piątek, 31 maja 2019

Revolution PRO Nath by Natalia Siwiec paleta do konturowania!

Revolution PRO to kosmetyki produkowane przez markę Revolution. Mają one wyróżniać się wysoką jakością, przy jednoczesnym zachowaniu przystępnej ceny:) Kilka tygodni temu przeglądając dział nowości makijażowych na notino.pl, natknęłam się na paletkę do konturowania twarzy Revolution PRO Nath. Wizualnie od razu wpadła mi w oko, ale dopiero później połapałam się, że paletka powstała we współpracy z Natalią Siwiec. W pierwszym momencie nie wiedziałam, co kryje się za nazwą Nath:) Memu sercu bliższa jest polityka aniżeli show biznes, (choć czasami zdarza mi się wejść w jakiś clickbaitowy artykuł), więc musiało mi to umknąć;) Muszę jednak przyznać, że nie mam nic przeciwko produktom sygnowanym przez celebrytów. Byłabym w stanie kupić rzecz lansowaną przez „gwiazdę” nawet, jeśli nie byłabym szczególnie zainteresowana jej działalnością. W przypadku kolorówki wystarczy żeby produkt wydał mi się miły dla oka oraz dobrze rokujący pod względem jakości i odcieni. A tak właśnie wyglądała dla mnie paletka Revolution PRO Nath. Jeśli jesteście ciekawe jak się u mnie sprawdza, zapraszam na krótki przegląd:)
Paleta do konturowania Nath by Natalia Siwiec

Paleta do konturowania Nath by Natalia Siwiec przychodzi zapakowana w pudrowo-różowy kartonik, wewnątrz którego znajdziemy tak samo różowy produkt wykonany z mocnego kartonu. Mam nadzieję, że nie uda mi się go wybrudzić, bo chciałabym żeby pozostała ładna jak najdłużej:) Jak wiecie nie jestem fanką różu, a jednak wiele różowych przedmiotów mi się podoba. Już nie raz pisałam, że jestem pełna sprzeczności, więc wszystko się zgadza;) A ostatnio to już w ogóle miałam zatrzęsienie różowych kosmetyków;) Moim skromnym zdaniem paletka prezentuje się naprawdę przyjemnie. Ciekawostką jest to, że otwieramy ją podnosząc czerwoną wstążeczkę, która wystaje z opakowania. Dostrzegam tutaj jedynie dwa minusy. Po pierwsze - paletka nie jest kompaktowych rozmiarów (dla porównania trochę dłuższa od palety cieni Nabla). Po drugie - wieczko ma tendencję do samoistnego opadania, więc musimy je za każdym razem podnosić albo trochę mocniej odgiąć żeby trzymało odpowiednią pozycję podczas wykonywania makijażu;) 
Paleta do konturowania Nath by Natalia Siwiec

Pierwsze co zrobiłam to oczywiście powąchałam paletkę;) Możecie się śmiać, ale często to robię;) Paletka Maxineczki posiada np. taki swoisty zapach tanich pudrów. A tutaj produkty nie posiadają zapachu (za co plus). Wyczuwalny jest jedynie zapach samego kartonika;)
Paleta do konturowania Nath by Natalia Siwiec

Paleta do konturowania Nath by Natalia Siwiec co w środku?


Wewnątrz palety znajdziemy dwa bronzeryDesert i Paradise, róż do policzkówDarling, puder o żółtym odcieniuSweet oraz dwa rozświetlaczeSweetheart i Admirer.

Nath by Natalia Siwiec

Desert – jest to bronzer o przyjemnej aksamitnej konsystencji i odcieniu mlecznej czekolady. Dobrze napigmentowany. Nie pyli i nie osypuje się. Jest bardzo wydajny. Wystarczy delikatnie musnąć go pędzlem.


Paradise – błyszczący bronzer o nieco bardziej zbitej konsystencji, ale również nie ma żadnych problemów z aplikacją. Daje subtelniejszy efekt niż Desert. 


Sweet – puder o żółtym zabarwieniu i jedwabistej konsystencji. Jest mocno żółty, a moja cera nie jest typowo żółta, więc używam go z rozwagą. Żółty odcień jest pomocny przy maskowaniu cieni pod oczami lub zaczerwienionej skóry. Oczywiście nie ma na nim tych "fal". Mój telefon coś nie lubi żółtych odcieni i lekko się zbuntował;)
Paleta do konturowania Nath by Natalia Siwiec swatche

Darling – niezbyt miarodajnie wyszedł mi na palcu, ale jest to bardzo oryginalny brzoskwiniowy odcień. Fajnie zgrywa się z moją cerą;)


Sweetheart – złocisty rozświetlacz o komfortowej, subtelnie wilgotnej formule. Daje uwielbiany przeze mnie efekt tafli. Mój faworyt:)


Admirer – rozświetlacz w chłodniejszej, różowawej tonacji. 
Paleta do konturowania Nath by Natalia Siwiec swatch

Przyznam, że jestem zadowolona z paletki. Produkty w niej zawarte aplikują się bez najmniejszych problemów. Nic się nie pyli i nie osypuje, a intensywność można w łatwy sposób stopniować. Muszę jedynie uważać przy nakładaniu bronzera Desert, ponieważ jest bardzo dobrze napigmentowany oraz przy pudrze Sweet ze względu na intensywnie żółty kolor:) Najbardziej przypadł mi do gustu rozświetlacz Sweetheart (bardzo mój kolor), rozświetlający róż Darling i połyskujący bronzer Paradiste. Cóż, lubię błyszczeć;) Po to trio sięgam zdecydowanie najczęściej. Jakość pozytywnie mnie zaskoczyła:) Nie czuć tutaj żadnej „taniości”, a jednak cena jest przystępna (trochę powyżej 50zł). Ciekawostką jest też to, że produkt jest wegański.

Jak Wam się podoba paleta do konturowania Revolution PRO Nath? Co sądzicie o kosmetykach celebrytek? Używacie produktów tej marki?

43 komentarze:

  1. Może nauczyłabym się z nią pieknie konturowac;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie jakos specjalnie ta paleta nie kusi, ale ta z cieniami owszem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to mi odwrotnie:) Ta z cieniami mniej mi się podoba:)

      Usuń
  3. dopiero raczkuję w konturowanie twarzy, jednak z chęcią przytuliłabym tę paletę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wolę ocieplanie twarzy od konturowania bo przeważnie nadrobię sobie plam i wyglądam jak poczwara��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One nie wypadają na twarzy mocno chłodno, nawet dla mojej ciepłej cery bronzery się nadają:)

      Usuń
  5. Nawet ciekawie prezentuje się ta paleta :)

    OdpowiedzUsuń
  6. super, że jesteś zadowolona z tej paletki a brak zapachu to rzeczywiście zaleta

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna jest ta paleta, dobrze, że jesteś z niej zadowolona 😊

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie się preznetuje, ale bronzerów prawie nie używam, więc połowa paletki lezałaby odłogiem ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Paletka prezentuje się pięknie, zarówno na zewnątrz jak i w środku.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam podobny stosunek do różowych rzeczy tak szczerze mówiąc :P a ta paletka fajna, ale odcienie dla mnie za ciemne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh;)

      Tak, mogłyby być za ciemne. Zwłaszcza z najciemniejszym bronzerem trzeba obchodzić się delikatnie;)

      Usuń
  11. Ja zupełnie nie zwracam uwagi na to, czy produkt jest reklamowany przez celebrytki, czy też nie. Wątpię nawet, że miały jakikolwiek wpływ na większość rzeczy w takich produktach :P. Ja się bardziej kieruję jakością, wyglądem, kolorystyką i czasami czymś, co mnie przyciągnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zwracam uwagę na fakt, ale generalnie nie jest to dla mnie istotne. Nie mam problemu z zakupem takich produktów. Ale zauważyłam, że niektórzy nigdy nie kupiliby kosmetyku od celebryty;)

      Usuń
  12. Fajny produkt. Ja jeszcze go nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mocno mnie kusiły palety z tej serii jak był na nie duzy szał..wtedy nie kupiłam i teraz chyba też odpuszczę - ale to ze względu na nadmiar tego typu produktów, które mam w domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei stosunkowo niedawno się o nich dowiedziałam :)

      Usuń
  14. Bardzo lubię serię Pro od Makeup Revolution. Uważam, że jest ona dużo lepsza jakosciowo niż ta zwykła seria :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam tylko dwa produkty ze zwykłej serii i ten jeden pro, ale już udało mi się wyczuć różnice:)

      Usuń
  15. Ta paleta wygląda przepięknie :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałabym umieć konturowac twarz :) chyba czas się nauczyć

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładna paleta, ale pewnie nie używałabym wszystkich produktów, a szczególnie różu. Na razie mam dwa ulubione brązery i wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często tak bywa, że nie sięga się po wszystkie kolory:) Przy większej paletce to tak naprawdę normalne.
      A które to bronzery?:)

      Usuń
  18. A mi się bardzo podoba ta paletka. Piękne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ładne ma odcienie, ale Ja i tak nie konturuję twarzy, więc produkt nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jakoś szczególnie nie konturuje, a już na pewno nie tak jak niektórzy, bo moja szczupła twarz tego nie potrzebuje, ale mimo tego potrafię fajnie wykorzystać takie paletki:) Także warto się przekonać:)

      Usuń
  20. Kompletnie nie znam się na konturowaniu, ale paletkę chętnie bym kupiła, żeby podszkolić swoje umiejętności :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też zawsze wącham nowe kosmetyki :D Paletka wydaje fajna :) Odcień Desert mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam ta paletkę. Bardzo podobają mi się odcienie :) Zmieniłabym jednak zamykanie tej paletki.

    OdpowiedzUsuń
  23. Zupełna nowość jak dla mnie. Może i ja się skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda ze akurat ona nią sygnuje bo mam alergię na tą panią :) a kolorki całkiem ładne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...