poniedziałek, 12 września 2016

Eveline Cosmetics tusz do rzęs Big Volume Lash

Cześć Dziewczyny!

Tusz do rzęs jest podstawą każdego makijażu i nie ma co się z tym spierać;) Na początku lipca otrzymałam do przetestowania tusz do rzęs Eveline Big Volume Lash. Muszę przyznać, że za zwyczaj wybieram droższe tusze, ale te z Eveline często były chwalone nawet na blogu Alina Rose jako tańszy zamiennik drożnych tego typu produktów. Uznałam więc, że warto dać mu szansę. Czy produkt przypadł mi do gustu?


Opis producenta


Ponadczasowa głębia spojrzenia. Mascara intensyfikuje efekt makijażu wraz z każdym pociągnięciem szczoteczki BIGBRASH. Jednocześnie zapewnia idealne rozdzielenie rzęs i prawdziwie hipnotyzujące spojrzenie. Kremowa konsystencja wzbogacona Proteiną B5, oraz naturalnymi woskami Carnauba pogrubia rzęsy od nasady aż po same końce, pozwalając na indywidualne kreowanie objętości. Nie pozostawia grudek

Efekty:
Spektakularnie zwiększona objętość rzęs, perfekcyjne rozdzielenie, idealne podkręcenie, długotrwały efekt sztucznych rzęs. 


Moja opinia

Opakowanie

Tusz otrzymujemy w klasycznym, czarnym opakowaniu ze złotymi napisami i nieszczęsną naklejką zabezpieczającą produkt przez wścibskimi drogeryjnymi „otwieraczkami”. Nieszczęsną, ponieważ po odklejeniu naklejki na opakowaniu pozostają nieestetyczne lepkie ślady, czego ja niestety bardzo nie lubię. Pojemność tuszu wynosi 10ml i zaleca się go zużyć w ciągu 6 miesięcy od otwarcia.

Konsystencja i zapach

Zapach jest typowo „tuszowy”, a konsystencja nieco sucha. Osobiście preferuję nieco bardziej mokre, błyszczące konsystencje. 

Działanie

Kiedy otworzyłam ten tusz pierwsza moja myśl była taka, że szczoteczka wygląda na naprawdę porządnie wykonaną. Wprawdzie jej kształt jest klasyczny, a ja wolę bardziej wyszukane np. łukowate, ale jest giętka, łatwo się nią operuje i dobrze się prezentuje. Jeśli chodzi o działanie tusz daje u mnie taki typowo dzienny efekt. Jest ok, ale nie ma spektakularnego efektu. Big Volume Lash w moim przypadku lekko wydłuża i unosi rzęsy, nie osypuje się i nie kruszy, a jego zmywanie jest bezproblemowe. Nie jest źle, ale nie przebił mojego tegorocznego ulubieńca, czyli L’Oreal False Lash Wings Sculpt. Tusz jednak przejęła ode mnie siostra i co ciekawe ona z kolei jest bardzo zadowolona. Powiedziała, że nawet koleżanki pytały czy ma jakiś nowy tusz bo rzęsy jakieś lepsze. W dodatku uznała, że przepłacała na tuszach i następnym razem na pewno kupi ten. Tak więc mnie ten produkt nie zachwycił, ale zyskał fankę w postaci siostry i ona już wie co kupi na jesiennej promocji w Rossmannie;) Niech jej zatem długo służy;)


Znacie ten tusz albo inne tusze Eveline? Dajcie znać jak się u Was spisują.

86 komentarzy:

  1. Mi podoba się jak wydłuża rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chociaż nie przepadam za kosmetykami tej marki, to muszę przyznać, że efekt na rzęsach jest bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciężko teraz o dobry tusz :/ Cały czas szukam mojego idealnego

    Pozdrawiam Wiktoria z bloga Book Written Rose. Zapraszam ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to życzę powodzenia w szukaniu, ale generalnie proszę żeby nie zostawiać linków;)

      Usuń
  4. Ja mam z Eveline Volume Celebrities i go nawt lubię. Ładnie wydłuża i podkreca rzęsy ale łatwo nim upackac górną linię wodną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe ja tam się każdym upaćkam więc już tego nie traktuje w kategoriach wady ;D

      Usuń
  5. Nie lubię tuszu, który jest suchy, bo łatwo się grudki robią w nim niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę takie bardziej mokre, wystraczają na dłużej;)

      Usuń
  6. Też wolę łukowate szczotki, jednak ta wygląda ciekawie i jest silikonowa, takie właśnie najlepiej się u mnie sprawdzają. Efekt na rzęsach jest ok., są znacznie wydłużone. Super, że Twoja siostra jest zadowolona i robi wrażenie na koleżankach

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam swego czasu tusz eveline w czerwonym opakowaniu i byłam bardzo zadowolona, że myślę wrócić do niego :) Twój całkiem ładny efekt tworzy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam z Eveline podobny w złotym opakowaniu z identyczną szczoteczką całkiem przyzwoity jest, choć zdecydowanie wolę grube szczotki albo takie strzępiaste :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najbardziej lubię wygięte albo kuleczkowe;)

      Usuń
    2. Kochana zobacz wiadomości na FP :) napisałam do ciebie :)

      Usuń
  9. Nie miałam chyba jeszcze nigdy tuszu z Eveline ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hm, może warto spróbować? Ja ostatnio non stop używam l'oreal false lash wings, ale dobrze wspominam tusz eveline, taki w złotym opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie jest w porządku, ale znam lepsze. Choć z kolei siostrę zachwycił więc jej go dałam;) ja teraz testuje tusze Delia. A L'Oreal Wings właśnie lubię najbardziej. Tyle, że w wersji Sculpt. A Ty masz na myśli tą podstawową wersję, o której kiedyś pisalaś?

      Usuń
    2. Tak, jakoś nadal lepszej nie znalazłam... Wodoodporną wersję też mam i też jest ekstra. Właśnie wczoraj zamówiłam następne opakowanie klasycznej :D Może jak zużyję to co zamówiłam, to kupię sculpt, ciekawe co to będzie ;)

      Usuń
    3. Spróbuj, świetny jest:) moja siostra też lubiła, choć ona z kolei teraz uważa, że Eveline lepszy;)

      Usuń
    4. Bo uniwersalnego produktu to chyba jednak ze świecą szukać, jak w każdej kategorii ;) Ale chyba spróbuję następnym razem, nie powiem, wzbudza on moje zainteresowanie :D

      Usuń
    5. No tak, gdyby każdemu wszystko pasowało to trzeba by zwijać blogi:D

      Usuń
    6. Zwijać nie zwijać, czasem u jednego coś sprawuje się ekstra a u drugiego słabo, nie trafisz :) bardziej to miałam na myśli ;)

      Usuń
    7. No wiadomo:) Ale jakby każdemu wszystko się sprawdzało to nie byłoby sensu pisać takich recenzji skoro z góry byłoby wiadomo, że będzie ok:)

      Usuń
  11. Nie miałam go, ale lubię takie szczoteczki :) Ładny efekt daje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ rzęsy! Ja mam krótkie i nijakie. Kupiłam ostatnio w Rossie tusz long cos tam, który ma działać jak odżywka i cuda czynic. A tam. Albo ja jakas oporna jestem, albo ... Kurde nie czyni nic a nic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre tusze dają u mnie lepszy efekt, np wspomniany tusz Wings Scuplt. A Ty o tuszu jakiej marki mówisz bo nie kojarzę?:)

      Usuń
    2. Long4lashes wypuścił tusze i to o niego chodzi jak mniemam :)

      Usuń
    3. A to nie wiedziałam. Ostatnio staram się omijać drogerie:D:D
      Próbowałaś?

      Usuń
    4. Nie, ja na l'orealu jadę ;) ale widziałam i kuzynka kupiła, tylko nie pytałam jak jej się sprawuje...

      Usuń
  13. Ojej, jakie mega długie rzęsy, cudo! <3 Osbiście nie jestem fanką takich szczoteczek, na moich skromnych rzęsach lepiej spisują się mniejsze szczotki i najlepiej tradycyjne, a nie silikonowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tuszu tej firmy jeszcze nie miałam.. obecnie mam tusz z Bourjois i jestem zadowolona;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie wygląda u Ciebie na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie miałam tuszu z Eveline, ale efekt wygląda całkiem ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta firma mnie nie kusi, zdecydowanie wolę tusz z Loreala ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam ten tusz i powiem, że tusze tej marki sprawdzają się u mnie najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja aktualnie używam tego w żółtym opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to nie znam, ale pewnie u Ciebie zobaczę :)

      Usuń
  20. Mam go i jestem zadowolona. Nie daje efektu wow, ale i tak go lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tusze Eveline dają u mnie mega efekt, ale co z tego, skoro niemiłosiernie się osypują...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to u mnie akurat takiego problemu nie ma

      Usuń
  22. Nie znam tego tuszu, obecnie używam dr.ireny eris :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nawet ciekawy efekt nim osiągnęłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja lubię tusze Eveline, teraz mam Grand Couture i uważam, że jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Na rzęsach wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie miałam żadnego tuszu do rzęs Eveline ale podobie jak ty wiele razy czytałam wiele pochlebnych opini na ich temat :)

    OdpowiedzUsuń
  27. moim zdaniem wygląda rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajny efekt - ps masz ładne rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Poszukuję jakiegoś nowego tuszu może skuszę się na ten.

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetny efekt, właśnie jestem na etapie szukania nowości w tej dziedzinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Na moich rzadkich i krótkich rzęsach nie spisuje on się zbyt fajnie i niestety skleja mi rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo ciekawy produkt, ciekawe jak sprawdziłby się u mnie... melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Rzęsy wyglądają jak sztuczne :D ładny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak? To z Waszych komentarzy wynika, że jednak jest dużo lepiej niż sądziłam;)

      Usuń
  34. Szkoda, że Cię nie zachwycił, ale przynajmniej Siostra skorzystała! :D
    Ale ma z Tobą dobrze! :)

    Piękne ślepko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest źle, ale mogłyby być dłuższe rzęski:)

      No nienajgorsza siorka ze mnie ;D

      Usuń
    2. Rozumiem Kochana. Ty wiesz najlepiej co dobry tusz jest z nimi w stanie zrobić! Jeśli tu nie jest tak jak byc powinno, to znaczy że nie jest :)

      Całkiem całkiem :D

      Usuń
  35. ale masz fantastycznie długie rzęsy! :) a siostrze życze miłego używania :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Efekt ładny :) używałam kiedyś tuszów tej firmy ale u mnie po jakimś miesiącu zaczynały się osypywać niestety..

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja z takiego efektu na dzień byłabym zadowolona, gorzej byłoby na wieczorne wyjścia;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Akurat lubię takie szczoteczki, ale nie przepadam za suchą konsystencją w tuszu. Efekt bardzo delikatny, taki "dzienny", a ja wolę jednak nieco mocniej podkreślone oko. Nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak jak napisałam;) taki raczej dzienny;) ale pamiętaj, że efekt i tak u każdego będzie inny :P

      Usuń
  39. Ja również wolę te mokre i rzadsze tusze choć czasem te bardziej kremowe też potrafią mnie pozytywnie zaskoczyć:) Ale moje tusze muszą coś robić, albo wydłużać albo pogrubiać albo podkręcać, a najlepiej wszystko;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Przyjemny dzienny tusz, ale tak jak Ty wole mokre konsystencje :).

    OdpowiedzUsuń
  41. Efekt dla mnie byłby zadowalający. Miałam kilka tuszy tej firmy, ale były przeciętne.

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo lubię tusze Eveline, choć tego akurat nie miałam. Jakoś nie lubię przepłacać za tego typu kosmetyki, dlatego często sięgam po te tańsze ;)
    Ogólnie widzę, że ten tusz sprawdza się podobnie do tej serii Evelinowej z zawijaskami na opakowaniach - mocno rozdziela i nie pogrubia. Być może bardziej by Ci przypadły do gustu Celebrities lub te wersje w takich kolorowych "grubaskowych" opakowaniach. Miałam żółty i zielony i oba dawały dużo bardziej wyrazisty efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Tobie Kochana żadna maskara nie jest potrzebna :) masz tak obłędne rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ładnie rozdzielone i wydłużone rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  45. miałam go, daje naprawdę dobry efekt, ps ale masz mega długaśne rzęsy :-)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ewelina, dziękujemy za miłe słowa i wszystkie uwagi. Cieszymy się również, że dzięki Twojemu testowi zyskaliśmy nową fankę - Twoją siostrę :). Pozdrawiamy serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  47. kiedyś był to mój ulubiony tusz, ale znalazłam o wiele lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...