piątek, 21 listopada 2014

Shinybox by Pewex listopad 2014 – Towar Pierwsza Klasa.

Cześć Dziewczyny!

Listopadowy Beglossy niestety trochę mnie zawiódł. Na osłodę zamówiłam Shinybox, ale zakupu dokonałam dopiero wczoraj po ujawnieniu zawartości;) Pudełko zostało stworzone w wyniku współpracy ze sklepem Pewex. Jestem dzieckiem lat 80’ i pamiętam jeszcze dawne Pewexy:) Sama kampania przebiega pod hasłem „Towar Pierwsza Klasa”. Grafika pudełka wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Jest taka oldschoolowa, a co z zawartością?
Wewnątrz znalazłam 10 pełnowymiarowych kosmetyków, choć przyznam, że cienie mogłabym policzyć jako jeden;) 
Towar Pierwsza Klasa.

Shinybox by Pewex listopad 2014.
Organique Eternal Gold peeling cukrowy – doskonale wiecie, że uwielbiam Organique. Uważam, że już sam peeling „robi” to pudełko. Eternal Gold nie jest moją ulubioną linią – pachnie zbyt wytwornie, ale i tak chętnie wypróbuję. Zwłaszcza, że większość peelingów tej marki już przerobiłam.

NU, Nail Care Polish Remover (pielęgnujący zmywacz do paznokci w chusteczkach) – jak już wspominałam nienawidzę zwykłych zmywaczy, za to uwielbiam niekonwencjonalne metody zmywania paznokci. Zobaczymy czy się sprawdzi.


Bania Agafii balsam do włosów aktywator wzrostu – mam jeszcze saszetkę w zapasach, moja siostra je uwielbia więc dostanie;)


Mariza peeling do ust – uwielbiam pielęgnację ust i wszystko co z nią związane, a z marką nigdy nie miałam do czynienia. Chętnie wypróbuję.


Joko baza pod cienie – mam już swoją ulubioną bazę pod cienie Hean (recenzja wkrótce), ale chętnie wypróbuję jak mi się skończy ewentualnie sprezentuję komuś:)


APC 5 cieni do powiek w kulkach – to według mnie najsłabsze ogniwo pudełka. Dla mnie równie dobrze mogłoby ich nie być. Wyglądają ładnie, ale aktualnie nie mam pędzelków do powiek więc trudno by mi było przetestować takie cienie w kulkach. Pewnie sprezentuję komuś:)


Podsumowując zawartość mi się podoba, mimo, że nie wszystko zostawię dla siebie. Nie ukrywam, że zamówiłam głównie ze względu na produkt Organique. Chyba każde pudełko zawierające ich kosmetyk zyskuje moje zainteresowanie;) Według mnie Shiny w tym miesiącu przebiło Beglossy. Było to zdecydowanie lepiej wydane 39zł niż w przypadku Beglossy.


A jak Wy uważacie? Skusiliście się na któreś z tych pudełek?



90 komentarzy:

  1. ja bym zakupiła :) podoba mi sie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja raczej bym się nie skusiła:/ jakoś mam do tych pudełek już negatywne podejście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam pozytywne pod warunkiem, że nie znajduję produktów, których nie lubię:)

      Usuń
  3. Ja to mam subskrypcję i się skusiłam i o tym wiesz :) Mnie sie cienie podobają, mogłyby byc tylko całkowicie rozdzielane z nakrętkami. W sensie każde mogłoby być całkiem oddzielne. Też mam bazę pod cienie Hean, z której w dodatku jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam oldschoolowe tematy, ejtisy i pewexy (podobno mają powrócić ale czy to prawda?)
    pudełko ma dobry motyw, sama zawartość w porządku, na pewno lepsza niż w glosyy, które od dawna zawodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Motyw bardzo mi przypadł do gustu, mogłam kupić tylko to zamiast glossy. Co do Pewexów to nie słyszałam o tym, że mają wrócić, ciekawe:)

      Usuń
    2. A u mnie się rozsypały cienie jedne - masakra - wszystko na rudo.
      Peeling do ust - śmierdzi i ma parafinę i jakiś taki obskórny mi się wydaje ( no tak, jak z PRL)
      Chusteczki do paznokci - no ok, ale w poprzednim też były.
      Organique - super , JOKO - ok

      Usuń
    3. Wkurzyłabym się jakby mi cienie wybrudziły pudełko. Peeling do ust rzeczywiście ma najgorszy skład ze wszystkich do tej pory przeze mnie używanych, ale mnie tam parafina nie zabije:D

      Usuń
    4. a ten peeling to gdzie można dorwać?

      Usuń
    5. Ja Marizy nigdzie nie widziałam, oni chyba działają na takiej zasadzie jak Avon i Oriflame czyli przez konsultantki. Tutaj na stronie jest coś gdzie kupić, ale mi się nie wyświetla na telefonie http://www.mariza.com.pl/36-o-firmie/74-gdzie-kupic-nasze-kosmetyki.html

      Usuń
  5. Wygląda dużo lepiej niż Glossy, w tamtym pudełku nic mi się nie podobało, a w tym wszystko mnie zaciekawiło :)

    hellourszulkka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja sie ciesze ze mimo tej reklamy tego pudelka sie nie skusilam nic mnie nie iteresuje Peeling odzywki baze mam a cienie wygladaja jak bazarkowe troche :-) ale fajnie ze Tb sie przyda :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cienie mi się nie przydadzą ze wzgl na brak pędzelków, ale ogólnie spoko;)

      Usuń
  7. bardzo mi się podoba to pudełko

    OdpowiedzUsuń
  8. nie jest źle, może jeszcze sobie zamówię pudełko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne pudełko, nie wiedziałam że Pewex jeszcze działa tak poważnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj chodzi o sklep internetowy, na ile on ma wspólnego z dawnym Pewexem to szczerze mówiąc nie wiem. Jeszcze tam nie zaglądałam.

      Usuń
  10. Podoba mi się samo pudełko, jak i zawartość. Nad tym peelingiem się zastanawiam już jakiśczas i w końcu muszę go wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba tej wersji peelingu normalnie bym nie kupiła, ale skoro jest w pudełku to wydało mi się opłacalne.

      Usuń
  11. Fajne jest :) no a te cienie w kulkach ciekawe co to za cudo ;).

    OdpowiedzUsuń
  12. Całkiem fajne, poza tymi cieniami, bo nie lubię kulkowych produktów, wbijają się w pędzel i wypadają z opakowania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie lubię, to nie jest produkt dla nerwowych ludzi:D poza tym średnio mam czym nakładać :D

      Usuń
  13. Według mnie jest bardzo fajne. Nadal się nad nim zastanawiam ale mam już tyle kosmetyków... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też kosmetyków nie brak:D ale uznalam, że za 39 zł warto;)

      Usuń
  14. Zamówiłam w ciemno to pudełko i unikałam wczoraj blogów i facebooków żeby przed otwarciem nie widzieć zawartości. Jestem pozytywnie zaskoczona zawartością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem udane wg mnie:) ja specjalnie rano weszłam żeby zobaczyć czy warto kliknąć:)

      Usuń
  15. pudełko - oprawa graficzna genialna :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Całkiem fajna zawartość, warta zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Całkiem nie zła zawartość tego pudełeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne produkty, nie znam tylko bazy pod cienie joko
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Woooooow! Peeling Organique! Cudownie! Mógłby być sam w tym pudle i i tak warto :D
    Pewexy.. też pamiętam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak też pomyślałam i kliknęłam:D Pewexy to był czad, pamiętam choć jeszcze dosyć mała byłam:D

      Usuń
    2. Ja także piling Organique przede wszystkim bym wyłowiła. A Pewexy tez pamiętam ;D

      Usuń
  20. Faktycznie to pudełko jest bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Same pudełka mnie nie kręcą, ale to dla Organique właśnie, warto!
    Ale tak w ogóle to myślałam, że zawartość będzie jakoś tak bardziej nawiązywała do lat 80-tych, no z racji tego Pewexu. Ja też z pokolenia, które pamięta jeszcze i Pewex i Baltonę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście sama zawartość raczej nowoczesna;)

      Usuń
  22. Świetne pudełko :) Da się je jeszcze zamówić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pudełko jest jeszcze dostępne;)

      Usuń
  23. Chciałam się na nie skusić tylko odepchnęły mnie te cienie w kulkach i chusteczki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze się znajdzie coś co nie do końca nam pasuje, ale i tak nawet dla samego peelingu warto;)

      Usuń
  24. Skusiłam się jedynie na Joy box :)

    OdpowiedzUsuń
  25. też jestem dzieckiem lat 80-tych:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Całkiem fajna zawartość tego pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo kuszą mnie pudełeczka Shinybox :) Myślę, że z powodzeniem zaopiekowałaby się zawartością ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dla mnie ok :) ale te cienie jakoś mnie nie przekonują :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo lubię ten peeling Organique :) Masz rację, że choćby tylko dla tego produktu warto kupić pudełko :)

    OdpowiedzUsuń
  30. jestem zakochana w tym pudełeczku <3 najbardziej mnie cieszy saszetka i Organique!

    OdpowiedzUsuń
  31. Przypadło mi to pudełeczko do gustu, zamówiłam nawet drugie dla mamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Pudełko genialne ;) szkoda, że mam inne wydatki bo bym zamówiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zdecydowanie podoba mi sie zawartosc i ze wzgledu na sam peeling i ja bym zamowila ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Z tego pudełka najbardziej ucieszyłby mnie kosmetyk od Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Skusiłabym się na kilka rzeczy, ale rzeczywiście część z nich nie powala na kolana.

    OdpowiedzUsuń
  36. Jedynie co mnie zainteresowało to ten peeling z Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mnie też zawartość się podoba :) Mam ten balsam do włosów Babuszki Agafii i polubiłam go, choć raczej nie przyspiesza porostu :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Dla mnie to pudełko bomba. Świetna zawartość, postarali się bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  39. Trochę sceptycznie pochodziłam do tego pudelka po tych wszystkich zapowiedziach, ale o dziwo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Zawartość ciekawa, tym razem nie zamawiałam chociaż kusili tymi 10 produktami ale przeczuwałam, że nie będą to pełne duże kosmetyki. Sam peeling przewyższa cenę pudełka :) gdybym zamówiła w ciemno byłabym zadowolona bo nawet fajne produkty były w tym miesiącu.

    OdpowiedzUsuń
  41. Podzielam Twoje zdanie, pudełko świetne, od szat zaczynając na zawartości kończąc :) Peeling Organique od dawna chciałam wypróbować, lubię bardzo zapach tej linii, ale peelingu jeszcze nie stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Kupiłabym dla samego pudełka! Jest jeszcze dostępne? :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Troszke średnie ale fakt faktem - oprawa graficzna swietna :D

    OdpowiedzUsuń
  44. O tych chusteczkach słyszałam, że nie radzą sobie najlepiej :P
    A produkt Organique też bym chętnie przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Pudełko fajne oprócz cieni i bazy pod cienie ponieważ ja nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Całkiem niezłe to pudełeczko ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mnie ta zawartość się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  48. Zawartość nawet ciekawa. Myslałam, ze Pewex dorzuci jakiś fajny gadżecik ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Podoba mi się zawartość i zdecydowanie lepsza w tym miesiącu od beGlossy :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Fajne produkty! Żałuję, że nie zamówiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego, mam kod rabatowy jakby co:P

      Usuń
  51. Nie zamówiłam i żałuję, bo bardzo fajne. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  52. Nawet ciekawe produkty :) Gdybym je zamówiła to z pewnością by mi przypadło do gustu

    OdpowiedzUsuń
  53. Bardzo fajne pudełeczko. Podoba mi się zawartość.
    Sama się nie skusiłam. Jestem bardzo ciekawa tych cieni w kulkach. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  54. Ładne pudełko; zawartosć też ^^ Choć ja bez subskrypcji juz od lipca, nie cuzje checi powrotu, czasem bylo fajnie w wiekszosci jednak czulam sie zawiedziona ;/ Organique tez bardzo lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  55. tu jest zdecydowanie lepiej niż w przypadku glossy, peeling to mocny punkt a takie kuleczki zawsze chciałam mieć

    OdpowiedzUsuń
  56. Podoba mi się, nawet bardzo! Najfajniejszy wg mnie jest właśnie peeling, chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Fajna zawartość, ale po przeczytaniu nagłówka spodziewałam się innych kosmetyków np. błyszczyka w kulce, kremu Nivea, szarego mydła itd. :D

    OdpowiedzUsuń
  58. Kurde i teraz mam dylemat, bo beGlossy mimo takiej szerokiej reklamy to w tym miesiacu kompletne dno, shinybox podoba mi sie ze wzgledu na Organique i balsam do wlosow :D ale natknelam sie jeszcze dzisiaj na nowosc-Joybox. Jak ten balsam do wlosow sprawdza sie u Twojej siostry?
    Zapraszam do mnie http://bighillofhopee.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siostra mówi, że spoko:) Joy box fajna opcja bo część można wybrać i zawartość znana, nawet się zastanawiałam, ale te produkty "przymusowe" w tym miesiącu takie sobie. Może w styczniu bedzie coś fajnego:)

      Usuń
  59. Hasło z 10 pełnowymiarowymi kosmetykami trochę na wyrost, bo cienie to konkretna podpucha :) Przynajmniej takie jest moje zdanie. Najbardziej zadowolona byłabym z peelingu Organique i peelingu do ust. Bazy pod ciebie też nie znam, więc jej wypróbowanie byłoby ciekawym doświadczeniem. Myślałam jednak, że zawartość będzie miała jakiś sens związany z czasami Pewexu - tutaj zupełnie tego nie widać, więc jest to dla mnie niezrozumiałe. Liczyłam na 'towary' luksusowe w innym wymiarze.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...