piątek, 10 czerwca 2016

Nowości Lirene i Under Twenty lato 2016

Cześć Dziewczyny!


Dziś zapraszam na krótką prezentację nowości produktowych marek LIRENE i UNDER TWENTY. Paczki od tych marek zawsze stanowią niespodziankę. Natomiast ja w miarę na bieżąco staram się śledzić nowości produktowe wprowadzane na nasz rynek więc mniej więcej wiedziałam czego mogę się spodziewać;) Tym razem moja paczka trochę „zaginęła w akcji” więc już tym bardziej znałam dokładną zawartość z IG;) Całość zapakowana została w ładne „dwupoziomowe” pudełko;)



NOWOŚCI LIRENE






LINIA SŁONECZNA




Na początek to co najbardziej kojarzy się z latem, czyli produkty do opalania. Jaśminowy olejek do opalania SPF30 na pewno bardzo chętnie zużyję. Przyznam, że nigdy nie stosowałam tak wysokiego filtra do ciała, (poza olejkiem Vita Liberata, ale to trochę inny typ produktu) ponieważ moja skóra nie jest wrażliwa na słońce – opala się szybko i od razu na ładny odcień, bez zaczerwienienia i poparzeń. Jednak tyle się mówi o właściwej ochronie przeciwsłonecznej, że nawet ja powoli zaczynam zwracać na to nieco większą uwagę. Samoopalający mus – pianka do twarzy i ciała – nie jestem pewna czy sobie z nim poradzę, ale piankowa formuła wydaje mi się nawet kusząca;) Spróbuję więc swoich sił podczas aplikacji. Mamy też Samoopalający krem do twarzy i ciała i tutaj też nie jestem pewna czy uda mi się go ogarnąć gdyż do tej pory w tej kwestii ufałam wyłącznie Vita Liberata, ale może podejmę wyzwanie. Na koniec jest jeszcze Koloryzujący balsam do ciała i tutaj przyznaję, że nigdy nie byłam zwolenniczką takich produktów (czyt. to chyba nie dla mnie i może się nie udać:D).




PIELĘGNACJA CIAŁA




To oczywiście moja ulubiona część:) Mamy tutaj Perłowy mus do ciała Orientalna Magnolia, na który spoglądałam już jakiś czas temu z zaciekawieniem w drogerii. Wszelkie nawilżacze ciała schodzą u mnie jak woda (zwłaszcza w okresie wiosenno-letnim) więc na pewno się nie zmarnuje. Jest też coś do stópek, czyli Stop suchości nawilżająco-odżywczy krem 10% urea. Miałam już kiedyś fajny krem do stópek z Lirene więc liczę na pozytywne wibracje;) Jest też coś innowacyjnego, czyli to co tygryski lubią najbardziej – Brązujący balsam do ciała i pod prysznic. Uwielbiam nietypowe rozwiązania, a balsamu pod prysznic nie ma chyba jeszcze rzadka firma więc nie będzie musiał długo czekać na spotkanie pod prysznicem;)



MAKIJAŻ I COŚ SPECJALNEGO




Gwiazda internetu, czyli podkład No Mask. Nie jestem podkładowa, ale ten podkład jest już owiany taką sławą, że nawet mnie intryguje. Niestety odcień 01 na bank będzie dla mnie trupio-blady więc prawdopodobnie przeznaczę go dla Was, a dla siebie może rozejrzę się za najciemniejszym odcieniem. Pod „coś specjalnego” sklasyfikowałam Antycelluitowy enodo – masaż czyli zestaw zawierający olejek antycelluitowy i bańkę chińską. Brzmi rewelacyjnie, ale ja jestem królem życia i nie mam celluitu (podobno mało kto go nie ma hah!), schudnąć też nie potrzebuję;) Zestawik powędruje zatem do mojej siostry. Jeśli będą jakieś ciekawe efekty to może pojawi się mały wpis gościnny;)



NOWOŚCI UNDER TWENTY




Jedyną nowością od Under Twenty jest Żel micelarny redukujący zmiany trądzikowe. Akurat skończył mi się L’Oreal więc bardzo możliwe, że zaraz wskoczy do łazienki;) Taka młoda to ja już nie jestem, ale jak wiecie nie zwracam aż takiej uwagi na ramy wyznaczone przez producenta;) 

Sorry za foty - robiłam przed chwilą, a słońce u mnie mocno daje po oczach zza okna;) Potem może poprawię;)

Znacie coś z tych produktów? Co Was najbardziej zaciekawiło lub ucieszyło jeśli dostałyście podobną paczkę?

69 komentarzy:

  1. Gratuluję i zazdroszczę takiej paczuchy ;) Jestem ciekawa tego brązującego balsamu pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem go ciekawa i nieomieszkam spróbować ;)

      Usuń
  2. Dobrze, że paczka się w końcu znalazła ;) U mnie karton już któryś dzień z kolei okupuje kot, jest przeszczęśliwy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś tam się skopało i niektórzy dostali z opóźnieniem;)
      Hihi mój ptak też chętnie by tam poświrował!:D one też to lubią :P ps ominął nas krem z olejem z konia:p

      Usuń
    2. Nie wiedziałam, że ptaki też są amatorami pudełek ;) ps. W Warszawie? :D

      Usuń
    3. Ptaki są amatorami wielu dziwnych zabaw:D jeszcze przy tym pukają i śpiewają:P nom, a skąd wiesz?:P

      Usuń
    4. Tak szczerze, to zgadłam :D nie widziałam jeszcze żadnej relacji ;)

      Usuń
    5. Mi na IG mignęło parę zdjeć i biedny konik utkwił ;) hyhy

      Usuń
  3. Fajna paczuszka też chcę taką :P
    Ja mam przerwę w masażu bańką chińską bo podobno "w te dni" nie wolno jej stosować :) ponieważ bańki mam to chciałabym protestować ten olejek :) podkład no mask mnie korci odkąd pojawił się na półkach w drogeriach ale ten odcień też byłby dla mnie za jasny :)
    Szczerze przyznam się że ja też raczej nie stosuje produktów z filtrami do opalania się :P mnie szybko łapie i odrazu na brązowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Protestować- przetestować :D

      Usuń
    2. U mnie siostra przetestuje, ciekawe jakie będą efekty (podobno boli hihi). Ja nie lubie podkładów, ale no mask taki chwalony, że chętnie bym spróbowała. Ale 01 to nie mam co marnować bo na bank za jasny więc pójdzie na konkurs;)
      Ja też od razu na brązowo! Olejku już zdążyłam użyć po napisaniu posta i wydaje się niezły na pierwszy rzut oka;)

      Usuń
    3. Ja to za "mlodego" to na kujawskim opalałam się :D jeśli chodzi o bańki i masaż to fakt boli :P bo zrobiłam sobie wcześniej 3 sesje na ból pleców, na dupke i uda :D na dupencji nie czułam nic, na plecach zależy gdzie uda wenetrzna strona .... ciężko jakby cie ktoś podszczypywał :P

      Usuń
    4. Haha masakra z tym kujawskim:P
      Ciekawa jestem jak siostra określi natężenie bólu :D

      Usuń
    5. Brałam tester dziś tego podkładu w odcieniu 1 on idealnie się wtapia w skórę i nie rozjaśnia jej :) z początku wydawał mi się jasny ale jego nie widać kompletnie heh

      Usuń
    6. Na mnie i tak musi być minimum 2 i koniecznie w ciepłym odcieniu. Miałam kilka podkładów lirene i tylko jeden jakoś się dopasował. Pozostałe były niestety za jasne...

      Usuń
    7. To nie wiem ja tak z czystej ciekawości wzięłam tester :) ale i tak nie kupiłam bo drogi skubaniec :p

      Usuń
    8. No jak na drogeryjny to mógłby być tańszy bo czasem nie wiem czy nie lepiej dołożyć i kupić jakiś z wyższej półki, ale można też czekać na promo w Ross. Ja generalnie nie lubię podkładów, najczęściej moim podkładem jest puder, ale ten mnie trochę ciekawi... Popatrzę na testery bo wczoraj zapomniałam;)

      Usuń
  4. NO piękne rzeczy, bardzo ciekawi mnie ten podkład.

    Udanego testowania życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko wygląda tak zachęcająco! Lirene bardzo ładnie paukuje swoje przesyłki. Mam ten podkład użyłam go dopiero raz :P Zapomniałam o nim.
    W mnie właśnie ciekawi ten koloryzujący balsam do ciała. Nigdy czegoś takiego nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda;) dbają o każdy szczegół ;)

      Usuń
  6. Mnie strasznie ciekawi ten podkład No Mask :D Paczuszka świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne te pudełeczko w pudełeczku :)Fajnie, że doczekałaś się tej paczuchy. Jaśminowy olejek brzmi intrygująco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie:)
      Już się nim wysmarowałam, wydaje się przyjemny:) pachnie ładnie ale nie długo więc chyba się polubimy..

      Usuń
  8. Świetna ta paczuszka :) ten brązujący balsam pod prysznic mnie zaciekawił :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie to same nowości, które pierwszy raz widzę u Ciebie :D. Ja akurat używam dużego filtra, czasami nawet więcej niż 30 i unikam opalania. Najchętniej bym mus chciała poznać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja często chodzę do ross więc wiem co nowego :)

      Usuń
  10. jak to wszystko pięknie zapakowane :-) nie widziałam wcześniej tych produktów

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam żadnego z tych produktów. O podkładzie No Mask słyszałam dużo opinii, że ciemnieje na twarzy, więc u mnie raczej odpada ;/
    P.S. Ale z Ciebie szczęściara - ja dzisiaj u siebie pisałam o walce z cellulitem, a tutaj wyskakuje taka i mówi, że wcale go nie ma. Cóż za niesprawiedliwość... :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat dość ciemna jestem i 01 nawet nie mam co otwierać;) więc ewentualnie kupię 2 lub 3;)

      Hehe, no chociaż to, ale mam sporo innych wad :P np straszny chudzielec ze mnie:P

      Usuń
  12. Fajna paczucha, ja chyba dostanę podobną w tym miesiącu :) Miłego używania!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak na zdjęcia robione przed chwilą wyszło całkiem nieźle;).
    Bardzo jestem ciekawa Twojej opinii na temat podkładu No Mask, o ile dorwiesz ciemniejszy odcień:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej dość tragicznie:D robiłam na szybko po 17 i strasznie słońce dawało :D
      Widzisz, byłam w ross i zapomniałam spojrzeć na te odcienie:/ ech! Dokupiłam za to z lirene balsam w sprayu;)

      Usuń
  14. Ale super, szczególnie te produkty do opalania. :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Krem do stóp i podkład mnie kuszą ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Czekam na recenzję samoopalacza bo właśnie poszukuję :) Podkład No Mask ciemnieje na buzi więc może akurat? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że ciemnieje, ale dla mnie i tak za jasny będzie. W moim odczuciu (w przeciwieństwie do innych dziewczyn) podkłady lirene są bardzo jasne więc minimum 02 bym musiała mieć lub 03. Puder uzywam 03 z tej marki podczas gdy dla niektórych jest on brązerem:D

      Usuń
  17. Świetna paczka, bardzo lubię kosmetyki Lirene, ten olejek i bańka do masażu znalazły się u mnie w ulubieńcach, uwielbiam ich kremy do stóp, a podkład No Mask czeka na swoją kolej:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czekam na opinię tych produktów. Może coś zakupię :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne produkty, na pewno się przydadzą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. O, jak ładnie zapakowana. :) Najbardziej ucieszyłaby mnie linia słoneczna, szczególnie jaśminowy olejek do ciała, bo już za kilka dni zaczynam wakacje. Zresztą całą resztę też bym chętnie przetestowała, bo widzę sporo pielęgnacji a to jest to, co lubię najbardziej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też najbardziej pielęgnację sobie cenię:)

      Usuń
  21. Nie znam nic, ale ciekawa jestem jak sprawdzą się te produkty u Ciebie:) Po recenzjach zastanowię się nad kupnem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pielęgnacja ciała mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Widziałam już te paczuszki i zawartość naprawdę fajna :D Szczególnie produkty do samoopalania i z filtrem które są idealne na lato :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ostatnio lubię testować kosmetyki do opalania, więc zaciekawiła mnie linia słoneczna :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Tyle fajnych produktów, chętnie sama bym taka przygarnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pudełko wygląda rewelacyjnie:)))

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajna paczucha :) Ahhh, mus i balsam brązujący bym sprawdziła chętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Widziałam już tą zawartość na innych blogach:) miłego użytkowania.

    OdpowiedzUsuń
  29. fantastyczna przesyłka a foty są ok :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Hihih, dla mnie pewnie ten najjasniejszy odcien podkladu bylby za ciemny z kolei :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe bo jednak więcej dziewczyn narzeka, że za ciemny i one podobno ciemnieją po nałożeniu. Ale dla mnie i tak byłby za jasny;) puder lirene kupiłam np 03, a niektórzy podobno używają go jako brązera;)

      Usuń
  31. Świetne produkty.
    Skusiłabym się na te od słońca.:D

    OdpowiedzUsuń
  32. widziałam to pudełeczko juz i z chęcia sama przygarnęłabym jego zawartość ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. ja już prawie też jestem królem życia , hihi Kocham Cię ! już prawie nie mam cellulitu :)

    OdpowiedzUsuń
  34. I`m following ur blog with a great pleasure!

    Please join me - http://sunnyeri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...