wtorek, 18 grudnia 2018

Najlepsze kosmetyki do makijażu 2018!

Przyszła pora na ulubieńców 2018 roku w obrębie makijażu:) No może mogłabym się jeszcze wstrzymać, ale już dobrze wiem co polubiłam najbardziej, więc po co to przeciągać;) Kolorówka ma zresztą to do siebie, że szybciej można dostrzec jej potencjał;) Nie będę jednak ukrywać, że część z tych produktów mam od wielu miesięcy. Pod względem makijażu 2018 był dobrym rokiem, choć zdarzyło mi się również trafić na gorsze produkty. Ich wadliwość polegała jednak głównie na tym, że były dla mnie zbyt jasne;) Może nawet pojawi się wpis o rozczarowaniach tego roku. Coś tam się znajdzie, jeśli czas pozwoli;) Na razie skupmy się jednak na tym, co pozytywnie mnie zaskoczyło, czyli na moich top kosmetykach z kolorówki:)

ulubione kosmetyki w 2018 roku

Zacznijmy od makijażu oczu:) Już w ubiegłym roku chwaliłam markę Nabla, a 2018 tylko mnie utwierdził w zachwytach;) Z tego, co zaobserwowałam, w ostatnim czasie marka mocno zyskuje na popularności. Nic w tym dziwnego, ponieważ wypuszcza naprawdę świetne produkty. Bardzo polubiłam paletkę Nabla Dreamy, ale Nabla Posion Garden, którą mam od drugiej połowy listopada wydaje mi się jeszcze lepsza i bardziej napigmentowana. 


Jeśli już jesteśmy przy cieniach to przyda się dobra baza pod nie;) Na miano ulubieńca w tym zakresie zasługuje Smashbox 24 Hour Photo Finish Shadow Primer. To małe oszustwo, ponieważ tą bazę miałam okazję poznać już wcześniej, ale można powiedzieć, że to było dawno i nieprawda. Aktualną tubkę mam od marca i zużyłam coś poniżej połowy, więc jest wydajna. Bardzo dobrze utrzymuje cienie na swoim miejscu nawet na moich tłustych powiekach. Recenzja jeszcze się nie pojawiła, ale jest zaplanowana:)


Najlepszym korektorem na cienie pod oczami w tym roku został Maybelline Instant Anti-Age Eraser Concealer, który miał już swoją recenzję. A jakże:)


A najlepszy tusz do rzęs to już wiecie z niedawnego wpisu Oriflame The One Wonderlash 5w1 XXL. Wyszukana nazwa, ale warto:)
najlepsze kosmetyki do makijażu 2018, Ulubieńcy 2018 roku makijaż

Przejdziemy teraz do twarzyczki i tutaj sytuacja jest nieco bardziej złożona:) Szczerze nienawidzę podkładów, ale w tym roku zdarzył się cud i w końcu trafiłam na coś porządnego, czyli Bell Nude Liquid Powder. Niedrogi, a potrafi dogodzić nawet anty-podkładowej Ewelinie:) Teraz co prawda go nie używam, ponieważ zimą wolę pudry i minerały z uwagi na to, że pozostawiają mniej śladów na tych wszystkich kurtkach i szalikach. Ale z pewnością wrócę do niego wiosną:) Skoro to jedyny podkład, który lubię to chyba mówi samo za siebie;) 

A co zatem z pudrów i minerałów, pełniących u mnie również funkcję podkładów?;) Bardzo dobrze sprawdził się u mnie Oriflame Giordani Gold, którego upodobałam sobie również na krótkie wyjazdy, ponieważ kompaktowa puderniczka nie zajmuje wiele miejsca. Listopad przyniósł natomiast pozytywne zaskoczenie odnośnie pudru Jane Iredale. Wpis na temat 3 produktów tej marki na pewno się pojawi, więc zapraszam ponownie za jakiś czas po więcej informacji;)  

Too Faced Sweetie Pie to takie kombo:) Tak naprawdę może być dla mnie zarówno różem, bronzerem jak i lekkim rozświetlaczem:) W dodatku ładnie pachnie i ma przyjemną formułę;) Tak bardzo tak! 

To małe brązowe ze srebrnym środkiem wyglądające jak jakieś Ufo to nic innego jak rozświetlacz Becca Opal;) Mam go krótko, bo jakoś od drugiej połowy listopada, ale świeci? Świeci… i to jak! Może będzie jakiś wpis, zobaczymy;) 

unicorn nails, zdobienia paznokci, paznokcie jednorożce

chmurki na paznokciach, think blink neonail, lilou pierścionek piórko
Jeśli miałabym napisać coś o paznokciach to latem powróciłam do hybryd i od tego czasu noszę je bez przerwy. Upodobałam sobie przeróżne zdobienia i przekonałam się do długich paznokci, a nawet do zupełnie innego kształtu. Zdjęcia manicure co jakiś czas publikuję na Instagramie. Najbardziej lubię w rękawie:P

Sorki za ten rozmaz gdzieniegdzie na zdjęciach, ale robiłam je w totalnych ciemnościach, a nie mam żadnych lamp, blend i innych wynalazków:D Produkty w przypadku których pojawiły się recenzje są podlinkowane, więc można przeczytać o nich więcej.


I to by było na tyle, jeśli chodzi o makijażowych ulubieńców 2018 roku. A Was co szczególnie ujęło? 

49 komentarzy:

  1. Nie znam żadnego, ale te palety Nabli są przecudne <3 Najbardziej kusi mnie Soul Blooming, ale pozostałymi dwiema też bym nie pogardziła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to mnie z kolei Soul Blooming jakoś nie przekonała do zakupu:D

      Usuń
  2. paletki Nabla od dawna mnie kuszą, ale cena odstrasza :P Skoro tak zachwalasz podkład Bell to z chęcią go kupię :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trochę, ale teraz Nabla jest w Sephorze, więc można kupić podczas dni VIP 20% taniej, a po świętach pewnie 25:)
      Mi przypadł do gustu jak żaden inny:D Ale ja jestem specyficzna pod tym względem, więc nie wiem czy u każdego się sprawdzi:)

      Usuń
  3. Nie mam żadnego z tych produktów, ale palety Nabli są cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak na zdjęcia w ciemnościach to brawo! są świetne :)
    p.s nie lubię cie za te piękne paznokcie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie funkcja rozjaśnienia to byłaby mega lipa:D
      Haha

      Usuń
  5. Ciekawe cudeńka, u mnie hitem był na pewno BB Madary :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja niestety nie mogę się pokochać z bazą pod cienie Smashbox. Nie zawsze działa tak, żebym była z niej zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  7. Same cudowności :) A jakie piękne zdjęcia ♡

    OdpowiedzUsuń
  8. Właściwie poza tuszem do rzęs z Oriflame wszystkie produkty z pierwszego zdjęcia też znam i bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozświetlacz becca niedawno do mnie trafił, ma błysk! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Palety Nabli kuszą mnie już od dłuższego czasu. Piękne paznokcie😍

    OdpowiedzUsuń
  11. Jedyny kosmetyk jaki znam to podkład z Bell ;) Bardzo dobry podkład wg mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam okazji poznać żadnego z tych produktów ale wiem na co warto polować

    OdpowiedzUsuń
  13. Piekne podsumowanie, ja sie do niego dopiero zabieram hihihi, cienie Nabli bardzo lubie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię Maybelline Instant Anti-Age Eraser Concealer a ostatnio zachwycam się cieniami Nabla :) ładne pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaskakująco dobry jest, cienie też:)
      Dziękuje :)

      Usuń
  15. Bardzo mnie ciekawi puder Jane Iredale! I wygląda bosko;).

    OdpowiedzUsuń
  16. Tusz mnie trochę przyciąga do siebie, choć fanką marki nie jestem :P. Nabla pewnie zagości w wielu podsumowaniach tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Żadnego z pokazanych nie miałam. Ale czy ja mam takie swoje ulubione kosmetyki ? Hmmm.. na pewno coś w temacie by się znalazło :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Eee nie znam nic ale wiesz ze lubię tego roztyłego jednorożca?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no udany jest i bardzo dokładnie zrobiony :D

      Usuń
  19. Za wyjątkiem korektora, który u mnie się wybitnie nie sprawdził, nie miałam żadnego z tych kosmetyków. A jeśli chodzi o moich makijażowych ulubieńców tego roku, to ciężko byłoby mi stworzyć taką listę. Jakoś zdecydowanie rzadziej zmieniam kolorówkę od pielęgnacji, zawsze czekam, aż wszystko mi się zużyje do końca (a że makijażowe produkty zużywam baaaaaaaardzo wolno...) zanim kupię nowe, stąd też przez większość roku używam całkiem przeciętnych kosmetyków, nie nadających się do takiego zestawienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w porównaniu do pielęgnacji też dużo rzadziej zmieniam no bo kolorówka wolno się zużywa :) ale też czasem coś komuś dam, a sama zaczynam używać nowego :)

      Usuń
  20. Co do Nabli, to mnie kusi cały czas, a jakoś jeszcze nie kupiłam nic :) U mnie to już prędzej w 2019 coś trafi z jej kolorówki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie też Nabla jest na pewno w czołówce, podobnie jak korektor Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jeszcze nie myślałam nad swoimi ulubieńcami... Mam w planach paletkę Nabla (Dreamy) ;) i zaciekawiła mnie baza Smashboxa.

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę spróbować tego podkładu, bo go nie znam, a skoro zadowoli nawet wybrednego użytkownika, warto go mieć na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  24. NABLA cienie są w zasięgu moich marzeń!

    OdpowiedzUsuń
  25. Paznokcie jak zawsze super :)) A z całej listy znam korektor, który pojawił się też w moich ulubieńcach makijażowych tego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Te twoje pazurki sa naprawde mega fajne!

    OdpowiedzUsuń
  27. Baaaardzo mi się marzy Nabla, ale teraz mam inne wydatki, może za jakiś czas ją kupię jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  28. mam ten korektor z maybelline ;) fajny jest :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.

Jeśli jednak nie czytasz nie komentuj i nie pisz głupot;) Proszę nie zostawiaj linków, to nie jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarze zawierające linki będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...