Masque

I co? Nic złego się nie stało. Kluczem było dostosowanie częstotliwości użytkowania Image Skincare Purifying Probiotic Masque. Przy cerze problematycznej producent zaleca nawet 3-5x w tygodniu. U mnie wystarczy raz na 1-2 tygodnie. A efekty? Dobre wspomnienia mnie nie myliły! Stosowana z rozwagą, czyli bez nadużywania sprawdza się rewelacyjnie. Po użyciu skóra jest odświeżona, wygładzona, mniej się przetłuszcza, a przy tym nie zauważyłam, żeby wysuszała skórę. Zdarza mi się też użyć pod nią kwas salicylowy, a bezpośrednio po niej nałożyć maseczkę kojącą. Ale używana samodzielnie też spisuje się doskonale. Maska ma zielony kolor, nie zasycha całkowicie na twarzy, ale trzeba poświecić chwilę na jej dokładne zmycie.


Image Skincare Vital C Hydrating Repair Creme 20%

 

Image Skincare Vital C Hydrating Repair Creme 20%

Kochasz zapach pomarańczy i mandarynek? Bo ja totalnie! Na tyle, że choć preferuję bezzapachowe kosmetyki do twarzy, to musiałam wypróbować Image Skincare Vital C Hydrating Repair Creme 20%💙 Miałam już kilka produktów z linii Vital C, więc wiedziałam, że zapach mnie nie rozczaruje:) Krem pachnie przepięknie świeżą, soczystą pomarańczą, która jest naturalna w odbiorze i tak dobrze wywarzona, że nie męczy nosa. Najintensywniej wyczuwalna jest podczas aplikacji. Później cytrusowa woń stopniowo zanika.

Image Skincare Vital C Hydrating Repair Creme 20%

Jak cytrusy to witaminy! W składzie kremu znajduje się 20% kompleks witamin A, C i E. Witamina C występuje tutaj w rozpuszczalnej w olejach stabilnej formie - tetraizopalmitynianu askorbylu. Dodatkowo w składzie zawarto nawilżający kwas hialuronowy i łagodzący pantenol.

Image Skincare Vital C Hydrating Repair Creme 20%

Krem polecany jest dla cery suchej, dojrzałej i wrażliwej, a także przy trądziku różowatym. Moja cera jest mieszana, wrażliwa i skłonna do odwodnienia. A krem sprawdził się na niej wyśmienicie. Przede wszystkim daje to co lubię najbardziej, czyli rozświetlenie. Przy regularnym stosowaniu także koloryt cery jest bardziej jednolity. Dzięki temu skóra wygląda na bardziej świeżą i wypoczętą. Mimo wysokiej zawartości kompleksu witamin, krem nie podrażnia skóry. A wręcz przeciwnie - nawilża, odżywia i wygładza. Konsystencja kremu jest dość lekka, dzięki czemu produkt szybko się wchłania. Co dla mnie bardzo ważne - zapewnia naturalne satynowe wykończenie i nie roluje się pod makijażem. Sprawdza się zarówno na dzień pod filtr, jak i na noc. Kolejny udany kosmetyk z linii Vital C!

Image Skincare

Markę Image Skincare znajdziesz w sklepie Topestetic, który oferuje nie tylko bezpłatną dostawę, ale i spersonalizowane porady kosmetologów💙

 

Lubisz profesjonalne produkty do pielęgnacji skóry? Czy znasz już kosmetyki Image Skincare?

 

Reklama

 

Image Skincare • krem do twarzy • witamina c • recenzja kosmetyczna • Purifying Probiotic Masque

Czytaj dalej »

poniedziałek, 20 listopada 2023

Lululun japońskie maseczki w płachcie!

Przełom jesieni i zimy sprzyja częstszemu przebywaniu w domu🏠 Pojawia się zatem więcej okazji do nakładania maseczek👌🏼

W zeszłym miesiącu poznałam maseczki w płachcie japońskiej marki LuLuLun, która w Polsce dostępna jest w Hebe💙

Maseczki wyróżniają się wysoką jakością i nadają się do codziennego stosowania. W dodatku wystarczy aplikacja na 5-10 minut. Łatwo więc znaleźć te kilka minut na relaks lub połączyć przyjemne z pożytecznym, czyli nałożyć płachtę podczas wykonywania innych czynności😎 Ale to co najbardziej mnie urzekło w maseczkach LuLuLun to opakowania zamykane strunowo😍 Każde z nich zawiera 7 sztuk masek. To niepozorne rozwiązanie pozwoliło mi być bardziej regularną w stosowaniu. Przy pojedynczych maskach często nie mogę się zebrać żeby użyć. A tu jak już otworzę to pamiętam😄 Są również wersje zawierające 32 maseczki👌🏼


🍑LuLuLun Yamanashi to maska w płachcie premium zawierająca sok brzoskwiniowy o działaniu nawilżającym i zmiękczającym oraz ekstrakt ze sfermentowanego miodu pochodzący z regionu Yamanashi. Pachnie subtelnie brzoskwiniowo. Nie ocieka nadmiernie esencją. Nawilża oraz delikatnie odżywia skórę.

 

🍈LuLuLun Hokkaido zawiera nawilżający i odżywczy olej z pestek melona z regionu Hokkaido. Nawilża i odżywia oraz sprawia, że cera jest ukojona. Pachnie delikatnie.

 


🩷LuLuLun Over 45 Moist to maseczka przeciwstarzeniowa o działaniu nawilżającym. Ma subtelny zapach. Świetnie nawilża oraz odżywia skórę. Cera wygląda na wypoczętą.

 

💛LuLuLun Over 45 Clear to maseczka przeciwstarzeniowa o działaniu rozjaśniającym. Po użyciu cera jest jaśniejsza, a jej koloryt bardziej wyrównany. Dodatkowo dobrze nawilża i odżywia cerę.Z masek Over 45 można oczywiście korzystać nawet jeśli nie ma się jeszcze 45 lat:)

 

Stosujesz maski w płachcie? Znasz LuLuLun?

 

Reklama

Czytaj dalej »

czwartek, 30 marca 2023

Mesoestetic Anti-Stress Face Mask - Pozabiegowa maska regenerująca z Topestetic!

Ostatni rok był dla mnie męczący pod względem diagnostycznym, a ten jest jeszcze atrakcyjniejszy;) Nic nie wywołuje u mnie takiego wewnętrznego napięcia, jak placówki medyczne;) Na szczęście „odstresować” skórę jest zdecydowanie łatwiej:) Wiem, bo od jakiegoś czasu korzystam z Anti-Stress Mask marki Mesoestetic  z polecenia kosmetologa Topestetic. To nie pierwsze moje spotkanie z kosmetykami tej innowacyjnej hiszpańskiej firmy, więc od początku liczyłam na pozytywne efekty stosowania! A jak wyszło w praktyce?

Mesoestetic Anti-Stress Face Mask

Maseczka szczególnie dedykowana jest cerom wrażliwym oraz skłonnym do podrażnień. Jej zadaniem jest zapewnienie natychmiastowego uczucia ukojenia oraz uspokojenia uszkodzonej skóry. W składzie maseczki znajduje się m.in aloes, nagietek i rumianek, które posiadają silne właściwości kojące oraz wspierają odbudowę bariery skórnej.

Maseczka Mesoestetic Anti-Stress Face Mask umieszczona została w dość prostej, białej tubce z wygodnym zamykaniem pozwalającym łatwo utrzymać opakowanie w czystości. Pojemność to aż 100ml, które należy zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia.

Jak stosować Anti-Stress Face Mask? Maskę można nałożyć cienką warstwą na 20min., a następnie zdjąć nadmiar wacikiem lub zaaplikować na całą noc. Maska posiada „medyczny” zapach, który mi akurat bardzo odpowiada i działa wręcz kojąco na zmysły:)

Kosmetyk posiada kremowo-żelową konsystencję, która bardzo dobrze się rozprowadza. Po aplikacji przez kilka minut trochę się lepi, więc warto chwilę odczekać przed pójściem spać;) Nie ma wtedy obaw, że przykleimy się do poduszki. Bezpośrednio po nałożeniu odczuwalne jest również lekkie mrowienie i chłodzenie skóry typowe dla produktów kojących.

Pozabiegowa maska regenerująca Mesoestetic przeznaczona dla cer wrażliwych i skłonnych do podrażnień. Zabiegów wprawdzie żadnych nie robiłam, ale to nic! Warto sięgnąć po taki produkt, ponieważ działa intensywniej niż te „zwykłe”, przez co przynosi długotrwałe efekty. Po użyciu skóra wygląda na wypoczętą. Produkt zapewnia jej intensywne ukojenie, wygładzenie i nawilżenie:) Efekt wow, a do tego maska jest wydajna! Świetny wybór podczas stosowania retinoidów i kwasów, przy których dbałość o regenerację, nawilżenie i barierę lipidową to podstawa.

Markę Mesoestetic znajdziesz w Topestetic, gdzie wysyłka jest zawsze bezpłatna i błyskawiczna. Dodatkowo możesz liczyć na darmowe porady kosmetologów oraz próbki kosmetyków.

Miałaś już do czynienia z hiszpańską marką Mesoestetic? Sięgasz po maseczki o działaniu regenerującym?

Współpraca reklamowa

Czytaj dalej »

czwartek, 1 września 2022

Bielenda Skin Restart Sensory Mask Kojąco-chłodząca maseczka prebiotyczna do twarzy – recenzja!

Kojąco-chłodząca maseczka prebiotyczna do twarzy Bielenda Skin Restart Sensory Mask wpadła w moje łapki krótko po premierze:) Chciałam wersję nawilżającą, ale była wykupiona, więc dałam szansę różowej! Okazało się, że dobrze wybrałam, gdyż to właśnie ona zbiera wyższe noty;) Rzadko sięgam po maski drogeryjne, ale tym razem naprawdę było warto!

Bielenda Skin Restart Sensory Mask Kojąco-chłodząca maseczka prebiotyczna do twarzy blog

Bielenda Skin Restart Sensory Mask Kojąco-chłodząca maseczka prebiotyczna do twarzy

Maska zamknięta została w 50ml szklanym słoiczku, który wystarcza na 12 aplikacji. Na zużycie jest 6 miesięcy od otwarcia. Kosmetyk posiada różową barwę i dość gęstą, kremową konsystencję, która łatwo się rozprowadza. Zapach maseczki przypomina mi perfumy i tu drobny zgrzyt, ponieważ preferuję bardziej naturalne wonie na twarzy. Utrzymuje się on na skórze aż do momentu zmycia.

Bielenda Skin Restart Sensory Mask Kojąco-chłodząca maseczka prebiotyczna do twarzy recenzja
Bielenda Skin Restart Sensory Mask Kojąco-chłodząca maseczka prebiotyczna do twarzy konsystencja

Maseczkę aplikuje się na oczyszczoną, suchą skórę na 15 minut. Po tym czasie można ją spłukać letnią wodą (wystarczą dłonie lub zwilżony wacik, ponieważ z biegiem czasu maska i tak częściowo się wchłania) albo wklepać pozostałości w skórę. Polecam jednak ten pierwszy sposób ponieważ obficie nałożona maska i wmasowana na koniec w skórę ma tendencję do lekkiego rolowania;) Także w drugim przypadku musiałaby to być naprawdę cienka warstwa. Zaraz po aplikacji odczuwalne jest subtelne chłodzenie za które odpowiada obecność mentolu w składzie. Efekt ten jest jednak przejściowy, więc bez obaw, że odmrozi Ci twarzy;) A działanie? To świetna maska w jeszcze lepszej cenie! Już po pierwszym użyciu cera jest miękka, jedwabiście gładka, ukojona i bardzo dobrze nawilżona. Ideał po męczącym dniu, zwłaszcza gdy skóra wymaga ukojenia i złagodzenia.

Bielenda Skin Restart Sensory Mask Kojąco-chłodząca maseczka prebiotyczna do twarzy opinie

Skład również na medal. Wśród składników znajduje się ekstrakt z kasztanowca, olej ryżowy, skrobia, Piperonyl Glucoside czy też ferment drożdżowy. Szczególnie ucieszyła mnie obecność cennej ektoiny, która jest antyoksydantem. Posiada ona m.in. silne właściwości wiązania wody, łagodzi stany zapalne, wspiera naturalną barierę skóry i działa przeciwstarzeniowo. Często można ją znaleźć w produktach do skóry z AZS oraz w farmaceutykach. No i oczywiście doceniam obecność prebiotyków, które moja skóra uwielbia:)

Stosowałaś już maseczki Bielenda Skin Restart Sensory Mask? A może znasz inne maski drogeryjne do twarzy, które są godne polecenia?

Czytaj dalej »

wtorek, 24 maja 2022

Hanyul Yuja Vita-C Sleeping Mask - recenzja!

Koreańska marka Hanyul przewinęła się już na moim blogu kilkukrotnie, ale to właśnie nocna maska z witaminą C - Hanyul Yuja Vita-C Sleeping Mask była dla mnie produktem najmocniej pożądanym! Czy warto się wokół niej zakręcić? W końcu to sprawdziłam i wracam z werdyktem:)

Hanyul Yuja Vita-C Sleeping Mask

Hanyul Yuja Vita-C Sleeping Mask

Nocna maska Hanyul niweluje zmęczenie skóry dzięki antyoksydacyjnemu działaniu kompleksu cytronelli. Wodny ekstrakt Yuja ze skórki cytronowej dodaje skórze energii witalnej. Jest to maseczka typu żel, która zapewnia głębokie nawilżenie oraz komfort podczas snu ze względu na niską lepkość.

Hanyul Yuja Vita-C Sleeping Mask

Pierwsze co przyciąga wzrok to plastikowy, ale bardzo starannie wykonany słoiczek z „podwójnym dnem”. Zarówno ten efekt, jak i kształt opakowania sprawiają, że całość prezentuje się elegancko i schludnie. Wewnątrz znajduje się także dodatkowa osłonka zabezpieczająca produkt. Żółty nie jest może moim ulubionym kolorem, ale ciężko sobie wyobrazić coś bardziej sugestywnego dla kosmetyku z witaminą C:) Słoiczek zawiera 60ml maski, którą należy zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia.

Hanyul Yuja Vita-C Sleeping Mask konsystencja

Maska ma intensywnie żółtą barwę oraz żelową konsystencję z kuleczkami Yuja. Produkt posiada cytrusowy zapach, który w moim odczuciu jest bardzo naturalny w odbiorze. Wiedziałam, że mi się spodoba, ponieważ znany mi już był z maseczki do ust z tej samej linii. Jest słodko-gorzki i pewnie nie każdemu się spodoba, ale w moim przypadku zdecydowanie uprzyjemnia aplikację. Jednocześnie nie jest duszący ani męczący. Subtelna woń utrzymuje się jeszcze przez jakiś czas po nałożeniu, a potem znika. Dzięki wodno-żelowej konsystencji kosmetyk bardzo ładnie się rozprowadza, a zatopione w nim żółte kuleczki natychmiast się rozpuszczają przy kontakcie ze skórą. Przez chwilę po nałożeniu twarz jest nieco lepka. Zwłaszcza jeśli nie pożałuję sobie ilości. Jest to jednak efekt przemijający i najłatwiej zniwelować go poprzez przyciśniecie skóry dłońmi tuż po wklepaniu produktu. Po tym triku cera jest gładka, z satynowym wykończeniem i bez żadnego zbędnego błyszczenia i obciążenia. Zostaje jedynie delikatny, nieklejący się film ochronny. 

Yuja Vita-C Sleeping Mask jest produktem do stosowania jako ostatni krok w pielęgnacji. Może być więc nałożona nawet na krem na noc. Sama jednak najczęściej stosuję ją 1-2 razy w tygodniu bezpośrednio na serum i taka konfiguracja odpowiada mi najbardziej. Rano skóra jest gładka, rozświetlona, ma ładny koloryt, a jednocześnie nawilżenie jest na bardzo dobrym poziomie. Dzięki temu wygląda na bardziej wypoczętą;) Nie zauważyłam podrażnienia ani pogorszenia stanu cery. Warto dać jej szansę:)

Maskę Hanyul Yuja Vita-C Sleeping Mask znajdziesz w Jolse, czyli sprawdzonym sklepie z kosmetykami koreańskimi.

Stosujesz całonocne maski do twarzy? Używałaś już koreańskich kosmetyków Hanyul?

Wpis powstał we współpracy z Jolse

Czytaj dalej »

poniedziałek, 31 stycznia 2022

Kosmetyczne sztosy 2021!

Kto jeszcze pamięta o starym roku? Ja żyję już tylko nowym! Choć nie ukrywam, że długo dochodziłam do siebie po świątecznym rozleniwieniu, a zima nie jest dla mnie okresem zwyżkowej energii;) Byle do wiosny! A tymczasem garść wspominek z zeszłego roku, czyli kosmetyczne sztosy 2021! Mam tutaj na myśli produkty poznane w ciągu roku, które najbardziej przypadły mi do gustu:) Nie będzie długich opisów. Po prostu wypunktuję i podlinkuję osobne wpisy:) Niektóre co prawda nadal nie doczekały się swoich 5 minut, bo nie wszystko jest u mnie na bieżąco, ale zrobi się! Jest tego niemało, ale uważam, że tylko się cieszyć. Wszak oznacza to, że miałam dużą trafność;) A z ręką na sercu powiem – nie lubię testować kosmetyków. Ja lubię trafiać w 10! No to jedziemy:)

Na początek moja ulubiona kategoria kosmetycznych sztosów 2021:) Mowa o produktach do ust. Są 4 i każdy z nich zupełnie inny!

💙Is Clinical Liprotect SPF 35 - recenzja

💙Cosmedix Lumi Crystal Liquid Lip Hydrator - recenzja

💙Nuxe Very Rose Rose Lip Balm - recenzja

💙Uriage Barriederm Cica-Lips Protecting Balm - recenzja


Kolejna odsłona kosmetycznych sztosów poznanych w 2021 to tym razem kilka kategorii jednocześnie.

🔥Demakijaż i oczyszczanie

💙Bioup Hydrofilowy olejek myjący

💙Geek & Gorgeous Jelly Joker - recenzja

💙Bielenda Professional SupremeLAB Microbiome Pro Care  Łagodząca emulsja do mycia twarzy - recenzja

💙Is Clinical Warming Honey Cleanser - recenzja

🔥Toniki/Esencje

💙Bielenda Professional SupremeLAB Microbiome Pro Care  Mleczny tonik kojący

💙Dr.Ceuracle Vegan Kombucha Tea Essence - recenzja

💙Nacific Real Floral Toner - recenzja

🔥Sera

💙Geek & Gorgeous C-Glow- recenzja

💙Bielenda Professional SupremeLAB Energy Boost 5% Olejowe Tetra-Vit C Serum

💙Geek & Gorgeous A-Game 0,05 Retinal Serum

🔥SPF

💙Skin Aqua UV Super Moisture Essence Gold SPF50+ PA++++ - recenzja

🔥Krem

💙Bielenda Professional SupremeLAB Microbiome Pro Care Mikroprobiotyczny krem kojąco-nawilżający

💙Cell Fusion C Calming Down Cream - recenzja

🔥Pod oczy

💙Veoli Botanica 20 Seconds Magic Eye Treatment - recenzja

Lubię pielęgnację ciała i nie mam problemów z regularnością, a w 2021 roku chciałabym wyróżnić kilka naprawdę wyjątkowych produktów. Większość już możesz kojarzyć z profilu lub bloga:)

💙Is Clinical Youth Body Serum - recenzja

💙Image Skincare Rejuvenating Body Lotion - recenzja

💙Nuxe Bio Olejek do mycia twarzy i ciała - recenzja

💙Nuxe Huile Prodigieuse Neroli - recenzja

💙HempKing Jogurtowy mus do ciała - recenzja

💙Be The Sky Girl Pina Colada peeling do ciała - recenzja

 

Na koniec najlepsze maseczki do twarzy poznane w 2021 roku! Plus jedna do ust:)

💙Bielenda Professional SupremeLAB Microbiome Pro Care Ratunkowa maseczka łagodząco-nawilżająca - recenzja

💙Bielenda Professional SupremeLAB Energy Boost Eksfoliująca maska z Kwasami i Witaminą C - recenzja

💙Hanyul Yuja Lip Mask - recenzja

💙Hydropeptide Miracle Mask

💙Image Skincare Vital C Hydrating Overnight Masque - recenzja

Jakie produkty wywarły na Tobie szczególne wrażenie w 2021 roku? Podziel się swoimi hitami! Zapraszam też na mój Instagram:)

Czytaj dalej »

poniedziałek, 15 listopada 2021

Dermalogica Melting Moisture Masque – odżywcza maska z Topestetic!

Pora na kontynuację mojej „retinalowej opowieści”, a ściślej tego, co jeszcze stosuję w ramach wsparcia skóry w regeneracji:) Nic nie daje tak szybkich efektów jak maseczka! Dlatego zawsze warto mieć coś w zanadrzu. A najlepiej sztuk kilka żeby móc odpowiednio reagować na zmieniające się potrzeby skóry. W kwestii odżywienia postawiłam na tegoroczną nowość Dermalogica Melting Moisture Masque, czyli bogatą maseczkę o treściwej konsystencji ze sklepu Topestetic. Czy zapewniła mojej skórze odpowiednią opiekę?

Dermalogica Melting Moisture Masque recenzja

Dermalogica Melting Moisture Masque

Intensywnie nawilżająca maska do twarzy Dermalogica Melting Moisture Masque przeznaczona jest do cery suchej, bardzo suchej lub podrażnionej i z zaburzoną barierą lipidową. Maska posiada właściwości odżywcze, nawadniające i kondycjonujące skórę. Bezpośrednio po aplikacji naturalne ciepło skóry aktywuje kompleks Melting Point, który daje uczucie wtapiania się w głąb skóry. Przywraca prawidłowy poziom lipidów ograniczając transepidermalną ucieczkę wody. Mikroalgi koją podrażnienia i chronią przed wysuszeniem. Witamina E chroni przed działaniem wolnych rodników. Kwas linolowy oraz masło z pestek mango natłuszczają skórę.

Dermalogica Melting Moisture Masque

Maska do twarzy Dermalogica Melting Moisture Masque opakowana została w 50ml plastikowy pojemnik z pompką. Butelka nie jest może jakaś egzotyczna, ale prezentuje się przyjemnie i elegancko. Uwagę zwraca delikatne cieniowanie;) Co ciekawe, na zużycie są aż 24 miesiące od momentu otwarcia. Dawno nie spotkałam się z tak długim PAO w przypadku produktu do pielęgnacji twarzy. Liczę, że po dłuższym użytkowaniu kosmetyk nadal zachowa świeżość. 

Dermalogica Melting Moisture Masque konsystencja

Produkt posiada żółtawą barwę oraz konsystencję nieco treściwszego balsamu, który podczas rozprowadzania po skórze zmienia się w olejek. Dość bogaty olejek, więc warto wziąć sobie do serca zalecenie producenta dotyczące ilości maski, którą należy nałożyć na twarz. Mowa o ziarnku grochu! Tyle w zupełności wystarczy. Nieroztropna aplikacja to gwarancja przyklejenia się do poduszki, a tego nikt nie lubi;) Maskę najlepiej stosować wieczorem lub w ciągu dnia pod warunkiem, że dysponujesz dłuższą chwilą, podczas której możesz zostać w domu albo masz luźniejszy dzień. Maska jest bowiem z tych niezmywalnych i u mnie potrzebuje na wchłonięcie ponad godzinę. Po tym czasie pozostawia po sobie pół-satynowe wykończenie. Wcześniej jednak jest błysk i tłustość. Ewentualny nadmiar produktu można też oczywiście usunąć chusteczką. Polecam jednak delikatnie przyciskać ją do twarzy, bez zbędnego tarcia. 

Dermalogica Melting Moisture Masque topestetic

Kosmetyk posiada ziołowy zapach, w którym najwyraźniej wyczuwam delikatną lawendową nutę. Woń utrzymuje się na twarzy jeszcze przez jakiś czas po aplikacji, ale nie jest dokuczliwa nawet dla mnie:) Jest to zdecydowanie zapach z tych naturalnych. Przypomina mi niektóre koreańskie kremy do twarzy.

Bardzo dawno nie miałam tak tłuściutkiej maseczki, więc formuła mimo, że pomysłowa i nowoczesna, wywołuje u mnie swego rodzaju zgrzyt:) Nie jest to konsystencja nad którą bym się rozpłynęła. Rozważne stosowanie na szczęście nieco ułatwia i cieszę się, że producent pomyślał o długim PAO, ponieważ biorąc pod uwagę porcję, która wystarcza na pojedyncze użycie oraz częstotliwość stosowania (1-2 w tygodniu), maska należy do tych wydajnych. A ja nie lubię marnowania kosmetyków:)

Dermalogica Melting Moisture Masque

Co jednak z działaniem? Czy jest równie „bogate” jak konsystencja maseczki? Zdecydowanie! To produkt zapewniający odżywienie, natłuszczenie i nawilżenie na naprawdę wysokim poziomie. Powiedziałabym, że do zadań specjalnych i stosowania wtedy, gdy skóra potrzebuje intensywnej opieki. Wręcz „niewidzialnego opatrunku”:) W przypadku mojej mieszanej cery wystarczy 1x w tygodniu lub doraźnie, gdy chcę zapewnić jej intensywną opiekę. OIOM dla skóry, jak nic!:D Nie zauważyłam u siebie "zapychania" ani innych niemiłych niespodzianek w związku ze stosowaniem tej maski.

Melting Moisture Masque jak i inne kosmetyki Dermalogica znajdziesz na Topestetic. Jeśli nie wiesz co wybrać to kosmetolodzy chętnie doradzą bez żadnych opłat. Za dostawę też nic nie zapłacisz;)

Znasz kosmetyki Dermalogica? Sięgasz po maski o intensywnym działaniu odżywczym?

Czytaj dalej »

wtorek, 12 października 2021

Dr.Ceuracle Vegan Kombucha Tea Essence i Ganghwa Rice Granule Pack - kombucha i ryż w pielęgnacji cery!

 W tym roku trudno nie natknąć się na jakąkolwiek wzmiankę na temat kombuchy. „Grzyb herbaciany”, czyli symbiotyczne kultury bakterii i drożdży nie jest grzybem w znaczeniu dosłownym. Jest miękki i śliski, przypomina galaretowatą masę w kształcie placka w białym, żółtym lub żółto-pomarańczowym odcieniu. Taki glutek;) Kombucha jest więc naturalnym probiotykiem. Napój z kombuchy powstaje na skutek fermentacji. A fermenty w pielęgnacji nadal są na topie! Praktycznie w jednym czasie dwie polskie marki wypuściły całe linie kosmetyków z kombuchą. Miałam okazję poznać jedną z nich, a potem naturalnie przyszła pora na coś koreańskiego:) Padło na Dr.Ceuracle Vegan Kombucha Tea Essence. A ponieważ był to mój pierwszy kontakt z marką, dobrałam także maseczkę Dr.Ceuracle Ganghwa Rice Granule Pack. Jak sprawdził się u mnie ten duet?

Dr.Ceuracle kosmetyki

Dr.Ceuracle Vegan Kombucha Tea Essence

Wegańska esencja typu „all in one” skomponowana została na bazie ekstraktu ze sfermentowanej czarnej herbaty Kombucha bogatej w probiotyki, witaminę B oraz składniki odżywcze. Ponadto w składzie znajduje się również woda z liści Camellia Sinensis, ekstrakt z liści Camellia Sinensis, Filtrat fermentacyjny Saccharomyces oraz ekstrakt z owoców cytryńca chińskiego.

Dr.Ceuracle Vegan Kombucha Tea Essence blog

Esencja Dr.Ceuracle umieszczona została w butelce z mrożonego szkła z odkręcaną nakrętką. Samo opakowanie prezentuje się estetycznie i elegancko. Zapewnia też szybkie dozowanie. Nie jest jednak do końca wygodne. Zazwyczaj odrobina ulewa się po zewnętrznej ściance butelki zaraz po użyciu. Pod nakrętką pozostają też zacieki w herbacianym odcieniu. A na dodatek na etykiecie pozostają plamy;) Pojemność butelki to 150ml, które wypadałoby zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia. 

Dr.Ceuracle Vegan Kombucha Tea Essence opinie

W moim odczuciu esencja jest absolutnie bezzapachowa, co pozytywnie mnie zaskoczyło! Koreańskie esencje przyzwyczaiły mnie do  wodnistych konsystencji. Dr.Ceuracle zaprezentował jednak zupełnie nową jakość, tworząc esencję o formule… dwufazowej;) Górna część przypomina mleczko. Natomiast dolna herbatę;) Przed użyciem należy wstrząsnąć celem połączenia się obu faz. Ostateczna formuła produktu przypomina więc rozwodnione mleko. Co ciekawe po użyciu i odstawieniu butelki na półkę fazy dość długo się rozdzielają. Zajmuje to dobrych kilka godzin. 

Najlepiej aplikować esencję bezpośrednio dłońmi. Ja wylewam trochę na palce i szybko rozprowadzam po twarzy. Cały proces przebiega więc bardzo sprawnie, a sama esencja pozostawia na twarzy lekką okluzję. Produkt nie jest tak lekki jak np. wodnista esencja Missha, ale nie określiłabym go też mianem tłustego ani lepkiego. Jest po prostu bardziej odżywczy, co ma swoje zalety. Na okres jesienno-zimowy jak znalazł;) Esencję można stosować na 3 sposoby. W przypadku cery tłustej jedna warstwa jako toner. Cera mieszana może pokusić się o dwie warstwy stosując jako esencję. Natomiast cera sucha najlepiej 3 warstwy jako nawilżacz. Można ją także zastosować do wykonania maski w płachcie (wystarczą skompresowane maseczki lub kilka cienkich płatków kosmetycznych). Wypróbowałam wszystkie sposoby i sama najbardziej preferuję najpierw wodnisty tonik lub mgiełkę, a następnie esencję Dr. Ceuracle z kombuchą. Jedną lub dwie warstwy lub jedną warstwę na strefę T i dwie warstwy na policzki. A następnie przechodzę do dalszej pielęgnacji. Byłam ciekawa taka treściwsza, dwufazowa esencja przypadnie mi do gustu. Zanim produkt do mnie dotarł, nie czytałam nawet żadnej recenzji. Ale nie rozczarowałam się. Dr.Ceuracle Vegan Kombucha Tea Essence to sztos! Jest tak przyjemna w aplikacji, że chciałoby się nakładać na twarz bez końca;) Zależnie od potrzeb, preferencji czy nawet czasu jaki chcemy poświęcić na pielęgnację, można ją stosować zarówno w pielęgnacji wieloetapowej przy użyciu różnych kosmetyków, jak i jako produkt typu „all in one” aplikując warstwowo. Esencja natychmiast niweluje uczucie napięcia, przyjemnie odżywia i nawilża. Po jej użyciu skóra jest mięciutka:) Nie zaobserwowałam żadnych niemiłych niespodzianek.

Dr.Ceuracle Vegan Kombucha Tea Essence recenzja

Dr.Ceuracle Ganghwa Rice Granule Pack

Rozjaśniająco-przeciwzmarszczkowa maska w swoim składzie zawiera 30% ekstraktu z ryżu, który dogłębnie odżywia i nawilża, a ponadto wykazuje działanie przeciwzmarszczkowe, dzięki wysokiej zawartości witamin. Ekstrakt z ryżu poddawany jest wcześniejszej fermentacji. Maseczka zawiera także puder ryżowy, który posiada działanie zmiękczające, oczyszczające i złuszczające. Zawarty w masce puder bambusowy reguluje wydzielanie sebum oraz wykazuje właściwości łagodzące. Ceramidy wspomagają barierę ochronną oraz zatrzymują wilgoć w naskórku. A wyciąg z nasion owsa regeneruje, łagodzi i nawilża.

Dr.Ceuracle Ganghwa Rice Granule Pack recenzja

Maseczka do twarzy Dr. Ceuracle Ganghwa Rice Granule Pack opakowana została w okrągły pojemniczek o dość dużej pojemności, bo 115g. Na zużycie mamy 12 miesięcy od otwarcia. Jak na produkt rodem z Korei przystało, maska zawiera dodatkowe plastikowe zabezpieczenie oraz szpatułkę pomocną w aplikacji.

Dr.Ceuracle Ganghwa Rice Granule Pack konsystencja

Ganghwa Rice Granule Pack spełnia zadanie zarówno maseczki, jak i delikatnego peelingu. Maska ma kremową konsystencję wzbogaconą o 3  rodzaje ziaren ryżowych, czyli puder ryżowy, proszek z łusek ryżowych oraz proszek z nasion łez Hioba. Zapewniają one łagodne złuszczanie. Maseczka posiada ciekawy, spożywczy zapach, który w moim odczuciu „na sucho” przypomina wafle ryżowe, a po aplikacji na twarz wafle ryżowe z morską, jakby słoną nutą. Gdzieś w tle pachnie mi także dobrze wypieczoną piętką chleba;) 

Dr.Ceuracle Ganghwa Rice Granule Pack konsystencja

Dzięki kremowej konsystencji maska przyjemnie się aplikuje, a jej nietypowy zapach zapewnia chwilę relaksu. Choć zakładam, że nie każdemu przypadnie on do gustu. Maskę należy aplikować na oczyszczoną i osuszoną skórę, pozostawiając na 10-15min. Następnie wystarczy zwilżyć dłonie wodą i delikatnie masować, po czym spłukać. Nie masuję zbyt długo, ponieważ bardziej zależy mi na efekcie odżywczym niż złuszczającym. Po użyciu cera jest zdrowo rozświetlona i subtelnie rozjaśniona, wyraźnie gładsza i nawilżona. A przy tym nie ma żadnych symptomów podrażnienia ani zaczerwienienia. Efekt złuszczania jest łagodny, więc idealny dla delikatnej skóry.

Kosmetyki marki Dr.Ceuracle znajdziesz na Jolse.

Używałaś już esencji o formule dwufazowej z kombuchą od Dr.Ceuracle albo maseczki na bazie ekstraktu z ryżu? A może znasz inne kosmetyki tej marki?

Czytaj dalej »