niedziela, 20 września 2015

Clarena Pure Vit C Tonic czyli tonik z witaminą C

Cześć Dziewczyny!

Bardzo sobie cenię kosmetyki z witaminą C, ponieważ przeważnie pozytywnie wpływają na stan mojej cery. Tonik z witaminą C marki Clarena podobnie jak reszta serii dość długo wydawały mi się intrygujące, ale ciągle odkładałam zakup. W końcu jednak Clarena sama do mnie przyszła i tak oto najpierw poznałam właściwości peelingu do ciała z linii Bali, a podczas wakacji rozprawiłam się z tonikiem:) Zużyłam go w sierpniu więc znowu nie jestem na bieżąco;)


Moja opinia

Opakowanie

Matowy, plastikowy pojemniczek z odkręcaną zakrętką. Pojemność standardowa – 200ml. Opakowanie jest bardzo proste, niczym szczególnym się nie wyróżniało. Napisy i inne zdobienia były dość słabo nadrukowane i częściowo uległy wytarciu. Dobrą wiadomością jest jednak to, że ostatnio producent zmienił opakowanie na zdecydowanie ładniejsze i bardziej funkcjonalne (można je zobaczyć tutaj). Dodatkowo mamy jeszcze kartonik.

Konsystencja i zapach

Produkt ma wodnistą, typową dla toników konsystencję. Jest bezbarwny. Jest bezzapachowy co w moim przypadku stanowiło jego ogromny atut:) W tej chwili używam hydrolatu i w porównaniu z tonikiem bezzapachowym jest to już zdecydowanie cięższy kaliber dla mojego wrażliwego nosa. Przynajmniej w momencie aplikacji. 


Działanie

Na początku nie widziałam jakiegoś szczególnego wpływu na cerę. Ot, woda do przemywania cery jako jeden z uzupełniających kroków jej oczyszczania. Z drugiej strony nie byłam zawiedziona, ponieważ czytając opis producenta można by rzec, że nie obiecywał on gruszek na wierzbie. Przede wszystkim odświeżenie, wzmocnienie i rozjaśnienie. Odświeżenie można odczuć już po pierwszym użyciu tak jak w przypadku większości toników. Tonik pomagał również w usunięciu ewentualnych resztek makijażu. Nie podrażnił mojej twarzy ani nie przyczynił się do wzmożonego powstawania niedoskonałości. Na plus zasługuje też fakt, że mimo stosowania latem (rano i wieczorem) bez bardzo wysokich filtrów nie nabawiłam się żadnych ciemnych przebarwień. Bardziej spektakularne efekty m.in. rozświetloną cerę i wygładzenie zauważyłam gdy do swojej pielęgnacji wdrożyłam serum GoCranberry z witaminą C. Wniosek z tego taki, że dla lepszych efektów najprawdopodobniej najlepiej kupić jeszcze inny produkt z witaminą C tj. krem, serum lub ampułki i stosować jako kurację. W tej serii Clarena ma jeszcze w ofercie mleczko, krem oraz serum – terapię szokową do stosowania na noc. Podejrzewam więc, że warto sięgnąć przede wszystkim po krem i serum, a tonik jako uzupełnienie. Sam tonik nie zapewni nam spektakularnych efektów. 


Produkt dostępny jest m.in w sklepie Clarena


Znacie toniki i inne produkty Clareny? A może macie wśród nich jakieś hity? Szczególnie jestem ciekawa kremów do twarzy:)

53 komentarze:

  1. Nie miałam jeszcze takiego toniku i od dłuższego czasu nie używam żadnych toników, więc myślę, że za taką cenę jednak bym się nie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam regularnie toników, ale cena faktycznie jest średnia.

      Usuń
  2. Ja używam toników co najmniej dwa razy dziennie, ale tego jeszcze nie miałam. Clarena jest dla mnie nieznaną firmą. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też słabo znam asortyment, choć oferta jest ciekawa

      Usuń
    2. dla mnie clarena też jest nieznaną firmą, choć wiele jej kosmetyków mnie nęci:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja znowu odruchowo zawsze korzystam :D w sumie tonik był jednym z moich pierwszych kosmetyków gdy byłam nastolatką:D

      Usuń
  4. Nie poznałam do tej pory produktów Clareny, ale toników używam i może na ten też kiedy natrafię. Podobają się mi produkty umieszczane dodatkowo w kartonikach przez producenta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właściwie tylko dwa produkty poznałam, wspomniany we wstępie peeling i tonik;)

      Usuń
  5. Lubię kosmetyki z witaminą c, ale raczej właśnie jakieś serum niż tonik. Zamiast toników preferuję hydrolaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku września zaczęłam używać swojego pierwszego hydrolatu - z kwiatów pomarańczy, ale czy lepszy od toników? Rzekłabym, że zależy od jakiego.

      Usuń
  6. nie używam w ogóle toników. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam nigdy produktów Clareny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzadko pamiętam o toniku ale ten wydaje się być bardzo ciekawy :D tylko cena taka średnia jak na tonik :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dużo osób chwali Clarenę, ja nie miałam z niej jeszcze nic. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ano tak to bywa z tonikami, same raczej nie dają spektakularnych efektów :) ja clareny raczej nie miałam okazji poznać, ale moja mama lubi takie ich perły (kapsułki) pod oczy z multipeptydami bodajże ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego dużo się o toniku nie napisze:D

      Usuń
  11. Bardzo przyjemny tonik! Marki jeszcze niestety nie znam bezpośrednio, jedynie z blogów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Austrii pewnie średnio z dostępem;)

      Usuń
  12. Od toników nie oczekuję za dużo ale lubię je używać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O ja skusiłabym się na serum :)

    OdpowiedzUsuń
  14. i ja bardzo lubię kosmetyki z dodatkiem witaminy C

    OdpowiedzUsuń
  15. firma Clarena jest mi zupełnie obca, Kosmetyków z witamną C również nie miałam okazji używac.

    OdpowiedzUsuń
  16. tonik ma tonizować skórę, więcej nie wymagam, a z witaminą C polecam kosmetyki Obagi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. jakiś czas temu miałam mleczko Clarena właśnie z vit C, więc z tej serii co tonik, Ogólnie produkt bardzo ok, zapach miało trochę specyficzny, ale działanie bez zarzutu:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubie takie toniki to myśle, że bym mogła wypróbować. Ciekawy jest!

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię kosmetyki z witaminą C :) tego toniku nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie miałam okazji nigdy uzywać, w ogóle z Clareana kiedyś jedynie uzywałam kremu złuszczającego z kwasami owocowymi :) jakoś mi nie pod drodze z tymi kosmetykami :)
    witamina C również wpływa na moją cere bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chętnie zapoznam się bliżej z marką Clarena, bo jeszcze nie miałam od nich żadnego produktu :) produkty z wit. C bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie używalam jeszcze nic z tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  23. zwykle używam toników z Ziai :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam go przed Clareną, ale tak nie bardzo

      Usuń
  24. Szczerze mówiąc nie miałam jeszcze nic z tej marki. Jakoś nie zwracałam na nią uwagi ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Odpowiedzi
    1. Preferencje są rożne, ale osobiście też tak uważam ;)

      Usuń
  26. tonik u mnie podstawą pielęgnacji zawsze i wszędzie, kosmetyków tej marki nie znam zupełnie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Najchętniej to bym się skusiła na jakieś serum z witaminą C :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jedno w zapasie i tak się zastanawiam kiedy wdrożę:D

      Usuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie jak na razie w roli toniku króluje płyn micelarny z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też często go tak wykorzystywałam;)

      Usuń
  30. Cieszymy się, że nasz tonik przypadł Ci do gustu :) To prawda, że aby uzyskać najlepszy efekt rozświetlający do pielęgnacji najlepiej dołączyć również krem z witaminą C.

    OdpowiedzUsuń
  31. nie znam tego toniku, ale serum i krem hmm, bardzo zainteresował mnie taki duet

    OdpowiedzUsuń
  32. Rowniez lubie produkty z wit. C, musze sie zaopatrzyc w jakas kompletna serie ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Tonik to może mnie nie kusi, ale mam ochotę na jakieś serum z witaminą C :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja najpierw chciałabym wypróbować kremy tej marki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...