poniedziałek, 13 czerwca 2016

Do zjedzenia! Organique pianka do mycia ciała mango!

Cześć Dziewczyny!

Asortyment marki Organique jest mi baaardzo dobrze znany. Szczerze wątpię, że ktoś inny w blogosferze zna te produkty lepiej ode mnie, co poniekąd widać też po ilości wpisów, które poświęciłam tej marce, a i tak nie napisałam o każdym produkcie, którego używałam;) Taka mała dygresja na początek, a bohaterem dzisiejszego wpisu jest pianka do mycia ciała o zapachu mango. Pianka pochodzi z serii Rytuały Mango, w skład której wchodzi jeszcze balsam z masłem shea, kula do kąpieli oraz olej do kąpieli i masażu. Myślę, że każdy wybierze coś dla siebie. O ile oczywiście gustuje w aromacie mango. Jak nietrudno się domyślić nie jest to moje pierwsze spotkanie z piankami Organique. Miałam już wcześniej wielokrotnie zarówno wersje „zwykłe” jak i peelingujące. Pianki Organique to jedne z tych produktów, do których chętnie wracam:) Wersję mango zażyczyłam sobie w ramach prezentu imieninowego od siostry. Czy przypadła mi do gustu równie mocno jak inne znane mi wersje?


Opis producenta

Pianka do mycia ciała z gliceryną organiczną. Delikatnie myje i pielęgnuje skórę podczas kąpieli. Upajający zapach słodkiego mango relaksuje i poprawia nastrój.

Moja opinia

Opakowanie

Jest typowe dla produktów tej marki, czyli plastikowy pojemniczek z logowaną nakrętką. Szata graficzna jest optymistyczna, mnie się podoba:) Po odkręceniu wieczka aż chciałoby się zakosztować zawartości;) Dostępne są dwie pojemności: 100 i 200ml. 

Konsystencja i zapach

Konsystencja jest zwarta, ale zarazem miękka, dzięki czemu nie ma problemów z wydobyciem z opakowania ani rozprowadzeniem po ciele. Zapach jest bardzo przyjemny. Słodki, ale nie przesłodzony:) taki soczysty i witaminowy;) Podczas aplikacji na ciało pachnie jeszcze lepiej niż w opakowaniu:) Nie utrzymuje się jednak na skórze po zmyciu.

Działanie

Jak już wspominałam pianki Organique znam bardzo dobrze więc daruję już sobie przydługie poematy, na które niewątpliwie mnie stać:D Z produktu jestem zadowolona. Działa tak samo jak poprzednie wersje i cieszę się, że „zyskałam” nowy zapach, ponieważ już od dawna zastanawiałam się kiedy w końcu marka wypuści jakieś nowe pianki;) Na okres jesienno-zimowy marzy mi się wersja kawowa i czekoladowa (może kiedyś w końcu to moje mini marzenie się spełni;)). Pianka dobrze oczyszcza skórę, nie wysusza, ale też nie jest produktem zostawiającym nawilżającą warstewkę więc po wyjściu spod prysznica warto dodatkowo użyć balsamu;) Pieni się lekko, ale jak dla mnie to mało istotne. Ze swojej strony polecam i chętnie sięgnę po inne produkty z tej serii:)


Znacie Rytuały Mango? Lubicie pianki Organique czy może jesteście ich przeciwniczkami?;)

103 komentarze:

  1. Uwielbiam kosmetyki o zapachu mango, muszę mieć tą piankę :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja miałęm tylko peeling enzymatyczny z tej marki i był świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go uwielbiam i ciężko mi znaleźć jego odpowiednik :/

      Usuń
  3. Zapach mango uwielbiam, ale czekoladową też bym nie pogardziła :D

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę w końcu wypróbować pianki organique, ta konsystencja jest nieziemska.

    OdpowiedzUsuń
  5. Taką piankę o zapachu mango z przyjemnością bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zobaczyłam zdjęcie tej pianki to od razu miałam ochotę zamoczyć paluszki i rozsmarować solidną porcję na moim ciele. Zapach mango uwielbiam więc ta pianka musi być moja. Wypróbuję w najbliższym czasie bo uwielbiam właśnie wiosną i latem takie owocowe zapachy. Swoją droga mam skromne marzenie, że Twoje zimowe marzenie się spełni i już jesienią pojawi się wersja kawowa tej pianki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię pianki ale wole peelingi z tej seri owocowej 😊 polecam.

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy nie miałam tych pianek ale znam ich zapachy :-) muszę się w końcu na coś skusić bo zapach i ich wygląd jest obłędny :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też bardzo lubię pianki :) na razie moją ukochaną jest kolonialna, ale ta też mogłaby umiejscowić się wysoko w rankingu. Muszę ją powąchać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim rankingu najwyżej cukrowa Pinacolada;) a z normalnych ta i pomarańczowa :)

      Usuń
  10. Nie znam, ale taka pianka to na pewno coś nowego w naszej łazience. Nie dość, że na pewno pięknie pachnie, to jeszcze cieszy oko swoją konsystencją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej pianki goszczą już od jakiś 3 lat dość często :)

      Usuń
  11. Nie miałam jeszcze tych pianek Organique ale kuszą mnie ze wszech stron:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ja mało je widuje:D poza swoją łazienką i sklepem :D

      Usuń
  12. O rany... Jak to wygląda! Jestem uzależniona od mango w postaci owocu więc po prostu muszę to mieć! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też właśnie lubię mango:)

      Usuń
    2. Teraz mamy sezoon więc trzeba jeść na zapas :)

      Usuń
  13. zapach mango jest dla mnie idealny, a ten wygląd....!!!!!
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie miałam pianek tejże firmy, więc ciekawi mnie sama ta forma :D

    OdpowiedzUsuń
  15. O proszę, ale fajny produkcik! :) Wygląda baaaardzo apetycznie :D :P
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam pomarańczową i kochałam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, ten produkt ma bardzo ciekawą konsystencję :)) Nie słyszałam jeszcze o produktach marki Organique, ale muszę przyznać że ta pianka do mycia wygląda ciekawie - poza tym uwielbiam zapach mango ^-^

    Zapraszam Na Mojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno już słyszałaś chociażby z mojego bloga:P

      Usuń
  18. Nie znam, ale muszę poznać! Korci mnie, zeby podłubać w niej paluchem :-D

    OdpowiedzUsuń
  19. nie znam, ale strasznie kuszące te pianki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam jeszcze pianek Organique :), ale ich peelingi i maski bardzo lubię. Byłam ciekawa czy przywrócą mango bo poprzednio nie skusiłam się ale tym razem będę musiała :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tamte limitowane jakoś słabiej mi pachniały. Te mi się bardziej podobają:)

      Usuń
  21. Miałam jedną piankę Organique - na sucho pachnie obłędnie, a pod prysznicem zapach totalnie się zmienia, dlatego pewnie więcej nie skuszę się już na żadną piankę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U, a to dziwne! U mnie z kolei lepiej na ciele:)

      Usuń
  22. Dla mnie wersja mango, to kompletna nowość, ale podoba mi się :D. Ja ogólnie lubię tego typu zapachy, a w opakowaniu wygląda jak jakiś sorbet :D. Podpisuję się pod Twoim mini marzeniem. Może trzeba jakąś petycję do nich wystosować? :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam jeszcze nigdy kosmetyku o zapachu mango :) myślę, że się w nim zakocham :)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie miałam okazji próbować pianki, a tak lubię Organique

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja już jedną próbowałam, teraz też mam w zapasie:) Ale na razie szaleję z żelami pod prysznic różnych marek;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A żele to swoją drogą! Też muszą być!:D Co tam fajnego żelowego masz?:)

      Usuń
    2. Aktualnie w użyciu żel Stara Mydlarnia Vitage (pachnie prawie jak Miss Dior;), a poza nim The Body Shop cytrynowy oraz La Petit Marselillais o zapachu białej brzoskwini i nektarynki. Od czasu do czasu też używam Burberry Body z linii perfumowanej, bo kocham te perfumy;) Kilka innych w zapasie....

      Usuń
  26. ojejuuu jak to cudnie wygląda!!!!!
    nie no, postanowione! jak będę w Polsce następnym razem to MUSZE, MUSZE zrobić zakupy w sklepie Organique. kropka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwię się, że jeszcze do tej pory tego nie zrobiłaś:D

      Usuń
  27. uwielbiam je choć dość szybko mi się kończą niestety buuu

    OdpowiedzUsuń
  28. Obecnie używam pianki o zapachu pomarańczy i niestety jej zapach jest nieco zbyt przytłaczający, czuję się jakby się nacierała pomarańczą :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Wygląda jak lody :P pianek w takiej wresji jeszcze nie próbowałam. Jedynie tylko zwykłe do mycia twarzy ale to pianka się wytwarza po naciśnięciu pompki. A czegoś tskiego jeszcze nie miałam :) na ile ci wystarczy takie opakowanie:)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już większość miałam:D Nie za długo, ale u mnie to normalne bo wszelkie rzeczy do mycia idą mi jak woda:P Ale i tak nie mogę się powstrzymać żeby raz na jakiś czas kupić ponownie:)

      Usuń
  30. Kocham pianki z tej firmy, mango też, więc kusi podwójnie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. kocham Mango za smak i zapach. Pianka musi być moja i znowu Twoja wina :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mooooja wiiiiina jeje!:D A tak serio to osobiście bardzo lubię pianki:P

      Usuń
  32. Tej jeszcze nie stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Lubię pianki, to fajny gadżet :) Od kiedy mam prysznic doceniam takie kosmetyki jeszcze bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaiste, fajny i przyjemny gadżet, a ja lubię takie urozmaicenia. Dlatego zawsze mam w zapasiku:)

      Usuń
  34. Mam tę piankę na chciejliście i wkrótce z pewnością ją zakupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jestem chyba jedną z niewielu osób która nie przepada za zapachami owocowymi, szczególnie pod prysznicem ;) nawet latem wolę ciepłe i otulające aromaty wanilii, kakao, kokosa itp :D Z owocowych zapaszków to chyba tylko truskawka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, bywa i tak! Ja bardzo lubię jedzeniowe np. kawa i czekolada. Mogłabym używać nawet latem:)

      Usuń
  36. Ten produkt wygląda jak lody o smaku mango ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Coś dla mnie. Ta pianka idealnie współgrałaby z moim nowym woskiem od YC Mango salsa.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  38. Miałam okazję wąchać i na pewno kiedyś kupię, bo pachnie przecudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetne są te pianki, miałam właśnie mango i miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Wypuszczenie pianki o czekoladowym zapachu byłoby świetnym pomysłem, o ile ta czekolada nie byłaby za słodka. :D

    OdpowiedzUsuń
  41. zawsze jak widzę takie pianki to mam ochotę je zjeść hah :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Odpowiedzi
    1. Wiem! I dlatego to coś w sam raz dla Ciebie!:D

      Usuń
    2. Właśnie ;D! Jestem jak Julian tylko nie mam Morissa by go po to wysłać ;D

      Usuń
  43. Uwielbiam kosmetyki o jadalnych zapachach :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Na lato taki owocowy zapach jak znalazł, można chociaż na chwilę przenieść się myślami w tropiki ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Mango o tej porze jak znalazł ;)
    Organique bardzo lubię, poza tym to w końcu polska marka !

    OdpowiedzUsuń
  46. Taki słodki zapach jest idealny na cetnie dni :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja chyba nic jeszcze z tej firmy nie miałam, ale kusisz i może coś zakupię, gdy nadarzy się okazja. Musze przejrzeć dokładnie Twoje posty dotyczące ich produktów i wybrać coś co najbardziej polecasz (myjadła nie kupię bo mam tyyyyyle zapasu, ze nie wiem kiedy to zużyję). Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  48. o mniam mniam uśliniłam się już na sam widok tej pianki, jak ona musi obłędnie pachnieć!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  49. Te pianki wyglądają lepiej niż nie jeden deser :)

    OdpowiedzUsuń
  50. jaka jest cena takiej pianki? ;) bo nie doszukałam się takiej informacji w poście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepie internetowym 18,90/100ml i 32,90/200ml. Co do sklepu stacjonarnego dokładnie Ci nie powiem bo akurat tą piankę dostałam od siostry, a niedawno były podwyżki. Stacjonarnie niektóre produkty są ciut droższe, ale czasem też bywa różnie w różnych miastach. Przed podwyżką w moim mieście stacjonarnie kosztowały 19,90 i 34,90.

      Usuń
  51. Nabrałam ochoty na taką piankę pod prysznic :D

    OdpowiedzUsuń
  52. Jak zużyję moje peelingujące pianki to może skuszę się na tą :D

    OdpowiedzUsuń
  53. Myślę o kupieniu jej i pianek peelingujących na wyjazd :))

    OdpowiedzUsuń
  54. O matko, jak ja kocham zapach mango! Jak palę wosk Kringle o tym zapachu, to dostaję ślinotoku, także boję się pomyśleć, co będzie, jak ta pianka znajdzie się w moich łapkach :D
    A miałam do czynienia z piankami peelingującymi Organique i bardzo przypadły mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Miałam piankę w wersji greckiej i bardzo ją lubiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  56. Wow, uwielbiam wszystko, co pachnie mango. Przy najbliższej okazji kupię piankę i balsam do ciała <3

    OdpowiedzUsuń
  57. Mmm...smakowicie wygląda :) Nie miałam jeszcze żadnej pianki.

    OdpowiedzUsuń
  58. Kusi mnie Organique, kusi mnie ta pianka, a mango uwielbiam, więc muszę zakupić :D

    OdpowiedzUsuń
  59. Nie miałam jeszcze nic tej marki, ale mango uwielbiam więc może się zdecyduję😉

    OdpowiedzUsuń
  60. Uwielbiam te pianki! Mam nawet jeszcze jakąś w zapasach, to może sobie dziś wieczorkiem pod prysznic zabiorę :D
    Mango musi pachnieć wybornie :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Ta pianka jest chyba jedną z najbardziej kuszących pianek z całego asortymentu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...