środa, 29 maja 2019

Majowa drogeria bez wizyty w drogerii! Czyżby brak nowości?

Maj nie pozwalał mi się nudzić. Od wędrówek po lekarzach i badania typu biopsja, ciało obce na rogówce, (które znalazło się tam w niewyjaśnionych okolicznościach) po diagnozę bólu, którą nazwałam hitem;) Nie tylko z uwagi na to ile lat zajęło jej postawienie, ale i to, co może go wywoływać (a raczej póki co "połowę mego bólu":P). Dostrzegałam to już dawno, ale wydawało mi się zbyt absurdalne żeby mieć aż taką moc sprawczą:D Dokonałam też całkiem ciekawego i pozytywnego życiowego spostrzeżenia, które jednak pozostanie sekretem:D Wybory do PE też już przemilczę:/ Długo by pisać epopeję z cyklu "to był maj", więc od razu przejdę do tematu wpisu, a wszystko inne będzie w swoim czasie;) Mimo, że prawie nic nie kupiłam, maj zdecydowanie obfitował w nowości. Naliczyłam... 103 jednostkowe produkty z kategorii beauty;) Poniżej zapraszam na krótki przegląd, który i tak będzie tasiemcem;)

Revolution PRO Nath

Pierwsze, co do mnie dotarło na początku maja to paletka do konturowania Revolution PRO Nath sygnowana przez Natalię Siwiec. Mogła Wam już gdzieś mignąć, bo pojawiała się na jednym z moich zdjęć na Instagramie. 
NKD SKN

Trafiły też do mnie kosmetyki samoopalające wraz z rękawicą do aplikacji marki NKD SKN
Prezent od Notino

Prezent od Notino mieliście okazję już zobaczyć w osobnym wpisie. 
The Body Shop

Niespodziewanie trafił też do mnie prezent od Interendo zawierający kosmetyki The Body Shopszampon Banana, którego dawno już nie miałam, krem do rąk Moringa, tonik Vitamin E, miniaturę kremu Clinique Happy i peeling do ust E.L.F. Nie wiem, z jakiej okazji ten prezent, ale dziękuję:*
Oriflame

Z Oriflame ponownie wybrałam kredkę do brwi Giordani Gold, ponieważ bardzo przypadła mi do gustu, ale poprzedni egzemplarz okazał się wadliwy, tzn. kredka była „nietemperowalna”. Stąd też temperówka tej samej marki, bo może te moje były jakieś trefne:P Szkoda, że kredka nie jest po prostu wysuwana. Wiele by to ułatwiło. Planuję przegląd kredek do brwi niebawem;) No i maseczka Love Nature, o której pisałam ostatnio na Insta
Pixi Beauty

Z Pixi Beauty po raz 3-ci trafił do mnie Glow Tonic oraz parę nieznanych mi nowości z tej samej serii, takich jak sztyft On-the-Glow, pHenomenal Gel, Glow Tonic Serum i Glow Tonic Cleansing Gel
Eva Schmidt tarka do stóp

Mam też akumulatorową tarkę do stóp Ewa Schmitt. Podoba mi się, że jest w etui i nie zajmuje wiele miejsca. Zdecydowanie fajniej pomyślana niż Scholl. Na zdjęciu załapał się też podkład Janda dobrze matujący
SinSkin

Trafiła też do mnie spora gromada kolejnych w mojej toaletce kosmetyków do makijażu SinSkin, którym poświęcę osobny pościk. Puder sypki, kredka do ust, korektor pod oczy, baza pod makijaż oraz kosmetyki wypiekane - puder, róż, rozświetlacz i bronzer.
Bell Hypoallergenic nowości

Bell Hypoallergenic nowości
Pozostając przy kolorówce, pojawiło się u mnie mnóstwo nowych kosmetyków Bell z mojej ulubionej linii Hypoallergenic. Cały przekrój produktów od podkładów po pudry, rozświetlacze, kredki do brwi, pomadki, błyszczyki, korektory, cienie etc. 
Miya Cosmetics myBBcream

Marka Miya Cosmetics 2 lata pracowała nad kremem BB i w końcu jest (tradycyjnie również u mnie) – myBBcream. W czerwcu na pewno podzielę się z Wami moimi pierwszymi wrażeniami:) BB poszedł w ruch od razu po wyjęciu z paczki. A pod kopułką żółty peeling all-in-one mySKINhero:) 
AA Wings of Color
Raz jeszcze polska kolorówka, w tej odsłonie AA Wings of Color. I one też na pewno będą miały swoje 5 minut na blogu:) Wytypowałam dla siebie puder Silky Smooth, puder sypki i maskę regenerującą usta na noc. Oprócz tego trafiło też do mnie serum powiększające usta, podkład Ideal Match, Hydro Fixer i tusze do rzęs.
Christian Laurent kosmetyki

Niedawno w Rossmannie pojawiły się kosmetyki Christian Laurent i również zawitał do mnie przekrój produktów. Kosmetyki do pielęgnacji Edition De Luxe, czyli Luksusowy diamentowy krem ujędrniająco-odmładzający, Superskoncentrowane diamentowe serum pod oczy, na czoło i okolice ust. Jest też Luksusowe serum stymulujące wzrost rzęs i Aktywna Baza&Serum do rzęs, a także Liquid Brow Pen, czyli pisaki do brwi dające efekt Microblading:) Najmocniej ucieszyły mnie właśnie produkty do brwi i rzęs, ale warto też wspomnieć, że kosmetyki z serii De Luxe mają piękne złote opakowania;)
OH! Tomi mus pod prysznic

Zapytana przez siostrę, co chciałabym dostać na imieniny, można powiedzieć, że rzuciłam wishlistą z linkami:P Z tego co pamiętam były tam same rzeczy niekosmetyczne, ale znalazł się jeden rodzynek pod postacią musu pod prysznic OH! Tomi o zapachu melona:) Reszta prezentu była ściśle niekosmetyczna:) 
Vita Liberata pielęgnacja

Vita Liberata to nie tylko samoopalacze, ale również kosmetyki do pielęgnacji ciała, o czym mam okazję się przekonać. Niebieskie tubki skrywają peeling i balsam do ciała
Garnier bio

Na deser moje zakupy uchwycone na dwóch ostatnich zdjęciach. W tytule jest „bez wizyty w drogerii” no i owszem;) Tonik, żel do mycia twarzy i gąbkę Konjac z serii Garnier BIO kupiłam na Notino bez wychodzenia z domu, gdy akurat była darmowa dostawa;)
Lanbena biała maska na zaskórniki

Biała maska Lanbena (kupiłam 2) była zamówiona na Ali i przyszło mi na nią czekać prawie 2 miesiące;) Kremy do rąk Cien Food For Skin kupiłam ponownie, ale Lidl to nie drogeria:P Oczywiście byłam też kilka razy w Rossku, ale tak się składa, że nic kosmetycznego nie kupiłam. 

mgiełka Organique Feel Up

I na dokładkę jeszcze z końcówki maja mgiełka Organique Feel Up:)


I to już chyba wszystkie majowe nowości. A jeśli nie to dokleję;)


Jak Wam minął maj? Znacie coś z moich majowych nowości kosmetycznych?

60 komentarzy:

  1. Najbardziej kuszą mnie chyba produkty Vita Liberata, bo jeszcze żaden ich produkt mnie nie zawiódł i bb kremy MIYA :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo widzę The Body Shop:) zawsze ich lubilam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeny, niezła ilość 😂 mnie najbardziej zainteresował garnier bio i te kosmetyki AA 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dramat😂 No Garnierom jakoś nie mogłam się oprzeć. AA też mnie cieszą🙂

      Usuń
  4. Oj czyli widze, ze w moju sie nie nudzilas (dolegliwosci) u mnie chory na grype byl maz, wiec jak wiadomo umieral ;) Podoba i sie ta paletka Revolution choc stronie od tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Część z nich mam od wielu lat, ale ciało obce to już mnie zaskoczyło😂 A mężowi się nie dziwię - najgorzej jak katar człowieka złapie😁
      Ja z Make Up Revolution znałam tylko paletkę Maxi i korektor. A z Revolution Pro tylko tą paletę, ale jest warta uwagi🙂

      Usuń
  5. Ciekawa jestem jak u Ciebie sprawdzi się krem TBS do rąk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jego jeszcze nie otworzyłam, ale moringa fajnie pachnie.

      Usuń
  6. Bardzo fajny przegląd. Ja swój szykuję i pojwi się jutro. Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  7. No to ci muszę powiedzieć że naprawdę jest tego dużo, a te 103 to jest licząc same nowości :P czy ogólnie wszystkie kosmetyki? Bo chyba to są same nowości, a licząc z zapasami to uhuhu 😃 bo to co ci pisałam że ja mam 29 to oczywiście jest licząc zapasy plus to co wczoraj robiłam zdjęcia i właśnie poszło w ruch. A jak chodzi o kosmetyki w zapasach no to został mi krem i maska z kwasami które mogę dopiero używać jak młoda wyskoczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 103 to liczba wszystkich nowości z samego maja (nie licząc rzeczy typu próbki)😂 Część od razu poszła w ruch, a część czeka jeszcze w zapasach.

      Usuń
  8. Sporo tego i to bardzo 😁 ciekawią mnie te nowości z Bell hypoalergenic i Garnier 😁

    OdpowiedzUsuń
  9. Super kosmetyki. Chętnie przygarnęłabym kilka zestawów. Ale kosmetyki kosmetykami, ale życzę Ci dużo zdrówka! ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. To się nazywa bogaty maj! Trzymam kciuki za wszystkie testy i czekam na recenzje. A podkład Ideal Match z AA wspominam bardzo dobrze, świetny podkład dla sucharków :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A jednak zgadlam na IG że ta szalona liczba to ilość nowości 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze do pon było 95 i tak sobie nawet pomyślałam - dobrze, że nie 100🙈😂

      Usuń
  12. też dostałam cudowny prezent od Notino.pl. a kosmetykom NKD SKN zawdzięczam piękną opaleniznę

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczęka mi opadła :D Nie wiedziałam, że MIYA wprowadziła takie nowości :) Chyba jestem do tyłu :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę, że w maju się nie nudzilas. Człowiek pójdzie do lekarza zdrowy a wyjdzie chory.Zawsze coś się przyczepi. Ja w 30 urodziny poszłam na kolposkopie i już nigdy więcej nie dam sobie na żywca pobrać wycinków do badania. Za drugim razem zaprotestowalam i kazałam się wysłać na biopsje.

    Uwielbiam te gąbki konjac jestem ich wielką fanką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest🤦🏽‍♀️ Ostatnio chodziłam do prywatnych to było nienajgorzej i nawet wpadli na ciekawe pomysły, ale na NFZ różnie bywa🙈 Biopsję miałam tarczycy i w sumie była lajtowa. Kolonoskopię i gastroskopię kiedyś miałam, ale na szczęście w krótkim znieczuleniu dożylnym, więc spałam i obudziłam się po wszystkim🙈 Bo na żywca to coś czuję, że akurat w przypadku tych badań panikowałabym na tyle, że lekarzom ciężko by było je przeprowadzić🤦🏽‍♀️

      Usuń
    2. U mnie stwierdzili że jak dobrze nogi rozłoze to kolposkopia pójdzie sprawnie bez znieczulenia 😂😂 dopiero jak im zemdlałam na samolocie i zaczęłam zwracać śniadanie to się opamiętali😝 jak sobie to wspominam to aż mnie trzęsie

      Usuń
  15. Ciekawa jestem nowości Bell 😉

    OdpowiedzUsuń
  16. O ja, można dostać oczopląsu :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam ogromną chęć wypróbować te produkty samoopalające♥️

    OdpowiedzUsuń
  18. Prezent z Notino i ja dostałam, świetny był i bardzo mnie zaskoczył :). Ogólnie, ogrom tego wszystkiego do Ciebie trafiło :D

    OdpowiedzUsuń
  19. WIdze The Body Shop i Pixi. U Ciebie zawsze są fajne rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Post długi to i ja się opiszę :)

    Paletka Natalii Siwiec ciekawiła mnie jak był na nią mega szał i promocja..ale nie kupiłam a teraz jakoś mi całkiem przeszło i odpuściłam.

    Piankę NKD znam i uważam, że jest świetna, ale ten BODY BLING to ja chcę!
    I jeszcze kosmetyki The Body Shop też chcę – szczególnie te banany mnie ciekawią :)

    Kredkę do brwi Giordani Gold bardzo lubię i jest u mnie w stałym i codziennym użyciu :)

    I podkłady JANDA mnie ciekawią i chętnie sprawdziłabym jak by się u mnie spisywały.

    Ze SINSKIN mam fixer do makijażu i bardzo lubię po niego sięgać i trzeba przyznać, że mimo iż jest lekki i nie obciąża skóry to betonuje makijaż na maksa.

    Krem BB Miyo też chętnie bym poznała, bo do tej pory niewiele miałam styczności z tą marką. I te opakowania Christian Laurent krzyczą do mnie:”Kup nas! Kup nas!”

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za tak wyczerpujący komentarz:) Zaciekawiłaś mnie tym fixerem:)

      Usuń
  21. Na peeling Miya mam ochote ;D jak ta seria Garnier? ja mam mieszane uczucia co do szamponu z TBS :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napiszę słówko o Garnier Bio niebawem, ja bananki TBS miałam ostatni raz ze 12 lat temu, więc ciekawe czy teraz przypadnie mi do gustu. Z tego co pamietam to lepsza była odżywka;)

      Usuń
  22. Bardzo lubię ten samoopalacz w piance :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak dla mnie szampon Banana okazał się być chyba najbardziej interesującą rzeczą! :) Nie znam go, ale chętnie przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. KRemy BB Miya właśnie mnie ciekawią :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Bananowy szampon z TBS mnie kusi :) Mam ten BB cera jasna z Miya :) i dwie maseczki do twarzy tej marki :D Ciekawią mnie nowości z Garniera i obłędnie wyglądający mus z Oh Tomi :D Ile cudowności z Bel <3 Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam produkty Pixi! Szczególnie Glov tonic :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wow! Masa ciekawych produktów, które chciałabym przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Widzę pixi. Świetne sa te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Z tym nowości znam tak naprawdę niewiele, bo głównie Pixi :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ile cudowności! Niewiele z nich znam niestety

    OdpowiedzUsuń
  31. Wow aż tyle tych nowości. Jest co testować i aż ciężko się zdecydować co jest najfajniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  32. Całkiem sporo nowości. U mnie jest podobnie :) Co do Twoich nowości to znam i mam pierwszą paletkę no i oczywiście znam nowości od PIXI. :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jejku ile u Ciebie cudowności, mam kilka z tych rzeczy i przyznam, że są mega :)

    OdpowiedzUsuń
  34. No Kochana, drogerię to mogłabyś otworzyć ;D Najbardziej mnie interesują kosmetyki sinskin ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam Twoje comiesięczne "drogeryjne przeglądy" bo zawsze można wypatrzeć coś interesującego. A że zawsze jest tego dużo, to później ciężko zdecydować, co mnie interesuje najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Vita Liberata ma super produkty! Bardzo ciekawią mnie natomiast te marki nkd.

    OdpowiedzUsuń
  37. Produkty NKD Skin są cudowne ❤️ a ten zestaw z Pixi służy mi codziennej pielęgnacji wieczorem i bardzo go sobie chwalę, do tego jeszcze peeling pixi i twarz idealna ❤️❤️❤️

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...