wtorek, 4 marca 2014

Ulubieńcy stycznia i lutego:)

Witajcie!
Dzisiejszy dzień rozpoczął się dla mnie bardzo przyjemnie, ponieważ dowiedziałam się o wygranej w rozdaniu u Czarnej Ines. Cieszę się, z wygranej:) Zwłaszcza, że nigdy wcześniej nie wygrałam w rozdaniu:)
Dalsza część posta również będzie przyjemna, gdyż mowa o ulubieńcach stycznia i lutego. Wybrałam spośród tych kosmetyków, które zakupiłam w styczniu (1 i 2) i w lutym.

Pielęgnacja

1. Bioliq krem regenerująco nawilżający do cery suchej 25+ - ten produkt znalazłam w styczniowym Shinyboxie. Intuicja podpowiadała mi, że się polubimy i nie pomyliła się. Właściwie mam cerę mieszaną, ale moja skóra zwykle dobrze reaguje także na kremy przeznaczone do cery tłustej. Stosuję ten krem zwykle na noc, ponieważ na dzień używam innego. Jestem bardzo zadowolona. Po przebudzeniu skóra jest miękka, nawilżona i wygląda zdrowo.Zapach jest bardzo delikatny, praktycznie niewyczuwalny co mnie bardzo cieszy.  Chętnie wypróbowałabym inne produkty Bioliq.

2. Uriage woda termalna - czyli hit internetu. Niby takie nic... woda, ale bardzo przyjemnie się używa. Nawilża i odświeża, a do tego łagodzi drobne podrażnienia. Nie jest to produkt niezbędny, ale bardzo go polubiłam.

3. Organique pianka do mycia ciała pomarańcza - o piance greckiej pisałam tutaj, nie do końca pasował mi jej zapach. Natomiast zapach pomarańczy to jest to!:) Jestem bardzo zadowolona i na pewno zagości u mnie na dłużej. 

Makijaż
To po prostu maczki, Mac mnie oczarował:)


1. Mac Mineralize Skinfinish Soft&Gentle - za pierwszym razem gdy pomalowała mnie nim pani w Douglasie pomyślałam, że to nie dla mnie (w ostrym świetle widać było drobinki). Jednak gdy wróciłam do domu stwierdziłam, że wygląda super. Niedługo później wróciłam po niego i jestem zadowolona. Mógłby być tylko nieco mniejszy bo nie zużyję go chyba do śmierci;) Recenzja tutaj.

2. Mac tusz In Extreme Dimension - polecała go Marti, patrząc na jej rzęsy jakże się nie skusić?;) Jestem nim oczarowana od pierwszego umalowania. Nawet inni ludzie zwracają uwagę gdy jestem nim umalowana więc chyba działa. Ma tylko jedną wadę nabiera zbyt dużo tuszu na szczoteczkę, najczęściej przechowuję go w pozycji pionowej by zminimalizować ten problem.

To już wszystko, starałam się wybrać TOP5:)

A jak tam Wasi ulubieńcy?
Znacie moich ulubieńców?



66 komentarzy:

  1. Soft&Gentle również lubię, tuszu za to nienawidzę, wyrzuciłam jakieś 90% opakowania, a piankę do mycia z Organique sprawiłam sobie wczoraj i już nie mogę się doczekać używania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No czytałam u Ciebie o tym 3D, ogólnie pani w Douglasie powiedziała, że nie u każdego się sprawdza... Mi czasem też nie do końca ładnie wyjdzie, ale to bardziej kwestia mojego roztrzepania bo np u mojej siostry wygląda zawsze ok. Piankę bardzo lubię, taki miły gadżet:)

      Usuń
  2. Wodę termalną używam od kilku dni, mam nadzieję, że również będę zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam żadnego z tych produktów :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Wodę Uriage uwielbiam:) Pianki z Organique kuszą, muszę w końcu się wybrać do ich sklepu. Tusz Mac też bym chętnie wypróbowała, tak z ciekawości, czy pobije mojego ulubieńca (MF False Lash Effect):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno nie u każdego się sprawdza ten tusz, ale spróbować zawsze można. Organique gorąco polecam:)

      Usuń
  5. Znam tylko wodę Uriage, którą też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wygranej, z Twoich ulubieńców nic nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pianka z Organique mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. MAC jest super!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kupię na pewno Uriage teraz, jak Iwostin mi się skończy :) MACowe cudeńka mm :)

    OdpowiedzUsuń
  10. hi hi, czytałam w komentarzach, że nie dowierzałaś, że wygrana jest Twoja :))) a jednak :)
    Ja to chyba nie mam ulubieńców, strasznie niestała jestem w uczuciach ;) raz to, raz tamto. Wreszcie za to wybrała się d Organique, i nie mogąc zdecydować co chcę... nie wzięłam nic... Aż sama nie wierzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wierzyłam, zwłaszcza, że akurat się obudziłam i tak spojrzałam z telefonu na bloggera;P 3 razy sprawdzalam czy to na prawdę ta Ewelina K:D
      Ja na początku też tam nie mogłam się na nic zdecydować, w ogóle jakoś miałam opory przed tym sklepem:D Z tego co pamiętam zaczęłam od peelingu do stóp na wagę;) Tak mnie śmieszyło, że można kupić kosmetyki na wagę:D

      Usuń
  11. Wielkie gratulacje z okazji wygranej:))))

    OdpowiedzUsuń
  12. Uriage to i mój ulubieniec od dłuższego czasu. ciekawa jestem tego kremu z Bioliq :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam żadnego z tych produktów, ale może kiedyś skuszę się na wodę termalną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta woda wszędzie była wychwalana, w końcu musiałam kupić:D

      Usuń
  14. Nie znam Twoich ulubieńców, ale ta pianka do ciała Organique mnie zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję Ewelinko wygranej! :*
    Co do kosmetyków, które przedstawiłaś nie znam żadnego :)

    Nowy adres bloga - http://wszystkozafree91.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Zainteresował mnie ten krem nawilżający bioliq, bo szukam aktualnie cos do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie nie u każdego się sprawdzi tak jak wszystko, ale powiem szczerze, że u mnie super:) a cena jest bardzo korzystna 12-15zł.

      Usuń
  17. Gratuluję wygranej w rozdaniu! :)
    A w ulubieńcach nie mogło zabraknąć Maczka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi maczek to już prawie jak legenda:D

      Usuń
  18. Uriage kusi ta woda i Organique kiedyś koniecznie musze cos kupic

    OdpowiedzUsuń
  19. Rozświetlacz marzenie...

    OdpowiedzUsuń
  20. Pianki z Organique wyglądają bajecznie :) ach marzy mi się coś z Mac :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję wygranej :)

    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. nie mialam niczego z tych produktów :( choć kolorówka znów mnie woła :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja mam piankę z Organique Kolonialną i jest świetna :) Zawsze wyglądam jak Smerfetka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak kusił mnie jej kolor, jednak zapach wydał mi się trochę męski;)

      Usuń
  24. No i masz ;))) weszlam pierwszy raz do ciebie na bloga i juz wiem ,ze moj portfel bedzie biedniejszy o ten tusz do rzes z maca ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam pomaranczowa pianke Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Żadnego z Twoich ulubieńców nie miałam ale kosmetyki Mac do makijażu kuszą i zachęcają.

    OdpowiedzUsuń
  27. mniam mniam :) piankę pomaranczową Organique bardzo lubię (to znaczy lubiłam, bo się skończyła :( chlip).. S&G również, jak dobrze wiesz :) a tusz nadal plasuje się w gronie moich naj naj ever :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tusz jest mega:) a dziś wreszcie udało mi się kliknąć pytonka Sisley w nudziakowym kolorze:) a z maczka puder transparentny:)

      Usuń
  28. Ja mam krem pod oczy z Bioliq, ale na razie jeszcze go nie testowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. muzę na lato kupić sobiewodę termalną Uriage . wszyscy się nią zachwycają, moja skóra jest podrażniona przez isotretinoinę więc pewnie by mi nawet teraz pomogła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak z ciekawości kupiłam bo wszyscy chwalą, ale faktycznie jest fajna. Choć nie jest to must have.

      Usuń
  30. Nie miałam nic, chociaż z wodami termalnymi innych firm miałam już styczność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam Iwostin i Avene i rzeczywiście ta jest najlepsza:)

      Usuń
  31. O, chyba wypróbuję ten Biolique w takim razie, bo byłam ciekawa, jak działa. Też mam cerę mieszaną, więc jest szansa, że zda egzamin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się super sprawdza, najlepiej na noc. Ciekawe jak u Ciebie.

      Usuń
  32. dziekuje za wizyte :*

    http://zielonoma.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  33. Zaciekawiła mnie ta pianka do mycia ciała pomarańcza.

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie używałam żadnego z tych kosmetyków, ale muszę wreszcie kupić tą wodę termalną. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Gratuluję wygranej ;)
    Nie miałam żadnego z przedstawionych produktów, ale mam ochotę na wodę Uriage ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. z chęcią bym wypróbowała tusz z MAC'a :))

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie miałam niczego z twoich ulubieńców, ale ten MAC... <3

    OdpowiedzUsuń
  38. Ta pianka do mycia ciała mnie zaciekawiła, zwykle nie przepadam za zapachem cytrusów w kosmetykach, ale może tym razem przypadłby mi do gustu... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze są inne zapachy do wyboru:)

      Usuń
  39. Moja ulubiona woda termalna :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Gratuluję wygranej!
    Soft&Gentle uwielbiam <3 tusz jest w zapasach ale nie będzie w użyciu przez jakiś czas bo zapasy są spore ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. ej, dlaczego ja wciąż nie mogę dodać Twojego bloga do obserwowanych? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie wiem, czasem coś szwankuje:( ale z tego co widzę innym się udaje.
      Ja tak miałam z blogiem Czarnej Ines - dopiero po wielokrotnych próbach udało się dodać:/ (wcześniej zawsze było przepraszamy spróbuj później).

      Usuń
  42. Ja też kupiłam wodę Uriage :) Wcześniej miałam Avene, ale więcej jej zużyłam do pielęgnacji skóry synka :)

    OdpowiedzUsuń
  43. gratulację :)
    nie znam nic z Twoich ulubieńców... :)

    OdpowiedzUsuń
  44. też zauroczyłam się w kremie Bioliq! :D

    OdpowiedzUsuń
  45. szczerze mówiąc nie cierpię tuszy z MACa

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...