wtorek, 16 kwietnia 2019

Nuxe Nuxuriance Gold rozświetlający balsam pod oczy – złoto dla Twych oczu!

Kilka miesięcy temu marka NUXE wypuściła nową gamę kosmetyków Nuxuriance Gold. Cała seria składa się z czterech produktów, które łączą w sobie moc komórek kwiatu szafranu i bugenwilli, substancje oleo-aktywne z etingery wyniosłej oraz kompleks odżywczo-odbudowujący zapewniający im właściwości przeciwzmarszczkowe. Brzmi to dość spektakularnie, więc tym bardziej byłam ciekawa jak sprawdza się w praktyce;) Miałam już okazję poznać rozświetlający balsam pod oczy, który wchodzi w skład mojej pielęgnacji od początku marca. Pomyślałam, że napiszę kilka słów o nim jeszcze przed świętami;)

Nuxe Nuxuriance Gold rozswietlający balsam pod oczy

Nuxe Nuxuriance Gold rozświetlający balsam pod oczy


Nuxe Nuxuriance Gold rozswietlający balsam pod oczy opakowanie

Krem pod oczy występuje w kartoniku, wewnątrz którego znajduje się elegancki i gustowny słoiczek o pojemności 15ml. Wizualnie bardzo mi się podoba. Zwłaszcza, że jego rozmiar jest kompaktowy (nie lubię, gdy opakowania kremów pod oczy są zbyt duże, a niektóre wielkością przypominają kremy do twarzy;)). Słoiczek posiadał dodatkowe zabezpieczenie zawartości, za co również plus. 
Nuxe Nuxuriance Gold rozswietlający balsam pod oczy konsystencja

Nuxe Nuxuriance Gold balsam pod oczy biomimetyczna formuła

Byłam ciekawa konsystencji i muszę przyznać, że na pierwszy rzut oka wygląda ona na gęstą. Jednak to tylko pozory, ponieważ balsam rozprowadza się w mgnieniu oka i nie obciąża delikatnej skóry pod oczami. Ja go co prawda przeznaczyłam do stosowania na noc, ale sprawdziłam jak sobie radzi za dnia i bardzo dobrze współgra również z makijażem. Wchłania się jedynie odrobinę dłużej niż jego brat Nuxe Creme Prodigieuse Boost, ale nadal szybciutko:) Ponadto biomimetyczna formuła kremu zawiera w sobie złote mikro-drobinki, które są naprawdę mikro. Ciężko je dostrzec gołym okiem, a mimo to pozytywnie wpływają na okolice oczu, elegancko je rozświetlając (nie ma żadnego brokatu;)). Zapach również przypadł mi do gustu, ponieważ bardzo przypomina mi wspomnianego już wyżej jego poprzednika;) Według producenta jest to subtelny zapach białych kwiatów i drzewa sandałowego i myślę, że mogę się z tym zgodzić. Jest delikatny i kobiecy. Zdecydowanie dołącza do grona moich ulubionych serii Nuxe. 
Nuxe Nuxuriance Gold rozswietlający balsam pod oczy czy warto

Przyznam, że działanie balsamu pod oczy mnie usatysfakcjonowało, a komfort stosowania sprawia, że pielęgnacja staje się przyjemnością. Takim małym, wieczornym rytuałem. Cieni pod oczami mi oczywiście nie ujęło, ale nie to było jego zadaniem;) Zauważyłam jednak, że skóra pod oczami się wzmocniła. Stała się bardziej jednolita, gładka i rozświetlona. Ponadto krem bardzo dobrze nawilża, nie obciążając przy tym skóry. To dla mnie ważne, ponieważ przy zbyt treściwych formułach często pojawiają mi się drobne krostki pod oczami, które jak się dowiedziałam u okulisty – mogą być trudne do usunięcia;) Na pewno mogę też powiedzieć, że krem jest odpowiedni nawet dla wrażliwych oczu. Myślę, że to może być też dobra opcja na prezent z okazji powoli zbliżającego się Dnia Matki:)
Nuxe Nuxuriance Gold balsam pod oczy


Znacie balsam pod oczy Nuxe Nuxuriance Gold? Jakie właściwości cenicie sobie w kosmetykach do okolic oczu?  

28 komentarzy:

  1. Brzmi ciekawie! Lubię rozświetlające kremy pod oczy, bo zawsze miałam problem z sińcami. Markę Nuxe darzę sympatią, więc może się skuszę jak zużyję swój obecny krem pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sińce ciężko pokonać, ale rozświetlenie samo w sobie zapewnia. Bardzo fajny krem;)

      Usuń
  2. Dobrze że o nim piszesz, rozmyślam właśnie nad dobrym kremem na te okolice ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie używam kremów pod oczy, dlatego też moja wiedza i oczekiwania są znikome ��

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam problem z regularnością - o kremie pod oczy zwykle zapominam :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Od bardzo dawna nie miałam nic z nuxe, poza balsamem do ust ;) Pewnie moja mama byłaby z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam, że nie używam kremu pod oczy, ale ten mnie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oo wygląda ciekawie. Nie znałam tej serii. Póki co używam arganowego z Nacomi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam Nuxe i widze ze czas udac sie na nowe zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mikto drobinki? nawet te mirko mówią mi że nie chcę a już myślałam że będę dłużej młoda z całym tym spekakularnym składem, chociaż jak fajny, nie obciąża i nadaje się nawet dla tych wrażliców to powinnam przemyśleć zakup :D

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo słabo znam kosmetyki Nuxe, ale ten krem zapisuję w pamięci, moje okolice oczu potrzebują odżywienia i lekkiego rozświetlenia

    OdpowiedzUsuń
  11. Krem do twarzy Nuxe świetnie się u mnie sprawdził, dlatego mam ochotę poznać, także inne produkty.

    OdpowiedzUsuń
  12. Super ze dobrzrle sie rozprowadza :) firma jest mi znana

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie złotko pod oczami bardzo by mi się przydało;). Chyba nie muszę dodawać, że go pragnę? A jeszcze do tego ładnie delikatnie pachnie - dla mnie to oczywiście plus:).

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakoś nie sięgam po ich produkty, ale może powinnam po krem pod oczy sięgnąć :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Krem wygląda na luksusowy :) Chętnie bym go wyprobowala :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ooo coś pod oczy naprawdę by mi się przydało ❤️

    OdpowiedzUsuń
  17. Pielęgnacja okolic oczu jest dla mbim bardzo ważna więc zwrócę uwagę na ten produkt, zwłaszcza że bardzo lubię markę Nuxe.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kosmetyki, które maają działanie rozjaśniające okolicy pod oczami - zawsze po takie chętnie sięgnę. Która z nas nie chciałaby mieć pięknego, wypoczetego spojrzenia?

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam kiedyś produkt do pielęgnacji pod oczami tej marki i faktycznie sprawdził się idealnie :) Moje cienie znacznie się rozjasniły :)

    OdpowiedzUsuń
  20. kusząca recenzja, ja jestem teraz zachwycona olejkami nuxe, mam z drobinkami i bez więc może niebawem sięgnę także po ten krem

    OdpowiedzUsuń
  21. Cenię sobie te markę oraz jej produkty.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja często o kremie pod oczy niestety zapominam :-(

    OdpowiedzUsuń
  23. Może się skuszę skoro jest fajne dla wrażliwej skóry pod oczami :) Znam markę Nuxe, ale nic nie używałam od nich, więc może pora w końcu się zaopatrzyć w kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie jestem fanką tej marki i jakoś nic mnie nie kusi. Ten krem również nie trafi na moją listę.

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię nuxe, ale tego kremu jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...