środa, 5 lutego 2020

COSRX AHA 7 Whitehead Power Liquid – recenzja!

Koreańska marka Cosrx słynie ze skutecznych, wydajnych i stosunkowo niedrogich esencji mających zwalczać rozmaite problemy skórne. Do najbardziej cenionych należy Cosrx AHA 7 Whitehead Power Liquid, który pod koniec listopada zdecydowałam się wypróbować w pełnym wymiarze:) Miałam okazję zapoznać się z tym produktem już wcześniej za sprawą sporej odlewki od koleżanki i uznałam, że warto posiąść osobistą sztukę;) Co mogę o nim powiedzieć po dłuższym zapoznaniu? Czas na koreańskie kwaszenie!

Cosrx AHA 7 Whitehead Power Liquid

Cosrx AHA 7 Whitehead Power Liquid


Jest to złuszczający płyn przeciw zaskórnikom z naturalnymi kwasami AHA. Cosrx AHA 7 Whitehead Power Liquid zawiera wodę jabłkową z naturalnym kwasem AHA oraz kwasem glikolowym. Płyn posiada właściwości złuszczające, oczyszczające i odblokowujące pory. Jest także przeznaczony do walki z zaskórnikami zamkniętymi, które tworzą się w wyniku zablokowania porów przez sebum, bakterie oraz martwe komórki skóry. 


Skład: Pyrus Malus (Apple) Fruit Water, Butylene Glycol, Glycolic Acid, Niacinamide, Sodium Hydroxide, 1,2-Hexanediol, Panthenol, Sodium Hyaluronate, Xanthan Gum, Ethyl Hexanediol
Cosrx płyn AHA 7 Whitehead

Kosmetyk znajduje się w prostej 100ml butelce. Nie jest to opakowanie, którym można się zachwycić, ale marka Cosrx stawia na skuteczność, a nie pretenduje do miss pięknej buteleczki;) Opakowanie zostało wyposażone w wygodną pompkę, która ułatwia precyzyjne dozowanie nawet niewielkich ilości produktu. Na zużycie całości mamy 12 miesięcy od momentu otwarcia. To na ile nam wystarczy będzie zależało od potrzeb skóry i co za tym idzie – częstotliwości stosowania. 
Cosrx płyn na zaskórniki zamknięte blog

Preparat posiada wodnistą konsystencję i bardzo lekki nieco kwaskowaty zapach. Jest on neutralny, znika zaraz po aplikacji, więc nikogo nie powinien zmęczyć. Prawdę mówiąc ja uważam go za przyjemny, ale też jestem trochę wypaczona;) Bezpośrednio po nałożeniu pozostawia po sobie delikatną warstewkę. Na mojej skórze nie jest ona jednak uciążliwa ani lepka.

Cosrx AHA 7 Whitehead Power Liquid jak używać?


W początkowej fazie producent zaleca stosowanie płynu 1 raz w tygodniu żeby przyzwyczaić skórę. Jeśli nie zaobserwujemy podrażnienia to możemy zwiększyć częstotliwość do 2-3 razy w tygodniu. Niektórzy stopniowo dochodzą nawet do codziennego stosowania. Esencję najlepiej stosować wieczorem na oczyszczoną skórę, a w ciągu dnia należy pamiętać o ochronie przeciwsłonecznej, czyli o kremie z wysokim SPF żeby nie nabawić się przebarwień. Podczas stosowania kwasów skóra jest niestety na to bardziej podatna, więc warto o tym pamiętać. Produkt możemy aplikować bezpośrednio palcami na skórę lub przecierając twarz wacikiem. W przypadku tego kosmetyku lepiej sprawdza mi się opcja z wklepywaniem palcami;)
Cosrx płyn na zaskórniki zamknięte recenzja

Sama zaczęłam od stosowania AHA 7 Whitehead Power Liquid 2 razy w tygodniu. Do codziennej pielęgnacji go nie włączyłam, ponieważ nie czuję takiej potrzeby. Poprzestałam więc na używaniu 2-3 razy w tygodniu. Aplikowałam go bezpośrednio na oczyszczoną skórę twarzy i często odczekiwałam 20-30 minut zanim przeszłam do kolejnych kroków w mojej pielęgnacji. Nie jest to konieczne, ale w przypadku tego produktu zauważyłam u siebie bardziej efektywne działanie przy takim użytkowaniu. Duży plus za to, że produkt ładnie się u mnie wchłania i nie powoduje rolowania kolejno nałożonych na niego kosmetyków, nawet jeśli minie trochę czasu (miewam z tym problem jeśli nie nałożę kolejnego kosmetyku na jeszcze wilgotną skórę). A jeśli komuś zależy na delikatniejszym działaniu to może ten płyn zmyć. Każdy powinien znaleźć sposób dla siebie. 

Jeśli chodzi o moje wrażenia i tolerancję skóry na ten produkt to wiele razy czytałam, że jest łagodny, nie szczypie etc. Nie mogę się jednak z tym zgodzić. Przy pierwszych użyciach czułam lekkie kłucie i swędzenie oraz mrowienie. Miałam ochotę się drapać, ale jakoś się powstrzymałam;) Później bywało, że nie czułam nic, ale zdarzało się też tak, że odczuwałam mrowienie, swędzenie lub delikatne pieczenie. Jednym słowem ruletka;) Ale o tym już wiedziałam, ponieważ miałam wcześniej do czynienia z tym specyfikiem. Bezpośrednio przed nałożeniem płynu Cosrx nie używałam już szczoteczki Foreo, a jedynie oczyszczałam twarz przy pomocy kosmetyku do mycia i dłoni, ponieważ Foreo i Cosrx to już było dla mojej cery zbyt wiele:) Wracając jeszcze do tych niedogodności po aplikacji płynu, od razu uspokajam, że trwały od kilkunastu sekund do max. minuty. Poza tym nie zaobserwowałam zaczerwienienia ani podrażnienia. Niemniej wersja AHA jest zdecydowanie mocniejsza od BHA (co zresztą jest logiczne). Przy Cosrx BHA Blackhead Power Liquid miałam nawet wręcz takie uczucie ukojenia i lekkiego nawilżenia. Tu tego nie ma, więc komfort stosowania jest mniejszy. Co nie oznacza, że płyn jest zły;) Kosmetolog kiedyś mi powiedziała, że czasem musi zapiec i jeśli poza tym nie dzieje się nic złego to nie ma co się martwić. Jeśli chodzi o same wskazania do stosowania to ja jako takich zaskórników zamkniętych nie mam, ale jesień i zima są świetną porą na „kwaszenie” i postanowiłam wdrożyć coś co było mi już znane jako uzupełnienie pielęgnacji. Tym bardziej, że stosuję wieloetapową pielęgnację i uznałam, że przyda mi się coś złuszczającego i nieco intensywniej oczyszczającego pory. Nie wspominając już o tym, że płyn zawiera jedne z moich ulubionych składników, takie jak niacynamid i kwas glikolowy. Produkt złuszcza powoli i skutecznie powodując, że rano budzimy się z gładszą i czystszą cerą. Jednocześnie nie podrażnia, nie powoduje zaczerwienienia i efektu „linienia”;) Po prostu poprawia strukturę skóry i wspomaga wyrównanie kolorytu. Trzeba jedynie pamiętać o czymś dodatkowo nawilżającym i odżywiającym. Chociaż wiem, że niektórzy stosują go na noc solo, więc wiele zależy od typu cery. Moja mieszana, ale delikatna skóra przy stosowaniu płynu Cosrx zdecydowanie wymaga dodatkowego wsparcia:) Ale przy stosowanych przeze mnie kosmetykach to tak naprawdę żaden problem;) Tak czy inaczej zachęcam do obserwowania własnej skóry podczas używania tego produktu. Dodatkowo Cosrx AHA zmniejsza widoczność porów i przetłuszczanie skóry. Jest to kosmetyk wymagający indywidualnego podejścia, ale godny polecenia:)


Cosrx AHA 7 Whitehead Power Liquid znajdziesz na Jolse


Znasz płyn z kwasami AHA marki Cosrx? Stosujesz kwasy w swojej pielęgnacji?

44 komentarze:

  1. Oj, bardzo go lubię ❤️ Mnie nigdy nie szczypał i nie powodował żadnych nieprzyjemności, ale to raczej indywidualna rzecz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dokładnie. To bardzo indywidualna rzecz. Mnie potrafi kujnąć😆 Czarny z kolei nigdy.

      Usuń
  2. Ja muszę się mu przyjrzeć chyba ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. MArkę lubię zacząłem od żelu myjącego do twarzy i był rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat jeszcze nie miałam, ale jest na mojej liście do wypróbowania kiedyś tam😅

      Usuń
  4. Nie znam zupełnie tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jest dla mojej skóry, ale cieszę się, że się sprawdza u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam koreańskie kosmetyki, potrafią zdziałać cuda.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam formy i produktu. Kusi mnie ale troche sie boje, ze bede od niego czerwona i podrażniona ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Kompletnie nie znam ani produktu, ani marki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A moim zdaniem można się zachwycić tym opakowaniem. Jest proste ale ma to cos. Niestety nie znam produktu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta marka jest na mojej liście kosmetyków koreańskich, które chcę wypróbować, więc pewnie kiedyś w końcu jakieś zamówienie popełnię. Choć jeszcze nie wiem, na jaki produkt z ich asortyment się zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają kilka perełek, więc pewnie coś wybierzesz;)

      Usuń
  11. Oj nie znam i rzadko sięgam po tego typu produkty, ale o tym już nie pierwszy raz czytam, sporo dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurcze ja tak strasznie boje sie sama używać kosmetyków złuszczających, z kwasami. Cykor ze mnie okrutny...a tyyyle przez to tracę..

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam esencję złuszczającą innej firmy i była super, póki co niestety odstawiła kwasy bo mam okropnie suchą skórę

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię kosmetyki z kwasami choć akurat AHA słabo na mnie działają. Dobrze że jest też glikol.

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę wrócić do pielęgnacji kwasami, jednak trochę jestem w tyle co do nowości. Dzięki za recenzję!

    OdpowiedzUsuń
  16. Z jednej strony ten kosmetyk jest fajny na zimę, bo ma kwasy, ale z drugiej, wpływa na ograniczenie wydzielania sebum, a moja cera teraz jest bardziej sucha niż mieszana. Zimą tak mam;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpływa na ograniczenie wydzielania sebum, ale nie tylko:) Przy odpowiednim dobraniu dalszej pielęgnacji i częstotliwości może być też do suchej skóry. Moja ogólnie zimą też się mniej przetłuszcza. Można też zacząć od delikatniejszego Cosrx BHA :)

      Usuń
  17. Jestem pewna że gdyby mnie piekło / szczypało o9d razu by poszedł w odstawkę :D choć nie powiem brzmi ciekawie tylko ja mam lekką ułomość - nie siegam po filtry (wie4m, wiem zło :D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie nie lubię filtrów, bo często mi śmierdzą i w ogóle mam z nimi lekki problem. Ale mam cerę bez przebarwień i wolę żeby tak zostało, więc przy kwasach staram się pamiętać o filtrach.

      Usuń
  18. Fajny krótki skład chociaż produkty z kwasami nie do końca mnie lubią.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ojej, znowu coś, czegoo nie znam,... aż mi głupio! Sporo mam do nadrobienia, ale mam ochote wypróbować...

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja chcę wprowadzić kwasy do swojej pielęgnacji, ale sama nie wiem od czego zacząć :) Twojej marki nie znam, ale może kiedyś będę miała okazję poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem zachwycona tym produktem i stosuję już dłuższy czas. Gdybym nie dostała go na urodziny, nawet bym nie wiedziała o jego istnieniu. Stosując kwasy zawsze uważałam na efekt. Tego preparatu jestem pewna.

    OdpowiedzUsuń
  22. Taki płyn przeciwko zaskórnikom byłby dla mnie hitem! Chętnie go wypróbuję, bo ciekawi mnie jak działa :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Chętnie wypróbuję ten produkt. Pewnie fajnie się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  24. Kocham kwasy, ale tym razem dobrałam zbyt lekkie :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...