wtorek, 29 października 2019

Październikowa drogeria z kropelką urodzinowej rozpusty;)

Nie wiem jak Wy, ale ja właściwie jestem już gotowa na koniec roku i czuję, że zbliża się on wielkimi krokami;) No, ale zostańmy jeszcze jedną nogą w pażdzierniku. Co nowego do mnie trafiło?

Może zacznę od tego, co sama sobie sprawiłam;) Ponad rok temu na mojej wishliście pojawiło się Foreo Iris. Nie była to żadna paląca potrzeba, ale w tym roku stwierdziłam, że nadal chcę to mieć i oto jest jako przedwczesny prezent urodzinowy ode mnie;) Przy okazji zdecydowałam się też na żel pod prysznic The Body Shop Cactus Blossom, balsam Nuxe Reve de Miel w nowej formule, Konjac Aloe Vera z Yasumi oraz od dawna mi znaną kulkę Vichy i hennę Recectocil, która nie jest u mnie trwała, ale czasem mam ochotę użyć. Potem skusiłam się jeszcze na Skwalan marki O! Figa Sama słodycz, bo przypomniało mi się, że chciałam wypróbować:) Pod moim nosem rozgościł się też jakiś wyjątkowo perfidny syf;) Przypomniało mi się o plasterkach Isana, ale chyba już nie produkują, więc kupiłam Cettua. Zakupowo dość mocno zaszalałam w październiku, ale było bardzo różnorodnie. Nie tylko kategoria beauty;) No można powiedzieć, że urodziny świętowałam sobie cały miesiąc:P Mimo, że nadal przed;) 
Isana mus do rąk Isana Aloes i Jedwab
Potem jeszcze dokupiłam nowy krem do rąk Isana Aloes i Jedwab w wygodnym opakowaniu z pompką, więc doklejam;)
Shangpree kosmetyki

Więcej kosmetycznych zakupów nie pamiętam (może poza kilkoma mydłami, ale kupiłam +/- te same co ostatnio i pokazywałam kiedyś na Insta Story), więc pora przejść do pozostałych nowości. Zacznę może od tych koreańskich:) Tym razem postawiłam na Shangpree S-Energy Intensive Hydro Cream, czyli taki wielofunkcyjny krem do twarzy, który może służyć również jako krem do masażu, maska całonocna etc. Wpadło mi w oko opakowanie powiewające luksusem;) Plus intuicja mówiła mi, że będę zadowolona;) Do kompletu dobrałam krem pod oczy Shangpree Gold Solution Care i spoza ekipy na S Klavuu Nourishing Care Lip Sleeping Pack, czyli całonocną maskę do ust;) No nie powiem, wybrałam bardzo dobrze:) A więcej o tych kosmetykach w listopadzie.

Od Alkemie trafiła do mnie Wyciszająca nocna maska-krem Dream of Beauty, eko torba i dosłownie masa próbek. Maska w użyciu i myślę, że będzie jakaś opinia na blogu:)

Trafiły też do mnie pędzle i gąbeczka KillyS Tokyo Night inspirowane wachlarzem gejszy oraz nocnym życiem Tokyo:) Przyznam szczerze, że na mojej chciej-liście są tylko pędzle M Brush i jest niewielka szansa żebym kupiła jakieś inne z własnej inicjatywy (choć podoba mi się to i owo). Ale muszę przyznać, że są miękkie, mają fajne kształty i dobrze się sprawdzają:) 
Christian Laurent podkład

Przy okazji zawitały też do mnie nowe podkłady Christian Laurent, które w przeciwieństwie do limitowanych pędzelków są dostępne w Rossmannie na stałe.  
Skoro już mowa o podkładach to dotarły też do mnie nowe naturalne kremowe podkłady Lily Lolo, a ponadto znane mi już podkłady mineralne i puder Flawless Silk.

Niezłą zagwozdkę za to zgotowała mi Aneczka. Dostałam sms od DHL, że idzie do mnie przesyłka z Zabrza i myślę sobie… Zabrze? WTF?;) Od kogo niby? A to przedwczesny prezent urodzinowy prosto ze sklepu Ekozuzu. Nigdy bym się nie domyśliła. Mimo, że talent do przewidywania mam niemały:P Wewnątrz znalazłam kosmetyki do pielęgnacji twarzy włoskiej marki Bema, z którą nie miałam wcześniej do czynienia:) Jest krem do twarzy, krem pod oczy, peeling, tonik i emulsja oczyszczająca. Jest to jedna z ulubionych marek Ani. Mam nadzieję, że i mój ryjek to polubi;)

Aneta też wyskoczyła z prezentem wcześniej:D Jest kolorowo i różnorodnie:) Dostałam piankę Alkemie Foam My God, która od dawna mnie intrygowała. Wymarzony lakier Neonail Divine Blue, maseczkę Dr. Jart+, kremy do rąk z Nutridome i Cien Food For Skin, żele pod prysznic Balea i Korres, masło i mydło OH! TOMI (jak to pachnie!), maseczkę do włosów Nutridome i puder Wibo #Mood, którego zakup rozkminiałam tak długo, że mi wykupili:D Był jeszcze srebrny kubek Home&You. Miałam już kiedyś taki złoty, ale mi potłukli;) 
Nuxe Reve de Miel
W jednym z ostatnich dni października dotarły też do mnie 3 kosmetyki Nuxe z linii Reve de Miel, która obchodzi swoje 25-lecie;) Niebawem napiszę dwa słowa o tej linii, ale nie będzie to jeszcze recenzja:) Na nią przyjdzie pora;)


I to chyba już wszystko. Jeśli o czymś zapomniałam to tradycyjnie kiedyś tam dokleję;) 

Pogodzona z jesienią mego życia, jeszcze raz dziękuję za prezenty😁😂

Jak tam Wasze nastroje i kosmetyczne nowości w październiku? Znacie coś z moich?

52 komentarze:

  1. Same cudowności! Piękne prezenty sobie sprawiłaś i jeszcze piękniejsze dostałaś :) jestem bardzo ciekawa tych kosmetyków z Bemy, także czekam na recenzję. Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No była mała rozpusta, nie tylko kosmetyczna 😂
      Dziękuje 😊

      Usuń
  2. Twoje mieszkanie to drogeria haha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee nie😆 Ładnie zużywam, więc nigdy nie ma tego tyle ile mogłoby się wydawać w mieszkaniu 😂

      Usuń
  3. Niezły ten Twój październik. Na Foreo też mam ochot, bo bardzo ciekawi mnie sam koncept tego urządzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie jeszcze się nie skończył i może zahaczę dodatkowo o jakiś sklep😂

      Śmieszne jest to Foreo Iris, tak się wygina podczas używania😆 Ogólnie przyjemna rzecz.

      Usuń
  4. Same dobroci, jest co testować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kilka rzeczy znam 🙂 Ciekawe czy ten nuxe też Ci się nie spodoba czy okaże się lepszy 😜 Czekam na recenzję maski do ust 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie tak, że tamten mi się nie spodobał 😁 Po prostu nie był dla mnie hitem. Ot, dobry, ale znałam lepsze 😊 Miałam jakoś 3x i kiedyś np. trafiłam na grudkową konsystencję, co było niefajne bo czułam taki piasek nawet już po nałożeniu na usta.

      Usuń
  6. Cactus Blossom pachnie cudownie *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne nowości, miłego testowania! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Te żele Balea są cudowne, piękne prezenty! :) Mam pytanie odnośnie plastrów Cettua- podzielisz się tutaj na blogu opinią o nich?

    OdpowiedzUsuń
  9. Oooo, widzę moje ulubione Lily lolo 🙂

    OdpowiedzUsuń
  10. Te pędzle prezentują się super! Chcę je mieć! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. A cóż to jest to Foreo Iris...? Muszę się dokształcić, wiele kosmetyków sama bym przygarnęła
    O Figa również jest na mojej liście do wypróbowania teraz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to taki śmieszny masażer na okolice oczu, imituje oklepywanie opuszkami palców 😂 twarz też można tym poklepać😁

      Usuń
  12. Ale Ci zazdroszczę tych cudów od Lily lolo!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow! Ile fantastycznych rzeczy 😍 A pędzle Killys mam i gorąco polecam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow ile tu świetnych rzeczy.i widzę foreo -kocham ich produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, najchętniej przygarnęłabym wszystkie. A na razie mam 3;)

      Usuń
  15. Ja liczę na to że się sprawdzi Bemcia mnie nie zawiodła dlatego poczyniłam zamówienie dla ciebie i czekam na mini spoiler na priv jak działają 😂

    OdpowiedzUsuń
  16. Kilka rzeczy chętnie bym przygarnęła, np. maseczkę Alkemie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od dawna mnie intrygowała i muszę przyznać, że fajna rzecz;)

      Usuń
  17. Juz mi kilka produktow wpadlo w oko :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sporo tego zebrałaś i co najgorsze, kilka produktów wpadło mi w oko, niestety :P

    OdpowiedzUsuń
  19. No to ja z preznetem wyskoczę później, razem z gwiazdką :D Alkemie mi ukradło patent na prezent!

    OdpowiedzUsuń
  20. Tyle to cudowności że aż głowa boli 😂😂😂

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam pędzle KillyS, ale z innej serii i jestem totalnie zachwycona! :) Kilka innych produktów bardzo mnie zainteresowało :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Balsam NUXE musi koniecznie być mój - same dobre słowa o nim czytam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Piekne nowosci, od dawna za mna chodzi ten masazer Foreo chyba musze sie na niego skusic ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystkiego najlepszego! znalazłam tu kilka ciekawych kosmetyków, które chętnie poznam

    OdpowiedzUsuń
  25. Mnie te podkłady Lily Lolo najbardziej zaciekawiły ;-D

    OdpowiedzUsuń
  26. Mnie najbardziej zaciekawił podkład z Christiana Laurenta. Sama bardzo lubię testować podkłady :)
    Ja też lubię sobie kupować prezenty na urodziny. Zawsze mam wymówkę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jejku ile nowości kosmetycznych :) Najbardziej ciekawi mnie maseczka z Alkemie :) Czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Same cudowności na mojej liście jest figa daj znać jak się spisuje

    OdpowiedzUsuń
  29. Własnie przymierzam się do kupienia sobie henny do brwi.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...