sobota, 14 marca 2015

Clinique All About Eyes krem pod oczy.

Cześć Dziewczyny!

Z kremem pod oczy Clinique po raz pierwszy miałam styczność już kilka lat temu. Jednak miałam go wtedy w bardziej treściwej wersji - rich. Byłam wówczas bardzo zadowolona, ponieważ dobrze nawilżał i nawet zmniejszył mi cienie pod oczami. Jednak tak się złożyło, że nie miałam okazji do niego wrócić. Kiedy w październiku Douglas wypuścił Box of Beauty uznałam, że kupię go specjalnie dla kremu pod oczy i tuszu;) Tak też znalazłam się w posiadaniu miniatury All About Eyes.



Opis producenta

Zmniejsza nabrzmienia, cienie po oczami i drobne bruzdki. Wyjątkowo skuteczny krem o konsystencji żelu chroni przed negatywnym wpływem środowiska zewnętrznego.


Moja opinia

Opakowanie

Pełnowymiarowe opakowanie to słoiczek mieszczący 15ml produktu, moja miniatura zawierała 5ml kremu.


Konsystencja i zapach

Według Clinique krem jest bezzapachowy. Ja jednak wyczuwam specyficzny zapaszek, ale tylko w opakowaniu. Po rozsmarowaniu jest on zupełnie wyczuwalny. Konsystencja według mnie ma postać lekkiego kremu, ewentualnie kremu-żelu. Krem dobrze się wchłania, pod warunkiem, że nie nałożymy zbyt dużej ilości. Wystarczy naprawdę odrobina.


Działanie

Krem dobrze nawilżał i wygładzał moją skórę pod oczami. Szczególnego wpływu na zmarszczki nie zaobserwowałam, ale moje cienie pod oczami uległy redukcji. Oczywiście krem nie zniwelował ich całkowicie, ale poprawa była zauważalna. Mam duże cienie więc cieszy mnie jakakolwiek zmiana na plus. Krem nie podrażniał mojej skóry, ani nie spowodował krostek pod oczami (co niestety w moim przypadku czasem się zdarza). Nie było też efektu łzawienia. Byłam bardzo zadowolona z tego kremu i cieszę się, że mam jeszcze jedną miniaturkę w zapasie. Nigdy jednak nie kupię pełnowymiarowego opakowania gdyż 5 ml miniaturka wystarczyła mi na 3,5 miesiąca stosowania najczęściej dwa razy dziennie, a pełnowymiarowe opakowanie zawiera 15 ml i jest ważne 6 miesięcy od momentu otwarcia. Wniosek z tego taki, że nie byłabym w stanie zużyć go w terminie. Poza tym w perfumeriach bardzo często można kupić zestawy miniatur Clinique w korzystnych cenach albo nawet otrzymać je jako gratis do zakupów;)

Znacie serię All About Eyes? Jakich kremów pod oczy używacie?

85 komentarzy:

  1. muszę zerknąć na te miniaturki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też na taką miniaturkę bym się skusiła :D

      Usuń
    2. Zawsze lepiej zacząć od miniaturki:)

      Usuń
  2. Bardzo lubię kosmetyki Clinique :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet nie wiesz ile ja już męczę 15 ml opakowanie kremu pod oczy;) marzę już żeby się skończyło, bo mam już ochotę na coś innego:) warto kupować miniaturki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja też przeważnie męczę i męczę! Dlatego wolę miniaturki, przynajmniej jest szansa, że zużyję w terminie:D

      Usuń
  4. Także miałam miniaturkę tego kremu i byłam bardzo zadowolona :) MI starczyła na dwa miesiące, więc może na styk udałoby mi się zużyć pełnowymiarowe opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW! Taka wydajność? jestem zszokowana :D W takim razie też kupowałabym same miniatureczki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie prawie każdy krem pod oczy jest mega wydajny, nie wiem może ze mną coś nie tak:D

      Usuń
  6. Nie znam tego kremiku, ale fakt z reguły kupowane pojemności 15 ml okazują się być bardzo wydajne i dlatego warto skorzystać jeszcze z mniejszych pojemności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie ja osobiście nie rozumiem tych pojemności, dla mnie to za dużo;)

      Usuń
  7. Jeszcze nie miałam styczności z ich produktami ;) ale kuszą mnie

    OdpowiedzUsuń
  8. Też dostałam go jako gratis podczas zakupów na stronie Clinique :) Jeszcze nie dobrałam się do zawartości, ale mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie.

    OdpowiedzUsuń
  9. dużo dobrego o nim czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam ten krem i był ok., ale efektu wow nie zaobserwowałam. Ja chyba nadużywam kremów bo nawet wersja pełnowymiarowa nie wystarczyłaby mi raczej na prawie 4 miesiące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie każdy krem pod oczy jest wydajny, ja używam dwa razy dziennie.

      Usuń
  11. wydaje się ciekawy. nie wiem ile kosztuje ale już domyślam się że będę musiała odpuścić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pełnowymiarowe 165zł dlatego tak jak napisałam bardziej opłaca się kupić zestaw mini produktów za ok 40-50zł. W każdym razie mi miniaturka wystarcza na długo więc dla mnie nie ma sensu kupować całego;)

      Usuń
  12. Uwielbiam ! tą wersję i wersję rich, myślę ,że wersja rich wystarczyłaby by Ci na jeszcze dłużej :) ale to prawda te kremy są mega wyjątkowe i skuteczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rich ma taką masełkową konsystencję:) też miałam kiedyś miniaturkę i faktycznie starczyła chyba na jeszcze dłużej;)

      Usuń
  13. Słyszałam wiele dobrego na temat tego kremu, oraz bardziej mam ochotę w niego zainwestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Proszę jak się dobrze spisał, aż chciałoby się od razu go wypróbować u siebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kuszą mnie kremy tej marki :-) Chyba będę musiała w końcu jakiś wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jeszcze ich nie testowałam :)

    ________________
    Denim total look
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  17. nie miałam ale bardzo chciałabym wypróbować :P
    ja używam jakiś krem z Rival de Loop :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo wydajna! U mnie pewnie byłaby jeszcze dłużej bo nie jestem systematyczna

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja aktualnie używam Eternal Gold Organique :) W przypadku tego kremu, to pełnowymiarowego chyba jak najbardziej nie opłaca się kupować ;) A takie małe pojemności bardzo lubię. Całkowicie, to chyba żaden kosmetyk cieni nie usunie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać za jakiś czas jak ten Eternalek bo ktoś tam mi polecał i coraz bardziej mnie ciekawi. Mimo, że nie jest to moja ulubiona linia.
      Ja wprost uwielbiam miniaturki w przypadku kremów pod oczy i kolorówki:)
      Całkowicie to pewnie, że żaden nie usunie dlatego zawsze cieszy mnie każda zmiana na plus:D

      Usuń
    2. Na 100% dam znać :)

      Usuń
  20. U mnie na cienie pod oczami świetnie działa krem pod oczy z Orientany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dobrze wiedzieć:) z Orientany jeszcze nic nie miałam:(

      Usuń
  21. Czytałam o nim dużo dobrego :) Faktycznie lepsza miniaturka od pełnowymiarowego opakowania.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jestem zakochana w kremiku pod oczy Clarins ale ten mam w planach by wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja obecnie mam krem z Ava. Ale właśnie mi przypomniałaś, że gdzieś mam swój zestaw miniatur z clinique, musze sprawdzić czy on tam jest.

    OdpowiedzUsuń
  24. Skoro zmniejsza cienie to chcę go :) Na moje cienie mało co działa :(

    OdpowiedzUsuń
  25. To już chyba bardzo legendarny kosmetyk, słyszałam o nim bardzo dużo pozytywnych opinii :)
    Na pewno kiedyś się skuszę na miniaturkę. Teraz używam rosyjski krem pod oczy, który ma 50 ml, więc resztę pewnie przyjdzie mi wyrzucić, albo zużyć na dekolt, bo zużycie całości pod oczy jest chyba niemożliwe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo obdzielić pól rodziny próbkami:D 50ml to już gruba przesada jak na indywidualny użytek :D

      Usuń
  26. Nie znam tego kremu, ale wizualnie wygląda taak pięknie, tak wiosennie! :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja pod oczu używam odżywkę Nanobase, kremu Clinique nie miałam, ale tyle o nim dobrych słów piszą na blogach , ze miniaturkę chętnie bym kupiła.

    OdpowiedzUsuń
  28. nie miałam go, ale w sumie myśle o nim. Tylko ja zapewne bym od razu musiała kupić pełnowymiarowe, bo kremy pod oczy zużywam w natychmiastowym tempie -> co już wiesz : p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak dla Ciebie to już by nie było takie opłacalne niestety :D

      Usuń
  29. Slyszalam o tym kremie duzooo dobrego :) Ja tez mam cienie i walcze z nimi, wiec na plus ze u Ciebie cienie sie zmiejszyly, ciekawe jakby to bylo u mnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety z tego co czytałam różnie bywa, u mnie działa na cienie zarówno ta wersja jak i rich, ale z tego co czytałam u niektórych jedynie nawilża. Także tak czy inaczej warto zacząć od próbki/ miniaturki.

      Usuń
  30. Nie słyszałam o tym produkcie, ale skoro niweluje cienie to chętnie się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To aż dziwne bo jest bardzo znany:)

      Usuń
  31. nie znam , ale bardzo mnie ten krem kusi.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja mam na razie żel z PlosLek. Dobrym kremem pod oczy jest również krem przeciwzmarszczkowy Palmer's :) Z Clinique nie miałam przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Flos-lek kiedyś miałam ale u mnie niewiele robił..

      Usuń
  33. mam gdzieś miniaturkę :)) ale jeszcze nie otwierałam
    faktycznie niektóre te miniaturki są tak wydajne, że ach, lepiej zestaw kupić podróżny itp. niż pełnowymiarowy kosmetyk

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo fajnie sprawdza sie taki mini produkt na wypróbowanie :)
    Słyszałam jak na razie same pozytywy o tym kremie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Moja siostra ma spore cienie pod oczami, może ten krem by jej pomógł? Na pewno jej o nim wspomnę :)

    OdpowiedzUsuń
  36. musze zakupić
    wspólna obserwacja ? http://paperlifex33.blogspot.com/ zacznij i daj znać ! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ciekawe czy z moimi cieniami pod oczami też by co nieco zrobił :]

    OdpowiedzUsuń
  38. Jak wykończę obecny krem to pomyślę nad zakupem tego, ale chyba w tej wersji rich :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Najważniejsze nawilżenie i wygładzenie, czyli trzeba się rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo mnie kusi ten kremik, a jak mówisz, że zmniejsza cienie, to tym bardziej go pragnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zmniejsza, ale ogólnie opinie są rożne.

      Usuń
  41. ja od jakiegoś czasu używam tego kremu, tyle, że wersję rich. Póki co jestem z niego bardzo zadowolona i mam nadzieję, że już tak zostanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie mialam go, ale musze rozejrzec sie za miniaturka ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Sporo dobego słyszałam już o tym kremie :)
    U mnie pod oko króluje przede wszystkim Super Aqua Serum od Guerlaina :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Chętnie bym zaczęła jego testowanie właśnie od takiej miniaturki, zaciekawił mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ostatnio bardzo dbam o okolicę oczu, używałam już różnych kremów, ale tymi miniaturkami zaciekawiłaś mnie. W dodatku jest faktycznie wydajny :)

    OdpowiedzUsuń
  46. U mnie nie robił nic, no jedynie nawilżał, ale nie na to liczyłam. Fakt jednak, że wydajność miał genialną.

    OdpowiedzUsuń
  47. Miniaturki to pomysłowe rozwiazania :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Lubię te kosmetyki z Clinique ;) I właśnuie czaję się na nie zawsze w promocjach, czy jako gratis czy coś takiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Cena mnie od niego skutecznie odstrasza, wiec nie probowalam niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny takich miniaturek są akurat bardzo korzystne ;)

      Usuń
  50. Przyjemny kremik. Wydajność naprawdę ogromna.

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie wiedziałam, że można nabyć miniaturkę produktów Clinique :)
    Ostatnio zastanawiałam się nad pełnowymiarowym kremem, ale cena trochę odstraszała, wolałabym najpierw przetestować na miniaturze :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  52. Długo szukałam kremu pod oczy... dużo czytałam, ze powinien zawierać peptydy. Do tej pory używałam tylko żelu floslek i serum zRrival de loop :)
    Niedawno wygrałam w konkursie krem pod oczy lillaMai i problem rozwiązał się sam :) będę używać tego.
    Marka clinique długo chodziła mi po głowie, kiedyś spróbuję.
    Pozdrawiam strudelka

    OdpowiedzUsuń
  53. Miałam okazję używać tego kremu, ale nie widziałam w nim nic nazdwyczajnego. Działał dobrze na moją skórę do pewngo czasu, a później zwyczajnie trzymał poziom - nie działo się nic poza nawilżenie, które też nie było jakieś szalone, a już na pewno nie długotrwałe.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  54. będę więc polowała na próbkę :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Miałam kiedyś jakieś jego mini MINIATURKI, ale używałam zimą i były za lajtowe. Myślę, że latem spisałyby się dużo lepiej, bo lubię takie formuły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to może lepsza by była wersja rich, jest taka bardziej masełkowata. W sumie wspominam ją jeszcze lepiej niż tą;)

      Usuń
    2. Być może tak, zerknę na nią jak zużyje obecne kremisko i to co mam w zapasie :)

      Usuń
    3. Ja właśnie też mam jeszcze jakieś dwa w zapasie, a mam chęć jeszcze na Eternala pod oczy;)

      Usuń
  56. Nie miałam styczności z tą marką. Produkty bardzo kuszą pozytywnymi opiniami :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Mam bardzo duże cienie pod oczami, do tego ciemną skórę na powiekach i czasami rano przypominam Morticię z Adamsów :) Może kiedyś przy przypływie gotówki się w niego zaopatrzę, bo o skórę w tych miejscach też trzeba zadbać :)

    Dołączam do obserwatorów i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Też chyba wolałabym wypróbować najpierw miniaturkę, w końcu do najtańszych nie należy więc szkoda żeby się zmarnował :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Miniaturki kremów pod oczy są dobrym rozwiązaniem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...