piątek, 1 maja 2020

Nowości kosmetyczne w czasach zarazy - marzec i kwiecień!

Marzec rozpoczął się jeszcze całkiem niewinnie, a co było potem sama już dobrze wiesz... Jednak mimo zuchwale szerzącej się zarazy i wiszącego w powietrzu kryzysu stulecia, pod względem nowości kosmetycznych ruch był u mnie jak na Marszałkowskiej albo jak w okolicach Gwiazdki;) Oczywiście nie używałam wszystkiego na raz!;) Część nie została jeszcze przeze mnie otwarta. Ale nowości są z marca i kwietnia, więc siłą rzeczy niektóre już zużyłam i pozostało po nich tylko wspomnienie:D

MIYA BEAUTY.lab
Pierwsze kosmetyki, które do mnie trafiły z początkiem marca to 5 nowości MIYA. Wśród nich 3 rodzaje Serum BEAUTY.lab, Tonik rozświetlający z kwasem glikolowym 5% BEAUTY.lab oraz Naturalny peeling enzymatyczny myBEAUTYpeeling. Wkrótce pojawi się wpis na ich temat:)
Sesderma Repaskin Mender Liposomal Mist

Dotarła też do mnie nowa mgiełka Sesderma Repaskin Mender Liposomal Mist oraz duet do włosów Halier. Każdy z tych produktów już zużyłam.
Beauty Of Joseon
Mediect Hydrating Silver Face Mask
Na miesiąc przed świętami Interendo podesłała mi Zajączka;) Szczególnie ujął mnie żel antybakteryjny Bath and Body Works, bo kilka dni wcześniej żel antybakteryjny zyskał miano towaru deficytowego;) Także stwierdziłam, że od Patrycji zawsze dostanę coś luksusowego:D W paczce znalazłam też Beauty Of Joseon Dynasty Cream, Beauty of Joseon Pure Cloud Bubble Toner + mini balsamy do demakijażu tej samej marki w sam raz na wyjazd. Oprócz tego D’Alchemy Natural Micro-Dermabrasion Peel, Herbal Dynamics Beauty Rose Water Calming Face Toner, NatureLab Tokyo Perfect Shine Clarifying Scalp Scrub. Na kolejnym zdjęciu maseczka do ust Oh K! Gold Gel Lip Mask i Mediect Hydrating Silver Face Mask oraz pędzelek wachlarzyk Zoeva 129 (akurat nie miałam ani jednego o takim kształcie;)). Była jeszcze świeczka i bransoletka, choć na moją łapkę za duża:) 
Bielenda Professional SupremeLAB Barrier Renew
Serię SupremeLAB z marki Bielenda Professional zasiliła nowa linia Barrier Renew, która ma za zadanie wesprzeć odbudowę naturalnej bariery skórnej. Linia jest odżywcza, mocno regenerująca i nawilżająca. Zawiera kompleks NMF oraz ceramidy. Trafiła do mnie jeszcze przed oficjalną premierą. W jej skład wchodzą 4 produkty - Łagodny peeling drobnoziarnisty, Tonik łagodząco-nawilżający z aloesem i kurkumą, Barierowy eliksir hydro-odżywczy z kompleksem NMF, Intensywnie odżywczy krem na noc z ceramidami. Mega polecam, świetna seria:)
Dotarły też do mnie dwa kosmetyki Kerastase Genesis, o których będzie niebawem wpis na blogu;)
W duży zapas kosmetyków do pielęgnacji włosów zostałam zaopatrzona dzięki niespodziance od marki Joico, o której nieraz pisałam już na blogu. Są to 3 linie - Joifull, Moisture Recovery oraz Weekend Hair. Na razie jeszcze ich nie używałam:)
Kolejny raz dotarł też do mnie Pixi Glow Tonic, a nawet 3 (jeden 500ml i dwa po 100ml). 
Z marki Biotanique, której wcześniej nie znałam trafiły do mnie produkty przeznaczone do pielęgnacji dłoni i stóp Aloe Vera i Terapia Śluzem Ślimaka. Napisałam o nich słówko na Instagramie.
Miałam też okazję wypróbować słynny ostatnimi czasy Cell Fusion C Papaya Granule Peels, czyli peeling enzymatyczny, a także Clochee Regenerating Eye Cream/Mask i Dermomedica Healing Mask, która nie załapała się na zdjęcie.
OBAGI Professional-C Serum 15%
Trafiło też do mnie bestsellerowe serum z witaminą C OBAGI Professional-C Serum 15%, które od dawna mnie ciekawiło. Kosmetyk pochodzi ze sklepu 4skin.pl, który specjalizuje się w sprzedaży produktów marek profesjonalnych.
Pod koniec kwietnia dostałam też duży prezent od Anetki (co ciekawe już na moje 1-listopadowe urodziny:D), ale pokażę go w osobnym wpisie, bo trochę tego jest:) 

Nuxe kosmetyki blog

Na dobre zakończenie kwietnia trafiła do mnie gromada kosmetyków NUXE, spośród których większość wytypowałam sama. Mamy tutaj 4 kosmetyki, które znałam już wcześniej, czyli absolutne cudowny suchy olejek Nuxe Florale, krem do rąk Reve de Miel, żel do twarzy i ciała Reve de Miel oraz olejek pod prysznic Nuxe Prodigieux. Nieznanych jest mi zaś 5 produktów, czyli nowy lekki fluid o wysokiej ochronie SPF50 Nuxe Sun, perfumowane mleczko do ciała Nuxe Prodigieux, a także peeling, żel pod prysznic i krem z linii Nuxe Body.

Dr. Jart+ Cicapair Tiger Grass Calming Mist

Przechodząc już do moich skromnych zakupów wyłącznie z marca, bo w kwietniu już nic kosmetycznego nie kupiłam... W marcu trochę mi odpaliło i skompletowałam oraz wysłałam prezent gwiazdkowy dla Anety (tak, zaiste gwiazdkowy na gwiazdkę 2020, bo urodzinowy też już był:P). Jedną sztukę mgiełki Dr. Jart+ Cicapair Tiger Grass Calming Mist kupiłam też dla siebie, bo od kilku miesięcy mam dziwną fazę na mgiełki… Była też jakaś akcja zwrotu pieniędzy za płyn micelarny Garnier i postanowiłam go przygarnąć. W piątek poprzedzający ogłoszenie stanu zagrożenia epidemicznego w Polsce po drodze z apteki wpadłam do Rossmanna. A że zastałam puste półki to niewiele kupiłam. Przygarnęłam jednak kojący płyn micelarny Bielenda Fresh Juice z sokiem z arbuza w formie uzupełnienia. Akurat był ostatni, więc stwierdziłam, że nie zostawię go na polu bitwy;) 
Również w marcu z okazji 16 urodzin marka Swederm rzuciła kod rabatowy, który łączył się z innymi promocjami, więc nie mogłam się nie skusić na kolejne opakowanie mojego ukochanego kremu do rąk, czyli Hudsalva Vitamin E. Do koszyka dorzuciłam też Gel Trap, czyli intensywnie nawilżający żel do ciała z kwasem hialuronowym i witaminą E. Jest także kolorystycznie pasująca do towarzystwa Face Boom Oczyszczająca pianka do mycia twarzy Puszysta Kumpelka;)

Hellojza przypomniała mi o istnieniu wody winogronowej Caudalie, a że na stronie producenta kosztowała 30zł już z wysyłką zagraniczną i mini tonikiem to zaprosiłam ją do siebie ponownie;) Moim nr. 1 wśród kremów do rąk jest Hudsalva, ale mam pociąg do poznawania nowych kremów, więc gdy nastąpiło u mnie wielkie wyjście na zakupy to wstąpiłam też do Rosska;) Na jednej z grup polecany był Babydream Med Intensiv Pflegecreme, który miał być super jako krem do rąk. U mnie się po prostu nie sprawdził. Niestety zachęcona opiniami kupiłam też tubkę dla mamy i u niej prawdziwy dramat. Powychodziły jej okropne czerwone bąble na rękach. A sama z siebie skusiłam się na Lirene Natura Eko Krem nawilżający Organiczna Malwa;) Ale jeszcze go nie używałam.

I to chyba tyle w temacie marcowo-kwietniowych nowości. Daj znać co najbardziej Cię zainteresowało? A także jak minęły Ci te 2 miesiące pod względem nowości kosmetycznych? Może znasz coś z moich?

Zachęcam też do obserwowania secretaddiction_pl na Instagramie, ponieważ niektóre opinie pojawiają się wyłącznie tam, a i tematy poza-kosmetyczne też się znajdą;)

63 komentarze:

  1. Świetne nowości! Mnie bardzo zaciekawiły te sera z Miya. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedno z nich zużyłam i fajnie się spisało:)

      Usuń
    2. Ja polubiłam to z witaminą C i wygładzające :)

      Usuń
  2. O matko, jako super nowości!! Przesyłki Nuxe zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile nowości! Widzę ulubioną serię Kerastase :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bielenda ma nową serię? Jeszcze nie widziałam tego nawet nigdzie w internecie - chyba muszę trochę poszperać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Strasznie mnie ciekawi ta nowa seria od Bielendy. W szczególności krem odżywczy, ale mam tego tyle :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować jak trochę powykańczasz, nie zginą 😁

      Usuń
  6. Wszystkie ciekawe, jednak najbardziej interesują mnie kosmetyki do włosów od Joico.

    OdpowiedzUsuń
  7. U Ciebie jak zwykle cała masa nowych cudeniek. Miłego używania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, trochę jeszcze zostało do otwarcia 😂

      Usuń
  8. Wow! Ile nowości :) Ja ostatnio mocno się ograniczam kosmetycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja ostatnio też nie zaszalałam, bo tylko 9 produktów kupiłam w marcu, a w kwietniu już nic😅

      Usuń
  9. Cuda, cuda zwłaszcza te z miya :D Bardzo mnie ciekawią ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam ten płyn micelarny Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam Twoje przeglądy nowości, zawsze pełne różnych perełek, na widok których aż świecą mi się oczy :) Nie wiem, co mnie ciekawi najmocniej, czy Miya, czy Bielenda, czy Nuxe, czy coś innego... powiem więc, że wszystko po trochu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No faktycznie zwykle jest przekrój różnych ciekawostek😂

      Usuń
  12. A był taki moment, że pomyślałam żeby kupić Ci coś z tej serii SupremeLAB z Bielendy :D Z reztą Tobie to zawsze ryzyko coś wybrać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to w momencie kiedy o tym pomyślałaś to już na pewno je miałam😂 One do mnie trafiły kilka dni po wysyłce Twojego prezentu gwiazdkowego😆 Nie Ty jedna twierdzisz, że ciężko mi coś wybrać, choć nie wiem skąd ten wniosek😅😂

      Usuń
    2. Potwierdzam ;D ja już zaklepałam co jej kupuje także oczy wydrapię jak ktoś będzie mi ten pomysł podbierał ;D

      Usuń
  13. Słodki jeżu! Ile tego! A u mnie wstyd pokazać tą garść :D nowa linia BodyBoom mnie kusi i powoli zbieram się do złożenia zamówienia (jak tylko mi sie fundusz znajdzie :D) Ta seria Kerestase ostatnio coraz częściej mi się przewija :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz nowości Body Boom i Face Boom są też w Rossmannie😊 Kerastase 👌🏼

      Usuń
  14. Ile wspanialosci :) Teaz dostaalm ten zestaw od PIXI i daw male juz oddalam do koloezanek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie już też dobrze znam Pixi Glow Tonic😁

      Usuń
  15. Nie wiem kiedy Ty to wszystko przetestujesz ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kochany, część to ja już zużyłam i to niemałą😂

      Usuń
  16. Nowościami z Miya jestem zachwycona. Czaiłam się i czaiłam na zakup żelu, ale jak dorzucili tą serię Beauty.lab to mówię niee koniec czekania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha tak, bardzo im się udały nowości. Kończę tonik, a serum dla starców i peeling już zużyłam 😆

      Usuń
  17. Też do mnie w ostatnim czasie trafił ten eliksir bielendy i pianka body boom 🙂 miłego używania 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzuciłam się na tą piankę zaraz po premierze, a teraz są nawet w Rossku 😁

      Usuń
  18. Strasznie jestem ciekawa tych nowości z Miya bo mam na nie oko od dnia premiery :D Miłego testowania :) Jak zwykle jest grono kosmetyków, które widzę pierwszy raz na oczy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serum i peeling zużyłam jakiś czas temu, a tonik kończę. Niedługo będzie o nowościach Miya;)

      Usuń
  19. Ale perełki 🥰 ciekawa jestem tych produktów z Kerastase ❤

    OdpowiedzUsuń
  20. jak zwykle mnóstwo fajnych nowości, jestem ciekawa tego zestawu Kerastase :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten zestaw pixi też mam. Sporo produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cieszę się, że przypomniałam Ci o tej wodzie :D
    Mam nadzieje, że jest tak dobra, jak ją zapamiętałaś. Czekam na recenzję kosmetyków Kerastase, bo interesuje mnie ta seria Genesis ;) I Maska pod oczy z Clochee też mnie intryguję. Czaję się na nią już długo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkanie po latach😂 Kerastase na pewno pojawi się niebawem😁 Ja w ogóle długo się czaiłam na Clochee😅

      Usuń
  23. Bardzo zaciekawiły mnie te kosmetyki Kerastase :) czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Same świetne rzeczy :) Ja to ostatnio w ogole nic nie kupuję. Dostac tez nic nie dostałam, także mój przybytek kosmetyków jest zerowy haha :D

    OdpowiedzUsuń
  25. W mojej ocenie Joico, Biotaniqe i Nuxe to najfajniejsze kosmetyki. Bardzo je lubię i chętnie ich używam w swojej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Biotanique pierwszy raz miałam do czynienia, a Joico i Nuxe dobrze znam :)

      Usuń
  26. Mgiełka Sesderma jest ostatnio nieodłącznym elementem mojej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  27. Interesuje mnie krem/maska Clochee i Kerastase do włosów. ;) Z Caudalie rzeczywiście fajna promocja. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. kosmetyki prezentują się świetnie. Nuxe bardzo mnie zainteresowało :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mi się tutaj to Lirene spodobało akurat.

    OdpowiedzUsuń
  30. O panie przenajdroższy...ile kosmetycznego szczęścia!
    Z 90% chętnie sama bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  31. sporo tu znalazłam kosmetyków, których nie znam i które chętnie poznam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...