piątek, 7 czerwca 2019

MIYA myBBcream - krem BB okiem podkłado-foba! Swatche odcieni i efekt na twarzy.

MIYA myBBcream to gorąca nowość kosmetyczna! W momencie premiery już po raz kolejny serwery w sklepie online były mocno przeciążone (sprawdzałam:D). Dziewczyny z Miya Cosmetics aż 2 lata pracowały nad idealną formułą kremu BB i w końcu jest – myBBcream w dwóch odcieniach do wyboru:) Jako jedna z pierwszych osób miałam możliwość przetestować go na sobie i dziś przychodzę do Was z pierwszymi wrażeniami! A na byle kogo nie trafiło, bo jak wiadomo, fanką podkładów i „podkłado-pochodnych” to ja nie jestem. Oj nie;)
MIYA myBBcream

Miya krem BB – co to takiego?


Jest to lekki, wielofunkcyjny krem koloryzujący, który został wzbogacony o naturalne składniki aktywne. Jak na produkt marki Miya Cosmetics przystało, ma on działać szybko i wszechstronnie. Sprawdzi się, jako lekki podkład, krem pielęgnacyjny, a także jako ochrona przed słońcem dzięki zawartości SPF30. Krem BB marki Miya oparty został na pigmentach mineralnych, które zapewniają skórze naturalny odcień. Dodatkowo w składzie znajdziemy olej z nasion pomidora, ekstrakt z rozmarynu, olej ze słodkich migdałów oraz kwas hialuronowy. Tak skomponowany skład pozwala nie tylko na wyrównanie kolorytu cery, ale także skutecznie ją pielęgnuje. Krem BB aż w 94% zawiera składniki pochodzenia naturalnego. Tradycyjnie już nowy produkt Miya nie zawiera silikonów, parafiny PEG-ów, olejów mineralnych i parabenów. Skład jest naprawdę dobry, a potwierdzenie znajdziecie na tym Fanpage - KLIK.
MIYA Cosmetics myBBcream cera jasna

My BB Cream opakowany został w różowy kartonik, wewnątrz którego skrywa się niewielka, ale „grubiutka” i jakże różowa tubka (a nie mówiłam, że mam ostatnio szczęście do różu?;)) o pojemności 40ml. Jest to zatem nieco więcej niż standardowo i od razu mogę powiedzieć, że BB należy do wydajnych. Dzięki precyzyjnemu dozownikowi łatwo wyciśniemy nawet niewielką ilość kremu.

MIYA myBBcream odcienie


MIYA Cosmetics my bb cream opinie

Na ten moment kremy BB występują jedynie w dwóch wersjach kolorystycznych – cera jasna BB Fair Skin i cera śniada BB Medium to dark. Kremy BB to na ogół produkty rekomendowane jako dopasowujące się do cery. W praktyce jednak nie zawsze tak jest i trudno dogodzić każdemu. Wersja do cery jasnej powinna się sprawdzić przy takiej „statystycznie jasnej” skórze. Będzie jednak zbyt ciemna dla osób o naprawdę bladej, porcelanowej cerze. Krem może wtedy dawać efekt cery lekko muśniętej słońcem. Choć wiem, że nie każdemu będzie to odpowiadać. Wersja do cery śniadej w moim odczuciu jest odpowiednia do średnich karnacji. Z kolei dla typowo ciemnej cery będzie zbyt jasna. Osobiście tak to widzę, choć w praktyce maluję tylko siebie, więc nie mnie to oceniać;) Do papużki widocznej powyżej by się nie dopasowały, ale pozowała dumnie:D Jeśli mam coś doradzić w kwestii koloru to najlepiej iść do Hebe z własnym pojemniczkiem i zapytać czy można sobie zrobić próbkę z testera żeby sprawdzić w domu. Niebawem ma być również możliwość zamawiania próbek w sklepie online Miya:)
MIYA Cosmetics myBBcream swatche odcieni
Miya swatche kremów BB zależnie od oświetlenia.

MIYA myBBcream moje wrażenia


Jak już doskonale wiecie, nie jestem fanką podkładów, kremów BB ani CC. W ciągu 5,5 roku istnienia bloga secretaddiction, odkryłam dosłownie jeden podkład, który pasował mi na tyle, żebym poużywała go nieco dłużej;) Na co dzień najchętniej sięgam jedynie po pudry lub minerały. Dość mocno tkwi we mnie takie przeświadczenie, że regularnie stosowany podkład o płynnej/kremowej formule niszczy cerę. To chyba silniejsze ode mnie;) W kierunku kremów BB spoglądam jednak odrobinę łaskawszym okiem, z uwagi na to, że w teorii jest to taki lżejszy zamiennik podkładu. Choć w praktyce nie zawsze, bo niekiedy np. tradycyjne koreańskie kremy BB mają dość mocne krycie. Osobiście nie byłam jednak zadowolona z żadnego azjatyckiego kremu BB, ponieważ nawet, jeśli efekt mi się podobał to odcień był dramatyczny i u mnie najczęściej wypadał sino. Co przy moim ciepłym kolorycie nie jest korzystne;) Jeśli więc już mam wypróbować jakiś krem BB to raczej skłaniam się ku europejskim markom. To dla mnie większa szansa na dopasowanie;) Z kremów BB Miya wizualnie bardziej podoba mi się wersja do cery jasnej, ponieważ ma więcej żółtych pigmentów. Wersja śniada z kolei wpada w beż. Gdy wyjęłam kremy z opakowań i na szybko wypróbowałam odcienie na grzbiecie dłoni to doszłam do wniosku, że… żaden z nich mi się nie dopasuje. W dodatku zaraz po wyciśnięciu oba wydawały mi się niemal identyczne. Wizualnie zdecydowanie nie są to typowe dla mnie odcienie i gdybym wypróbowała je np. w sklepie na dłoni to na pewno dostałyby łatkę „nie dla mnie”. Podjęłam jednak wyzwanie w nadziei, że odcień się dopasuje. 
MIYA Cosmetics krem bb blog
Wybrałam ciemniejszy, czyli cera śniada. I faktycznie… Nie wiem jak on to robi, ale kolor nie budzi moich zastrzeżeń już po nałożeniu na twarz. Może dlatego, że krem BB ma w sobie pewną dozę przejrzystości. Nie jest produktem mocno kryjącym. Muszę jednak dodać, że moja cera na ogół nie ma wiele do ukrycia. Pod warunkiem, że się nie podrapię, tworząc tym samym czerwone placki na twarzy albo nie najdzie mnie na tarcie lub wyciskanie jakichś mikro niedoskonałości;) Problemem są dla mnie cienie pod oczami. Choć ostatnio nawet nie pokazywały maksimum swoich możliwości, więc nie narzekam;) Na cienie pod oczami za zwyczaj nakładam korektor. Na zdjęciach dosłownie odrobinka. To jak postrzegamy krycie będzie zależne przede wszystkim od wyjściowego stanu cery. Inaczej, gdy mamy w miarę czystą cerę, a inaczej gdy musimy zakamuflować np. przebarwienia lub trądzik. Muszę jednak przyznać, że nawet gdybym miała dużo do ukrycia to i tak wolałabym używać lekkiego kremu BB Miya z dobrym składem, który nie pogorszy stanu cery, niż mocno kryjącego podkładu, który na dłuższą metę na pewno nie wspomoże leczenia skóry. Dużym plusem kremu BB od Miya jest filtr SPF 30. Zawsze ciężko mi znaleźć fajny krem pielęgnacyjny z filtrem, więc bardzo sobie cenię gdy podkład albo puder taki filtr posiada. Plusem jest też to, że mimo tego nie ma on typowego „filtrowego” zapachu. Krem BB pachnie bardzo przyjemnie i jest to jakiś bliżej nieokreślony znajomy mi zapach;) Na skórze jest wyczuwalny przez dłuższą chwilę.

Demakijaż


Krem BB zmywam najpierw płynem micelarnym, a następnie żelem (zawsze stosuję 2-etapowe oczyszczanie cery). Ze względu na zawartość filtra warto pamiętać o dokładnym demakijażu i oczyszczeniu twarzy. Jeśli lubicie olejki to mogę polecić mySUPERskin.
krem BB Miya Cosmetics czy warto

Mój sposób na krem BB Miya Cosmetics


Krem BB posiada kremową formułę i rzeczywiście wyczuwalne są jego dodatkowe właściwości pielęgnacyjne. Kiedy nałożyłam go po raz pierwszy (tak na szybko zaraz po wyciągnięciu z paczki) moja twarz była potraktowana wieloetapową pielęgnacją i muszę przyznać, że krem nieco trudniej mi się aplikował, a następnie trochę zrolował. Wypróbowałam więc różne sposoby aplikacji i przy wieloetapowej pielęgnacji trzeba uważać z ilością nakładanych uprzednio produktów. Czyli nakładamy mniejsze porcje esencji, serum i kremu niż za zwyczaj. Dużo łatwiej sprawa wygląda przy minimalistycznej pielęgnacji. Krem BB dobrze się dogaduje nałożony na serum lub lekki krem. Bardzo fajnie współpracuje również z bazą. Można go również zastosować na twarz niepokrytą pielęgnacją, ponieważ sam w sobie posiada właściwości pielęgnacyjne i ochronne. Dobra opcja dla leniuszków;) Zdążyłam go wypróbować zarówno w temperaturach umiarkowanych jak i podczas upałów. Na mojej mieszanej skórze daje naturalne wykończenie, ale z biegiem dnia lub pod wpływem ciepła, stopniowo się wyświeca. Wystarczą jednak bibułki matujące albo zwykłe chusteczki higieniczne i już jest lepiej. Na co dzień jednak nakładam na niego puder wykańczający, który sprawia że moja cera jest na dłużej utrzymana w ryzach. Osobiście bardzo lubię go stosować w połączeniu z rozświetlaczem mySTARlighter Sunset Glow. Myślę, że mógłby się też fajnie sprawdzić nałożony na SecretGLOW, ale akurat mi się skończył;) Krem BB całkiem nieźle sobie radzi nawet podczas sauny w łódzkim MPK:D Cenię go przede wszystkim to, że odcień ładnie się dopasowuje "nie wybladzając" mnie przy tym oraz za efekt wygładzenia i skład. Jak już mam używać BB to zdecydowanie preferuję z dobrym składem (żeby nie poniszczył mi cery:P) i z filtrem:) Bardzo jestem ciekawa czy odcień śniady nadal będzie się dopasowywał gdy trochę się opalę;)
no makeup
Twarz bez żadnego makijażu, pokryta jedynie pielęgnacją i balsamem do ust.


krem BB Miya Cosmetics efekt na twarzy
Na twarzy MIYA myBBcream w ciemniejszym odcieniu - cera śniada. Na rzęsach jedna warstwa tuszu, brwi podmalowane kredką, pod oczami trochę korektora. Dodatkowo na twarzy mySTARlighter Sunset Glow, ale niestety nie udało się go uchywcić. Zdjęcia wykonane telefonem parę godzin po nałożeniu BB, bez przypudrowania. Na powieki, pod brwiami i na szyję nie nakładałam BB.
MIYA myBBcream cera śniada  na twarzy

Kremy BB MIYA znajdziecie na miyacosmetics.com, a stacjonarnie wyłącznie w drogeriach Hebe.

Używacie kremów BB? Znacie najmłodsze dziecko MIYA?

52 komentarze:

  1. Szkoda, że tylko 2 kolory. Ten jaśniejszy wcale nie jest taki jasny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. masz tak ładną twarz , że nie musisz niczego używać, ja stosuję niemal wyłącznie kremy bb bo tak się przyzwyczaiłam i nie potrzebuję mocnego krycia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No za zwyczaj nie mam wiele do ukrycia więc nawet taki lekki BB albo puder fajnie daje radę;)

      Usuń
  3. napaliłam się na wersję jasną dopóki nie doczytałam że będzie dobry na "statystycznie jasnej cerze" :P no ja jestem wybitnie blada, ale na Tobie wygląda cuuudownie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wydaje mi się, że dla wybitnie bladych będzie za ciemny. Aczkolwiek ja maluję tylko siebie więc na dobrą sprawę nie mnie oceniać:D Kolor trzeba niestety wypróbować zawsze na sobie, bo swatche i efekty u każdego będą wyglądać inaczej zależnie od wyjściowego odcienia cery etc.

      Usuń
  4. No ładnie wygląda na cerze i w ogóle jaka cera Koleżanko ;D Zazdro! Dawno niczego z Miya nie miałam i jakoś ostatnio się rozmijamy, bo nic mnie od nich nie kusi. Zamiast BB na lato wolę minerały ;) No i te kolory, jasny wydaje się bardzo ciemny. Ja jestem mega blada, filtruje się cały rok, normalnie świecę na słońcu niczym Edward ze Zmierzchu ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No na cerę nie mogę narzekać. Zawsze staram się dobierać odpowiednią pielęgnację, która pomaga w jej utrzymaniu. Choć od czasu do czasu najdzie mnie na jakieś drapanie/tarcie i wtedy potrafię sobie urządzić taki Armagedon, że nawet dermatolog jest pod wrażeniem:P Ja minerały też bardzo lubię i w ogóle pudry uwielbiam, bo są dla mnie szybkie w obsłudze. Przy BB i podkładzie muszę się bardziej przyjrzeć żeby równo nałożyć;)

      Usuń
  5. Też nie jestem fanka wszelakich podkładów, ale w Twoim przypadku wcale się nie dziwię ;P Cera jak marzenie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No na szczęście zmuszona do korzystania z podkładów nie jestem:D Ale ten BB pozytywnie mnie zaskoczył:)

      Usuń
  6. Dla mnie zapewne nie ma koloru :D papug skradł Ci posta ;) super pozuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie za ciemny raczej dla Ciebie:( Hehehe no jak już się opiekowałam pożyczoną papużką (jednak okazała się samiczką xD) to nie mogłam się oprzeć żeby nie wykorzystać do swoich celów:D

      Usuń
  7. Bardzo lubię kremy bb i koloryzujące, po podkłady sięgam tylko przy większych wyjściach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że dla mnie nie ma koloru. :( Ładnie wyglądasz! A Maciej jaki model :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze rozszerzą gamę kolorystyczną, bo zainteresowanie jest spore:)
      A to Borbina - papuga mojej siostry:) Ale Maciej też umie w modeling haha

      Usuń
  9. Dla mnie dobry filtr to podstawa w bb kremie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja właśnie szukam kremu BB na lato, myślę że właśnie znalazłam ❤️❤️❤️

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie dobrałabym odpowiedniego odcienia, mam bladą skórę 😉

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie, że kolor się dopasowuje. Ale obawiam się, że przy mojej bladej cerze oba warianty byłyby jednak za ciemne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bladość rządzi się swoimi prawami, więc może być trudniej.

      Usuń
  13. Zakochałam się w Twoich zdjęciach :-) Chodząca reklama dla marki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha no nie wiem. Strasznie się wstydziłam dodać niektóre z nich 🤦🏽‍♀️😂

      Usuń
  14. Papuga świetna modelka :D. Co do kremu, to w ciemno brałabym ciemniejszy odcień, choć chyba wolałabym poczekać na dostępność próbek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Papuga daje radę ;D Kolorek najlepiej sprawdzić osobiście żeby dobrze dopasować:)

      Usuń
  15. Bardzo lubię takie kremy BB z dobrym składem a właśnie dobijam mój z Lily Lolo. Jednak te kolory nie bardzo do mnie przemawiają. Mimo że nie jestem bladziochem to fair wydaje mi się ciemny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory to zawsze trudna sprawa, także trzeba sprawdzić samemu niestety...

      Usuń
  16. Kochana te opakowania mówią same za siebie!:)
    A jakie foty, super! Czym robiłaś? Aparat w telefonie czy coś lepszego??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam aparat w telefonie. Ogólnie to nie umiem sobie robić zdjęć🤦🏽‍♀️🙈

      Usuń
  17. Masz taką cerę, że myślałam, że te pierwsze zdjęcia to już pełny makijaż! :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie majstruje przy twarzy to za zwyczaj nie mam większych problemów z cerą. Gorzej jak mnie najdzie na jakieś drapanko, bo wtedy potrafię sobie urządzić na twarzy jesień średniowiecza😂

      Usuń
  18. Na skórze bardzo mi sie podoba efekt, ale obawiam się, że kolorystycznie niestety nawet ten najjaśniejszy kolor mógłbybyć dla mnie za ciemny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałabyś sprawdzić osobiście:) Zależy czy jesteś bardzo blada.

      Usuń
  19. Wow bardzo mi sie podoba efekt na skorze, musze sobie zakupic ktorys :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Na co dzień rezygnuje z podkładu i wybieram krem BB właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Prezentuje się genialnie, chociaż z taką cerą i bez niego wyglądasz świetnie :) Ja bym w takich kolorach wyglądała, jak po wakacjach na Majorce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze to miałam spore opory przed dodaniem tych zdjęć no make-up🙈

      Usuń
  22. Ja mam odcień jasna cera, ale jeszcze go nie używałam, więc nie wiem do końca czy to mój kolor jest :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Markę kojarzę, ale niestety nie miałam okazji testować tych produktów. A szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  24. Taki krem bb to Super sprawa. Muszę sobie sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam kremy bb latem. Już czas kupić nowy 😁

    OdpowiedzUsuń
  26. Ogólnie kremy bb to moje rozwiązanie na lato :) Moja skóra nie akceptuje w takich upałach ciężkich podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wooooow dawno Cię tylu tu nie było - to chyba na cąły rok selfiaków ;D Ta Twoja papużka to jak sztuczna wygląda ;D
    co do samego BB ten do cery jasnej nie dla mnie - za ciemny , bo jak wiesz to ja zawsze Porcelain ewentualnie Ivory biorę i jak dziewczyny z Miya mi odpisały pod jednym z komentarzy 'jesli się nie opalam to niestety odcień nie będzie mi pasować ' :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie tak samo pomyślałam - limit selfiaków już na cały rok wykorzystany:D Dla mnie nie są ciemne nawet bez opalania, ale ja mam inny punkt odniesienia. Także do bardzo jasnych cer mógłby być za ciemny nawet ten jasny.
      Ta jest pożyczona od siostry, fajna bo grzeczna:D

      Usuń
  28. Mam nadzieje, że marka niedługo wprowadzi nowe kolory do swojej oferty. Ja unikam słońca jak mogę :)
    Twoja papużka jest urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawi mnie ta marka. Powiem Ci, że spotkałam ją kiedyś, ale miałam inne rzeczy do testowania i tak zapomniałam o niej.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...