niedziela, 3 grudnia 2017

Zatrzęsienie listopadowych nowości!

Cześć Dziewczyny!
Listopad to taki szary miesiąc, ale muszę przyznać, że minął nie wiadomo kiedy, a do tego znów jestem starsza:P Zresztą nie tylko ja, a również mój blog, który na początku listopada skończył 4 latka;) Brawo ja! Świętowanie trochę odroczone, ale będzie;) Miesiąc był nie najgorszy i obfitował w mnóstwo nowości lecz muszę przyznać, że tym razem miałam sporo problemów podczas robienia zdjęć ze względu na baaardzo słabe światło i praktycznie każde zdjęcie w akcie desperacji wykonałam telefonem. Ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że wiele z nich wyszło ostrzej niż te robione aparatem (przynajmniej tak wyglądają na moim kompie). Dziwna sprawa i powiem, że mnie to niemal "zdruzgotało":D Przejdźmy więc do nowości. A muszę przyznać, że strasznie wypasiony był ten listopad. Zupełnie nieproporcjonalny do mojej wagi:D

zdjęcie olejku Miya Cosmetics mySUPERskin
Na początek nowy produkt Miya Cosmetics mySUPERskin, o którym wiedziałam już przedpremierowo;) Jest to lekki olejek do demakijażu, a o moich wrażeniach mogliście przeczytać TUTAJ.
Na początku listopada odebrałam też z poczty życzenia wraz z urodzinowym prezentem od Agi z Ines Beauty bo jak się okazało przesyłka była awizowana lecz brak było jakiejkolwiek informacji. Co zawierał prezent? Naprawdę moc cudowności:) Sporo produktów Benefit, zarówno w wersji mini jak i pełnowymiarowych, kosmetyki takich marek jak m.in. Marc Jacobs, Rituals, Bath&Body Works, Bumble&Bumble, Nars, mini zapachy, skarpetki Calypso, peeling Skinfood. A z rzeczy niekosmetycznych uroczy koci notesik wraz z karteczkami, ołówek i kosmetyczkę. Wśród tego wszystkiego odkryłam nawet mega perełkę w postaci zapachu Etat Libre d’ Orange You or someone like you:) 
zdjęcie maseczki Filorga Meso Mask
Nowy zapach w mojej kolekcji, czyli Marc Jacobs Dream Kiss, kremowa emulsja do włosów bez spłukiwania  Rene Furterer oraz maseczka Filorga Meso Mask, która ma dawać efekt prawie jak po mezoterapii;)
zdjęcie przedstawiające maseczki Princess Universkin
Na blogu Nienałtowska wygrałam maseczki Princess marki Universkin:) Będę wypielęgnowana jak księżniczka;)
Delia Cosmetics zaskoczyła mnie niespodzianką, czyli całym pakietem produktów przeznaczonych do oczyszczania twarzy z linii Dermo System. Jest do wyboru do koloru, zależnie od tego co kto lubi najbardziej:) 
zdjęcie kosmetyków Delia Dermo System
Nawet ja nie jestem w stanie wszystkiego wypróbować, więc dla siebie wytypowałam 3 produkty Delia Dermo System i są nimi - Mgiełka tonizująca, woda micelarna oraz żel do mycia twarzy i okolic oczu. Pozostałe trafiły do mamy i siostry.
zdjęcie przedstawiające kosmetyki OnlyBio
OnlyBio to jedna z dwóch marek nowej firmy Laboratorium Naturella. Marka ta posiada w swej ofercie kosmetyki przeznaczone do higieny oraz pielęgnacji dla dorosłych oraz dzieci od pierwszego dnia życia. Bazą wszystkich produktów jest biosurfaktyna z rzepaku, która jest ekologiczną substancją powierzchniowo czynną posiadającą właściwości myjące oraz antybakteryjne. Na zdjęciu żel do mycia ciała, szampon hipoalergiczny oraz płyn do higieny intymnej. Szampon oddałam mamie, która jest alergiczką i jest bardzo zadowolona z jego działania.
zdjęcie kosmetyków The Body Shop Vanilla Pumpkin

Po dłuższej przerwie odwiedziłam The Body Shop. Jestem raczej odporna na jesienne i świąteczne edycje limitowane bo jak wiadomo nie lubię jesieni, a za świętami też jakoś nie szaleję:P Ale tym razem oczarował mnie zapach Vanilla Pumpkin oraz Frosted Berries, a właściwie spodobały mi się wszystkie zapachy edycji limitowanych poza Vanilla Chai. Przygarnęłam żel pod prysznic oraz dwa kremy do rąk. Kremy nawilżają średnio, ale zapachy są świetne i utrzymują się nawet po umyciu rąk;) 
zdjęcie kosmetyków The Body Shop
Nie była to jednak moja ostatnia wizyta w TBS, ponieważ finalnie wyszło tak, że pojawiłam się tam aż 3 razy w ciągu jednego tygodnia;) Za 2 i 3 razem ponownie skusiłam się na zakup prezentów, a dla siebie wybrałam 3 żele pod prysznic: Mango, Olive i Virgin Mojito. Miałam już je wcześniej z wyjątkiem Olive. Pani powiedziała, że będzie taki nieco bardziej nawilżający. Dokupiłam też masełko Pumpkin Vanilla oraz mini masełko Frosted Berries z myślą o stosowaniu na dłonie bo na ciało to za mało;) Mały przegląd limitek TBS pojawił się TUTAJ.
zdjęcie kolekcji świątecznej Manirouge
Manirouge wypuściło świąteczną kolekcję:) Dla siebie wybrałam 3 wzory, które niebawem pokażę:)
zdjęcie esencji Benton
Przy okazji wycieczek do Manu wykorzystałam też swoje punkty w Organique zamieniając je na znaną mi już galaretkę pod prysznic Anti-Age (prehistoryczna recenzja podlinkowana). Doszła też zamówiona w październiku esencja Benton Snail Bee High Content Essence
zdjęcie przedstawiające krem Naturativ AOX 360
Dotarła też do mnie całkiem nieoczekiwana niespodzianka z Naturativ zawierająca krem do twarzy 360 AOX
zdjęcie kosmetyków Orphica Timeless
Nowości marki Orphica, czyli linia Timeless składająca się z kremu na dzień i na noc oraz zestawu maseczek. Mam też dla Was -15% zniżki na wszystkie produkty w sklepie Orphica z kodem secretaddiction.
Moja wygrana na blogu Interendo, a w niej nic innego jak masa azjatyckich dobroci oraz gadżetów. W paczce znalazłam produkty takich marek jak m.in. Ginvera, Benton, Nada, Nakeup Face, Kicho, Hope Girl, Missha a także kosmetyki do włosów O'Right. Było tego naprawdę sporo (przez parę dni miałam na półce wystawę kosmetyków zanim zdążyłam to ogarnąć:D), więc częściowo podzieliłam się z siostrą. Nie wiedziałam jak to wszystko pokazać, dlatego zdecydowałam się na taki uroczy kolażyk. Informacje o wszystkich tych produktach znajdziecie na blogu Patrycji:) 

zdjęcie przedstawiające kosmetyki Bielenda Professional
Moje nowości Bielenda Professional oraz dwa niebieskie lakiery hybrydowe Vasco mieliście okazję zobaczyć TUTAJ
zdjęcie przedstawiające kalendarz adwentowy Nuxe
Jeszcze nigdy nie miałam kalendarza adwentowego z kosmetykami. Zawsze tradycyjne czekoladowe - dwa zresztą obaliłam już w listopadzie;) I tutaj całkiem niespodziewanie w moje ręce wpadł Kalendarz Adwentowy Nuxe Beauty Treasures:) Zawarte są w nim 3 kosmetyki, które już znałam. Natomiast pozostałe 7 będę miała okazję sprawdzić po raz pierwszy.  Przyznaję, że wizualnie kalendarz zrobił na mnie wrażenie. A i zawartość jest fajnie dobrana, ponieważ nie ma w nim żadnej "zapchaj-dziury" typu wstążka albo np. gumka do włosów. Głównie pielęgnacja i w większości w przyzwoitych pojemnościach czy nawet pełnowymiarowy balsam do ust. Zawartość codziennie odkrywam na Instagramie. Dostałam pytania gdzie można taki kalendarz kupić i aktualnie jest jeszcze dostępny w aptece Gemini.To sprawdzone miejsce, więc śmiało można zamawiać.

To chyba już wszystkie listopadowe nowości. Część nie zdążyła jeszcze dotrzeć, ale lada chwila powinny:) Mam też co nieco z grudnia, ale o tym już za miesiąc, a może nawet "za rok";) Dajcie znać czy moje nowości są Wam znajome i co o nich sądzicie? Chętnie się również dowiem co nowego zawitało u Was?

71 komentarzy:

  1. Wow, ale tego dużo. Wszystko wydaje się tak świetne, że ciężko coś wyróżnić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, sporo fajnych rzeczy jak na mój gust;)

      Usuń
  2. ja się ostatnio tak oduczyłam zakupów, że jak poszłam kupić odżywkę do włosów, to wzięłam szampon przez pomyłkę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW, ale super masz nowości i sporo tego się nazbierało. Gratuluję wygranych i prezentów. :)
    Moje nowości ukazały się w tym tygodniu, więc zapraszam serdecznie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiem Ci szczerze, że teraz jak mam nowy telefon, to zdjęcia wykonuję wyłącznie nim – mam go zawsze pod ręką, a zdjęcia wyglądają o wiele lepiej, niż te wykonane cyfrówką…
    Prezent urodzinowy na wypasie – świetnie się prezentuje:)
    Maseczkować będziemy się razem :D
    Nie kojarzę kompletnie marki OnlyBio , chętnie poczytam o niej więcej 
    Czekam na recenzję esencji z Benton 
    Nagroda od Patki – rewelacyjna! Nawet sama myślałam, czy nie wziąć udziału w konkursie, ale akurat i tak mam na razie rzeczy pod dostatkiem :P
    Ja miałam wyłącznie czekoladowe kalendarze adwentowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest skandal po prostu:P
      Osobnego wpisu nie planuję, ale myślę, że te kosmetyki to coś w sam raz dla Ciebie:) Benton może się pojawi kiedyś:D A nagroda od Patki naprawdę duża. Nawet nie byłam świadoma, że aż tyle tego będzie choć wszystko było wypisane;D Czekoladowe zawsze spoko:)

      Usuń
  5. Ile cudowności.
    Chciałabym taki kalendarz adwentowy ;)
    Też mam ten zestaw z delia jest super

    OdpowiedzUsuń
  6. Super te nowości :D Kalendarz z Nuxa to perełka, uwielbiam ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo fajnie to wymyślili. Trzeba przyznać.

      Usuń
  7. Bardzo fajne nowości :) szczególnie wpadły mi w oko żele TBS, kalendarz adwentowy i lubię tę esencję Benton ;) miłych testów! A u mnie listopad był raczej z tych skromniejszych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię te żele, zawsze fajne zapaszki:) Kalendarz szczerze mnie ucieszył, a esencji miałam próbki i powinno być fajnie:) U mnie grudzień będzie skromniejszy, tak przynajmniej sądzę choć będzie promo na kolorówkę więc nie wiadomo. A kiedy prezentacja?:)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Nie może to być, że głupotki ino:D Sama sobie zarób, a nie wydawać tylko:D

      Usuń
    4. Na wszystko co bym chciała to trzeba by wygrać w lotto :P Będzie pewnie w przyszłym tygodniu prezentacja głupotek.

      Usuń
  8. Wow ile cudowności. Zazdroszczę :D Jestem bardzo ciekawa zapachu kosmetyków TBS Vanilla Pumkin. Może w przyszłym tygodniu odwiedzę The Body Shop. Kalendarz Adwentowy Nuxe przepiękny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sprawdzić, a kalendarz bardzo fajny :)

      Usuń
  9. Droga Ewelino... Dużo tego się nazbierało. Ciekawią mnie zapachy z TBS oraz produkty Ginvera.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę tu mały napad na TBS :D Tyle kosmetyków mnie zaciekawiło, że z każdym zdjeciem zapominałam o poprzednich :D:D

    OdpowiedzUsuń
  11. fantastyczne nowości Kochana, rzeczywiście zatrzęsienie. chciałabym w końcu wypróbować kosmetyki marki Miya Cosmetics

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe no tylko takie słowo przyszło mi do głowy:)

      Usuń
  12. Sporo tego :D Miłych testów :D

    OdpowiedzUsuń
  13. O ile dobroci :D Zatrzęsienie to idealne słowo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało być po prostu listopadowe nowości, ale stwierdziłam, że za słabo oddaje klimat tego wpisu haha.

      Usuń
  14. Na bogato :D Miya Cosmetics jestem bardzo ciekawa i muszę w końcu je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No olejek powiem szczerze hiciorek i nawet wydajny co ciekawe...

      Usuń
  15. Oj Kochana poszalałaś z tymi nowościami ale zauważyłam że u Ciebie to już standard :P. Nie ukrywam że co nie co zazdroszczę :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie to kupiłam malutko, ale listopad był dla mnie chojny;D

      Usuń
  16. Oooo powiem Ci że sprawdzę tego nuxiaka :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha no Ty lubisz takie gadżety, więc coś dla Ciebie zdecydowanie:D Ja zresztą też gadżeciara. Nie ma co ukrywać ;)

      Usuń
  17. Widać, że zapasy mocno uzupełnione:D "Naklejki" na paznokcie najbardziej zwróciły moją uwagę, szczególnie te z motywem gwiazdek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo poszło od razu w ruch:D
      Akurat pokazałam dziś na insta to możesz rzucić okiem. Bardzo mi się podoba ten motyw:)

      Usuń
  18. Takie wspaniałości no zachwycam się prawie nad wszystkim:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dopisało mi z tymi przyjemniaczkami:)

      Usuń
  19. Fajne nowości - będzie co testować :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Aj aj aj, ileż tego wszystkiego jest! :))
    Najbardziej to Ci zazdroszczę kalendarza z Nuxe :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię ten żel z Mango ;D ale nie wierzę, kupiłaś perfumy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bez marudzenia względem mango?:D kupiłam tylko TBS i Bentona;D A perfumy są u mnie zawsze mile widziane, ale tylko te piękne:D

      Usuń
  22. Całkiem spora ilość cudownych nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj nazbierało Ci się tych listopadowych nowości :) dobrze, że chociaż masz mamę i siostrę, które chętnie przyjmują dary od Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ale dużo ciekawych nowości. Szukam własnie produktu do demakijażu więc może skuszę się na ten z MIYA :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kochana, teraz to już chyba masz zapasy na cały 2018;) Jestem pod wrażeniem:) Miłego używania:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dużo świetnych nowości, aż nie wiadomo co skomentować haha :D Produktów z TBS chyba najbardziej zazdraszczam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fajnie mieć jednak ten TBS w mieście:)

      Usuń
  27. You or Sameone Like You uwielbiam, Etat Libre d'Orange ma nietuzinkowe zapachy.
    Żele TBS właśnie mi się kończą, więc pora zajrzeć do nich :)
    Sporo tych nowości, miłego używania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny ten zapach. Bardzo za mną chodzi:)

      Usuń
  28. Wowo zaszalałas. Duzo super rzeczy i gratuluje urodzin bloga ! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. OnlyBio od jakiegoś czasu chodzi za mną z pewnością kiedyś coś wypróbuję z ciekawości :) Bielenda profesjonal to moja ulubioną seria, chyba jeszcze z tej kategorii nigdy mnie nic nie zawiodło :) ogólnie sporo u ciebie tego wszystkiego ale u mnie też dużo się pojawiło :) szczególnie prezentów urodzinowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O u Ciebie to pewnie i więcej bo ja na spotkania nie jeżdżę :D

      Usuń
  30. wow mnóstwo cudownych kosmetyków, teraz nie pozostaje nic innego jak z przyjemnością ich używać :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Gratuluję nowych perfum w kolekcji;).
    Daisy Dream Kiss ma w składzie grejpfrut, więc jeśli o mnie chodzi może być ryzykownie, bo na mojej skórze ta nuta przeważnie pachnie nieprzyjemnie:/(nie wchodząc już w szczegóły z czym mi się kojarzy;)).

    OdpowiedzUsuń
  32. ileee nowości :) jak zwykle :)
    u mnie poza kolorowymi zachciewajkami to w pielegnacji tylko niezbedniki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w sumie przydałoby się trochę nowej kolorówki :)

      Usuń
  33. Zaszalalas z nowosciami - lubie to :D Gratuluje rocznicy, 4 lata to juz taki przedszkolak ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. jeszcze masz miejsce na przechowywanie tylu kosmetyków:P?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zużywam a nie przechowuje :D częścią się podzieliłam:)

      Usuń
  35. Duuużo nowości, miłego używania :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Te urodzinowe miesiące tak mają :) Ale widzę, że u Ciebie jeszcze więcej niż u mnie! A ze zdjęciami to nawet nie mów... Wracam z pracy - ciemno, weekend - nie ma czasu. Ciągle coś. A kalendarz adwentowy sprawiłam sobie czekoladowy i dzielnie zjadam po jednej czekoladce :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...