sobota, 29 sierpnia 2015

Sierpniowe nowości

Cześć Dziewczyny!

Sierpień się kończy co jak dla mnie jest złą wiadomością, ponieważ nadchodzi wrzesień, a potem jesień, za którą nie przepadam (że już nie wspomnę o zimie). Nie mam jednak szczególnie na co narzekać, ponieważ spędziłam kilka przyjemnych i co najważniejsze ciepłych dni nad naszym polskim morzem:) Dla zainteresowanych zdjęcia na IG. Zatem zamiast się żalić pokażę Wam co nowego zasiliło moją kosmetyczkę podczas tego cudownie gorącego sierpnia:) Jak zwykle najwięcej nowości przybyło do mnie na początku miesiąca. Większość to przesyłki, ale są też drobne zakupy. Jak na mnie to wyjątkowo drobne (6 produktów). Aż sama siebie zaskoczyłam... Znając życie pewnie odbiję to sobie już wkrótce;) Planowałam jeszcze kupić perfumy, ale stwierdziłam, że poczekam do jesieni. Bardzo czekałam też na Joyboxa, ale tym razem zawartość mnie nie skusiła na tyle żeby się o niego bić;)


Na początku sierpnia przyszła do mnie paczka od firmy Nova Kosmetyki, która jest producentem kosmetyków GoCranberry i GoArgan+. Wielokrotnie czytałam o nich na innych blogach. Cieszę się więc, że miałam okazję poznać ich działanie na własnej skórze;) Wybrałam cukrowy peeling do ciała z masłem shea, intensywnie nawilżające serum przeciwzmarszczkowe na noc, aksamitny żel pod prysznic z balsamem nawilżającym oraz olejek do ciała GoArgan+ Malina.  Żel i olejek już nawet zużyłam. Zapraszam Was również na rozdanie, w którym można wygrać trzy kosmetyki tej marki – KLIK.

Od marki Bielenda otrzymałam Argan Bronzer – koncentrat brązujący. Co ciekawe od niemal dekady nie używałam tego typu produktów. Kiedyś były takie kremy stopniowo opalające, kojarzycie? Całkowicie zniknęły one ze sprzedaży, nawet zastanawiałam się dlaczego;) Uznałam, że taki produkt przyda mi się do podtrzymania opalenizny, tym bardziej, że jest bardzo chwalony. Kolejnym produktem jest Skin Clinic Professional Aktywna Maska Nawilżająca Anti-Age na noc, Awokado dwufazowy płyn do demakijażu oczu – ostatnio zdradzam mojego ulubieńca z YR coraz częściej! Najpierw Nivea, a teraz Bielenda. Ostatnim produktem jest Argan Face Oil Uszlachetniony olejek arganowy + sebu control complex.

Otrzymałam również propozycję od marki Jadwiga. Prawdę mówiąc już miałam odpisać nie, ponieważ o firmie słyszałam, ale z niczym konkretnym mi się nie kojarzyła. Postanowiłam jednak przejrzeć KWC, które notabene nieraz mnie zawodzi, ale i tak często zaglądam. Tam też znalazłam Papkę do cery trądzikowej i uznałam, że skoro sporo osób jest z niej zadowolonych to wypróbuję. Cery trądzikowej jak wiecie nie mam, ale czasem coś wyskoczy więc lubię mieć takie wynalazki w pogotowiu. Drugim produktem jest Polski peeling enzymatyczny, który mi polecono z racji tego, że jest nowością marki. 

Uwielbiam rękawicę Kessę. Jakiś czas temu opisywałam taką z Organique. Byłam z niej szalenie zadowolona. Jednak miała jedną wadę – pruła się. Ze smutkiem stwierdziłam, że pora ją wymienić na nowszy i najlepiej mocniejszy model. Postanowiłam na Nacomi. Wprawdzie nie jest ładna i jej kolor mi się nie podoba, ale ostatnio polubiłam peeling do rąk tej marki i na zasadzie zadowolenia postawiłam na tę samą markę. 

Jako Ambasadorka Klubu Ekspertek Ofeminin miałam okazję testować nowy zabieg L’Oreal Professionnel Pro Fiber w salonie Good Day w Galerii Łódzkiej. Moje włosy zostały zdiagnozowane, a po zakończeniu usługi otrzymałam zestaw specjalnie dobranych kosmetyków. Co ciekawe ku mojemu zadowoleniu i zaskoczeniu moje włosy zostały ocenione jako niezniszczone! W większości otrzymałam więc kosmetyki z linii RECTIFY przeznaczonej do włosów lekko uwrażliwionych. Z tej serii otrzymałam szampon i odżywkę, a dodatkowo Pro Fiber Booster, który jest podstawą każdej z trzech serii. Serum dwufazowe otrzymałam natomiast z serii RESTORE. Póki co kosmetyki wywierają na mnie pozytywne wrażenie. Nic dziwnego, ponieważ moje włosy lubią się z profesjonalną pielęgnacją. Opis zabiegu i pierwsze wrażenia ze stosowania produktów możecie przeczytać TUTAJ.

Po zabiegu u fryzjera przeszłam trochę po sklepach. Kupiłam m.in. sandałki i parę bzdurek. Wstąpiłam też do Stenders gdzie skusiłam się na nowy borówkowy balsam do ciała oraz kawowo-śmietankowe masło do ust. Produkt do ust chciałam zostawić na jesień/zimę, ale niestety okazało się, że ma krótką datę ważności. Zaczęłam więc od razu używać. Na szczęście rehabilituje się działaniem.

Co to by był za miesiąc bez zakupów w Rossmannie? Pracujące tam panie uśmiechają się już do mnie z daleka kiedy nadchodzę;) Tym razem skusiłam się na krem Garnier Miracle Cream, który ma działać na podobnej zasadzie jak Vichy Idealia Skin Sleep. Wprawdzie wolę apteczne lub gabinetowe kremy do twarzy, ale była promocja i postanowiłam dać mu szansę zwłaszcza, że na ogół jest chwalony. Kupiłam też krem do stóp Fusswohl – są dobre i tanie, często w promocji. Trzecim produktem jest Kolastyna Rewitalizujący koktajl co ciała. Nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam coś z tej marki. Skusił mnie ciekawy zapach i promocja. Składowo to już niestety słabiutko, ale działanie nie jest złe. 

Wzięłam udział w konkursie na blogu Dobre Dla Urody. produkt wydawał się być wręcz idealnie stworzony dla mnie i szczęście mi dopisało;) Jestem w trakcie testowania Napinającego Żurawinowego Serum Norel Dr Wilsz. Zgodnie z regulaminem podzielę się z Wami moją opinią w wyznaczonym czasie;)

Jak Wam minął sierpień? Dajcie znać co sądzicie o moich nowościach.


109 komentarzy:

  1. Wspaniałe te nowości.. ;) Oby się sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre to już zużyte haha, większość ma potencjał i już w użyciu:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. niektóre już nawet zużyte więc ciut mniej:D

      Usuń
  3. Kuszą te olejki z bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozytywnie mnie zaskoczył ten sebu control:)

      Usuń
  4. U mnie ten olejek z Bielendy olejek arganowy + sebu control complex cosik się nie sprawdza. Podchodzę do niego już kolejny raz i za każdym razem wyskakują mi gule :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to u mnie z kolei jest nieźle, cera fajnie wygładzona, nie ma nadmiernego przetłuszczenia rano. Dużo lepiej niż w przypadku olejku Evree,który wchłaniał się wieki i szału nie robił:) Ale wiadomo nie u każdego się sprawdzi, nie ma takiej możliwości.

      Usuń
  5. Norel ciekawi mnie najbardziej. Dużo, fajnych nowości!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cóż za selekcja :-) U mnie pojawił się krem z Estee Lauder i lakiery Opi :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widze, że Bielenda sie obkupilas :D
    tez ie lubiue jesieni ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapowiada się sporo ciekawych recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Płyn Awokado dla mnie był bublem, potok łez przy każdym użyciu więc mam nadzieję, że lepiej na niego reagujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nieźle... U mnie żadnych negatywnych atrakcji, dobrze zmywa etc. Jedynie za każdym razem zaskakuje mnie jego żółto-zielona barwa bo dotychczas prawie zawsze korzystałam z niebieskich:D

      Usuń
  10. Miałam kiedyś ten dwufazowy płyn do demakijażu oczy awokado z Bielendy i bardzo go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go polubiłam, ale co ciekawe widzę, że nie ma go w moich dwóch najbliższych Rosskach. Dziwne.

      Usuń
  11. Muszę się zabrać za posta z nowościami;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rękawicę kiedyś testowałam :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Jak na mnie to raczej dolna granica, mało:D

      Usuń
  14. Same wpspanialości :) U mnie w sierpniu skromnie, kupiłam waciki i zmywacz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie pod względem zakupowym też skromnie bo te 6 produktów, które zakupiłam to niemal rekord oszczędności:D Ale w następnym tygodniu planuję cosik kupić:D

      Usuń
  15. Ciekawi mnie ta papka do cery trądzikowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nazwa mnie rozwaliła, ale powiem Ci, że działa;D

      Usuń
  16. To życzę miłego testowania :) ciekawe jak to serum żurawinowe norel się u Ciebie sprawdzi. Ja tą serię bardzo polubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Intuicja podpowiadała, że dobrze a ona się rzadko myli oj rzadko:D

      Usuń
  17. Bardzo dużo wspaniałych produktów mam nadzieję, że będziesz zadowolona :* Ostatnio zachwycam się działaniem serum od Bielenda :) Żałuję, że wcześniej nie kupiłam produktów tej firmy. Papkę od Jadwigi miałam już 2krotnie i bardzo fajnie działa na większe niespodzianki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tych które już testuje póki co jestem zadowolona:) A które serum z Bielendy? Też mnie pozytywnie zaskakują produkty tej marki. Firma idzie naprawdę w dobrym kierunku, a prodykty ma coraz bardziej innowacyjne:) Papka rzeczywiście działa :)

      Usuń
  18. Jestem ciekawa najbardziej produktu z Norel :P miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ile wspaniałości <3

    Kochana poklikasz w linki w najnowszym poście ?
    Bardzo proszę :* Z góry ślicznie dziękuję ! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. GoCranberry mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Testuję właśnie olejek do ciała GoArgan+Truskawka i jestem nim zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malinowe wykończyłam <3 i pragnę truskawkowego!

      Usuń
  22. Sporo tego. To serum z Norel ma śliczne opakowanie. Zapraszam do mnie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ile cudnych nowości - przygarnęłabym zwłaszcza kosmetyki gocranberry :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam tych kosmetyków. Najbardziej jestem ciekawa marki Stenders

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne paczuszki i zakupy ;) Szczególnie podoba mi się zawartość paczuchy od Nova Kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna jest, a dodatkowo kosmetyki były pięknie zapakowane czego akurat nie pokazałam bo od razu otworzyłam :D

      Usuń
  26. Zazdroszczę przesyłki od Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi ta maska nawilżająca z Bielendy, więc czekam na recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta maska pod względem działania w dużej mierze przypomina mi krem Vichy Idealia Skin Sleep:)

      Usuń
  28. Tylko pozazdrościć tylu wspaniałych nowości. :<

    OdpowiedzUsuń
  29. Dużo tego :) Będzie co testować :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawi mnie ten koncentrat brązujący :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ile wspaniałości, miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Też chcę te masełko ze Stendersa :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak dla mnie najbardziej intrygujący z całej gromadki jest balsam borówkowy od Stenders, bardzo ładna etykietka, ale też kuszą kosmetyki Cranberry np żel, który już opisywałaś na blogu, ciągle chodzi mi głowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze Stenders niedawno skończyłam podobny tylko melonowy;) Niedawno skończyłam olejek GoArgan więc pewnie o nim będzie na początku września;) całkiem spoko jest też serum, a peeling taki bardzo odżywczy:)

      Usuń
  34. Sporo fajnych rzeczy trafiło do Ciebie :). Cukrowy peeling jest bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Hehehe coś wiem o zakupach w Rossmannie :) Czekam z zapartym tchem na recenzję Norel, bo samej udało mi się jakoś dostać teraz do testów tej firmy i zastanawiam się nad serum żurawinowym pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie w drugiej połowie września;) krem pod oczy z tej linii też mnie ciekawi:) w opakowaniu była też próbka kremu na noc z tej serii i wydaje mi się ciekawy tak wstępnie.

      Usuń
  36. Zazdroszczę Bielendy, natomiast zaciekawił mnie ten krem Garnier, nigdy go nie widziałam. :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. oohh ja uwielbiam Bielendę :)!

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetne nowości, miłego użytkowania :)) Oby wszystko się sprawdziło :))

    OdpowiedzUsuń
  39. Strasznie zazdroszczę Bielendy :):):)

    OdpowiedzUsuń
  40. Serum Norel i Stenders bardzo mnie kusza ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Dużo nowości! :) Najbardziej mnie zaciekawił ten bronzer z Bielendy ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. miałem ochotę na olejek myjący z bielendy ( w zastępstwie resibo ) ... jednak zaufanie straciła bielenda bo wszystkie te oleje są na parafinie ; /

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten myjący miałam. Rzeczywiście są na parafinie:/ mi krzywdy nie zrobił, ale nie u każdego się sprawdzi.
      Za to tutaj olej arganowy już na pierwszym miejscu składu;)

      Usuń
  43. Produkty Bielendy są interesujące :D Uwielbiam ich kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  44. Same dobroci, jestem ciekawa produktów L'Oreal :).

    OdpowiedzUsuń
  45. same wspaniałości, przyjemnego testowania, ja ostatnio zrobiłam aż za dużo zakupów mimo, że mam zapasy kosmetyczne

    OdpowiedzUsuń
  46. Świetne nowości :) Peeling cukrowy i olejek do ciała, tylko żurawinowy, z Nova Kosmetyki, również testowałam i bardzo polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Przyglądam się Bielendzie ostatnio, bo z chęcią bym coś przetestowała:) Myślę, że zdecyduję się na krem/serum z peptydami:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Nova Kosmetyki też mnie kuszą. Gratuluję wygranej

    OdpowiedzUsuń
  49. ile nowości<3 Nova Kosmetyki mnie zainteresowały najmocniej:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Super nowości Kochana :D to serum Norel przykiwa moją uwagę :) a Stenders dzięki Tobie mam okazję poznawać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładne ma opakowanie ten Norelek:) Mam nadzieję, że balsam spoczko. Ja swego jeszcze nie otworzyłam, ale to do ust powoli kończę;)

      Usuń
  51. Ostatnio coraz głośniej o GoCranberry. Nowości świetne.

    OdpowiedzUsuń
  52. Chciałabym wypróbować tą dwufazowkę z awokado :) Co do Go Cranberry to ten peeling od dawna mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwufaza mi pasuje:) peeling jest bardzo odżywczy więc jeśli lubisz takie będziesz zadowolona :)

      Usuń
  53. też przyglądałam się składowi balsamów z kolastyny, jak zobaczyłam kilka pierwszy pozycji, od razu odłożyłam na półkę i szukałam innego o lepszym składzie :) ale póki co mam jeszcze jakiś balsamik w zapasie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod względem składu to naprawdę marnie z tym balsamem, ale nie ukrywam, że w tym wypadku skusił mnie zapach. Ja mam sporo balsamów nadal w zapasie, ale szybko je zużywam więc i tak często coś dokupuję;)

      Usuń
  54. Wspaniała przesyłka od Nova Kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Bardzo ciekawi mnie ten krem z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ciekawi mnie Argan Bronzer Bielendy, a kremy stopniowo opalające bardzo dobrze pamiętam, choć cudów nie działały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak patrząc po opiniach to nie każdy był z tych kremów zadowolony, ale ze mnie robiły niezłą mulatkę:D

      Usuń
  57. świetne nowości, miłego testowania :)
    z rękawicy powinnaś być zadowolona, u mnie spisuje się rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  58. Ciekawa jestem jak sprawdzą Ci sie nowości z Loreala

    OdpowiedzUsuń
  59. Ale cuda. Papka do cery trądzikowej? Brzmi ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  60. Sierpień bogaty w nowości :)
    Miałam ten peeling Go Cranberry- dla mnie świetny!
    Lubię też dwufazę z Bielendy, a pozostałych kosmetyków nie znam lecz chętnie poczytam o nich :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Sporo nowości ;) Czekam na recenzję serum Norel!

    OdpowiedzUsuń
  62. Bardzo fajne nabytki, udanych testow zycze :) Ja tam jesien uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. Świetne nowości, większość jest mi kompletnie nieznana :) z marką GoCranberry będę miała niedługo do czynienia, zamówiłam kilka produktów :). Muszę w końcu wstąpić do Stenders bo jeszcze nie miałam okazji tam zawitać.

    OdpowiedzUsuń
  64. Ciekawy balsam borówkowy z Stenders:)

    OdpowiedzUsuń
  65. Aktywna Maska Nawilżająca mnie chyba najbardziej zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Super nowości :) Poza olejkiem GoArgan i kessą (tylko tą organiqueową) nic nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Widzę, że masz kosmetyki z Nova :) Moje ulubione polskie kosmetyki więc nie mam wątpliwości, że sprawdzą się u Ciebie doskonale :) Ten olejek przekonał mnie w ogóle do korzystania z olejków, bo wcześniej wydawało mi się, że bardzo natłuszczają skórę, ale teraz muszę to odszczekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olejek i żel już nawet zużyłam, jutro będzie recenzja olejku;) bardzo mi przypadły do gustu:)

      Usuń
  68. Anna Magdalena18 lutego 2016 21:12

    Ewelina, widzę dostałaś pokaźny zestaw od NOVA KOSMETYKI. Tak jak pisała kaRola wyżej, najlepsze polskie i naturalne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Widzę cudowne kosmetyki od NOVA KOSMETYKI <3

    OdpowiedzUsuń
  70. OLEJEK OLEJEK - MIAŁAM TRUSKAWKOWY I JEST OBŁĘDNY

    OdpowiedzUsuń
  71. Patrycja Małoń6 listopada 2016 12:50

    ja też się ciesze, że poznałam markę NOVA kosmetyki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...