środa, 14 marca 2018

Rene Furterer Karite Nutri intensywnie odżywiająca pielęgnacja na dzień!

Rene Furterer jest francuską marką specjalizującą się przede wszystkim w kosmetykach do pielęgnacji włosów, ale posiada również produkty przeznaczone do ciała. Nie jest to dla mnie firma nieznana, ponieważ pierwsze jej kosmetyki wypróbowałam już dobrych 10 lat temu i zawsze miło wspominałam. Jakiś czas temu nabrałam chęci na wypróbowanie jednego z produktów służących do zabezpieczania końcówek włosów. Okazało się jednak, że seria zostaje wycofana i zastąpiona nową – Karite;) Byłam trochę zawiedziona, ale stwierdziłam, że nowe może być jeszcze lepsze, więc warto dać szansę:) Zwłaszcza, że kremowa emulsja bez spłukiwania Rene Furterer Karite Nutri brzmiała dość zachęcająco.


zdjęcie przedstawiające emulsję bez spłukiwania Rene Furterer Karite Nutri

Rene Furterer Karite Nutri intensywnie odżywiająca pielęgnacja na dzień


Rene Furterer Karite Nutri to kremowa emulsja bez spłukiwania, która intensywnie odżywia i wzmacnia suche oraz zniszczone włosy. Dzięki swej nietłustej konsystencji ma za zadanie pomóc optymalnie odżywić, uelastycznić i zregenerować włosów. Nie zawiera silikonów. W swoim składzie zawiera m.in. wyciąg z karite, mikroproteiny pszenicy oraz cimentrio, czyli bogaty w białka i lipidy kompleks pozyskiwany z soi. 
zdjęcie przedstawiające emulsję bez spłukiwania Rene Furterer Karite Nutri

Rene Furterer Karite Nutri występuje w plastikowym 100ml opakowaniu wyposażonym w wygodną pompkę, którą można bezpiecznie zablokować po użyciu. Produkt należy zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia i warto dodać, że jest bardzo wydajny. Używam go od początku listopada, a zdjęcia zostały wykonane w połowie lutego. Jak widać zużycie jest niewielkie:) Obecnie jestem pod napisem "new";) Kosmetyk występuje pod postacią lekkiej kremowej emulsji. Wiem, że wiele osób nie wyobraża sobie nakładać na włosy produktów o takiej konsystencji i chętniej sięga po jedwab lub lekki olejek, ale nie ma się czego obawiać. Emulsja absolutnie nie obciąża włosów. Co więcej może być stosowana nawet codziennie. Moja skóra głowy jest skłonna do przetłuszczania, a jednocześnie włosy „na długości” potrzebują dobrej pielęgnacji, więc chętnie sięgam po takie produkty. Nie nakładam jednak od nasady, a mniej więcej poczynając od wysokości uszu;) Do zalet Rene Furterer Karite Nutri należy również bardzo przyjemny zapach:) Mocno przypomina mi on zapach serii Fraiche de Beaute z marki Nuxe:) Jest on przy tym delikatny i nie drażni wrażliwych nosków;) 
zdjęcie przedstawiające emulsję bez spłukiwania Rene Furterer Karite Nutri

Z nową emulsją Rene Furterer polubiłam się od pierwszego użycia. Idealnie nadaje się do częstego stosowania. Aplikuję ją na wilgotne włosy, dzięki czemu bardzo sprawnie się rozprowadza i ułatwia rozczesywanie. Gdy włosy wyschną, momentalnie nabierają blasku, są miękkie i elastyczne oraz lepiej się układają. Wzrasta również poziom ich nawilżenia, a końcówki nie są zniszczone. Bardzo dobry kosmetyk dla wymagających i jednocześnie delikatnych włosów. W dodatku wydajny, co w moim przypadku nie jest zbyt częste;) Czasami gdy przyjeżdża do mnie siostra to również go używa gdyż niekiedy postanawia zażyć kąpieli. Pewnie dlatego, że Ewelina zawsze ma jakieś fajne kosmetyki, a do tego dobrą suszarkę i prostownicę;)


Znacie serię Karite lub inne kosmetyki Rene Furterer?

46 komentarzy:

  1. Jeśli nie obciąża włosów to super :D W sam raz na wzmocnienie końcówek zimą :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie znam tej marki, ale chętnie poznam, bo przetluszczaja mi się włosy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Porządna marka, warto spróbować:)

      Usuń
    2. Muszę ją zapamiętać :)

      Usuń
  4. nie znam marki w ogóle , ale ciekawe jak produkt sprawdziłby się na moich włosach

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam firmy ale jestem bardzo ciekawa działania. Lubię fajne nowinki do włosów :3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jakoś nie za bardzo używam tego typu produktów ;) Ale fajnie, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami warto spróbować czegoś innego;)

      Usuń
  7. Nie znam tej serii, ale widzę że byłaby dla mnie idealna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinna sprawdzić się u wielu osób:)

      Usuń
  8. Widać, że się nie wyspałam, bo przeczytałam, że "zapach nie drażni włosków"" hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh no włosków też nie drażni:D

      Usuń
  9. Jak czytałam o efektach to czuję, że jest to produkt idealny dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam produktu ale skoro nie obciąża włosów to jest godny mojej uwagi :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przydałoby mi się coś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam co nieco o nim a ja bardzo lubię takie formy :) następnym razem go kupię ;) tylko właśnie zrobiłam zapasy z Rosk 😜

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzmi bardzo interesująco, ale ja zawsze zapominam o używaniu tego typu produktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest, ale ja jak mam coś fajnego to raczej pamiętam:)

      Usuń
  14. świetnie, że tak dobrze sprawdził się ten kosmetyk, ja tą markę nam tylko z blogów. moja siostra też korzysta z moich dobrodziejstw urodowych :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo chętnie bym spróbowała taką emulsję na własnych włosach, lubię tego typu kosmetyki i zwykle sięgam właśnie po olejki, ale jakaś zmiana przecież wskazana;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, trzeba poszerzać horyzonty:D

      Usuń
  16. Dla mnie to nowość, ale działanie zrobiło na mnie wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaciekawiłaś mnie tą emulsją :) Ciekawe, jak dałaby radę na moich włosach z tendecją do przetłuszczania się z suchymi końcami :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Intrygujący produkt, jeszcze nie miałam niczego tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę ją koniecznie nabyć :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Kompletnie nie kojarzę tej marki, ale uwielbiam odżywki bez spłukiwania ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. marki nie kojarzę chętnie przetestowałabym produkt

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam żadnego kosmetyku tej firmy. Ogólnie to nie przepadam za kosmetykami bez spłukwania, bo obciążają mi włosy. Skoro mówisz, że ten tego nie robi, to może by się u mnie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  23. To wychodzi na to że masz takie włosy jak ja :) ja zazwyczaj takie bez splukispłuk też nakładam na wysokości uszu :) może kiedyś wypróbuję go :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Działanie emulsji brzmi idealnie dla moich suchych, lekko zniszczonych końcówek! Tak jak pisałam Ci na Insta, bardzo lubię kosmetyki Rene Furterer i po ten produkt też z przyjemnością sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chciałabym to miec, mega by mi sie przydało na moje włosy!

    OdpowiedzUsuń
  26. Przydałoby mi się coś do końcówek, bo odkąd zapuszczam włosy, mają się niezbyt dobrze. Może więc skorzystam z Twojej rekomendacji.

    OdpowiedzUsuń
  27. Znowu jakieś nowości u ciebie :) super! Zawsze się dowiaduje o czymś nowym :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Muszę przyznać, że nie znałam kompletnie tej marki. Emulsja wydaje się być fajna i nawet na moich włosach może się sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja akurat jestem w z tych, co lubią wszystko nakładać. Akurat mam teraz takie kremowe niby serum, balsam i też jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zupełnie nie znana mi firma, ale zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...