sobota, 19 maja 2018

Lustro LED Smukee z Biedronki – czy warto kupić?

W najnowszej gazetce promocyjnej sieci dyskontów Biedronka znajdziemy Lustro LED marki Smukee, które można wykorzystać np. do toaletki. Muszę przyznać, że nie jestem fanką Biedronki i mimo, że mam blisko to na ogół omijam szerokim łukiem. Wszystko to przez burdel, który tam panuje bo inaczej tego nazwać nie potrafię!;) Zawsze mam problem ze znalezieniem tego po co przyszłam, ponieważ wiele artykułów porozrzucanych jest bez ładu i składu, zupełnie nielogicznie. Nie mam jednak nic do obsługi, ponieważ przynajmniej zawsze pomogą w szukaniu. Tak było również i tym razem, gdyż zupełnie nie mogłam zlokalizować owych luster LED, które przypadkiem wyczaiłam podczas przeglądania aplikacji Blix. Wahałam się nad zakupem tego lustra przez parę dni, czyli od momentu obejrzenia aż do dnia, w którym miało być ono dostępne. Wiedziałam, że na najwyższą jakość przy tej cenie liczyć po prostu nie mogę, ale postanowiłam zaryzykować i wysupłałam 69,90zł na ten biedronkowy wynalazek;) Dostałam wiele pytań odnośnie lustra, więc postanowiłam przygotować pierwsze wrażenia dotyczące lustra oraz pokazać kilka zdjęć. 
zdjęcie przedstawiające lustro led z biedronki marki Smukee

Lustro LED Smukee z Biedronki



Dane techniczne:


- Lustro posiada wymiary 50x70x4


- Według producenta zapewnia ono ciepłe, białe światło co według mnie jest nie do końca zrozumiałe, ponieważ albo ciepłe albo białe… Ciepłe daje za zwyczaj żółty poblask, a lustro Smukee daje według mnie zimną barwę:)


- Lustro zasilane jest na baterie 4 x AAA, które znajdziemy w komplecie. 


- Lustro zawiera 24 ozdobne diody LED

Zalety:


- Cena – 69,90zł jest według mnie bardzo korzystna. Zwłaszcza, że za lusterko z Ikei, z którego korzystałam do tej pory zapłaciłam 49zł, a jest ono dużo mniejsze i nie posiada ani jednej lampeczki. A porównując do profesjonalnych luster do wizażu, które kosztują np. 1000zł to już w ogóle przepaść cenowa jest ogromna. 


- Dwa kolory do wyboru – czarny i biały. Osobiście sama już nie wiedziałam które wybrać, ponieważ oba mi się podobały, więc popytałam tu i tam i jednogłośnie doradzono mi białe.


- Możliwość powieszenia pionowo lub poziomo. Ale jest jeden haczyk, o którym wspomnę w wadach.


- Łatwy montaż – wystarczy wywiercić dwa otwory w ścianie. 


- Lustro jest duże i według mnie daje wyraźny obraz.


- Ładnie prezentuje się wizualnie i naprawdę fajnie dopełnia toaletkę. Nie umiem co prawda oddać tego na zdjęciach tak miarodajnie jak w rzeczywistości, ale z efektu wizualnego jestem bardzo zadowolona. Teraz czas tylko na zmianę koloru ściany (w planach mam szarość).


- Posiada 24 diody LED, czyli całkiem sporo.


- Zasilanie na baterie ma swoje wady i zalety. Do zalet zaliczyłabym brak problemu z instalacją, gdyż np. jeśli chcemy zamontować panele świetlne LED takie jak są dostępne w Ikei to przy większości z nich mamy adnotację, że instalacja wymaga ingerencji wykwalifikowanego elektryka. Tutaj nie ma tego problemu. 


- Każdy chłop to zawiesi;) Wystarczy nawiercić w dwóch miejscach.


- Nawet mój tata stwierdził, że nowe lustro bardziej pasuje do toaletki niż to stare. 


- Teoretycznie można je postawić na biurku bez konieczności wieszania na ścianie. W praktyce jednak wolałam zawiesić, ponieważ z moim szczęściem prędzej czy później by spadło, potłukło się i… miałabym 7 lat nieszczęścia;) 


- Wygodny włącznik.


- 24 miesiące gwarancji, więc warto zachować rachunek. W praktyce jednak podejrzewam, że w przypadku reklamacji będzie możliwy jedynie zwrot pieniędzy albo ewentualnie naprawa usterki, gdyż lustra mogą być już niedostępne w magazynach. 


- Podobno można przerobić żeby zasilanie było na prąd. O ile ktoś się na tym zna bo ja akurat nie;) 


- Więcej miejsca na toaletce. Moje biurko Besta Burs z Ikei, które służy mi za toaletkę ma 40cm głębokości, więc nie należy do szerokich. A dzięki temu, że lustro wisi na ścianie, udało mi się zaoszczędzić trochę miejsca.

- Białe światło. Na szczęście bo nie ma nic gorszego niż żółte;) 

Wady:


- Kwestie wykończeniowe – na pierwszy rzut oka wszystko prezentuje się pięknie, ale jeśli dokładnie się przyjrzymy z bliska to dostrzeżemy wykończeniowe niedoróbki. Coś w rodzaju paru małych mikro-dziurek na ramie i takie dość zwyczajne wykończenie wokół kulek LED. Również rama nie jest wykonana z wysokiej jakości materiału. Mam także wrażenie, że nie jest ona do końca prosta. Aczkolwiek może to być złudzenie. Poza tym nie jest widoczne na pierwszy rzut oka. Nie jest na szczęście tak żeby lustro rozlatywało się w rękach lecz do wyrobu klasy premium oczywiście się nie zalicza:D Oby tylko rama nie żółkła.


- Światło nie jest tak spektakularne i mocne jak w profesjonalnych lustrach do wizażu. Oświetlenie jakie zapewnia lustro Smukee coś daje i zawsze jest to lepsze niż brak oświetlenia, ale z pewnością nie należy ono do intensywnych. W końcu lampki na baterie;) 

- Diody LED mogłyby być większe bo lubię duże i dałyby więcej światła:D


- Zasilanie na baterie, które wiąże się z ich regularną wymianą i ciekawa jestem na ile godzin użytkowania może wystarczyć jeden komplet baterii. Mam lekkie obawy, że na tydzień:D Ale oby nie było tak źle.


- Największa wada dla mnie jest taka, że baterie umieszczane są z tyłu więc żeby je wymienić trzeba zdjąć lustro ze ściany, a następnie zawiesić ponownie. Już mnie szlag trafia jak o tym pomyślę;) Ale znowu umieszczenie schowka na baterie po bokach byłoby nieestetyczne. 


- Moje lustro od nowości miało brudną ramę, więc musiałam je przeczyścić;)


- Wątpliwa żywotność kul LED. Może się zdarzyć, że z czasem jedna kula padnie, potem kolejna etc. Ale oby tak się nie stało;)


- Nie do końca nadaje się do makijażu, np. do malowania powiek lepiej sprawdzi się lustro, które możemy sobie „podsunąć pod nos”. To tak z perspektywy ślepaka. Dlatego zostawiam sobie jeszcze tamto lusterko z Ikei, a docelowo planuje kupić takie okrągłe na nóżce również oświetleniem LED i może z efektem powiększenia. 


- Może być nieco bardziej problematyczne podczas robienia zdjęć. Jako blogerka wykorzystuję swoją toaletkę nie tylko do malowania i relaksowania się, ale także do wykonywania zdjęć produktowych do wpisów. W przypadku zwykłego lusterka z Ikei wystarczyło ustawić je pod odpowiednim kątem żeby nie było widoczne to co zbędne. Nowe lustro wizualnie lepiej pasuje do toaletki i jest bardziej okazałe, ale może sprawić trochę więcej kłopotów podczas wykonywania zdjęć, ponieważ jest przymocowane do ściany, więc nie daje pola manewru;) 


- Może być nieco upierdliwe podczas czyszczenia ze względu na wiele elementów, które posiada na ramie;) Aczkolwiek lusterko z Ikei również posiada zakamarki, które ciężko oczyścić z kurzu.


- Problemy budowlane:D Mieszkam w bloku, który niestety posiada pewne wady takie jak np. krzywe ściany lub podłogi w niektórych miejscach;) Co za tym idzie gdzieniegdzie nie ma pionu… I o ile biurko trzymało pion, o tyle przy próbie powieszenia nad nim lustra okazało się, że nijak nie da się tego pionu uzyskać:P Dlatego lustro z jednej strony trochę „leci” i musiałam coś podłożyć pod jedną ramę biurka:P A mimo tego nadal jeszcze ciutkę leci, więc muszę pomyśleć nad jakimś rozwiązaniem:) 

- I jeszcze jeden problem, na który napotkałam… Chciałam powiesić lustro tak nisko żeby było na równi z biurkiem, ale okazało się, że otwory z tyłu są tak zrobione, że w przypadku zawieszenia poziomo włącznik musimy mieć na dole, więc trzeba zawiesić  trochę wyżej. Tak żeby przynajmniej była szpara pozwalająca włożyć palec i skorzystać z włącznika. Po zawieszeniu zaczęłam się zastanawiać czy może nie lepiej byłoby powiesić nieco wyżej, ale to już nie problem. Najwyżej powiesi się wyżej:D 

- Nie wszędzie się zmieści. Trzeba mieć miejsce żeby takie lustro powiesić.  

Jak widzicie lustro LED Smukee z Biedronki posiada zarówno zalety jak i wady. Przyznaję jednak, że mimo wad wstępnie jestem zadowolona z zakupu. Nie zapewni ono co prawda tak jasnego i mocnego światła jakie mogłoby dać profesjonalne lustro do wizażu zasilane na prąd i wyposażone w mocniejsze i większe kule LED (mnie się podoba np. takie jak ma Agu Blog). Ale biorąc pod uwagę wielokrotnie niższą cenę uważam, że do użytku domowego jest naprawdę OK. W dodatku dzięki niej jest dostępne praktycznie dla każdego. Dla mnie póki co jest ono dobrą opcją, ponieważ zawsze podobały mi się takie lustra, a nie byłam do końca przekonana do wydatku rzędu 1000zł skoro ma być ono wykorzystywane jedynie do osobistego, domowego użytku.  Na razie więc będzie mi służyć, a jeśli za jakiś czas zmienię zdanie to przecież sklepów nie brakuje;)

To tyle ile udało mi się przeanalizować tak na gorąco bo jak wiecie lustro mam dopiero od piątku, więc zaznaczam, że jest to jedynie pierwsze wrażenie. Lustra teoretycznie powinny być jeszcze dostępne w Biedronkach. Dziękuję Wam za wszystkie porady i dyskusje na Instagramie.

Jeśli macie jakieś rady lub refleksje, dajcie znać;)

Zobacz też:


53 komentarze:

  1. Podoba mi się :) Ciekawe czy w mojej Biedronce się jakieś "uchowało" jeszcze :D Cenę ma spoko, więc na wady mogę przymknąć oko :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobacz, może coś się ostało:D
      Dokładnie, za tą cenę to wiadomo, że nie można oczekiwać tyle co przy tych profesjonalnych;)

      Usuń
  2. Podoba mi się to lustro. Nawet jakby nie zawsze służyło do makijażu to prezentuje się bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, efekt wizualny jest spoko:D

      Usuń
  3. Moje stoi, nikomu się nie chce wieszać xD Ja potłukłam już tyle lusterek, że jak to prawda z tym pechem, to będę mieć chyba do końca życia :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh mnie się udało wymusić szybką akcję:D
      Pech się chyba nie kumuluje:D Ja nigdy żadnego nie potłukłam, ale w domu raz jedno duże lustro zostało spektakularnie stłuczone i co ciekawe były potem słabsze lata u nas. Choć to może być przypadek:D

      Usuń
  4. Bardzo podoba mi się to lustro Szkoda że nie mam już miejsca w domu.

    OdpowiedzUsuń
  5. już pisałam na Insta - wygląda ekstra! :* żebym tylko miała miejsce na nie w domu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:* No niestety zajmuje troszkę miejsca takie lustro...

      Usuń
  6. MAm je szkoda, że ledy słabo świecą i również wybrałem wersję białą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mogłyby mocniej, ale za tą cenę i na baterie to mało realne;)

      Usuń
  7. Prawdę mówiąc, myślałam, że przy takiej cenie będzie więcej wad :P. Światło zawsze można przerobić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie też:D chociaż raz biedra mnie zaskoczyła :P No niby można :D

      Usuń
  8. Bardzo ładnie się wpasowało do Twojego wnętrza ) Przybijam piąteczkę z nietrzymaniem pionu w blokach hehehe - u mnie w jednym pokoju to jak słowo daję zły sen Salvadora Dali :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, z tym pionem to masakra:D

      Usuń
  9. Wygląda ładnie, tez mam tę podusię z Ikea :)

    OdpowiedzUsuń
  10. lustro prezentuje się fantastycznie i jest bardzo tanie, baterie to rzeczywiście i wada i zaleta. ja mam akurat lustro na kabel, wielkie owalne revlon, stoi na toaletce i mogę je przesuwać ale nie jest tak ładne i nie wpasowało się w moją przestrzeń tak korzystanie, rzeczywiście w biedronce zawsze jest burdel.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, straszny burdel w Biedronce i to zawsze:D Właśnie najbardziej cieszę się, że ładnie się wpasowało:) Ale dokupie chyba jeszcze takie przenośne podświetlane z efektem powiększenia :D

      Usuń
  11. Bardzo mi się to lustro podoba :) A problem krzywizny to i ja znam :D Ciężkie życie, jak człowiek chce coś na ścianie powiesić i nijak to nie chce wisieć, tak jak byśmy chcieli :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niezłą fuszerkę budowlańcy potrafią odwalić hehe

      Usuń
  12. Mysle ze dla "normalnych" ludzi sie sprawdzi makijazowym freakom pewnie bedzie za malo, ja mam zestaw z Ikea, lustro oraz 2 listwy i jest genialne ale rowniez ma dwie wady- trudnosc montazu (trzeba wywiercic wielkie dziury w scianie) oraz niestety ciepla barwa ;) Lustro z Biedronki na Twoich zdjeciach wyglada bardzo fajnie i nie widzac mankamentow ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ogólnie to ja bym wolała dużo większe diody z perfidnie mocnym światłem, ale za tą cenę jest naprawdę spoko i prawie bezproblemowo. Właśnie mnie się podoba to rozwiązanie z listwami oświetleniowymi z Ikei, ale już montaż mniej:D

      Usuń
    2. Tak, na zdjęciach to tych mankamentów nie widać:) To wszystko jest widoczne jak się człowiek dobrze przyjrzy z bliska;)

      Usuń
  13. Bardzo fajne, jak za tą cenę, dobrze że nie ma żółtego światła, ja też go nie znoszę! Ogólnie fajnie się prezentuje ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, żółte paskudne:D Ja mam żółte rolety i doprowadzają mnie co szału:D na szczęście na dniach je wymieniam :D

      Usuń
  14. Lustro prezentuje się bardzo ładnie, szkoda że nie mam toaletki;) i bardzo ładny pokój.

    OdpowiedzUsuń
  15. Też je kupiłam, jest dość fajne i pasuje mi do wnętrza :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Białe jest super, dobrze wybrałaś:).

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo podobają mi się te lustra, niestety w obu Biedronkach w moim mieście nie widziałam ich :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze w pon rzucą. Szkoda.

      Usuń
  18. Lustro bardzo fajnie się wpasowało,podoba mi się. Oby służyło jak najdłużej

    OdpowiedzUsuń
  19. Do moich mebli zdecydowanie bardziej pasuje ciekny kolor najlepiej braz :D bo biały by się gryzł chociaż najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super się prezentuje to lustro do twojej toaletki idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ładnie tam wygląda. Dobrze, że białe, czarne gorzej by się wpasowało. I na ramie bardzo lubi kurz siadać, więc trzeba by co chwila ścierać :) Ja też mam duże lustro nad toaletką (zwykłe, nie podświetlane), ale do makijażu i tak muszę mieć pod nosem małe, bo do dużego mam po prostu za daleko, żeby dojrzeć makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie się prezentuje, mam nadzieję, że jeszcze kiedyś te lustra trafią do Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hehe mogliby wymyślić takie, które się nigdy nie kurzy. Takie bym kupiła bez wahania :D

    OdpowiedzUsuń
  24. No prezentuje sie okazale, gdybym miala gdzie je umiescic to bym bez wahania kupila :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajnie, że przeanalizowałaś wszystkie za i przeciw :)

    OdpowiedzUsuń
  26. za taką cenę to ja bym nie narzekała,całkiem fajnie się prezentuje ;) ale ja wolę małe lusterka z palet, bo mogę je sobie właśnie pod sam nos podsunąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Całkiem mi się podoba to lustro, choć zamówiłam niedawno inne więc raczej go nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  28. Za taką cenę też bym kupiła do sprawdzenia, ale nie mam gdzie powiesić :) za to u Ciebie wygląda świetnie, czarne zupełnie by nie pasowało :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wyglada bardzo ładnie, a wiadome, ze z Biedry totalnego hitu nie będzie i wady się znajda :) Ja mam z Biedry lustro stające, które kupiłam chyba za 3 dyszki na promo i daje radę :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Ej wyglada naprawde bardzo ładnie mimo wad jakie ma! 😍😍

    OdpowiedzUsuń
  31. Ej No wyglada ekstra! A ty w ogóle masz fajna ta toaletkę!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...